Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Emil, czyli kiedy szczęśliwe są psy, szczęśliwy jest cały świat

Wydawnictwo: Zysk i S-ka
6,87 (54 ocen i 10 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
3
8
10
7
23
6
12
5
3
4
1
3
0
2
1
1
0
szczegółowe informacje
ISBN
8375063118
liczba stron
226
kategoria
Literatura piękna
język
polski

Emil, czyli kiedy szczęśliwe są psy, szczęśliwy jest cały świat – to ciepła i sympatyczna opowieść o dogu, który nagle pojawił się w życiu człowieka, stając się tego życia niezbędnym elementem. Opowieść o wzajemnym poznawaniu, rozmowach (tak, tak, ten pies rozmawia), o ludzkich i psich obyczajach, słabościach jednych i drugich, o tworzącym się związku psa z człowiekiem, który nigdy nie będąc...

Emil, czyli kiedy szczęśliwe są psy, szczęśliwy jest cały świat – to ciepła i sympatyczna opowieść o dogu, który nagle pojawił się w życiu człowieka, stając się tego życia niezbędnym elementem. Opowieść o wzajemnym poznawaniu, rozmowach (tak, tak, ten pies rozmawia), o ludzkich i psich obyczajach, słabościach jednych i drugich, o tworzącym się związku psa z człowiekiem, który nigdy nie będąc przesadnym miłośnikiem zwierząt, nagle został postawiony wobec faktu, że ktoś na czterech łapach koniecznie chce zostać jego przyjacielem, nie odstępuje go na krok i wymaga wzajemności. Opowieść o próbach porozumienia dwóch odrębnych światów, które tak naprawdę wcale nie są odrębne.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (142)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 3405
Monika | 2011-04-19
Przeczytana: 19 kwietnia 2011

Przepiękna książka! Pełna ciepła, humoru, refleksji i miłości.

Troszkę przypominała mi "Marley i ja", jednak podobała mi się jeszcze bardziej. Może ze względu na naszą polską rzeczywistość w tle?

Gorąco polecam nie tylko wszystkim właścicielom dogów, ale wszystkim "psolubnym".

książek: 2519
8_oclock | 2014-03-31
Na półkach: Przeczytane, 2014, A_Wo

Ciepła, bardzo sympatyczna.

książek: 1515
Paulina | 2011-02-09
Przeczytana: 08 lutego 2011

Książka bardzo przyjemna, pokazuje jak nawiązuje się przyjaźń pomiędzy człowiekiem, który nie był za przyjęciem Emila pod swój dach, a tytułowym Emilem. Z czasem rodzi się między nimi ogromna przyjaźń, pełna zaufania.
Pełne ciepła opowiadanie dla miłośników psów i nie tylko. Polecam.

książek: 126
Kamciax | 2015-06-07
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Pełna poczucia humoru książka opisująca codzienne życie z psem, a ściślej - dogiem. Wszystkie wady i zalety oraz dożą filozofię przedstawiono nam w niej w niesamowicie zabawny sposób. I chociaż niezbyt zgadzam się z podejściem autora w niektórych sprawach to naprawdę polecam do przeczytania tę pozycję każdemu psiarzowi! :)

książek: 317
Hanko | 2012-02-11
Przeczytana: 10 lutego 2012

"O święty Tadeuszu Judo od spraw beznadziejnych, czemuś wówczas nie wyjrzał z obłoków i nie uczynił czegoś, co cofnęłoby czas, zmieniło rzeczywistość lub choć przyćmiło mi zmysły" – tymi słowami autor wspomina chwilę, w której po raz pierwszy ujrzał Emila. Nie dość, że mieli już jednego psa (półamstafkę Azę), to pies, którego autor wraz z żoną postanowili uratować od strasznej przeszłości i niepewnej przyszłości, wcale nie był słodkim szczeniaczkiem. Zamiast tego ujrzeli smutnego, pogryzionego, chudego i śmierdzącego doga niemieckiego z chorymi oczami i pokoślawionymi nogami. Rasowy pies niechciany. Jednym słowem: szok!

Tak zaczyna się historia Emila, który wraz ze swoimi nowymi właścicielami przybył w bagażniku samochodowym do Falenicy. I właściwie od pierwszych dni pobytu stał się najważniejszym domownikiem, ale wcale nie ulubionym i dobrym. Kłopotów co nie miara: Emil i Aza początkowo nie tolerują się, muszą cały czas chodzić w kagańcach. Wystarczy, że Jędrzej lub PAnia...

książek: 120
aen_ka | 2015-03-03
Na półkach: Przeczytane

Przesympatyczna lektura, pełna ciepła, troski i nadziei. Co charakterystyczne - nie zaczyna się od standardowego cliche, że człowiek i pies to skazanie na miłość - no przynajmniej nie w każdym wypadku. Ta miłość musi się najpierw przyjąć, zakiełkować.
Napisana przyjemnym językiem - niby niewyszukanym, ale jednak przyjaźnie wciągającym.
Strasznie solidaryzuję się z autorem - bo sama doskonale wiem, co znaczy wiecznie uświniona podłoga i oplute śliną ściany. :)

książek: 207
mosquitokiller | 2012-06-12
Przeczytana: 30 marca 2012

Psi żywot nie zawsze jest usłany różami, o czym na swojej skórze boleśnie przekonał się Emil - bohater książki. Porzucone, zaniedbane psisko, borykające się z wieloma dolegliwościami trafia do domu Jędrzeja i PAni, gdzie po wielu trudach dochodzi do siebie. Historia, choć miejscami smutna, opowiedziana z niesamowitym dowcipem Jędrzeja, który z czasem odkrywa z zaślinionym olbrzymie najlepszego przyjaciela.

książek: 389
Korenia | 2012-12-26
Przeczytana: sierpień 2011

Świetna, pełna humoru książka o adoptowanym dogu niemieckim i jego perypetiach. Napisana bardzo zabawnie.

książek: 1717
czarnaanula | 2012-07-14
Przeczytana: 11 lipca 2012

"Emil, czyli kiedy szczęśliwe są psy, szczęśliwy jest cały świat" - to książka jak najbardziej godna polecenia. Jest to ciepła opowieść o relacjach między człowiekiem a psem (w zasadzie między psami, z przewagą jednak w kierunku relacji z dogiem Emilem).

Poniżej zamieszczam opowieść o pewnym eksperymencie, który wywarł na mnie spore wrażenie. Coś istotnie jest w nadziei...

"Może to jest tak jak z tymi szczurami z okrutnego doświadczenia.

Wrzucono je do dwóch różnych beczek. Ściany beczek śliskie, żadnych szans na wyjście, wygrzebanie się na zewnątrz. Szczur w jednej z nich topi się. Temu z drugiej - podają patyk. Chwyta go, ratując życie. W następnym etapie eksperymentu znowu do beczek z wodą wrzuca się dwa szczury. Do jednej - zupełnie nowego, do kolejnej - tego, któremu podano ratunkowy patyk. Pierwszy szczur rezygnuje szybko, przestaje przebierać łapami, poddaje się. Idzie na dno. Drugi pamięta, że poprzednio podano mu patyk, walczy więc. Szczur w pierwszej beczce już dawno...

książek: 101
itrilien | 2013-08-13
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: sierpień 2013

Przyjemna, ciepła i lekka lektura. Dobra doza humoru i dystansu. Do połknięcia w jedno popołudnie (:

zobacz kolejne z 132 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd