LiterackiPrzeszpieg 
status: Czytelnik, ostatnio widziany 8 godzin temu
Teraz czytam
  • Strach
    Strach
    Autor:
    Mistyczny thriller przesiąknięty strachem. Po rozpadzie kilkuletniego związku Jożo Karsky powraca do rodzinnego Rużomberka. Tam czeka na niego puste mieszkanie rodziców, najmroźniejsza od kilku dz...
    czytelników: 446 | opinie: 56 | ocena: 6,93 (152 głosy)
  • Toń
    Toń
    Autor:
    »Toń« to opowieść o tym, jak łatwo zniszczyć relacje międzyludzkie i jak trudno je odbudować, i najmocniejszych więziach, które rodzą się nie z podobieństw, lecz z różnic. Oraz o tym, że czasami trzeb...
    czytelników: 1222 | opinie: 101 | ocena: 7,43 (350 głosów)

Pokaż biblioteczkę
Aktywności (z ostatnich 3 miesięcy)
2018-08-17 21:10:02
Wypowiedział się w dyskusji: Czytamy w weekend

Mam nadzieję skończyć "Stany małżeńskie i pośrednie".
Trzymajcie kciuki!

Stany małżeńskie i pośrednie Stany małżeńskie i pośrednie

więcej...
 
2018-08-15 23:06:11
Wypowiedział się w dyskusji: Czytamy w weekend

cóż...
Jak ktoś chciał poczytać o "Kołysance"...

http://literackieprzeszpiegi.pl/index.php/2018/08/15/nie-tedy-droga-kolysanka-bartlomiej-piotrowski/

więcej...
 
2018-08-15 22:23:07
Dodał książkę na półkę: Przeczytane, Posiadam
Seria: Editio Black

Nie tędy droga - "Kołysanka" Bartłomiej Piotrowski

"A może podświadomie czuła, że taka postawa zwiększa jej szanse na przeżycie, mimo że nie znała zasad "Pana Kołysanki". Zasad, wedle których nie mógł się z nią ostatecznie pożegnać, dopóki nie zacznie się zachowywać jak szczęśliwe dziecko".

Śledztwa, w których tropi się mordercę małych dzieci, zawsze wywołują mnóstwo emocji.
Od kilka...
Nie tędy droga - "Kołysanka" Bartłomiej Piotrowski

"A może podświadomie czuła, że taka postawa zwiększa jej szanse na przeżycie, mimo że nie znała zasad "Pana Kołysanki". Zasad, wedle których nie mógł się z nią ostatecznie pożegnać, dopóki nie zacznie się zachowywać jak szczęśliwe dziecko".

Śledztwa, w których tropi się mordercę małych dzieci, zawsze wywołują mnóstwo emocji.
Od kilka miesięcy zmorą gliwickiej policji jest Pan Kołysanka - morderca, który porywa i usypia dzieci, po czym porzuca ich ciała na placach zabaw. Gdy zostaje porwana 6-letnia Zuzia, Gaja - jej ciocia i Oskar Krul - przyjaciel ojca dziewczynki, rozpoczynają prywatne śledztwo. Czy uda im się w porę zapobiec kolejnej tragedii?
"Kołysanka" zapowiadała się na ciekawy kryminał, osadzony na Śląsku. Owszem, pomysł jest całkiem niezły. Śledztwo nie należy do tych najprostszych i jest prowadzone "na raty". To znaczy, że mamy kilka punktów kulminacyjnych, zamiast jednego głównego i spektakularnego.
Ale już sposób jego prowadzenia - doprawdy jest dla mnie kuriozalny. Zaginęła mała dziewczynka, która prawdopodobnie za kilka dni zostanie znaleziona martwa a policja... No właśnie, policji w tym całym śledztwie praktycznie nie ma! Pojawia się naprawdę sporadycznie i bardzo trafnym podsumowaniem jej 'pracy' jest stwierdzenie, że czeka tylko na błąd porywacza.
Wobec takiej postawy policji logicznym jest stworzenie duetu śledczego, który okaże się sprytniejszy i bystrzejszy aniżeli policja. Gaja i Oskar są dość osobliwym zespołem, który ma odnaleźć dziewczynkę. Delikatnie mówiąc - nie są ulubieńcami rodziny Zuzi. Ich wzajemna niechęć, podszyta niemymi oskarżeniami, jest aż nazbyt widoczna. I nagle, jak za sprawą czarodziejskiej różdżki, przy drugim spotkaniu zaczynają współpracować. Wiem, że wizja śmierci bliskiej im osoby potrafi zjednoczyć, ale tak szybkie stopienie wieloletniej góry lodowej osobiście mnie nie przekonuje.
Tak samo mam jeszcze większe wątpliwości dotyczące metod ich pracy. Mają za sobą przeszłość, która wykształciła w nich pewne schematy zachowań. Ale to nie usprawiedliwia ich postępowania - nadużywania broni, składania fałszywych zeznań, wymierzania kary na własną rękę. I okrucieństwa.
W pewnej chwili zaczęłam się zastanawiać, co tak naprawdę odróżnia ich od mordercy? Teoretycznie, ścigając Pana Kołysankę, stoją po tej właściwej, dobrej stronie. Ale ich metody temu przeczą. Bezwzględność, kierowanie się zemstą, samosądy, brutalność... Czy to są cechy "tych dobrych"?!

"Kołysanka" jest debiutem kryminalnym, który pokazuje, że jeszcze wiele pracy przed autorem. Czytelnika powinna w thrillerze intrygować zarówno zagadka kryminalna, jak i bohaterowie. O ile motywy działania mordercy i całe śledztwo (chociaż wg mnie nieco przeciągnięte) wypadły całkiem nieźle, to postacie... Nie wzbudzają ani mojego zaufania, ani szacunku. To samo opisy relacji międzyludzkich - zarówno damsko - męskich, jak i męsko - męskich. Miejscami są albo zbyt jaskrawe, albo nienaturalne.
W swoim debiucie autor starał się połączyć zbyt wiele różnych pomysłów, stąd pewne niedociągnięcia. Dużo nie znaczy lepiej.

pokaż więcej

 
2018-08-15 22:20:24
Wypowiedział się w dyskusji: Nowe recenzje i posty

Zeszłotygodniowy debiut kryminalny, czyli co może nie udać się w kryminale...

http://literackieprzeszpiegi.pl/index.php/2018/08/15/nie-tedy-droga-kolysanka-bartlomiej-piotrowski/

więcej...
 
2018-08-14 19:53:07
Wypowiedział się w dyskusji: Ałbena Grabowska odpowiedziała na wasze pytania

Nie.
Otrzymałam odpowiedź z LC, że będzie opóźnienie w wysyłce...

więcej...
 
2018-08-12 21:58:18
Wypowiedział się w dyskusji: Czytamy w weekend

Mroczna.

więcej...
 
2018-08-10 17:41:31
Wypowiedział się w dyskusji: Czytamy w weekend

To będzie weekend pod znakiem "Kołysanki" i "Stanów małżeńskich i pośrednich" ;-)
Kołysanka Kołysanka
Stany małżeńskie i pośrednie Stany małżeńskie i pośrednie

więcej...
 
2018-08-07 23:44:57
Dodał książkę na półkę: Przeczytane, Posiadam
Cykl: Nina Warwiłow (tom 1) | Seria: Ze Strachem

W czterech ścianach - "Dom bez klamek" Jędrzej Pasierski

"Sugerujesz się sprawcą. To błąd. Nie patrzmy przez pryzmat choroby psychicznej, patrzmy na ślady, które zostawił morderca".

Mały, dość przygnębiający oddział C8 szpitala psychiatrycznego w Weseliskach. Gdy rankiem 12 grudnia oddziałowa znajduje zwłoki pacjenta jest pewne, że spokój tego miejsca zostanie na długo zburzony.
Jeden...
W czterech ścianach - "Dom bez klamek" Jędrzej Pasierski

"Sugerujesz się sprawcą. To błąd. Nie patrzmy przez pryzmat choroby psychicznej, patrzmy na ślady, które zostawił morderca".

Mały, dość przygnębiający oddział C8 szpitala psychiatrycznego w Weseliskach. Gdy rankiem 12 grudnia oddziałowa znajduje zwłoki pacjenta jest pewne, że spokój tego miejsca zostanie na długo zburzony.
Jeden brutalnie zamordowany człowiek, szesnastu podejrzanych pacjentów i dwie, wcale nie mniej podejrzane, osoby z personelu medycznego. Taki bilans na miejscu zbrodni zastaje podkomisarz Nina Warwiłow, która z pomocą kolegów ma prowadzić śledztwo. Ciekawe tropy, dużo tajemnic, klaustrofobiczna atmosfera miejsca zbrodni i dość specyficzni rozmówcy. Czy w tym wszystkim da się odróżnić prawdę od kłamstw i urojeń? I złapać mordercę, zanim dopadnie kolejną ofiarę?

"Dom bez klamek" jest ciekawym debiutem Jędrzeja Pasierskiego. Przemyślanym od początku do końca. Nie ma przypadkowych zdarzeń, udziwnionych postaci i oczywistego zakończenia. Chociaż nieboszczyka mamy już od pierwszych stron, to z każdym kolejnym rozdziałem robi się ciekawiej i mroczniej. Błądzimy po różnych tropach i miejscach, zarówno współczesnych, jak i minionych.
Takie, a nie inne miejsce zbrodni prowokuje pytania o rzeczywisty stan psychiczny pacjentów. Czy rzeczywiście wymagają hospitalizacji i leczenia farmakologicznego? A może to zgrabny kamuflaż i traktowanie szpitala jako azylu? I co ważniejsze - czy morderca jest psychopatą? Odpowiedzi są bardzo wymijające i mało konkretne, bo łatwo można zasłonić się dbałością o dobro pacjentów.

Ogrom pracy przy śledztwie rozkłada się nierównomiernie - podkomisarz Warwiłow ma ręce pełne roboty i szczęście (albo nosa) do właściwych tropów. Ale bez pomocy kolegów sama nie rozwiąże zagadki. Chociaż można się zastanawiać, czy pracują z nią, czy przeciwko niej. W policyjnym świecie, zdominowanym przez mężczyzn, nie ma łatwo. Szowiniści, karierowicze, zazdrośnicy, odgórne naciski - to jej codzienność. Jest zahartowana w walce ze stereotypami i ciągłym udowadnianiem, że kobieta może być dobrym dochodzeniowcem.
I, o ile w pracy jest osobą stanowczą i zdeterminowaną w dążeniu do obranych celów, to jej życie osobiste popada w coraz większą ruinę.
Wracając do osoby mordercy - jest zaledwie kilka krótkich fragmentów, które odsłaniają jego plan. Te zaledwie kilka zdań - minimalistycznych, bardzo enigmatycznych i złowieszczych wzmagają niepokój. I pomimo tego, że przeczytałam je kilkakrotnie, nie byłam ani o krok przed policją.

Autor jest bardzo wiarygodny - w sposobie, w jaki pisze o pracy policji i pracy szpitala psychiatrycznego. A te tematy do lekkich nie należą. Jestem ciekawa, co przygotuje w następnym tomie dla podkomisarz Warwiłow. A może już komisarz Warwiłow?

___________
więcej recenzji na literackieprzeszpiegi.pl

pokaż więcej

 
2018-08-04 21:59:30
Dodał książkę na półkę: Chcę przeczytać
Cykl: DCI Erika Foster (tom 4)
 
2018-08-04 21:41:28
Dodał książkę na półkę: Chcę przeczytać
Autor:
 
2018-08-04 21:36:24
Dodał książkę na półkę: Chcę przeczytać
 
2018-08-04 21:06:25
Dodał książkę na półkę: Chcę przeczytać
 
2018-08-04 20:38:37
Wypowiedział się w dyskusji: Nowe recenzje i posty

Co ciekawego w księgarniach w tym miesiącu?
Odsłona nieco lżejsza :)
http://literackieprzeszpiegi.pl/index.php/2018/08/04/sierpniowe-zwiady-cz-i-2018/

więcej...
 
2018-08-04 14:58:09
Dodał książkę na półkę: Chcę przeczytać
 
2018-08-04 14:21:38
Dodał książkę na półkę: Chcę przeczytać
Seria: Reportaż
 
Moja biblioteczka
74 42 270
Porównaj książki w Waszych biblioteczkach.
Sprawdź oceny wspólnych książek.
Tyle książek ma ten użytkownik w swojej biblioteczce.
Tyle opinii dodał ten użytkownik.
Tyle plusów otrzymał ten użytkownik za swoje wypowiedzi.
Znajomi (6)

zgłoś błąd zgłoś błąd