Matka Courage i jej dzieci

122 str. 2 godz. 2 min.
- Kategoria:
- utwór dramatyczny (dramat, komedia, tragedia)
- Format:
- papier
- Tytuł oryginału:
- Mutter Courage und ihre Kinder
- Data wydania:
- 2006-01-01
- Data 1. wyd. pol.:
- 1967-01-01
- Liczba stron:
- 122
- Czas czytania
- 2 godz. 2 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 83-60318-03-4
- Tłumacz:
- Stanisław Jerzy Lec
Sztuka teatralna Bertolta Brechta. Pod wrażeniem wybuchu II wojny światowej napisał Brecht (jeszcze we wrześniu 1939) "Matkę Courage i jej dzieci", czyli kronikę wojny trzydziestoletniej. Już sama historia jednostki wplątanej w chaos i okrucieństwo wojny miała za zadanie zniechęcać do niej naród niemiecki i podkopać nadzieje, jakoby agresja na inne kraje była dobrym źródłem dobrobytu.
Dodaj do biblioteczki
Reklama
Szukamy ofert...
Kup Matka Courage i jej dzieci w ulubionej księgarni
Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Matka Courage i jej dzieci
Poznaj innych czytelników
504 użytkowników ma tytuł Matka Courage i jej dzieci na półkach głównych- Przeczytane 349
- Chcę przeczytać 155
- Posiadam 50
- Dramat 10
- Ulubione 7
- Literatura niemieckojęzyczna 6
- Klasyka 4
- 2018 4
- Chcę w prezencie 3
- Przeczytane dawno temu 3






































OPINIE i DYSKUSJE o książce Matka Courage i jej dzieci
„Matka Courage i jej dzieci” to tragikomiczny utwór sceniczny osadzony w realiach wojny trzydziestoletniej (XVII wiek). Część dramatu toczy się na terenie Polski, co dla samej sztuki nie ma większego znaczenia, podkreśla jednak fakt, że swoim przesłaniem nawiązuje ona do aktualnych wydarzeń (Brecht napisał „Matkę Courage…” w 1939 r. w reakcji na wybuch drugiej wojny światowej).
Utwór jest oczywiście antywojenny. Autor w krzywym zwierciadle groteski pokazuje ludzi żywiących się wojną – ludzi, dzięki którym konflikty zbrojne zawsze toczyć się będą. Brecht do tego stopnia chciał obrzydzić widzom postać Anny Fierling (tytułowej markietanki o pseudonimie „Matka Courage”),że już po premierze sztuki i jej pierwszych recenzjach wprowadził do tekstu kilka zmian (rzetelnie zaprezentowanych w niniejszym wydaniu). Ich celem było usunięcie lub przerobienie fragmentów, które za bardzo ocieplały wizerunek głównej bohaterki. Czy to się udało? Moim zdaniem – nie bardzo. Annę Fierling darzyłem bowiem sympatią do samego końca. Owszem, była rozgadaną i chciwą chytruską – ale swoje dzieci kochała. To, co robiła, robiła dla siebie i dla nich.
Jakie wrażenia? Momentami było śmiesznie, momentami niekoniecznie (głównie za sprawą zbyt jaskrawej groteski),czasem też powiało nudą (tu z kolei najbardziej zawiniły piosenki). Utwór jednak niewątpliwie ważny.
Pozdrawiam
6/10
„Matka Courage i jej dzieci” to tragikomiczny utwór sceniczny osadzony w realiach wojny trzydziestoletniej (XVII wiek). Część dramatu toczy się na terenie Polski, co dla samej sztuki nie ma większego znaczenia, podkreśla jednak fakt, że swoim przesłaniem nawiązuje ona do aktualnych wydarzeń (Brecht napisał „Matkę Courage…” w 1939 r. w reakcji na wybuch drugiej wojny...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSzukałam ponadczasowych mądrych cytatów, o których przeczytałam w jednej z opinii - nie znalazłam.
Może ma scenie było ciekawsze, do czytania, dla mnie słabo.
Szukałam ponadczasowych mądrych cytatów, o których przeczytałam w jednej z opinii - nie znalazłam.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMoże ma scenie było ciekawsze, do czytania, dla mnie słabo.
Zaskakujące, ale pomijając komedie jest to najlepszy dramat, jaki w życiu czytałem. Akcja jest spójna i przemyślana. Przesłanie wieczne. A wszystko otoczone ukochaną przeze mnie wojną trzydziestoletnią.
Zaskakujące, ale pomijając komedie jest to najlepszy dramat, jaki w życiu czytałem. Akcja jest spójna i przemyślana. Przesłanie wieczne. A wszystko otoczone ukochaną przeze mnie wojną trzydziestoletnią.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo topołączenie tragizmu jednostki w soli ziemi wittlina i groteski Gombra
połączenie tragizmu jednostki w soli ziemi wittlina i groteski Gombra
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBłyskotliwe dialogi i dylematy istotne także dzisiaj. O dziwo, całkiem tradycyjna forma. Dla dzisiejszego czytelnika/widza może bardziej pytanie o to, jak daleko można się posunąć dla zarobku, niż sztuka antywojenna - tak w każdym razie było w moim przypadku.
Błyskotliwe dialogi i dylematy istotne także dzisiaj. O dziwo, całkiem tradycyjna forma. Dla dzisiejszego czytelnika/widza może bardziej pytanie o to, jak daleko można się posunąć dla zarobku, niż sztuka antywojenna - tak w każdym razie było w moim przypadku.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toGdybym chciał zadrwić z "Matki Courage i jej dzieci", to powiedziałbym za Bertoltem Brechtem, że pokój grozi ludzkości ruiną. Bo patrząc z przeciwnej strony, czym za to jest wojna, groteskowo ukazana w sztuce niemieckiego dramaturga? Stanowi tło, na którym niczym na ludzkim targowisku handluje się cnotami. Szydzi z uczciwych ludzi dla których konflikt oznacza jedynie możliwość porażki. W tej parabolicznej scenerii toczy się wóz markietanki, jedzie donikąd i zarabia na pozbawianiu ludzkich odruchów. Zawsze znajdzie wyjście z najtrudniejszej sytuacji bo przecież wojna jest najważniejsza. To ona tuczy się na chciwości i zawsze da sobie radę. Jednym zdaniem, niech żyje wojna i wszyscy, którzy ją podtrzymują! Prześmiewcze i obrzydliwe stwierdzenie ale jakże prawdziwe, biorąc pod uwagę ludzkie skłonności do niszczenia.
Można by zapytać, czy Brecht jest krytycznie nastawiony do społecznego porządku, czy może też zahipnotyzowany ideologią jedynie dobrze odgrywa swój dramatyzm. Podejrzewam, że obie możliwości znajdą tak wielu zwolenników jak i przeciwników. W każdym razie, nawet jeśli komuniści chętnie wprzęgli to dzieło do swojej walki o nowy ustrój, nie przeszkadza to w pokazaniu prawd uniwersalnych przez dobrze odegraną sztukę. Równie wielkie znaczenie w dramacie Brechta spełnia konflikt matki i handlarki w jednej osobie. Matczyne rozterki Anny Fierling kłócą się z chęcią zysku, niestety to wszystko musi się źle skończyć. Wojna jest bezwzględna i wykorzysta każdą ludzką słabość.
Z "Matki Courage i jej dzieci" przebija naiwność i towarzyszący jej prymitywizm zachowań pozbawionych moralnego kręgosłupa. Kolejne sceny wypełniają się wojennymi hienami, które pod postacią ludzi sprzedadzą swojego każdego bliźniego. Przerywane songami rozdziały okraszone walką o zysk, świadczą o upadku tej, w której należałoby się dopatrywać najlepszych cech człowieka i matki. Anna Fierling to tylko sposób Brechta na pokazanie niskich pobudek, jakimi kierują się ludzie w obliczu możliwości zarobku. Wojna trzydziestoletnia stała się przykładem, że każdy konflikt kocha swoje dzieci i wymaga od nich największych poświęceń.
Uderzająco dokładna jest antropomorfizacja wojny u Bertolta Brechta. Przydanie jej ludzkich cech to dobry zabieg aby zachęcić do większego zainteresowania tą bardzo pożyteczną sztuką. Dzięki temu można wydobyć na wierzch, to co najbardziej paskudne w naturze człowieka i jego zainteresowaniu niszczeniem tego co dobre. Wojna niczym realna postać dostarcza kpiarskich dialogów. Oczywiście sama się nie wykarmi, do tego potrzebni są wierni sprzymierzeńcy, którym nie warto jej obrzydzać. Bertolt Brecht z dużym sprytem wykorzystuje całą sytuację, traktując swój dramat jako protest przeciwko militaryzmowi. Warto było śledzić losy prostej handlarki, żeby poznać bliżej człowieka i jego problemy.
Gdybym chciał zadrwić z "Matki Courage i jej dzieci", to powiedziałbym za Bertoltem Brechtem, że pokój grozi ludzkości ruiną. Bo patrząc z przeciwnej strony, czym za to jest wojna, groteskowo ukazana w sztuce niemieckiego dramaturga? Stanowi tło, na którym niczym na ludzkim targowisku handluje się cnotami. Szydzi z uczciwych ludzi dla których konflikt oznacza jedynie...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to"Bo cóż to wojna? To interes, / Gdzie ważą ołów zamiast krup"
Czy słowa Brechta są prawdziwe? Czy w każdej wojnie chodzi tak naprawdę o względy materialne, a nie o wyższe cele? Być może. Zresztą niemiecki dramaturg nie był w swym twierdzeniu osamotniony. Ot, choćby nasz Tuwim w wierszu "Do prostego człowieka" zauważył, że wojna to bujda, a jej propagatorom chodzi o naftę, pieniądze, bawełnę. "Twoja jest krew, a ich jest nafta!". Obserwując współczesne wydarzenia na światowej arenie politycznej, trudno się z tym nie zgodzić. Ale do rzeczy...
Tytułowa matka Courage to Anna Fierling, markietanka, zbijająca niezłe interesy podczas wojny trzydziestoletniej. W wędrówkach za posuwającym się coraz dalej wojskiem towarzyszą jej dzieci: córka Katarzyna (niemowa) oraz dwaj synowie (Eilif i Schweizerkas). Wydarzenia w utworze dobitnie udowodnią, że Anna będzie przedkładać względy finansowe nad własne dzieci. Do czego to doprowadzi? Odsyłam do lektury.
Brecht w swym utworze doskonale ukazał silną chęć zysku i interesowność oraz zgubne konsekwencje takowej postawy (prezentowanej przez Annę Fierling). Autor snuł liczne rozważania na temat wojny, pokoju, moralności i wpływu konfliktów zbrojnych na życie zwykłych ludzi. "Matka Courage i jej dzieci" ma wymowę pesymistyczną nie tylko ze względu na wypadki w utworze, ale także z powodu zanegowania elementarnych wartości (mądrości, odwagi, prawości, bezinteresowności). Na uwagę zasługuje m.in. polaryzacja stanowisk Anny i pastora (kwestia sensu lub bezsensu wojny). Co jeszcze ciekawego w dramacie Brechta? Tragizm (losy markietanki i jej dzieci) oraz specyficzny komizm (jest humor, ale czy w obliczu tragicznych wydarzeń ma on rację bytu?). I wreszcie najważniejsze - antywojenne przesłanie.
Brecht poprzez swój utwór chciał zniechęcić Niemców do agresywnej polityki wobec innych państw. Niestety, nie udało mu się to. Na dodatek jego utwór jest przerażająco aktualny, bo mechanizmy wojen wcale się nie zmieniają...
A na koniec coś ironicznego: "Człowieku, wstań! Już wiosna znów!/ Topnieje śnieg! Kto padł, to padł!/ A kto swój łeb mógł unieść zdrów, / Ten znowu się wybiera w świat". Skąd ironia? Bo nie ma nadziei, że coś się zmieni, nie ma! Jest tylko wojna, a razem z nią śmierć.
Polecam!
"Bo cóż to wojna? To interes, / Gdzie ważą ołów zamiast krup"
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCzy słowa Brechta są prawdziwe? Czy w każdej wojnie chodzi tak naprawdę o względy materialne, a nie o wyższe cele? Być może. Zresztą niemiecki dramaturg nie był w swym twierdzeniu osamotniony. Ot, choćby nasz Tuwim w wierszu "Do prostego człowieka" zauważył, że wojna to bujda, a jej propagatorom chodzi o naftę,...
Wspaniała satyra na wojnę. Brecht jak to Brecht, wypowiedzi na temat poważnych i dość złożonych kwestii łączy z cudownie lekką formą, ale tutaj wznosi się naprawdę na szczyty. Komizm "Matki Courage" jest znakomity i inteligentny, przepysznie mieszający absurd, groteskę i kąśliwy cynizm wymierzony nie tylko w rozliczne typy postaw ludzi wobec wojny, ale i wobec ludzi w ogóle. Z tego komizmu Brecht lepi dużo potężniejszą manifestację przeciwko wojnie i tym, którzy chcą z niej czerpać korzyści, a już na pewno bardziej imponującą niż wzniosłe i patetyczne pacyfistyczne frazy, nawet jeśli ze wszech miar słuszne. Podobnie też jak w "Życiu Galileusza", mimo formy dramatu dzieło Brechta bardzo działa na wyobraźnię i w pewnym stopniu przenosi do czasu akcji. Jeden z najlepszych dramatów, jakie czytałem.
8.0/10
Wspaniała satyra na wojnę. Brecht jak to Brecht, wypowiedzi na temat poważnych i dość złożonych kwestii łączy z cudownie lekką formą, ale tutaj wznosi się naprawdę na szczyty. Komizm "Matki Courage" jest znakomity i inteligentny, przepysznie mieszający absurd, groteskę i kąśliwy cynizm wymierzony nie tylko w rozliczne typy postaw ludzi wobec wojny, ale i wobec ludzi w...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDramat o bezsensie wojny... Mnie jednak przekonuje nieco inna interpretacja- nasza polska! Może nie do końca chodzi tutaj o to, że człowiek jest bezsilny gdy królowie grają w swoje gierki? Może nie chodzi o to, że w obliczu bogactwa tracimy wszelkie oznaki człowieczeństwa? Może po prostu chodzi o to... że każdą wojnę da się przetrwać, jeżeli mamy żelazną wolę.
(Dobre, mocne przesłanie. Gorzej z przekazem...)
Dramat o bezsensie wojny... Mnie jednak przekonuje nieco inna interpretacja- nasza polska! Może nie do końca chodzi tutaj o to, że człowiek jest bezsilny gdy królowie grają w swoje gierki? Może nie chodzi o to, że w obliczu bogactwa tracimy wszelkie oznaki człowieczeństwa? Może po prostu chodzi o to... że każdą wojnę da się przetrwać, jeżeli mamy żelazną wolę.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to(Dobre, mocne...
Smutna satyra na wojny i próba odpowiedzi na pytanie, w czyim właściwie interesie leży walka. Warta przeczytania, a przede wszystkim, rozważenia. Są elementy komediowe, są smutne, a są i przerażające w swojej wymowie. Literatura, którą trzeba znać.
Smutna satyra na wojny i próba odpowiedzi na pytanie, w czyim właściwie interesie leży walka. Warta przeczytania, a przede wszystkim, rozważenia. Są elementy komediowe, są smutne, a są i przerażające w swojej wymowie. Literatura, którą trzeba znać.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to