Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Zgłosuj na książki roku 2017

Muhammad Ali. Zmierzch giganta 1942–2016

Wydawnictwo: Videograf SA
6 (6 ocen i 1 opinia) Zobacz oceny
10
1
9
0
8
1
7
0
6
2
5
1
4
0
3
0
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788378355199
liczba stron
368
słowa kluczowe
sport, boks, Muhammad Ali, Cassius Clay
język
polski
dodał
0tommy

Muhammad Ali (urodzony w 1942 roku jako Cassius Marcellus Clay jr.) to człowiek legenda, trzykrotny bokserski mistrz świata wszechwag. Swoją wielką karierę rozpoczął od zwycięstwa nad Polakiem, Zbigniewem Pietrzykowskim, w finale wagi półciężkiej na igrzyskach olimpijskich w Rzymie w roku 1960. Jednak Muhammad Ali to nie tylko wybitny sportowiec. To także człowiek, który przez całe życie na...

Muhammad Ali (urodzony w 1942 roku jako Cassius Marcellus Clay jr.) to człowiek legenda, trzykrotny bokserski mistrz świata wszechwag. Swoją wielką karierę rozpoczął od zwycięstwa nad Polakiem, Zbigniewem Pietrzykowskim, w finale wagi półciężkiej na igrzyskach olimpijskich w Rzymie w roku 1960. Jednak Muhammad Ali to nie tylko wybitny sportowiec. To także człowiek, który przez całe życie na przekór wszystkim nigdy nie wyparł się swoich przekonań – dla niektórych dość kontrowersyjnych. W 1967 roku został pozbawiony tytułu mistrza świata i skazany na karę więzienia w zawieszeniu za odmowę odbycia służby wojskowej. Przeszedł na islam i znany był ze swych poglądów antywojennych, które wielokrotnie demonstrował w kontekście amerykańskiej interwencji w Wietnamie. Przez lata zmagał się z chorobą Parkinsona. Wiadomość o jego śmierć 3 czerwca 2016 roku agencje informacyjne na całym świecie podały jako temat numer jeden. Książka Przemysława Słowińskiego w zbeletryzowanej formie przedstawia biografię tego nietuzinkowego człowieka i jest z pewnością lekturą, która zainteresuje nie tylko sympatyków boksu. Autor przestawia sylwetkę boksera na tle burzliwych w Ameryce wydarzeń lat 60. i 70. XX wieku, jest więc to również opowieść m.in. o ruchu hippisowskim, pastorze Kingu, Czarnych Panterach i Malcolmie X.

 

źródło opisu: http://www.videograf.pl/ksiazka.php?id=660

źródło okładki: http://www.videograf.pl/ksiazka.php?id=660

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 251
wabag | 2017-06-06
Na półkach: Przeczytane, Sport
Przeczytana: 17 maja 2017

Dlaczego oceniłem tę książkę jako przeciętną? Przecież traktuje ona o wybitnym sportowcu, który na dodatek był barwną osobowością, napisana jest językiem, który z pewnością nie można uznać za nudny, nie jest za długa ani za krótka, więc o co chodzi? Już wyjaśniam.

Jaki związek ma życie Muhammada Alego z losami włoskiej mafii w Nowym Jorku, kontuzją Evandera Holyfielda w półfinale bokserskiego turnieju podczas igrzysk w Los Angeles w 1984 r. czy tym jak wyglądała droga Michaela Moorera do tytułu mistrza świata wagi ciężkiej w 1994 r.? No właśnie, niewiadomo. Książka niby o Alim, ale czego tam nie ma? Jest historia Kongo, ruchu wyzwoleńczego czarnoskórych muzułmanów w USA, nawet o las Vegas możemy dowiedzieć się więcej niż z przewodników po światowej stolicy hazardu. Podejrzewam, że autor- niewątpliwy erudyta- chciał przemycić pełną wiedzę na temat Stanów Zjednoczonych (i nie tylko) II połowy XX wieku, a biografia Alego stanowi jedynie do tego pretekst.

Dużym minusem jest fakt, że więcej dowiedzieliśmy się o biografii wspomnianych wyżej Holyfielda i Moorera niż tego co działo się z Alim po 1981 r. kiedy zakończył sportową karierę. A przecież ciężkie doświadczenie przez los chorobą Parkinsona i opis walki z nim mógłby być interesujący nie tylko dla fanów boksu. Tymczasem o latach 1981- 2016 dowiadujemy się niewiele, jakby jego życie właściwie dobiegło końca w momencie zakończenia kariery sportowej.

Minusem jest też czasem nazbyt „luzacki” język np. raziło mnie nadużywanie przymiotnika „niejaki” w odniesieniu do mało znanych bokserów. Raz czy dwa można takiego wyrażenia użyć, ale autor zdecydowanie z nim przesadził. Czasem miałem też wrażenie, że autor dosłownie tłumaczył jakieś bokserskie publikacje z języka angielskiego. Bo czyż któryś z rodzimych fanów boksu słyszał o „meczu bokserskim” czy „lądowaniem na podłodze”? A są to właśnie określenia wyjęte z anglojęzycznych publikacji i komentarzy.

Czy jest to zatem książka do niczego? Nie, gdyż należy docenić erudycję autora i rzetelny opis dróg pięściarzy do spotkań z Alim. Czasem te drogi stanowią margines, a czasem – jak w wypadku George’a Foremana zabierają masę miejsca i „pozbawiają chleba” przyszłych polskich biografów tego pięściarza, bo wszytko to co najistotniejsze o Foremanie znalazło się w książce o Alim.

Pochwalić należy także umiejętność budowania napięcia przez autora, przez co czytając o kolejnych pojedynkach czytelnik mógł poczuć ten dreszczyk emocji, który wyzwala u każdego fana boksu oczekiwanie na gong rozpoczynający walkę.

Muhammad Ali ogłosił siebie „Największym”. Kto jest fanem boksu będzie wiedział dlaczego. Ale ktoś dla kogo Ali jest mitem albo kojarzy go tylko jako ciężko doświadczonego przez chorobę starszego człowieka i będzie chciał poznać prawdę o tym, jakim był człowiekiem, może się rozczarować.

Często przywoływana jest wypowiedź chorego Alego stwierdzającego, że mylił się sadząc, że to on jest Największy. Otóż, Największy jest Bóg (Allah). To też dowodzi na to jak bardzo Ali zasługuje na rzetelną biografię. Człowiek, który w równie ekspresowym tempie wyprowadzał ciosy i wyrzucał z siebie słowa, często obrażające przeciwników i wszystkich dookoła, w drugiej części życia został pozbawiony możliwości „bycia szybkim jak motyl i kłującym jak pszczoła”, nie mógł też już swobodnie mówić. To najbardziej jaskrawy przykład tego, że nie wszystko co jest dziś, musi być też jutro...

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Trzynaście opowieści

Pruszyński napisał ogromną ilość reportaży i artykułów publicystycznych ale z prozy tylko dwa tomy opowiadań i może kilka rozproszonych po czasopism...

zgłoś błąd zgłoś błąd