Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Rutka

Wydawnictwo: Agora SA
7,55 (33 ocen i 12 opinii) Zobacz oceny
10
6
9
1
8
8
7
11
6
5
5
1
4
1
3
0
2
0
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788326823305
liczba stron
224
słowa kluczowe
nuda, samotność, życie, wojna, Żydzi
język
polski
dodała
Katarzyna

Dziesięcioletnia Zosia jako jedyna z ulicy nie wyjechała na wakacje. Spędza je na wyludnionych Bałutach w Łodzi- dzielnicy odrapanych kamienic i mrocznych zakamarków. W pewne upalne, sierpniowe popołudnie spotyka na podwórku Rutkę, tajemniczą dziewczynkę z rudym warkoczykiem. Od tej chwili zacznie się ich zwariowana podróż w czasie, w której towarzyszyć im będą kurczak bez głowy i...

Dziesięcioletnia Zosia jako jedyna z ulicy nie wyjechała na wakacje. Spędza je na wyludnionych Bałutach w Łodzi- dzielnicy odrapanych kamienic i mrocznych zakamarków. W pewne upalne, sierpniowe popołudnie spotyka na podwórku Rutkę, tajemniczą dziewczynkę z rudym warkoczykiem. Od tej chwili zacznie się ich zwariowana podróż w czasie, w której towarzyszyć im będą kurczak bez głowy i ekscentryczna ciotka Róża. Czy Zosia odgadnie, kim naprawdę jest Rutka? Czy odnajdzie jej rodziców? I gdzie właściwie leży Diamentowa Planeta?

"Rutka" Joanny Fabickiej ma w sobie wszystko to, co dzieci w książkach lubią najbardziej: tajemnicę, nieoczekiwane zwroty akcji, odrobinę magii. Rodzice z kolei zobaczą w niej ciepłą i mądrą opowieść o tęsknocie oraz potrafiącej ją ukoić sile przyjaźni. Autorka udowadnia, że dla dzieci - nawet o trudnych sprawach - można pisać w sposób wzruszający, ale też zaskakująco zabawny.

 

źródło opisu: http://kulturalnysklep.pl/RUTKA/pr/-rutka--joanna-...(?)

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Oficjalna recenzja
swita77 książek: 275

Magiczne wakacje Zosi

Wyczekiwane przez cały rok szkolny wakacje nie dla każdego są radosną perspektywą. Bynajmniej nie dla dziesięcioletniej Zosi. Dziewczynka mieszka w starej kamienicy na łódzkich Bałutach, nie za bardzo ma się z kim bawić, a na dodatek mama musi wyjechać. Przez ten czas Zosią będzie się opiekować cioteczna babka Róża, osoba dość ekscentryczna. Zosia nie przeczuwa, że wraz z jej przyjazdem nudne lato zamieni się w niezwykłą przygodę. A to nie jedyne zaskoczenie, jakie czeka ją w te wakacje. Zosia pozna też nową koleżankę, rudowłosą Rutkę, która pokaże jej swoje podwórko – niby inne a wyglądające znajomo.

„Rutka” to opowieść chwytająca za serce, poruszająca. Choć nie pada w niej ani razu słowo Holocaust, dorośli z łatwością wpadną na jego trop. Czytelnik obeznany z tą tematyką ma świadomość, wydarzyło się w Łodzi w czasie drugiej wojny, kim jest Rutka i jak potoczyły się losy dziewczynki i jej rodziny. Fabicka sugeruje pewne kwestie, ale unika dosłowności, zastępując ją baśniową konwencją z pogranicza jawy i snu. Dla młodszych dzieci wspólne czytanie z rodzicami może być znakomitą okazją do poruszenia wojennej tematyki. Zwłaszcza, że podczas lektury mogą pojawić się pytania: o wagony, porzucone walizki, opuszczone dziecko czy dziwnego pana.

Opowieść można odczytać na różnych poziomach, niekoniecznie wgłębiając się w wojenne okrucieństwa. Wystarczy dostosować analizę treści do wieku czy też wrażliwości małego czytelnika i jego możliwości. Autorka podsuwa podpowiedzi, operuje...

Wyczekiwane przez cały rok szkolny wakacje nie dla każdego są radosną perspektywą. Bynajmniej nie dla dziesięcioletniej Zosi. Dziewczynka mieszka w starej kamienicy na łódzkich Bałutach, nie za bardzo ma się z kim bawić, a na dodatek mama musi wyjechać. Przez ten czas Zosią będzie się opiekować cioteczna babka Róża, osoba dość ekscentryczna. Zosia nie przeczuwa, że wraz z jej przyjazdem nudne lato zamieni się w niezwykłą przygodę. A to nie jedyne zaskoczenie, jakie czeka ją w te wakacje. Zosia pozna też nową koleżankę, rudowłosą Rutkę, która pokaże jej swoje podwórko – niby inne a wyglądające znajomo.

„Rutka” to opowieść chwytająca za serce, poruszająca. Choć nie pada w niej ani razu słowo Holocaust, dorośli z łatwością wpadną na jego trop. Czytelnik obeznany z tą tematyką ma świadomość, wydarzyło się w Łodzi w czasie drugiej wojny, kim jest Rutka i jak potoczyły się losy dziewczynki i jej rodziny. Fabicka sugeruje pewne kwestie, ale unika dosłowności, zastępując ją baśniową konwencją z pogranicza jawy i snu. Dla młodszych dzieci wspólne czytanie z rodzicami może być znakomitą okazją do poruszenia wojennej tematyki. Zwłaszcza, że podczas lektury mogą pojawić się pytania: o wagony, porzucone walizki, opuszczone dziecko czy dziwnego pana.

Opowieść można odczytać na różnych poziomach, niekoniecznie wgłębiając się w wojenne okrucieństwa. Wystarczy dostosować analizę treści do wieku czy też wrażliwości małego czytelnika i jego możliwości. Autorka podsuwa podpowiedzi, operuje czytelną symboliką, wplata subtelne metafory. Bohaterki książki mieszkają się w dwóch różnych rzeczywistościach, co nie przeszkadza im zaprzyjaźnić się i razem bawić. A na drugim planie przetacza się wojenna zawierucha, rozgrywają ludzkie dramaty. Autorka ich nie deprecjonuje, raczej stara się dozować emocje.

W powieści Joanny Fabickiej nie brakuje magii i swego rodzaju łamigłówek. Wydarzenia niekiedy są absurdalne, rozgrywają się na pograniczu jawy i snu. Surrealizm, oniryzm, mogą nasuwać skojarzenia z Schulzem, tu bardziej w wersji dla dzieci. Nieco melancholijną atmosferę Fabicka równoważy humorem i nieprawdopodobnymi przygodami. Popatrzcie chociażby na wiekową ciotkę, nikt by się po niej nie spodziewał takiej ułańskiej fantazji! Takie zabiegi rozładowują napięcie, przy tym ubarwiają fabułę czyniąc ją jeszcze bardziej wciągającą.

Joanna Fabicka rozumie dzieci, ich emocje i wiarygodnie potrafi je zobrazować. Zobaczcie tylko, w jaki sposób dziewczynki radzą sobie ze smutkiem, stratą, strachem czy przekraczającymi ich wyobrażenie zdarzeniami. Muszą sobie dać radę w okrutnym świecie dorosłych i robią to po swojemu – po dziecięcemu właśnie, używając między innymi wyobraźni. Te mechanizmy obronne zostały odpowiednio wplecione w fabułę a uczucia targające dziecięcymi bohaterami wypadają bardzo naturalnie. Widać w nich czułe oko dorosłego, wrażliwego obserwatora.

Jednak mimo poruszania tak trudnych tematów „Rutka” jest pogodną opowieścią. Pomaga oswoić lęki, stanowi doskonałe wprowadzenie do rozmów o historii. Autorka wprowadza czytelników w baśniowy świat dziewczęcej przyjaźni i tę nieludzką, wojenną rzeczywistość. Ale też pokazuje, jak piękna może być przyjaźń, na przekór wszystkiemu: smutnej rzeczywistości, złu, dzielącym różnicom. I jak potężna jest siła dziecięcej wyobraźni. Doskonale wpasowały się w treść ilustracje Mariusza Andryszczyka: ekspresyjne, w żywych kolorach z łatwością łączą przeszłość z teraźniejszością. Chwile spędzone z tą książką mogą stać się niezapomnianą literacką podróżą.

Magdalena Świtała

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (152)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1950

Teoretycznie ta książka ma wszystko, co lubię: opis pięknej przyjaźni, mnóstwo magii, dowcipny styl, a w tle smutek... To nie jest głupia, powierzchowna historyjka - nawiązuje do wojny, utraconej przeszłości, do tragicznych wydarzeń i czasu, który minął bezpowrotnie.

A jednak czegoś tu zabrakło i sama nie wiem, czego. W miarę czytania byłam coraz bardziej znudzona. Znalazły się też tu elementy, które wydały mi się zupełnie nietrafione, a nawet nieco makabryczne i niesmaczne - ożywające bezgłowe kurczaki z supermarketu nie wydały mi się ani trochę zabawne.

Całość, mimo że z mądrym podtekstem, wydaje mi się też zbyt chaotyczna i niedopracowana, by mogła naprawdę zachwycić. Pomysł dobry, ale nie do końca przemyślane wykonanie. Mam też wątpliwości, do kogo jest "Rutka" skierowana - dzieci raczej jej nie zrozumieją.

książek: 581
Nina | 2017-04-17
Na półkach: Przeczytane, Ebook, 2017
Przeczytana: 17 kwietnia 2017

Chciałam przeczytać bajkę, potrzebowałam tego na święta. Co dostałam? Przepiękną opowieść z drugim dnem. Dzieciaki potraktują ją jako bajkę i tylko bajkę. Fajną, zabawną, pełną wyobraźni, podróży w czasie, niewidzialnej przyjaciółki i niezwykłej ciotecznej babci. Dorośli dostrzegą drugie dno, historię Holocaustu, wojny, samotności, braku dzieciństwa. Ale nawet mimo pewnego smutku bijącego z tej historii, to dalej bardzo optymistyczna bajka. Nie tylko dla dzieciaków.

książek: 1573
BaSiUlA | 2016-10-18
Przeczytana: 18 października 2016

W zasadzie nie przepadam za literaturą młodzieżową, ale coś mnie do tej książki ciągnęło. Świat dziecięcy jest poza mną, mimo to jakoś tak błogo się zatopiłam w historii Zosi i utonęłam. Nie powiem o wielkim zachwycie, ale mi się podobało. Może przez ten powrót na chwilkę do marzeń i dziecięcych fantazji. Bardzo fajne i miłe doświadczenie.

książek: 424
paulinkalinka | 2017-02-19
Przeczytana: 17 lutego 2017

"Rutka" przypomina mi "Małego Księcia"; obie książki mają "warstwy", które odkrywają się przed czytelnikiem wraz z jego wiekiem i wiedzą.
Na poziomie dosłownym "Rutka" jest baśnią. Zosia, nudząca się podczas wakacji, spotyka Rutkę i wraz z nią przenosi się w czasie. Baśniowość sugerują siwy pan "kradnący" dzieci, kurczak bez głowy, lecz za to w szykownym kapelusiku, narysowana rodzina Rutki. I, moim zdaniem, to odczytają dzieci 9-10 letnie, do których jest przeznaczona ta książka.
A co odczytają starsi? Piekło wojny i Holocaustu. Dorośli poznają Rutkę, sierotę, Żydówkę, usiłującą przetrwać w czasie wojny i czekającą na powrót rodziców. Zobaczą głębię i fatum ciążące na Rutce. Poznają jej dalsze losy i będą podziwiać za odwagę, by mimo przeszłości, żyć szczęśliwie. "Rutka" jest opowieścią o kobiecie (!), która żegna się z traumatyczną przeszłością i odnajduje wewnętrzny spokój.
Dalej, "Rutka" może być przyczynkiem do rozmowy z dziećmi na temat wojny i Holocaustu, o towarowych...

książek: 414
Nathalie-bibki | 2016-03-31
Przeczytana: 25 marca 2016

„Rutka” to przepiękna i mądra książka. Orzekło mnie w niej niemal wszystko: barwny język, sposób prowadzenia narracji (narrator „trzyma sztamę” z małym czytelnikiem; narracja jest stylizowana na dziecięcą, ale nie infantylną; liczne zwroty do czytelnika, niczym literackie „puszczenie oczka”, zapraszają do świata Zosi i tajemniczej Rutki) oraz oczywiście sama historia. Joanna Fabicka postanowiła opowiedzieć swojemu kilkuletniemu czytelnikowi o czasach wojny i okupacji. Zrobiła to jednak w sposób niezwykle delikatny. Autorka stworzyła bardzo sugestywne obrazy, pełne symboli, aluzji, eufemizmów, oczywistych jedynie dla rodziców, pełniących jednak rolę tarczy dla psychiki małego czytelnika.
Myli się jednak ten, kto sądzi, że „Rutka” to książka smutna czy poważna. Owszem – Fabicka dużo miejsca poświęciła emocjom, ale po to, by pokazać, że można je nazwać, zrozumieć i oswoić.
Na koniec dodam, że w książce nie zabrakło tego, za co tak lubię twórczość pani Joanny - nutki makabrycznego...

książek: 76
Alicja | 2017-03-13
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Cudowna, przecudowna książka. Historia nieco zagmatwana, co sprawia, że czyta się jeszcze lepiej. Dziewczynka - główna bohaterka, poznaje Rutkę, postać trochę nierealną. Obie podróżują w czasie. Całość jest tajemnicza i pobudza wyobraźnię.

książek: 921
Eudaimonia | 2016-03-01
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam

Joanna Fabicka jest jedną z tych pisarek, których pióro nie zawodzi. Słowo jest im posłuszne, opowieść uległa słowu. Nie zabłądzisz pomiędzy obrazami, nie przepadniesz na manowcach. Dziecko rozpozna je intuicyjnie, dorosły na mocy doświadczenia i wiedzy, niekiedy także na mocy pamięci. Tak dzieje się w „Rutce”.

„Rutka” rozgrywa się w świecie dziecięcych przeżyć i dziecięcych wyobrażeń. Jej bohaterami są dzieci, ale czy one, lub czy tylko one są jej adresatem? Historia, która wyłania się z kart „Rutki” nie odczyta się młodemu człowiekowi poza oglądem czysto intuicyjnym. Bo to opowieść o partycypowaniu w czasie, którego żadne dziecko nie obejmie. Dziecko do rozpoznania głębi tej pięknej opowieści ma czucie; jeśli czucie nie wystarczy, pomoże „mędrca szkiełko i oko”, dostępne dorosłemu odbiorcy. Dlatego tę książkę powinno czytać się wielopokoleniowo.

Zosi, dziesięcioletniej mieszkance łódzkich Bałut, doskwiera letnia samotność. W wyludnionej wakacyjnie dzielnicy została...

książek: 522
marpil | 2016-09-05
Przeczytana: 01 września 2016

Świetnie napisana (z humorem, z niebanalnymi porównaniami, z uczuciem), nieoczywista książka o wojnie. Przepiękne ilustracje!

książek: 100
ksiazkawprezencie | 2016-12-10
Na półkach: Przeczytane

Joanna Fabicka zdołała znaleźć sposób na to, by opowiedzieć o Holocauście nie tylko tak, żeby uszanować delikatne emocje dziecka i powagę tematu, ale stworzyć zarazem wciągającą opowieść.

Bohaterka „Rutki” to współczesna dziesięciolatka z łódzkich Bałutów, wrażliwa dziewczynka samotnie wychowywana przez wiecznie nieobecną, zapracowaną matkę. Z powodu braku funduszy i zarobkowego wyjazdu matki, dziewczynka musi zostać na całe wakacje w wyludnionej starej kamienicy, ale to co na pierwszy rzut oka wydaje się zapowiedzią niekończącej się nudy, najpierw za sprawą ekscentrycznej, palącej fajkę, rudowłosej ciotki Róży, pod której opieką zostaje bohaterka, a później tajemniczej, również rudowłosej dziewczynki Rutki, zamienia się w ciąg niezwykłych wydarzeń. Dziewczynka bowiem okazuje się być mieszkanką łódzkiego getta zdolną podróżować w czasie – mimo, że zmuszoną do „ciągłej zabawy w chowanego” i posiadającą zadziwiający apetyt, zachowującą pogodę ducha i ratującą się wigorem i...

książek: 1474
kultur-alnie | 2016-12-02
Przeczytana: 14 listopada 2016

Cudowna książka. Nie przesadzam. Mądra, ciepła, ważna. Każdy powinien "Rutkę" Joanny Fabickiej przeczytać. Nie tylko dzieci.

zobacz kolejne z 142 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Nagroda Literacka dla Autorki Gryfia

Na Warszawskich Targach Książki ogłoszono nominacje do Nagrody Literackiej dla Autorki GRYFIA. Wyróżnienie przyznawane jest napisanym przez kobiety książkom literackim oraz tomom z różnych dziedzin humanistyki o wartościach literackich.


więcej
Książki nagrodzone w 2016 roku

Koniec roku to czas podsumowań. Na fali uniesień i wzruszeń typu „było, minęło” przypominamy również, jakie książki zostały wyróżnione w tym roku najważniejszymi polskimi nagrodami literackimi. Co już przeczytaliście, a jakich tytułów na pewno nie dopiszecie do swojej niekończącej się listy „do przeczytania”? Jacy twórcy zostali wyróżnieni w tym roku?


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd