rozwińzwiń

Połów

Okładka książki Połów Ove Løgmansbø
Logo Lubimyczytac Patronat
Logo Lubimyczytac Patronat
Okładka książki Połów
Ove Løgmansbø Wydawnictwo: Wydawnictwo Dolnośląskie Cykl: Vestmanna (tom 2) Seria: Ślady zbrodni kryminał, sensacja, thriller
416 str. 6 godz. 56 min.
Kategoria:
kryminał, sensacja, thriller
Cykl:
Vestmanna (tom 2)
Seria:
Ślady zbrodni
Wydawnictwo:
Wydawnictwo Dolnośląskie
Data wydania:
2016-10-26
Data 1. wyd. pol.:
2016-10-26
Liczba stron:
416
Czas czytania
6 godz. 56 min.
Język:
polski
ISBN:
9788327155825
Tagi:
niebezpieczeństwo poszukiwanie przestępstwo thriller Wyspy Owcze wyścig z czasem zabójstwo zaginięcie
Średnia ocen

7,0 7,0 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Ładowanie Szukamy ofert...

Patronaty LC

Książki autora

Mogą Cię zainteresować

Oficjalne recenzje i

Za mgłą zmowy milczenia



78 21 46

Oceny

Średnia ocen
7,0 / 10
2650 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
440
388

Na półkach: ,

Bardzo dobra, podobnie jak pierwsza część.

Bardzo dobra, podobnie jak pierwsza część.

Pokaż mimo to

avatar
32
9

Na półkach:

Myślę, że ocena "7" jest najlepsza dla tej książki. Jest ona napisana w podobnym tonie jak część pierwsza, czyli z wolniejszym rozwojem wydarzeń ale nie mniej ciekawymi jak w części pierwszej.

Choć i tutaj mam przekonanie, że zakończenie było pisane na kolanie gdzieś w pociągu bo czytając te książki można odnieść wrażenie, że kończą sie po prostu za szybko, od tak po prostu, jesteś w trakcie jakiejś akcji i spotykasz sie ze ścianą i koniec. Jedynie to mi nie pasuje po przeczytaniu dwóch pierwszych książek ale ogólnie jest w porządku. Celowo nie pisze nic o fabule ani bohaterach, bo mimo wszystko fajnie jest odkrywać to po swojemu więc jeśli podobała Ci sie część pierwsza to druga też na pewno będzie dla Ciebie cieakwa.

Myślę, że ocena "7" jest najlepsza dla tej książki. Jest ona napisana w podobnym tonie jak część pierwsza, czyli z wolniejszym rozwojem wydarzeń ale nie mniej ciekawymi jak w części pierwszej.

Choć i tutaj mam przekonanie, że zakończenie było pisane na kolanie gdzieś w pociągu bo czytając te książki można odnieść wrażenie, że kończą sie po prostu za szybko, od tak po...

więcej Pokaż mimo to

avatar
255
255

Na półkach: , , , ,

W Vestmannie nadal jest zimno.

Tak, to była moja pierwsza konkluzja po zakończeniu lektury „Połowu”. W całej tej powieści czuć chłód. I, podobnie jak to było w wypadku pierwszej części tej trylogii (pamiętacie moją reckę tamtej książki i to, jak wiele wtedy pisałem o tym elemencie?),przenosi on się na kwestię relacji międzyludzkich, zachowań bohaterów, na obraz społeczności, ogólnie na cały świat tu wykreowany.

O ile jednak wtedy jednoznacznie chwaliłem ten element jako dowód warsztatowej sprawności Remigiusza Mroza (bo to jest generalnie dowód na taką sprawność, sprawić, by wszystko było w takim klimacie),o tyle tu nie mogę powtórzyć tak jednoznacznego chwalenia. Po prostu w tej powieści wyszło na jaw, że ten ciągły ziąb niespecjalnie pasuje do kilku typowych dla Remkowej twórczości motywów, które autor nam tu serwuje. W pierwszym rzędzie mam w tym momencie na myśli wątek jakże tajemniczych liścików ze wskazówkami, podrzucanych Hallbjørnowi. Bardzo Mrozowy, kojarzący się wręcz z tym autorem, taki, który, w różnych wersjach, bliższych lub dalszych takiemu normalnemu podrzucaniu głównemu bohaterowi jakże tajemniczych liścików ze wskazówkami, widzieliśmy już nieraz w jego twórczości. I tak jak dotychczas to pisarskie zagranie Najpłodniejszemu się udawało, w każdym razie w tym sensie, że nawet jeśli pod koniec lektury dochodziliśmy do wniosku, że było ono bezsensowne i zwyczajnie niemądre (czyli zazwyczaj :)),to przynajmniej naprawdę nas zaciekawiało i sprawiało czytelniczą (w ramach literatury popularnej przecież, powtórzmy to) frajdę, tak tu nie spełnia ono swojej roli nawet w ty zakresie. Widzimy je, przyjmujemy je do wiadomości, czytamy o nim i… nie tworzy ono dokładnie żadnej wartości dodanej.

Tak, coś stworzonego ewidentnie po to, by czytelnika zaintrygować i dodać tekstowi literackiego pieprzu, pozostawia nas totalnie obojętnymi względem siebie. Bo ten ziąb. Serio, w poprzednim akapicie nie siliłem się na jakieś śmieszkowanie, pisałem bez cienia ironii – mam silne wrażenie, że to właśnie ten ciągły mróz odczuwalny w „Połowie” jakoś tak przełożył się na to, że to nie zagrało.

To zresztą część większego problemu, który mam z tą książką. Jakoś mnie to wszystko nie ruszało. Śledztwo, ale też grawitowanie ku sobie naszej zakochanej parki (tak, kolejny jakże Mrozowy motyw w powieści, której nie podpisał z początku własnym nazwiskiem, a przecież nie najbardziej Mrozowy, skoro pojawiła się tu postać będąca praktycznie klonem Chyłki),inne ich osobiste problemy – wszystko to przeszło totalnie obok mnie. Tak, wiem, to z dużą dozą prawdopodobieństwa kwestia charakteru omawianej powieści (a właściwie całej tej serii) jako hołdu dla skandynawskich kryminałów, w szczególności dla Nesbo (jest zresztą wzmiankowany w tekście),w których często tak to wygląda, ale… w sumie co z tego. Powieść powinna się chyba bronić sama, niezależnie od kontekstu pisarskiego, mylę się?

Choć ten najbardziej końcowy plot twist, ten z dosłownie ostatniego rozdziału, udał się naprawdę dobrze. Autentycznie mnie zaskoczył, choć miał oparcie we wcześniejszej fabule (inaczej niż wcześniejsza część finału, bez której to wcześniejszej części ten twist nie miałby sensu, heh) i zwyczajnie bardzo dobrze się ten rozdział czytało.

Swoją drogą szkoda, że Najpłodniejszy nie poszedł bardziej w przedstawienie nam farerskiego folkloru i jego możliwych związków z rozwiązaniem kryminalnej zagadki. Huldufólk, lokalna wersja elfów, migają przez chwilę i znikają. Powtórzę, szkoda, bo to akurat mogło w całym tym chłodzie fajnie zagrać.

Za to plusik za motyw narodzin babskiej przyjaźni – bez zadęcia, prostymi metodami, ale naprawdę sprawnie udało się go Remkowi wykreować. No i przez prawie przez całą lekturę cieszyłem się, że mało w tej powieści Ann-Mari i nie muszę czytać, jaka to ona jest niewyobrażalnie odpowiedzialna, niezwykle inteligentna i ponad wiek dojrzała (czy u Mroza była kiedyś nastoletnia dziewczyna, która nie byłaby niewyobrażalnie odpowiedzialna, niezwykle inteligentna i ponad wiek dojrzała? on naprawdę ma jakiś fetysz z tym związany),ale, a jakże, w samej końcówce się dokładnie coś takiego pojawiło :)

W Vestmannie nadal jest zimno.

Tak, to była moja pierwsza konkluzja po zakończeniu lektury „Połowu”. W całej tej powieści czuć chłód. I, podobnie jak to było w wypadku pierwszej części tej trylogii (pamiętacie moją reckę tamtej książki i to, jak wiele wtedy pisałem o tym elemencie?),przenosi on się na kwestię relacji międzyludzkich, zachowań bohaterów, na obraz...

więcej Pokaż mimo to

avatar
28
5

Na półkach:

Jeśli lubicie kryminały rodem ze Skandynawii, nie zawiedziecie się. Kawał dobrze napisanej lektury!

Jeśli lubicie kryminały rodem ze Skandynawii, nie zawiedziecie się. Kawał dobrze napisanej lektury!

Pokaż mimo to

avatar
37
70

Na półkach: ,

Choć trochę musze przyznać iż wątek fikcyjny który jest w książce jest ujmę to zbyt fikcyjny. To książkę czyta się bardzo dobrze, dlatego też polecam ta pozycję.

Choć trochę musze przyznać iż wątek fikcyjny który jest w książce jest ujmę to zbyt fikcyjny. To książkę czyta się bardzo dobrze, dlatego też polecam ta pozycję.

Pokaż mimo to

avatar
92
26

Na półkach:

Remigiusz Mróz wie jak pisać książki, aby wciągały. Tutaj spotykamy się ze skandynawskim klimatem i choć zaczęłam tę trylogię od środka, następną książką zdecydowanie będzie Enklawa - pierwszy tom serii.

Remigiusz Mróz wie jak pisać książki, aby wciągały. Tutaj spotykamy się ze skandynawskim klimatem i choć zaczęłam tę trylogię od środka, następną książką zdecydowanie będzie Enklawa - pierwszy tom serii.

Pokaż mimo to

avatar
732
329

Na półkach: ,

Hal odwołuje się do Sądu Najwyższego i po roku spędzonym w więzieniu wychodzi na wolność. Policjantka z Danii także powraca na Wyspy Owcze. We wnętrznościach grindwala zostają znalezione szczątki człowieka... Początek książki zapowiada się bardzo dobrze, ale niestety z każdym kolejnym rozdziałem było już tylko gorzej... Zaczyna coraz mocniej wiać nudą. Czuć, że książka na siłę jest przeciągana. Dużo nic niewnoszących rozmów, wydarzeń - zapchaj dziur. Śledztwo strasznie się ślamazarzy, a jego zakończenie to rozczarowanie. Nie wszystkie wątki zostały zakończone...

Hal odwołuje się do Sądu Najwyższego i po roku spędzonym w więzieniu wychodzi na wolność. Policjantka z Danii także powraca na Wyspy Owcze. We wnętrznościach grindwala zostają znalezione szczątki człowieka... Początek książki zapowiada się bardzo dobrze, ale niestety z każdym kolejnym rozdziałem było już tylko gorzej... Zaczyna coraz mocniej wiać nudą. Czuć, że książka na...

więcej Pokaż mimo to

avatar
226
98

Na półkach: ,

Początek przerażający! Hal wychodzi z więzienia, bo nie ma mocnych dowodów, bo mogło dojść do zmowy milczenia. I co? Nie dość, że wątek Hala nie został dalej pociągnięty, to wprowadzona została ta inna zmowa milczenia. A Kat bez zastanowienia znów wprowadza Hala do sprawy? Serio? Tak szybko zapomniał? Tak bardzo wierzy w jego niewinność? Dobry zabieg wprowadzenia choroby, dzięki której czytelnik moze wytłumaczyć sobie choc troche zachowanie bohaterki. Wszystko wyszło na jaw po 30 latach. Mam nadzieje, że zakończenie książki zostało napisane z myślą, o pociągnięciu tematu w 3 tomie. Mam nadzieje że zaniki pamięci zostaną wyjaśnione trauma z dzieciństwa, inaczej to te dwie historię nie maja sensu. Bardzo prawdopodobne, że skoro przez 30 lat wyspy milczały, to w sprawie Hallbiorna też tak będzie?

Początek przerażający! Hal wychodzi z więzienia, bo nie ma mocnych dowodów, bo mogło dojść do zmowy milczenia. I co? Nie dość, że wątek Hala nie został dalej pociągnięty, to wprowadzona została ta inna zmowa milczenia. A Kat bez zastanowienia znów wprowadza Hala do sprawy? Serio? Tak szybko zapomniał? Tak bardzo wierzy w jego niewinność? Dobry zabieg wprowadzenia choroby,...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
361
181

Na półkach:

Mam wrażenie, że zarówno pierwsza część jak i druga jest trochę za bardzo przeciągnięta.
Niektóre momenty można skrócić bo niewiele wnoszą do akcji.
Przeczytam trzecią część bo lubię domykać historie bohaterów.

Mam wrażenie, że zarówno pierwsza część jak i druga jest trochę za bardzo przeciągnięta.
Niektóre momenty można skrócić bo niewiele wnoszą do akcji.
Przeczytam trzecią część bo lubię domykać historie bohaterów.

Pokaż mimo to

avatar
574
38

Na półkach:

Książka niczym się nie wyróżnia, powiedziałabym - taka przeciętna. Lepsza od pierwszej części, choć akcja trochę za bardzo rozciągnięta.

Książka niczym się nie wyróżnia, powiedziałabym - taka przeciętna. Lepsza od pierwszej części, choć akcja trochę za bardzo rozciągnięta.

Pokaż mimo to

Książka na półkach

  • Przeczytane
    3 563
  • Chcę przeczytać
    1 245
  • Posiadam
    627
  • 2018
    74
  • 2017
    48
  • Teraz czytam
    46
  • 2019
    36
  • Kryminał
    29
  • 2017
    29
  • Ulubione
    28

Cytaty

Więcej
Ove Løgmansbø Połów Zobacz więcej
Ove Løgmansbø Połów Zobacz więcej
Ove Løgmansbø Połów Zobacz więcej
Więcej

Podobne książki

Przeczytaj także