Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Magia

Tłumaczenie: Irena Makarewicz
Seria: Mała Proza
Wydawnictwo: Czytelnik
7,1 (78 ocen i 11 opinii) Zobacz oceny
10
3
9
13
8
17
7
20
6
14
5
7
4
0
3
4
2
0
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Mágia
data wydania
ISBN
9788307031613
liczba stron
338
kategoria
Literatura piękna
język
polski

Autorski zbiór opowiadań Sándora Máraiego (1900-1989) wydany po raz pierwszy w 1941 roku. Wybrane utwory były wcześniej czytane przez samego pisarza w cotygodniowej audycji Węgierskiego Radia. Tę formę kontaktu z czytelnikami Márai traktował jako swoisty dialog, który miał też przyczynić się do popularyzacji literatury i czytelnictwa wśród różnych warstw społecznych ówczesnych Węgier. W...

Autorski zbiór opowiadań Sándora Máraiego (1900-1989) wydany po raz pierwszy w 1941 roku. Wybrane utwory były wcześniej czytane przez samego pisarza w cotygodniowej audycji Węgierskiego Radia. Tę formę kontaktu z czytelnikami Márai traktował jako swoisty dialog, który miał też przyczynić się do popularyzacji literatury i czytelnictwa wśród różnych warstw społecznych ówczesnych Węgier. W opowiadaniach zawartych w zbiorze Magia Márai potwierdza, że jest mistrzem narracji i suspensu. Na kilku zaledwie stronach potrafi zawrzeć zaskakującą fabułę, będącą często splotem codziennych, zwykłych zdarzeń, jednocześnie przedstawiając socjologiczny opis mieszkańców miast czy swoją wersję ważnych wydarzeń historycznych. z ogromną dbałością o precyzję słów i przytaczanych faktów oraz z wielką umiejętnością tworzy napięcie pomiędzy czasem historycznym a jednostkowym.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (233)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 0
| 2014-12-10
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 10 grudnia 2014

Zbiór otrzymał tytuł od jednego z opowiadań, które wyraża pisarskie credo autora.
Nie można więc sprowadzać znaczenia tytułu tylko do specyficznego oddziaływania tworzonego przez pisarza klimatu, w którym każdy szczegół, każda emocja, wymiana zdań, a nawet pojedyncze słowo, mają znaczenie dla losów bohaterów. Wymowa poszczególnych utworów jest różna, czasem niejednoznaczna, często jednak stanowi wyraźną ilustrację postaw życiowych i ich konsekwencji.

Większość opowiadań to fragmenty z życia bohaterów fikcyjnych, lecz bardzo prawdziwych, zarówno w kontekście życiowych sytuacji, jak i w aspekcie prawdy psychologicznej, w dziedzinie, w której Márai jest wirtuozem. Część tekstów przedstawia natomiast epizody z życia postaci historycznych w decydujących dla nich momentach – Napoleona Bonaparte po bitwie pod Waterloo, Ferenca Kazinczy’ego – pisarza, tłumacza i odnowiciela węgierskiego języka, „jakobina węgierskiego” – tuż po uwolnieniu z więzienia za udział w spisku Martinovicsa,...

książek: 1660
Ola | 2016-04-07

Nie tak dawno pisałam, że Hesse to mistrz. I tego będę się trzymać. I Marai to też mistrz. Dotrzymujący kroku Hessemu. I już. Fenomenalnie wyłapuje to co istotne, nawet we fragmencie historii. Jego opowiadania zawarte w tym tomie są króciutkie, ale tak treściwe, że nawet nie przeszkadza fragmentaryczność snutej opowieści. Ot, wyrywki spisane na kartce, które powalają swoją trafnością spostrzeżeń. Na tyle głębokie, że nie potrafiłam czytać jednego za drugim. Po każdym potrzebowałam czasu, by oddać się refleksji. Tak lubię. Chcę więcej.

książek: 660
Wioletta | 2016-09-22
Na półkach: Z biblioteki, Przeczytane
Przeczytana: 22 września 2016

Dziwne?
Historie niekiedy niedopowiedziane, powodujące, że się zastanawiasz, przy niektórych z kolei dodatkowo uśmiechasz.
Nie da się czytać naraz, każdą musiałam przemyśleć zanim przeszłam do kolejnej, dozowałam je zatem.

Aż chce się zacytować fragment jednego z opowiadań:
"Ale cóż było pytaniem? Co mogło być odpowiedzią?"

O zwykłych ludziach i tych nam znanych. Już pierwsza opowieść robi wrażenie, to wielkie otwarcie, od razu jesteś pewien, tak to Marai. Podobała mi się też ta o rewolucji francuskiej, o czekających na szafot, o żołnierzu i o samotnym muzyku (zaraz wymienię wszystkie). Jest Napoleon pod Waterloo i Shakespeare podczas pisania "Burzy", węgierski pisarz Kazinczy po wyjściu z więzienia. Jest wirtuoz Sandor Marai.

książek: 1240
joaśka | 2014-11-06
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 06 listopada 2014

Ten zbiór opowiadań to jest to, co u Sandora Marai najlepsze: elegancja słowa i niedopowiedzenie. Są jednak różne stopnie natężenia tego, co decyduje o wielkości Marai jako pisarza. W moim odczuciu w przypadku niektórych z tych opowiadań wspomniane natężenie było ...hm.... zbyt wysokie? Mam na myśli owo niedopowiedzenie, bo elegancji języka nigdy dość. Z tego powodu to, co jest u Marai zaletą zaczynało ciążyć jako wada. Może to jest przyczyna dla której raz, że opowiadania były nierówne, a dwa, że w całości nie urzekły mnie jak "Żar".

książek: 824
Joanna Topolska | 2013-09-01
Przeczytana: 14 kwietnia 2013

Jak można stworzyć tak niesamowicie klimatyczne opowiadania, do tej pory w głowie się mi nie mieści. Pamiętam dokładnie pozycję w której leżałam czytając niektóre z nich. Klimat za oknem i w książce jakiś zimowy i chłodny. Niby nic się nie dzieje, ale jest jakieś nerwowe napięcie i z każdą stroną zmieniają się jedynie jego odcienie.

książek: 758
rokita49 Boruta | 2013-08-15
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 13 sierpnia 2013

Prawie wszystkie opowiadania najwyższej próby.Mówią o rzeczach mało uchwytnych,drugoplanowych,nastrojach,wrażeniach,fragmentach krajobrazu,przedmiotach ,które nagle z niezwykłą siłą wpływają na bieg rzeczy.Do końca nie wiadomo dlaczego.

książek: 534
Klara | 2016-01-21
Na półkach: Przeczytane

Marai pisze o wszystkim czego nie da się zdefiniować i nazwać. O tytułowej magii, która nie zawsze jest srebrzystym pyłkiem, ale też bólem i pustką. O tych wszystkich niespodziewanych rzeczach, których się spodziewamy. Marai jest czarodziejem.

książek: 0
| 2011-12-10
Przeczytana: sierpień 2011

Magiczne opowiadania, tak czarować potrafi tylko ktoś taki jak Marai. Literacki majstersztyk.

książek: 1941
Luna | 2013-06-19
Na półkach: Przeczytane, 2013
Przeczytana: 19 czerwca 2013

Niektóre naprawdę magiczne. Jednak spodziewałam się czegoś więcej...

książek: 918
shadow | 2013-02-19
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 21 marca 2013

Wysoka ocena za sentyment

zobacz kolejne z 223 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd