Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
7,3 (597 ocen i 40 opinii) Zobacz oceny
10
33
9
98
8
126
7
189
6
93
5
40
4
5
3
9
2
4
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
8306021681
liczba stron
437
kategoria
Literatura piękna
język
polski

Inne wydania

Witkiewicz przedstawia swój stosunek do narkotyków i przeżycia związane z ich zażywaniem. W części drugiej proponuje społeczeństwu psychoanalizę, jako narzędzie ocalenia przed nadciągającym kataklizmem.

 

Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (1826)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 283
Gapcio | 2016-08-21
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Ciekawe to doświadczenie, obcować z Witkacym, który postanawia się odżegnać od własnej dekadenckiej legendy i zaprezentować jako zwyczajny człowiek, dbały o losy Polski i Polaków. Ten zwyczajny człowiek nadal dysponuje dużym i nietuzinkowym poczuciem humoru, a jednocześnie budzi nieuniknioną sympatię, nie kryjąc swoich słabości i dając wyraz rozczarowaniu, wywołanemu niezrozumieniem i niedocenieniem przez odbiorców, z naciskiem na krytyków.
Społecznikowski zapał Witkacego budzi mieszane uczucia, bo choć intencje autora są szczere, a większość obserwacji trafna, to trafiają się momenty naiwne – jak wzmianka o telegrafowaniu ziemskich zdobyczy społecznych na księżyc Jowisza, czy grubo przerysowane – na przykład gdy autor gloryfikuje inne narody i bezwzględnie krytykuje Polaków, co można jakoś uzasadnić artystycznie, ale czego nie sposób obronić naukowo tudzież historycznie. Trzeba jednak zrozumieć, że Witkacy celowo projektuje u odbiorcy wstrząs i szok, by wyrwać go z marazmu, bagna...

książek: 6432
Witold Lisek | 2014-01-12
Na półkach: Przeczytane

http://www.youtube.com/watch?v=Ox2irMVs9N4&list=PL5x11L3nXdtv-7wiCtma42FB1QnUvxmLn

książek: 1233

Z Witkacym po raz pierwszy zaszczyt miałam obcować w liceum, za sprawą zbluzganych na forum klasowym "Szewców". Lektura ta była dość... kontrowersyjna, ale ja już wtedy poczułam, że moja przygoda z tym panem dopiero się zaczyna. I nie pomyliłam się.

"Narkotyki" obijały mi się swego czasu o uszy (tak, tak ,,zasłyszane i pożądliwe") i gdy nadażyła się sposobność, aby je nabyć, bez wahania to zrobiłam. Książka została przyznana w nagrodę za napisanie recenzji. Ot, dwie smaczne pieczenie przy jednym ogniu.

Twór "Narkotyki" jest swoistą rozprawą Witkacego- malarza, fotografa, filozofa, dramaturga i pisarza w jednym, ze swoimi słabościami i uzależnieniami. Pragnie on odsłonić przed nami swój umysł i serce i podzielić się "życiowym doświadczeniem". Jednocześnie, wchodzi na tereny (z pozoru jednak) moralizatorskie, a przesłanie dydaktyczne owej książeczki jest bardzo wątpliwe...

Wymienię teraz rozdziały, na które podzielony został tekst. Noszą one następujące nazwy (oprócz wstępu i...

książek: 1011
monk | 2014-04-04
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 01 marca 1998

"Narkotyki. Niemyte dusze" to jedyna książka, to jedyna rzecz, jaką w życiu ukradłam. Z biblioteki...
To było ode mnie silniejsze!
W zamian przekazałam bibliotece kilka innych książek.
Gdy ją pierwszy raz przeczytałam, wiedziałam, że muszę ją mieć na własność! W żadnej księgarni nie było już tej pozycji...
Choć od dnia powyższego występku minęło z 15 lat, to do dziś jest mi wstyd za tą kradzież...
Wszystkie opisy, porady, ciekawostki, wnioski Witkacego...
Intrygujące. Interesujące. Niesamowite.
Można lubić, albo nie lubić Witkacego, ale wiem, że nawet Ci, co go nie lubią, czytając Narkotyki-Niemyte dusze, tęsknili za wolnością, za czasami wolnymi od dealerów narkotykowych.
Za prostotą słowa...

książek: 376
Marquee | 2015-11-05
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 05 listopada 2015

przed użyciem skonsultuj się z lekarzem lub ARTYSTĄ!
Bycie artystą ma ten przywilej, iz na rzecz sztuki twórca może przekraczać najdalsze granice. Witkacy jest tego najlepszym przykładem. Pozycja ta została uznana przez mu ówczesnych za żart, jednak jest to swoiste studium stanów artysty, który nie tworzy przy herbacie z cytryną i w kocu. Opisuje siebie po wielu mocnych subsytutach. Ambaras w tym taki, że bez nich spod jego ręki nie wyszło by wiele z tak genialnych dzieł, budzących silne emocje. Nie jest to być moze lektura do poduszki, jednak polecam świadomym, chcącym przeżyc ciekawą spowiedź artysty

książek: 371
wicher_Lab | 2011-07-03
Na półkach: Przeczytane, Ulubione

Apel albo prośba autora do potomnych o wyższy poziom higieny wewnętrznej. To ostatnie "dziełko" (tak je nazywał) jest wyjątkowe. W nim Witkiewicz daje coś konkretnego od siebie; dzieli się swoistym doświadczeniem. Jako intelektualista, w dodatku kultywujący - wbrew modzie - intelekt, skupił się na dbałości o jego kondycję. Używki wszelkiego rodzaju rozpatruje pod kątem wpływu (krótko- i długodystansowego) na zdolności kreatywne i formę psychofizyczną.
Książka zawiera bardzo obszerną - pisaną prawie z minuty na minutę - relację z wizji po zażyciu peyotlu. Ten fragment, to przede wszystkim popis plastyczności języka Witkacego, sama esencja jego stylu.

Krótko mówiąc, to, czego nie udało mu się wyrazić otaczającym go współczesnym, zawarł w ostatnim "dziełku" dla potomnych. A intencją był prawdziwy i nieudawany, niepatetyczny patriotyzm. Witkiewicz chciał, żeby społeczeństwo polskie było domyte wewnętrznie, wyszorowane z przywar i smrodków. Bardzo aktualna książka, być może nawet...

książek: 549
Tiamat | 2015-05-11
Na półkach: Przeczytane, книги
Przeczytana: 10 maja 2015

Przyznam szczerze, że sięgnęłam po "Narkotyki" (dziwnie to brzmi :D) z tego samego pewnie względu co wszyscy, czyli słynnego peyotlu. Niestety autor w pierwszych rozdziałach umieścił swoje wrażenia i opnie dotyczące alkoholu i nikotyny, przez co było naprawdę ciężko się przebić. Odnosiłam trochę wrażenie że pan Witkacy jest trochę hipokrytą, bo sam zażywał różnych środków od niemal dzieciństwa a wymaga wprowadzenia prohibicji:)

W każdym razie opis działania peyotlu mnie usatysfakcjonował:) Niezwykłe ile mocy posiada mały, meksykański kaktusik! Kolejne rozdziały czytało się nieźle, także lektura zaczyna się pod górkę, a potem się z niej zjeżdża. Polecam i przeciwnikom i zwolennikom wszelkich używek, tak dla poszerzenia wiedzy:)

książek: 994
arven1989 | 2015-11-24
Przeczytana: 24 listopada 2015

lubię sposób w jaki Witkacy posługuje się słowem, książka zapomniana, można o niej myśleć wiele i dobrze i źle.
Moim zdaniem pozycja warta przeczytania głównie przez laików, żeby jakość zacząć dotykać tematu. Badania nad działaniem różnych środków odużających nigdy nie będą wystarczające, bo na każdego działają inaczej, niemniej niektóre kwestie pozostaną dla nas odkryte i są uniwersalne. na razie ocena bdb gdyż chcę mieć tę pozycję w ręku, aby się w nią wgłębić, bo na to zasługuje.

Witkacemu można zarzucić wiele, ale jest jednym z tych, artystów-literatów, których najbardziej cenię, a przypuszczam, że zebranie i opisanie przeżyć wewnętrznych - zwłaszcza w takiej materii, nie jest łatwe, choć co jest prawdą, a co nie nigdy w tym przypadku nie stwierdzimy z całą pewnością, piszę tak bo wiem, że w przypadkach, tego typu literatury nie rzadko pojawia się zarzut grafomanii.

książek: 734
Pennywise | 2014-06-28
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Jak to Witkacy.. rozpisywać się nie trzeba. Nie jest poczytny ze względu na swój dość specyficzny język,lecz dla mnie dzieła Witkacego właśnie mają to coś.

książek: 3440
Grażyna | 2014-03-04
Na półkach: 2015, Przeczytane, Audiobooki, 2014
Przeczytana: 11 lutego 2015

http://www.youtube.com/watch?v=Ox2irMVs9N4&list=PL5x11L3nXdtv-7wiCtma42FB1QnUvxmLn

zobacz kolejne z 1816 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd