Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Potomkowie

Tłumaczenie: Anna Bereta-Jankowska
Cykl: Piętno Krwawej Hrabiny (tom 1)
Wydawnictwo: Iuvi
7,2 (176 ocen i 87 opinii) Zobacz oceny
10
21
9
20
8
36
7
48
6
25
5
11
4
8
3
4
2
1
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Progeny
data wydania
ISBN
9788379660278
liczba stron
392
język
polski
dodała
primrose

Po przebudzeniu nie pamiętasz nic. Nie wiesz, jak się nazywasz i skąd pochodzisz. Nie rozpoznajesz twarzy ludzi, których kiedyś znałaś. Masz tylko ostrzeżenie, które napisałaś do siebie samej, zanim wymazałaś z pamięci całą przeszłość: Emily, to ja. Ty. Nie pytaj o dwa minione lata… Nie szukaj ich w pamięci i nie staraj się grzebać w przeszłości. Od tego zależy twoje życie. Życie innych ludzi...

Po przebudzeniu nie pamiętasz nic. Nie wiesz, jak się nazywasz i skąd pochodzisz. Nie rozpoznajesz twarzy ludzi, których kiedyś znałaś. Masz tylko ostrzeżenie, które napisałaś do siebie samej, zanim wymazałaś z pamięci całą przeszłość: Emily, to ja. Ty.

Nie pytaj o dwa minione lata… Nie szukaj ich w pamięci i nie staraj się grzebać w przeszłości. Od tego zależy twoje życie. Życie innych ludzi również.
Tak przy okazji, nie masz na imię Emily…

Masz 21 lat i zaczynasz wszystko od początku w obcym miejscu, z nowym imieniem i nowym życiem. Aż nadchodzi dzień, w którym nieznajomy mówi ci, że jesteś potomkinią Krwawej Hrabiny Elżbiety Batory, największej morderczymi wszech czasów. I jesteś ścigana. Nie wierzysz mu, dopóki zabójca naprawdę się nie pojawia. Uciekasz. Wszystkie odpowiedzi leżą w przeszłości, którą postanowiłaś pogrzebać. Tylko jedno wiesz na pewno: twoi bliscy zginą, jeśli nie odzyskasz utraconych wspomnień. Jednak by ocalić innych, musisz najpierw sama nie dać się zabić…

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 496
Carmen | 2017-04-18
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 09 kwietnia 2017

„Potomkowie ” autorstwa Tosci Lee to opowieść o Emily Porter, która mając dwadzieścia jeden lat, zaczęła swoje życie jakby od początku – poddała się zabiegowi, który pozbawił ją przeszłości. Emily straciła wspomnienia. Po zabiegu zamieszkała w chatce w lesie na północy Maine, ale sama nie pamiętała dlaczego. Przez pewien czas opiekowała się nią Clare, lecz pewnego dnia odeszła. Ale nim to nastąpiło, przekazała swej podopiecznej kopertę. Wiadomość, którą Emily napisała sama do siebie jeszcze przed zabiegiem. Dziewczyna bała się zajrzeć do środka, ale ciekawość zwyciężyła. Wiadomość okazała się być mocno niepokojąca!

„Emily, to ja. Ty.

Nie pytaj o dwa minione lata. Jeśli wszystko odbyło się zgodnie z planem, to zapomniałaś o nich, i jeszcze o kilku ważnych kwestiach dotyczących twojego życia. Nie odszukaj ich w pamięci – zresztą to podobno niemożliwe. Nie staraj się grzebać w przeszłości.

Zacznij wszystko od nowa. Znajdź pracę. Zakochaj się. Prowadź proste, ciche życie. Zostaw przeszłość w spokoju. Nie publikuj w Internecie swoich zdjęć. Od tego zależy twoje życie. Życie innych ludzi również.

Tak przy okazji, nie masz na imię Emily. Zginęłaś w wypadku. Uiściłaś za to dodatkową opłatę.”

Jednak nim Emily poznała treść listu, spotkała w supermarkecie pewnego mężczyznę, który dziwnie jej się przyglądał i starał się być na siłę pomocny. Gdybym była na jej miejscu, to prawdopodobnie jak najszybciej zmieniłabym miejsce zamieszkania i przeniosła się w jakieś zaludnione miejsce. Las wydawałby mi się dość… niebezpieczny. A ten dzień zaznaczyłabym w kalendarzu. Nie co dzień otwiera się list od samego siebie, i nie co dzień dowiaduje się, że człowiek się ukrywa! A przynajmniej nie w moim świecie. Ale będzie tego wstępu.

„Piętno Krwawej Hrabiny” to cykl książek, w którym przemycono nieco historii. O Elżbiecie Batory na pewno słyszała większość z Was. W książce kluczową rolę odgrywa jej pamiętnik, który gdzieś przebywa. Prawdopodobnie. Wszyscy o nim wiedzą, wszyscy mówią, ale nikt nie zna szczegółów. Niemniej nie będę już pisać o treści książki. Skupię się na wrażeniach.

Bardzo lubię, kiedy autorzy wplatają w fabułę kawałek historii. Nieważne jakiej. Fikcja oparta na faktach ma pewnego rodzaju magię, która przyciąga. W tym wypadku mamy do czynienia z najsłynniejszą seryjną morderczynią, a zatem książka powinna nabrać rumieńców. Niestety nie do końca tak się stało.

Przede wszystkim akcja pędziła zbyt szybko. Wiele osób pragnęło spotkać Emily i nie wszyscy żywili do niej sympatię. Rozumiem, że po zabiegu lobotomii czuła się zagubiona, ale dla mnie była chorągiewką. Jak zawiało, tak zmieniała zdanie. Troszeczkę mi się to nie podobało. Irytowało. Do tego dziewczyna ciągle musiała się przemieszczać. Wiadomo – wróg nigdy nie śpi. Wszystko było na wariackich papierach. Niby akcja była, działo się, ale coś mi ciągle nie pasowało.

Brakowało mi również więcej niepewności. Akcja się rozwijała, pojawiały nowe wątki i jeszcze więcej bohaterów, jednak nie potrafiłam się pozbyć wrażenia, że autorka pisała tę książkę „na kolanie”, w pośpiechu. Nie do końca wczuła się w to, co pisze. A może nie czuła się zbyt pewnie? Równocześnie nie dopracowała postaci, które chciałabym poznać znacznie lepiej. Niektórzy zasługiwali na więcej uwagi. Mam nadzieję, że może drugi tom wszystko uzupełni.

Nie oceniam książki źle. Ma potencjał i jest przyjemna. Jeśli ktoś oczekuje fajerwerków, może być zawiedziony. Jednak walka między Potomkami Elżbiety Batory, a Dziedzicami, którzy żądni są zemsty jest na tyle świeżym pomysłem, że warto sięgnąć po tę książkę. Pod tym względem, książka wyróżnia się na tle innych książek młodzieżowych. W dodatku samo wydanie jest bardzo przyjemne dla oka, co na pewno jest jakąś malutką motywacją, do zapoznania się z zawartością.

Myślę, że sięgnę po drugi tom, ponieważ w jakiś sposób wizja autorki przemówiła do mnie i zaintrygowała. Rzadko się zdarza, by poziom książkowy utrzymywał się na tym samym poziomie, a drugi tom na ogół różni się od pierwszego. A może „Potomkowie” to jedna z tych powieści, która jest takim sobie wstępem do świetnej kontynuacji? Liczę, iż kolejna część wiele wyjaśni, a tajemnice Elżbiety Batory wpłyną na bohaterów jeszcze mocniej. Być może autorka zdecyduje się na retrospekcję, co według mnie ogromnie wzbogaciłoby całą historię. I chyba właśnie tego mi brakowało. Retrospekcji.

Moja recenzja znajduje się również na https://naszerecenzje.wordpress.com/

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Monstressa - 1 - Przebudzenie.

Bardzo to klimatyczne. Myślę, że potrafi przekonać do siebie nawet tych fanów komiksu, którzy nie przepadają za mangowym stylem. Czuć trochę klimat He...

zgłoś błąd zgłoś błąd