Moje sekretne życie

Tłumaczenie: Krzysztof Jarosz
Wydawnictwo: Książnica
7,12 (839 ocen i 68 opinii) Zobacz oceny
10
59
9
104
8
149
7
274
6
147
5
66
4
15
3
19
2
2
1
4
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
La vie secréte de Salvador Dali
data wydania
ISBN
9788324579402
liczba stron
400
język
polski

"W wieku sześciu lat chciałem zostać kucharką. Gdy miałem siedem - Napoleonem. Odtąd moja ambicja nie przestawała rosnąć, podobnie jak moja mania wielkości" - tak zaczyna się ta niezwykła, przeraźliwie szczera i wręcz ekshibicjonistyczna opowieść Dalego o Dalim. Ekscentryku, który przez całe życie prowokował i przez wielu uważany był za wariata, choć wielokrotnie oświadczał: "Od wariata różni...

"W wieku sześciu lat chciałem zostać kucharką. Gdy miałem siedem - Napoleonem. Odtąd moja ambicja nie przestawała rosnąć, podobnie jak moja mania wielkości" - tak zaczyna się ta niezwykła, przeraźliwie szczera i wręcz ekshibicjonistyczna opowieść Dalego o Dalim. Ekscentryku, który przez całe życie prowokował i przez wielu uważany był za wariata, choć wielokrotnie oświadczał: "Od wariata różni mnie jedynie to, że ja nim nie jestem!"

 

źródło opisu: http://publicat.pl/

źródło okładki: http://publicat.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Oficjalna recenzja
Róża_Bzowa książek: 6137

W oparach autokreacji

Osoba badana: Salvador Domingo Felipe Jacinto Dalí y Domènech, markiz de Pubol.

Wiek osoby badanej: 37 lat.

Metoda badawcza: analiza tekstu źródłowego – pierwszej autobiografii osoby badanej „Moje sekretne życie”.

Opis przebiegu badania:

lektura tekstu źródłowego trwała kilka dni; emocje podczas czytania stanowiły mieszankę sprzeczności: ciekawość połączoną ze znudzeniem, zachwyt z obrzydzeniem, podziw z niesmakiem a wszystko to razem nie pozwalało odłożyć książki na później; dzieło przyniosło wiele odkryć natury zarówno biograficznej, jak i artystycznej czy psychoanalitycznej; podczas lektury dobrze jest mieć pod ręką album z pracami artysty i w odpowiednim momencie podczas czytania fragmentów o sztuce zerknąć do niego, by naocznie przekonać się o czym mowa; niezwykle przydatne okazały się również wspomnienia i zdjęcia z wizyty czytającej w Museo-Theatre Dali w Figueras, rodzinnej miejscowości autora; lektura jest doskonałym narzędziem poznania artysty, ale nieodpowiednia dla osób młodych i bardzo wrażliwych, za to idealna dla ciekawych świata, otwartych na różne dziwactwa oraz obdarzonych zdrowym dystansem do wielkościowych ambicji autora tudzież poczuciem humoru.

Cechy osobowości Daliego:

- zachowania antyspołeczne: liczne, zwłaszcza w dzieciństwie, ale nie tylko, również w młodości i później; pragnienie zrobienia innym krzywdy, celowe popychanie lub ranienie innych; liczne zachowania o charakterze manipulacji, nawet wobec kochanej przez niego żony Gali;

- szacunek...

Osoba badana: Salvador Domingo Felipe Jacinto Dalí y Domènech, markiz de Pubol.

Wiek osoby badanej: 37 lat.

Metoda badawcza: analiza tekstu źródłowego – pierwszej autobiografii osoby badanej „Moje sekretne życie”.

Opis przebiegu badania:

lektura tekstu źródłowego trwała kilka dni; emocje podczas czytania stanowiły mieszankę sprzeczności: ciekawość połączoną ze znudzeniem, zachwyt z obrzydzeniem, podziw z niesmakiem a wszystko to razem nie pozwalało odłożyć książki na później; dzieło przyniosło wiele odkryć natury zarówno biograficznej, jak i artystycznej czy psychoanalitycznej; podczas lektury dobrze jest mieć pod ręką album z pracami artysty i w odpowiednim momencie podczas czytania fragmentów o sztuce zerknąć do niego, by naocznie przekonać się o czym mowa; niezwykle przydatne okazały się również wspomnienia i zdjęcia z wizyty czytającej w Museo-Theatre Dali w Figueras, rodzinnej miejscowości autora; lektura jest doskonałym narzędziem poznania artysty, ale nieodpowiednia dla osób młodych i bardzo wrażliwych, za to idealna dla ciekawych świata, otwartych na różne dziwactwa oraz obdarzonych zdrowym dystansem do wielkościowych ambicji autora tudzież poczuciem humoru.

Cechy osobowości Daliego:

- zachowania antyspołeczne: liczne, zwłaszcza w dzieciństwie, ale nie tylko, również w młodości i później; pragnienie zrobienia innym krzywdy, celowe popychanie lub ranienie innych; liczne zachowania o charakterze manipulacji, nawet wobec kochanej przez niego żony Gali;

- szacunek wobec autorytetów: negowanie roli różnych wielkich osobistości, czasem podziw, ale nie bezkrytyczny, tylko popychający do osiągnięcia czegoś jeszcze większego; szacunek wobec Kościoła, ale bardziej umotywowany jego wartością estetyczną (barokowy przepych); widoczna tęsknota za wiarą, zawarta w ostatnim zdaniu tomu: Teraz jeszcze nie mam Wiary i obawiam się, że umrę bez Nieba, w wydaniu oryginalnym uzupełniona została ilustracją przestawiającą człowieka przed renesansowym kościołem, wyciągającego w stronę nieba dłoń z krzyżem, jakby w oczekiwaniu na łaskę; niedługo po napisaniu tej autobiografii (jednej z kilku) twórca zwrócił się w stronę klasycznego malarstwa i tematyce religijnej;

- oznaki narcyzmu: bardzo liczne, widoczne już od dzieciństwa – rodzice traktowali go jako małego króla i pozwalali na wszystko, z czego mały Salvador skrzętnie korzystał; co ciekawe narcyzm ten szedł w parze z nieśmiałością oraz brakiem głębszych relacji i przyjaźni z innymi;

- kreatywność: ogromna, w każdych okolicznościach, nawet podczas (często wydumanych) chorób; nierozerwalny splot filozofii życiowej, stylu życia i spraw osobistych z działaniami artystycznymi i wystąpieniami publicznymi (oczywiście w relacji samego zainteresowanego);

- upodobanie do tego, co ohydne – trupy zwierząt, odchody itp.: dość znaczne i znaczące (charakter analny?); elementy skatologiczne w wypowiedziach publicznych oraz w obrazach;

- oznaki oryginalności i ekscentryzmu: bardzo liczne; od oryginalnych ubiorów, wąsów, przez występ w stroju płetwonurka podczas wykładu o sztuce czy ozdabianie głowy ogromnym chlebem podczas wystąpienia;

- zachowania autoagresywne: dość liczne; często wynikające z roztargnienia lub poszukiwania wrażeń albo przedziwnych procesów myślowych, niebezpiecznie podobnych do urojeń;

- relacje z rodziną: bardzo dobre do chwili, gdy aprobowano wszystkie jego działania; zerwanie relacji w momencie związania się artysty z Galą (związek przez długi czas pozostał niesformalizowany) i niektóre elementy jego obrazów i wypowiedzi; stosunki oziębiły bez wątpienia opublikowane przez siostrę Salvadora wspomnienia, z których wynikało, iż był on zwyczajnym, nie wyróżniającym się niczym dzieckiem, co pozostaje w wyraźnej sprzeczności z zawartymi w książce wspomnieniami z dzieciństwa oraz z życia wewnątrzmacicznego (tak, tak, bardzo interesujące diagnostycznie);

- relacje z innymi ludźmi: dobre, pod warunkiem okazywania artyście ogromnego zainteresowania, przy czym zgodność nie była aż tak istotna jak intensywność zaangażowania w kontakt; wydawał się niezdolny do głębokich, długotrwałych relacji, choć fakty zdają się mówić coś innego – być może całą zasługę w utrzymywaniu tych relacji należy przypisywać drugiej stronie;

- fobie: bardzo liczne i malownicze – szczegóły doskonale opisane w dziele przez samego badanego;

- ambicje: ogromne; chciał zrewolucjonizować malarstwo i sztukę w ogóle wprowadzając nowy kierunek surrealizm (udało się); widział siebie jako prekursora wykorzystania wątków psychoanalitycznych (marzenia senne, zachowania instynktowne, podświadomość) w sztuce – malarstwie, filmie, rzeźbie i sztuce użytkowej (istotnie tak było, z małymi zastrzeżeniami); uczynienie swojego związku z Galą niezwykłym i niecodziennym (udało się, wydaje się, że dzięki ogromnej pracy, zaangażowaniu i oddaniu Gali dla męża); zostanie uznanym wynalazcą przedmiotów tyleż widowiskowych, co niepraktycznych (nie udało się wg słów artysty winę ponosili ludzie mało otwarci na jego pomysły, które mu następnie podkradali); bycie wiecznym (udało się; jego sztuka i osoba wciąż wzbudza zainteresowanie, wpływa na sztukę, inspiruje);

- styl wypowiedzi: kwiecisty i obrazowy; nadmierne użycie zaimków „ja”, „mnie”, „moje”; używanie zwrotów obliczonych na zszokowanie czytelnika; barokowa ornamentyka, np. „Wartownik obrzydzenia zawsze czuwa nad moimi posiłkami z bagnetem swej surowej pieczołowitości, zmuszając mnie do rygorystycznego doboru potraw”;

- zdolność autopromocji: nieskończona; od wizerunku zewnętrznego przez wypowiedzi po publiczne opowiadanie o rzekomych sekretach i wstydliwych sprawach osobistych; w dziedzinie promocji jego dzieł, umiejętności, organizowania wystaw, zamówień itp. mistrzynią była nieoceniona Gala.

Wnioski: absolutny wariat. Albo geniusz.

Sprawdźcie sami.

Jowita Marzec

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (2847)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 526
Paweł | 2017-06-24
Przeczytana: 24 czerwca 2017

Czytając autobiografię Salvadora Dalego wszedłem do surrealistycznej świątyni megalomanii hiszpańskiego malarza. Niemalże na każdej stronie podkreśla jak jest genialny, nieforemny i wybitny. Z początku irytowała mnie ta maniera autora, z czasem jednak uzmysłowiłem sobie, że ta książka jest takim samym dziełem sztuki jak jego obrazy. Nie należy jej traktować tak samo jak innych biografii, próżno tutaj szukać czegoś w rodzaju systematyki. To, co najważniejsze, nie sposób odróżnić faktycznych wydarzeń od wizji i zmyśleń genialnego artysty. Podobało mi się to, że ten wielki artysta rodem z Katalonii w swoim skrajnym ekscentryzmie i pewnego rodzaju paranoi znalazł sposób na komercyjnie wykorzystanie tego talentu, co umożliwiło mu wieść życie światowego artysty. Nie osiągnął by tego bez wsparcia ze strony swojej małżonki, a zarazem największej wielbicielki - Gali. W czasie, gdy on wyżywał się w swoim atelier, Gala odwiedzała niezliczonych marchandów i różnej maści mecenasów i...

książek: 403
Barbara Bąkowska | 2018-02-24
Przeczytana: 12 kwietnia 2015

Książka w rewelacyjny sposób przybliża postać słynnego surrealistycznego malarza Salvadora Dali. Postać bardzo kontrowersyjną. Warto dowiedzieć się jaka była droga tego człowieka do sukcesu, a była doprawdy interesująca. Postać Dalego jest tak oryginalna, jak jego malarstwo. Książka w bardzo ciekawy sposób pokazuje niuanse z życia tego wielkiego artysty. Pokazuje też, że jeśli ktoś ma talent, ma dar tworzenia to sukces może osiągnąć, ale koniecznym jest do tego wiara w siebie, ciężka praca i wytrwałość pomimo przeciwności losu.

książek: 1438
eduko7 | 2017-07-04
Przeczytana: 09 czerwca 2017

"Od wariata różni mnie jedynie to, że ja nim nie jestem" - ekscentryczna wypowiedź, ekscentrycznego Autora. Artysty, który może szokować, zachwycać, irytować, budzić podziw, obrzydzenie, a jednocześnie nie pozwala nam pozostać obojętnymi wobec jego sztuki i osoby. Lektura nie należy do łatwych, ale pozwala choć trochę zrozumieć Jego widzenie samego siebie i otaczającego świata.

książek: 448
MountainTobacco | 2014-02-08
Na półkach: Przeczytane, Ulubione

O tym, że Slavador Dali nie potrafiłby przejść nie zauważony przez ulicę, to doskonale wiemy. Gdyż artysta nigdy nie ukrywał się ze swoją ekscentrycznością, wręcz się nią bawił, lśnił w jej blasku, jak paw. Muszę przyznać się, że przez jedną króciutką chwilkę zastanawiałam się, czy to jedynie fantastyczna umiejętność autokreacji, czy też niebanalna i nie mieszcząca się w żadnych normach osobowość Salvadora Dali. Ale przecież to samo widzimy na jego obrazach i rzeźbach... Ludzi z bagietkami na głowach, załatwiające swoje potrzeby na ludzkie głowy sowy... Ogromnie się cieszę, że Salvador Dali pozostawił oprócz swoich prac ten "klucz" jakim jest "sekretnik artysty". Dzięki niemu potrafię zobaczyć w jego pracach coś znacznie więcej niż widziałam do tej pory. I choć czasem miałam nieodparte wrażenie, że czytam "spowiedź wariata" polubiłam go i przestałam patrzeć z odrazą na te jego manekiny, po których pełzają ślimaki. Artysta pozostawił po sobie klucz i "grzechem" byłoby z niego nie...

książek: 3746

Pamiętam, że któraś z moich nauczycielek wypowiedziała mniej więcej takie słowa "jeśli sami będziemy skłonni uwierzyć w swoją genialność, dobroć czy umiejętności to tacy zaczniemy się stawać" Jest oczywiste, że czując się dobrze we własnym ciele ta siła emanuje z nas na zewnątrz, wiec jeśli myślimy, że osiągniemy wiele tak się stanie, choćby dla innych nie oznaczało to nic specjalnego. Każdy ma własne kryteria oceny tego co ważne i najważniejsze, tylko nie każdy jest zdolny osiągnąć w sobie takie zadowolenie by przyjąć pozytywnie to co ma.
Dali jak nam uświadamia w swojej autobiografii od początku czuje sie wielkim nie tylko geniuszem, ale i ekscentrykiem, co udowadnia nam praktycznie na każdej ze stron.

Początek był dla mnie trudny. Uznałam nawet za szaleństwo kontynuowanie tej książki, ale.. czy można sobie darować coś co wyszło spod ręki Dalego i nazywać się fanem jego sztuki? A jak dalej okazało się ta książka daje wiele odpowiedzi na to skąd i dlaczego takie wizje pojawiają...

książek: 1280
atimere | 2016-05-08
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 08 maja 2016

Pseudo pamiętnik megalomanii, ale bardzo ciekawy. Mimo, że nie potrafię jednoznacznie stwierdzić, które z wizji artysty są książkową fikcją, a które zdarzenia miały miejsce w rzeczywistości, tym niemniej Moje sekretne życie trochę ułatwia zrozumienie fascynującej twórczości Dalego.

książek: 2244
Bed | 2011-03-16
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 14 marca 2011

Nie jest to to książka, która wciąga od pierwszych stron i budzi zachwyt, przynajmniej u mnie. Na początku myślałam, że będzie trzecią, której nie skończę. Opisy wspomnień z życia płodowego czy zabawy z nietoperzem, któremu potem Salvador odgryzł głowę irytowały mnie. Mimo wszystko powoli akcja rozwijała się i w sumie powieść rozbudziła zaciekawienie - głównie dzięki pewnemu zmysłowi humoru artysty. Dowiedziałam się czym się różni kobieta piękna od eleganckiej i zobaczyłam ówczesny świat jego oczami, co było odświeżające dla przeciętniaka, bo tacy nie znajdowali się w obszarze jego zainteresowań. Sam siebie widział nie tylko jako ekscentryka, geniusza, indywidualistę ale także za swego rodzaju trendsettera kogoś, kto przewiduje zmiany i je kreuje nie tylko w sztuce.
Trudno powiedzieć na ile książka jest autokreacją, ale język jakim jest napisana jest bardzo bezpośredni i robi wrażenie całkowitej szczerości. Mimo, że twórca wydaje się być bardziej obserwatorem, wiele w jego...

książek: 1123
Alicja | 2011-03-02
Przeczytana: 02 marca 2011

Cały Dali- perwersyjny, narcystyczny i surrealistyczny. Takim go uwielbiam. Nadal jestem pod wielkim wrażeniem jego geniuszu. Wiele interesujących faktów z jego młodości zawartych jest w tej książce, mnie niezwykle zainteresowały historie powstawania poszczególnych obrazów.

książek: 1532
Kamila | 2015-07-23
Na półkach: Przeczytane

Trzeba być wielkim fanem Dalego żeby przebrnąć przez książkę. Ale nie dlatego, że jest źle napisana, tylko z powodu bardzo barwnych opisów z życia artysty.
Człowiek który uważa, że jest geniuszem, pozwala sobie chwilami na "dużo za dużo", a w głowie ma taki bałagan, że ciężko uwierzyć, że nie spędził życia w zakładzie zamkniętym.
Podobno artyści mają inną wrażliwość i inaczej postrzegają świat. Coś w tym jest, bo Dali w pewnością bardzo odstawał od reszty społeczeństwa.
Ale jest też w tym człowieku coś co pociąga i nie daje spokoju. Jego twórczość jest niesamowita i za każdym razem zachwyca.
Książka na pewno warta przeczytania, choćby po to żeby mieć unikalną okazję aby przyjrzeć się z bliska hermetycznemu światu artystów.

książek: 687
vAnitas | 2013-01-21
Na półkach: Przeczytane, 2013
Przeczytana: 27 maja 2013

Salvador, Ty szaleńcu.

Zawsze interesowałam się Salvadorem Dalim, a choć jego twórczość nie należała może do mojej ulubionej, muszę przyznać, że lubiłam zatrzymać się przy jego obrazach i pomyśleć, co ten człowiek miał na myśli, malując je. Czytając jego autobiografię, muszę stwierdzić, że na myśli miał bardzo, oj bardzo dużo. I nie chodzi o to, żebym streszczała w tej krótkiej opinii, o czym jest ta książka, bo jest po prostu o życiu. Ale o jakim? O życiu szaleńca, który za wariata się nie uważał. I myślę, że każdy może z tej książki wynieść wiele refleksji. Oczywiście, nie tylko na temat Salvadora, ale ogólnie o roli artystów i ekscentrycznych, szalonych ludzi w życiu społeczeństwa.
Świat potrzebuje szaleńców. Ludzie ich potrzebują. Po co? By stwierdzić, że życie jednak nie jest monotonne? A może po to, by usprawiedliwić się, że ktoś ma w głowie większy bałagan niż my sami? Niech każdy odpowie sobie na to pytanie osobiście.

Książkę polecam. (Nie tylko fanom S.D.) To kawałek...

zobacz kolejne z 2837 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd