Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Matka Courage i jej dzieci

Tłumaczenie: Stanisław Jerzy Lec
Wydawnictwo: Świat Literacki
6,4 (168 ocen i 8 opinii) Zobacz oceny
10
3
9
3
8
22
7
59
6
41
5
29
4
6
3
4
2
1
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Mutter Courage und ihre Kinder
data wydania
ISBN
83-60318-03-4
liczba stron
122
język
polski

Inne wydania

Sztuka teatralna Bertolta Brechta. Pod wrażeniem wybuchu II wojny światowej napisał Brecht (jeszcze we wrześniu 1939) "Matkę Courage i jej dzieci", czyli kronikę wojny trzydziestoletniej. Już sama historia jednostki wplątanej w chaos i okrucieństwo wojny miała za zadanie zniechęcać do niej naród niemiecki i podkopać nadzieje, jakoby agresja na inne kraje była dobrym źródłem dobrobytu.

 

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (328)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 432
czarna_maggie | 2016-03-17
Na półkach: Przeczytane, Dramaty
Przeczytana: 16 marca 2016

Dramat o bezsensie wojny... Mnie jednak przekonuje nieco inna interpretacja- nasza polska! Może nie do końca chodzi tutaj o to, że człowiek jest bezsilny gdy królowie grają w swoje gierki? Może nie chodzi o to, że w obliczu bogactwa tracimy wszelkie oznaki człowieczeństwa? Może po prostu chodzi o to... że każdą wojnę da się przetrwać, jeżeli mamy żelazną wolę.
(Dobre, mocne przesłanie. Gorzej z przekazem...)

książek: 82

"Bo cóż to wojna? To interes, / Gdzie ważą ołów zamiast krup"
Czy słowa Brechta są prawdziwe? Czy w każdej wojnie chodzi tak naprawdę o względy materialne, a nie o wyższe cele? Być może. Zresztą niemiecki dramaturg nie był w swym twierdzeniu osamotniony. Ot, choćby nasz Tuwim w wierszu "Do prostego człowieka" zauważył, że wojna to bujda, a jej propagatorom chodzi o naftę, pieniądze, bawełnę. "Twoja jest krew, a ich jest nafta!". Obserwując współczesne wydarzenia na światowej arenie politycznej, trudno się z tym nie zgodzić. Ale do rzeczy...
Tytułowa matka Courage to Anna Fierling, markietanka, zbijająca niezłe interesy podczas wojny trzydziestoletniej. W wędrówkach za posuwającym się coraz dalej wojskiem towarzyszą jej dzieci: córka Katarzyna (niemowa) oraz dwaj synowie (Eilif i Schweizerkas). Wydarzenia w utworze dobitnie udowodnią, że Anna będzie przedkładać względy finansowe nad własne dzieci. Do czego to doprowadzi? Odsyłam do lektury.
Brecht w swym utworze doskonale ukazał...

książek: 109
Piktor | 2017-05-22
Na półkach: Przeczytane

Wspaniała satyra na wojnę. Brecht jak to Brecht, wypowiedzi na temat poważnych i dość złożonych kwestii łączy z cudownie lekką formą, ale tutaj wznosi się naprawdę na szczyty. Komizm "Matki Courage" jest znakomity i inteligentny, przepysznie mieszający absurd, groteskę i kąśliwy cynizm wymierzony nie tylko w rozliczne typy postaw ludzi wobec wojny, ale i wobec ludzi w ogóle. Z tego komizmu Brecht lepi dużo potężniejszą przeciwko wojnie i tym, którzy chcą z niej czerpać korzyści, a już na pewno bardziej imponującą niż wzniosłe i patetyczne pacyfistyczne frazy, nawet jeśli ze wszech miar słuszne. Podobnie też jak w "Życiu Galileusza", mimo formy dramatu dzieło Brechta bardzo działa na wyobraźnię i w pewnym stopniu przenosi do czasu akcji. Jeden z najlepszych dramatów, jakie czytałem.

8.0/10

książek: 1409
Marysieńka | 2012-01-24
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 1976 rok

Bertolt Brecht jest autorem wielu sztuk teatralnych jak "Opera za 3 grosze", "Kariera Arturo Ui", "Dobry człowiek z Seczuanu" które znam z teatru tv ale "Matka Courage i jej dzieci" była za moich czasów lekturą szkolną i musiałam ja również przeczytać. A zrobiłam to z wielką przyjemnością. Sztuka ta powstała w 1939r. i była swego rodzaju manifestem antywojennym Brechta. Akcję sztuki umieścił autor podczas wojny trzydziestoletniej, która trwała w latach 1618 - 1648 i jak każda wojna pochłonęła wiele ofiar ludzkich. Jak powszechnie wiadomo w 1939r. wybuchła kolejna wojna w wyniku której zycie straciły miliony ludzi na całym globie. Miałam równiez przyjemność oglądać adaptację sztuki w teatrze tv z niezapomnianymi kreacjami Leszka Herdegena i o ile mnie pamięć nie myli Lidii Zamkow, w tytułowej roli. Polecam.

książek: 900
bibliofilka | 2011-09-14
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 14 września 2011

"Nie mówcie mi, że wybuch pokój, kiedy właśnie zakupiłam nowe zapasy" - takie słowa wypowiada z przerażeniem główna bohaterka - Anna. I mówi to wówczas, gdy Niemcy straciły więcej niż połowę ludności, gdy straszliwe zarazy dziesiątkują wioski i miasta, gdy szaleje głód w kwitnących niegdyś krainach, a wilki grasują wśród zgliszczy. Mowa o wojnie trzydziestoletniej, która trwała w latach 1618-1648 i toczyła się głównie na terenie Niemiec. Każda wojna to dla większości nieszczęście, ale nie dla Anny.

Wtedy na scenę wkracza Anna - Matka Courage. Nazywają ją "Courage", czyli "Odwaga", a ona sama mieni się markietanką, czyli handlarką obozową, która sprzedaje żołnierzom żywność, alkohol oraz drobne artykuły codziennego użytku. Jest przy tym bezwzględna i cyniczna, uzbraja się w pazury bezwzględności i w czasach nieszczęścia, pożogi i śmierci próbuje się wzbogacić.

Potrafi również przepowiedzieć przyszłość. Zdolna do dalekowzrocznego patrzenia, w pierwszej znaczącej scenie, bierze do...

książek: 104
para_bolka | 2012-08-28
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: 14 lutego 2012

Z filmami i literaturą poświęconymi wojnie bywa tak, że potrafią wojnę pokazać jednostronnie, wiązką światła kierując jedynie na akty bohaterstwa i partiotyzmu, pozostawiając w cieniu to, co samo w sobie już jest mroczne. Okrucieństwo wojny i spustoszenia jakie czyni w osobowościach ludzi przedstawia się również, głównie jednak konecntrując się na uczestnikach walk. A Brecht pokazuje, że żniwo wojny jest obfitsze niż wydaje się to na pierwszy rzut oka - a liczy się je nie tylko w tysiącach ciał.

Formalnie - majstersztyk.

książek: 687
neuromance | 2016-01-17
Przeczytana: grudzień 2015

Smutna satyra na wojny i próba odpowiedzi na pytanie, w czyim właściwie interesie leży walka. Warta przeczytania, a przede wszystkim, rozważenia. Są elementy komediowe, są smutne, a są i przerażające w swojej wymowie. Literatura, którą trzeba znać.

książek: 216
PandaBear | 2011-02-06
Na półkach: Przeczytane

Czasami dramaty Brechta nie nadążają za jego wizjonerstwem w kwestiach formalnych i teoretycznych, 'Matka Courage' jest tego dobrym przykładem...

książek: 43
Monika | 2017-05-05
Na półkach: Przeczytane
książek: 1292
LordVaderJunior | 2017-04-29
Na półkach: Przeczytane
zobacz kolejne z 318 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd