Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Książka roku 2016
w kategorii:
Literatura dziecięca
2 006 głosów
Powiększ

Pax

Tłumaczenie: Dorota Dziewońska
Wydawnictwo: Iuvi
8,23 (393 ocen i 122 opinie) Zobacz oceny
10
86
9
95
8
100
7
67
6
33
5
6
4
5
3
0
2
1
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Pax
data wydania
ISBN
9788379660285
liczba stron
296
język
polski
dodała
Caroline5555

Książka nagrodzona tytułem Książki Roku 2016 lubimyczytać.pl w kategorii Literatura dziecięca. Odkąd Peter uratował osieroconego liska, on i Pax byli nierozłączni. Pewnego dnia dzieje się jednak coś, czego Peter nigdy by się nie spodziewał: jego ojciec idzie do wojska i chłopiec musi się przeprowadzić do dziadka, którego słabo zna i raczej nie lubi (ze wzajemnością) – a lisa wypuścić do...

Książka nagrodzona tytułem Książki Roku 2016 lubimyczytać.pl w kategorii Literatura dziecięca. Odkąd Peter uratował osieroconego liska, on i Pax byli nierozłączni. Pewnego dnia dzieje się jednak coś, czego Peter nigdy by się nie spodziewał: jego ojciec idzie do wojska i chłopiec musi się przeprowadzić do dziadka, którego słabo zna i raczej nie lubi (ze wzajemnością) – a lisa wypuścić do lasu.
Jednak już pierwszej nocy Peter wymyka się z domu dziadka i wyrusza do swojego, oddalonego o 500 kilometrów, gdzie ma nadzieję zastać Paxa.
Lis w tym czasie musi się nauczyć, jak przetrwać w dzikim lesie, i na nowo odkryć świat ludzi i zwierząt. Nigdy jednak nie traci nadziei, że jego chłopiec po niego wróci.

Czy dwunastolatek dotrze sam do domu? I czy odnajdzie tam Paxa?

 

źródło opisu: https://www.facebook.com/WydawnictwoIUVI/photos/a....(?)

źródło okładki: https://www.facebook.com/WydawnictwoIUVI/photos/a....»

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Oficjalna recenzja
corbeau książek: 724

„Pax” – w poszukiwaniu pokoju

„Pax” to opowieść o wielkiej przyjaźni, odpowiedzialności, tęsknocie i radzeniu sobie z bólem. Peter krótko po śmierci matki znajduje w lesie osieroconego liska, który szybko staje się jego najwierniejszym przyjacielem. Jednak przychodzi dzień, kiedy trzeba się z nim rozstać: w obliczu zbliżającej się wojny chłopiec ma zamieszkać u dziadka, a lis wrócić do lasu. Jednak decyzja o porzuceniu zwierzęcia, która wydawała się rozsądna w ustach dorosłych, okazuje się dla chłopca niewykonalna, dlatego już w pierwszą noc po rozstaniu wyrusza w długą drogę powrotną, aby odzyskać przyjaciela.

Książka wydaje się prostą historią o przyjaźni dziecka i zwierzęcia, w rzeczywistości porusza jednak o wiele głębsze i poważniejsze tematy. Pax, imię lisa, znaczy pokój. Szukając Paxa, Peter szuka równocześnie pokoju: pokoju w czasie wojny, pokoju po stracie matki, pokoju w relacjach z ojcem. Tego samego pokoju poszukuje również napotkana w czasie wędrówki Vola, inwalidka wojenna, od lat w samotności karząca się za dawne winy. Czy zraniona kobieta będzie potrafiła pomóc zranionemu chłopcu i czy sama przyjmie jego pomoc? Jak w nieznanym lesie poradzi sobie porzucony udomowiony lis?

Powieść podzielona jest na rozdziały opisujące świat widziany oczami Petera i oczami lisa, tworzące dwie dopełniające się opowieści, połączone wspólną tęsknotą. Zwłaszcza wizja świata ludzi „zarażonych wojną”, widzianego oczami lisa, skłania do refleksji. Książka jest co prawda smutna, momentami nawet brutalna, ale...

„Pax” to opowieść o wielkiej przyjaźni, odpowiedzialności, tęsknocie i radzeniu sobie z bólem. Peter krótko po śmierci matki znajduje w lesie osieroconego liska, który szybko staje się jego najwierniejszym przyjacielem. Jednak przychodzi dzień, kiedy trzeba się z nim rozstać: w obliczu zbliżającej się wojny chłopiec ma zamieszkać u dziadka, a lis wrócić do lasu. Jednak decyzja o porzuceniu zwierzęcia, która wydawała się rozsądna w ustach dorosłych, okazuje się dla chłopca niewykonalna, dlatego już w pierwszą noc po rozstaniu wyrusza w długą drogę powrotną, aby odzyskać przyjaciela.

Książka wydaje się prostą historią o przyjaźni dziecka i zwierzęcia, w rzeczywistości porusza jednak o wiele głębsze i poważniejsze tematy. Pax, imię lisa, znaczy pokój. Szukając Paxa, Peter szuka równocześnie pokoju: pokoju w czasie wojny, pokoju po stracie matki, pokoju w relacjach z ojcem. Tego samego pokoju poszukuje również napotkana w czasie wędrówki Vola, inwalidka wojenna, od lat w samotności karząca się za dawne winy. Czy zraniona kobieta będzie potrafiła pomóc zranionemu chłopcu i czy sama przyjmie jego pomoc? Jak w nieznanym lesie poradzi sobie porzucony udomowiony lis?

Powieść podzielona jest na rozdziały opisujące świat widziany oczami Petera i oczami lisa, tworzące dwie dopełniające się opowieści, połączone wspólną tęsknotą. Zwłaszcza wizja świata ludzi „zarażonych wojną”, widzianego oczami lisa, skłania do refleksji. Książka jest co prawda smutna, momentami nawet brutalna, ale zarazem przepełniona nadzieją. Nastrój opowieści podkreślają znakomite ilustracje Jona Klassena, z małym dziełem sztuki na okładce na czele. Jedyne, co można byłoby dodać, to motto z „Małego Księcia”: „ Stajesz się na zawsze odpowiedzialny za to, co oswoiłeś”.

Sara Pennypacker jest autorką kilkunastu powieści dla dzieci i młodzieży, zdobywczynią nagród Christopher Award i Golden Kite Award. Na polski została również przetłumaczona jej wcześniejsza książka pod tytułem „Klementynka”.

Agnieszka Kruk

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (2107)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 964
Villiana | 2017-01-17
Przeczytana: 17 stycznia 2017

Długo się wahałam, czy dać tej książce siedem czy osiem gwiazdek. Zdecydowałam się ocenić niżej, bo jest to świetna pozycja dla młodego czytelnika, ale dla mnie czegoś w niej zabrakło.

Poznajemy historię Petera, chłopca, który znalazł małego samotnego liska i postanowił się nim zaopiekować. Od tamtego czasu minęło kilka lat, przez które Peter i Pax są nierozłączni. Zbliża się jednak wojna i ojciec Petera wstępuje do wojska, a syna oddaje pod opiekę dziadkowi. Zmuszeni też są zostawić lisa w lesie. Chłopcu jest smutno, ale nie protestuje wystarczająco mocno i już po jednym dniu spędzonym u dziadka uświadamia sobie swój błąd i gnany tęsknotą zamierza przebyć pięćset kilometrów aby odnaleźć przyjaciela.

Książka traktuje o rzeczach ważnych i na pewno potrzebnych w życiu każdego człowieka, nie tylko młodego. Jest dość łatwa w odbiorze, wszystko mówi wprost, nie zostawi zbyt wiele domysłom, ale jest jednocześnie subtelna i ukazuje zmagania Petera z samym sobą. Dostajemy też obraz...

książek: 2764
Anna | 2016-11-20
Przeczytana: 20 listopada 2016

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

"Dwie rzeczy są w istocie jedną rzeczą. Nierozłączne."

Książka bardzo piękna i wzruszająca, z głębokim przesłaniem i uważam, że każdy, bez względu na wiek, powinien ją przeczytać. W opowieści o wyjątkowej przyjaźni kilkunastoletniego chłopca i liska imieniem Pax nie chodzi tylko o relacje między nimi; to wnikliwy obraz świata, w którym ważne są miłość, przyjaźń, odpowiedzialność i solidarność, gdzie tęsknota i poczucie wyrządzonej - czasem nieświadomie - krzywdy skłania do podjęcia szaleńczych wyzwań, gdzie wojna pokazana jest jako przejaw wszelkiego zła i okrucieństwa, nie tylko w odniesieniu do bliźnich, ale także do przyrody.

Książka pisana jest z dwóch perspektyw - Petera, dwunastolatka, który w obliczu wojny musi wyjechać do dziadka, gdy ojciec zgłasza się do wojska i Pax'a - przygarniętego w szczenięcym okresie liska. Wojna i wyjazd ojca zmuszają chłopca do pozostawienia liska w lesie, którego rudzielec nie zna, w którym czuje się porzucony i osamotniony. Jednak tęsknota,...

książek: 1758
andzia12 | 2016-11-13
Przeczytana: 07 listopada 2016

Jedna z piękniejszych książek, jakie czytałam, od czasu "Małego księcia"!

"Pax" to historia małego chłopca, który pomimo rozpoczęcia wojny, wyrusza w góry, aby odnaleźć swojeo małego przyjaciela- liska o imieniu Pax.
Zaś mały rudy futrzak musi nauczyć się żyć w dzikim świecie z innymi lisami, ale i uciekać przed ludźmi "zarażonymi wojną"...
Jest to również przykład jaka siłę ma przyjaźń. Jak my ludzie możemy uczyć się z przykładu Paxa o ratowaniu innych. Tak jak on poświęcał się, aby ratować swoich nowych lesnych towarzyszy...

Książkę zdobią piękne ilustracje, co przypomina nam czytelnikom "Małego księcia"...
"Pax" to taka nasza XXI-wieczna wersja pięknej i madrej ksiązki o przyjaźni...

Polecam!!!

książek: 538
Roland | 2017-03-20
Na półkach: Przeczytane, Ulubione
Przeczytana: 19 marca 2017

Lisia przyjaźń

Czy uniwersalizm może mieć kategorie wiekową? Odpowiedź wydaje się oczywista, otóż są takie pozycje, a raczej kwestie przez nie poruszane, że dotrą do każdego czytelnika bez względu na wiek. Niewątpliwie „Pax” należy do tych powieści, z którymi powinien zapoznać się każdy wytrawny czytelnik. Owszem w stylistyce i założeniu powieść przeznaczona jest dla dzieci, lecz w dużej mierze odbiorcami powinni być młodzież oraz dorośli. Pozornie prosta, napisana plastycznym językiem opowieść niosąca w sobie multum wartości, nad którymi warto się zastanowić chociaż raz w życiu. Opowieść o stracie i miłości, bólu i rozstaniu, tęsknocie, wolności oraz dzikiej przyrodzie, a także wojnie i sile przyjaźni. Owszem mogą się podnieść głosy, że już dane wartości nieraz wystąpiły w wielu książkowych pozycjach a autorka nie stworzyła nic zaskakującego. Być może tak, ale zastanówmy się czy czasem sposób przekazu tych treści nie jest istotny oraz czy nasze życie nie jest nieustanną...

książek: 476
DomowaKsięgarnia | 2016-11-29
Na półkach: Posiadam, Przeczytane

Zdecydowałam się na lekturę książki pod wpływem porównań jej treści do słynnego i legendarnego Małego Księcia. Przyznam, że mnie zaintrygowały. Choć wydały się też trochę niedorzeczne.

Pax to historia przyjaźni. Przyjaźni pięknej, lokalnej i absolutnie bezwarunkowej. Relacji, która, jeśli już się wydarzy, jest relacją najsilniejszą i najważniejszą z możliwych.

więcej na: domowaksiegarnia.bkogspot.com

książek: 562
Karliczek | 2017-02-25
Przeczytana: 25 lutego 2017

"Pax'a" wypożyczyłam z myślą o moim trzyletnim synku z działu dziecięcego, ale ta książka jest dla KAŻDEGO. Wiek nie ma żadnego znaczenia, każdy coś dla siebie w niej znajdzie. Dzieci znajdą piękną opowieść o przyjaźni 12-letniego chłopca Petera z lisem. Młodzież i starsi dojrzą jeszcze głębsze walory tej opowieści, między innymi traktuje o sensie wojny, odpowiedzialności czy przywiązaniu. Książka z przekazem, w klimacie "Małego księcia". Bardzo fajnie się czyta. Osobiście bardzo ale to bardzo polecam. Można upiec dwie pieczenie na jednym ogniu i przeczytać swojemu dzieciakowi ;-)

książek: 439
popiszsieplay | 2017-02-26
Przeczytana: 24 lutego 2017

To dziwne, że w książce promowanej jako literatura dziecięca, jest tak dużo okrucieństwa. Ale to nie jest zwykła książka dla dzieci.
To opowieść o tym, co najważniejsze: miłości, przyjaźni, odpowiedzialności za to, co się oswoiło, oddaniu. To także smutna opowieść o wojnie i szkodach przez nią wyrządzanych. O stracie i próbie akceptacji zła, które znajduje się w każdym z nas.
Analogie do Małego Księcia nasuwają się same - zakończenie to mocna inspiracja francuską opowieścią.

"- Powstaje z popiołów. Wiem, co to feniks.
- Tak. Ale z WŁASNYCH popiołów. Kiedy czuje, że jego życie dobiega końca, buduje sobie gniazdo wysoko na drzewie, z dala od wszystkiego. Wkłada do niego swoje ulubione rzeczy. Wtedy gniazdo się zapala i stare ciało ptaka płonie. A z popiołów powstaje nowy. To znaczy, że choćby nie wiadomo jak trudna była sytuacja, zawsze możemy się odrodzić."
"Co to jest wojna?
Jest taka choroba, która czasem dopada lisy. Sprawia, że przestają być sobą i atakują obcych. Wojna to...

książek: 166
Arturion | 2016-11-28
Na półkach: Przeczytane

Skojarzenia z "Małym" Księciem" nasuwają się same. Ale to nie jest nawiązanie, ani rozwinięcie, nie mówiąc już plagiacie. Jest to opowieść częściowo podobna. Chodzi mi o oswojenie i odpowiedzialność. Co Saint-Exupery zasygnalizował, autorka "Paxa" rozwinęła w opowieść. Bardzo udanie.
Dodatkowym przesłaniem tej opowieści jest pacyfizm. Nie jako ideologia, lecz jako zasadnicza część człowieczeństwa. Nieprzypadkowo - jak sądzę - jeden z głównym bohaterów (lisek) ma na imię Pax. Dodatkowo akcja rozgrywa się w czasie wojny i zwierzęta mówią (bo mówią, choć w sposób dla ludzi niezrozumiały) o ludziach "zarażonych wojną". Czyli wojna jest czymś w rodzaju choroby. Do "zarażonych wojną" należy ojciec Petera (drugiego głównego bohatera), dla którego jest czymś oczywistym zgłosić się do wojska (a mobilizacja jego rocznika nie obejmuje), oddawszy chłopca dziadkowi i porzuciwszy Paxa w lesie. Nie mamy do czynienia z pacyfizmem za wszelką cenę, bowiem patriotyzm ojca Petera jest zrozumiały. To...

książek: 311
ElkaFrelka | 2016-12-21
Na półkach: 2016, Przeczytane
Przeczytana: 20 grudnia 2016

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Muszę przyznać, że jak na książkę dla młodzieży to jest w niej dużo trupów niczym w GOT: matka chłopca, ofiara Voli, lis Szary, rodzice Nastroszonej i Chuderlaka, rodzice i rodzeństwo Paxa... Podobało mi się, że ta powieść ma charakter paraboliczny - nie znamy rodzinnego miasta i kraju Petera, jego nazwiska, a nawet czasu, dzięki czemu jest to uniwersalna historia o przyjaźni, stracie, odwadze, poświęceniu i dorastaniu. I oczywiście piętnująca wojnę i przemoc w każdej postaci. Duży plus za spojrzenie na wydarzenia opisane w książce z perspektywy chłopca oraz lisa i za piękne ilustracje ;)
Spoiler: Chłopak odnajduje lisa i tym razem żegna się z nim jak należy, wiedząc, że Pax da sobie radę i że nie jest sam.

książek: 1431
Marcin | 2017-02-02
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 28 stycznia 2017

Hola, hola! Wstrzymajcie konie! Chyba wszyscy ulegliśmy zbiorowej hipnozie. Ja sam rozpłynąłem się i wzruszyłem już na pierwsze wzmianki o tej książce. Wystarczyło że zobaczyłem piękną okładkę i opis i już gotów byłem wystawić "Paxowi" z miejsca 10 gwiazdek bez czytania. Ale trzeba podkreślić - to nie jest "Mały książe" (czy nawet "Mały książę 2"). Jasne, analogia nasuwa się sama, ale "Pax" w moim odczuciu nie dysponuje ciężarem emocjonalnym i głębią jakie posiada dzieło Exupery'ego. Aczkolwiek jest to książka niewątpliwie piękna, mądra i z przesłaniem. Coś idealnego dla młodszego czytelnika. Tak, jesteś odpowiedzialny za to co oswoiłeś. Tak, ludzie to gatunek który niszczy wszystko wokół, a wojna to zaraza, choroba. Ale też (i co najbardziej wartościowe w tej powieści) to co dzikie musi powrócić do natury. Ujmująco pokazany proces dojrzewania, zarówno z perspektywy małego człowieka jak i zwierzęcia. Przyznaję, oczy mogą się spocić podczas czytania. Tylko to zakończenie… niby...

zobacz kolejne z 2097 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Wydawcy odebrali nagrody Książka Roku 2016 lubimyczytać.pl

Znamy już wyniki plebiscytu Książka Roku 2016 lubimyczytać.pl, w którym rozstrzygnęliśmy wspólnie, jakie pozycje były najlepsze w ubiegłym roku. W tym roku po raz pierwszy przygotowaliśmy dla zwycięskich autorów i wydawców nagrody w postaci statuetki. Poznajcie relacje wydawnictw po otrzymaniu przyznanych przez Was nagród!


więcej
Patronaty tygodnia

Dziesięć kolejnych tytułów, które ukazały się w październiku w tygodni targowym, i jedna powieść listopadowa. Na jakie książki warto zwrócić uwagę? Podpowiadamy, sugerujemy, informujemy.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd