Spełnione marzenia

Cykl: Jabłoniowy Sad (tom 3)
Wydawnictwo: Filia
7,61 (373 ocen i 58 opinii) Zobacz oceny
10
36
9
49
8
102
7
127
6
48
5
7
4
1
3
2
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788380751569
liczba stron
350
język
polski
dodała
zaczytana

Wszyscy wokół spełniają marzenia. Ale co zrobić, jeśli to się nie udaje? Los jest często niesprawiedliwy. Przekonały się o tym Gabrysia i Julia, które stanęły chyba w złej kolejce, kiedy przydzielano szczęście. Gabrysia jest kobietą z ponadprzeciętnym instynktem macierzyńskim, a jednak nie może zajść w ciążę. Próbowała już każdej metody - walczyła, poddała się, stawiała wszystko na jedną...

Wszyscy wokół spełniają marzenia. Ale co zrobić, jeśli to się nie udaje?

Los jest często niesprawiedliwy. Przekonały się o tym Gabrysia i Julia, które stanęły chyba w złej kolejce, kiedy przydzielano szczęście. Gabrysia jest kobietą z ponadprzeciętnym instynktem macierzyńskim, a jednak nie może zajść w ciążę. Próbowała już każdej metody - walczyła, poddała się, stawiała wszystko na jedną kartę, odpuszczała, omal nie straciła małżeństwa, ale wszystko na nic. Z kolei Julia marzy o miłości, czy to coś dziwnego? Proste, naturalne pragnienie młodej kobiety, a jednak nie udało się go spełnić. Nie pomogło ani racjonalizowanie, ani pójście za głosem serca. Za każdym razem związek kończył się katastrofą.

Jak żyć, kiedy marzenia nie chcą się spełnić? Jak długo można pielęgnować nadzieję? Czy pokrętny los da się w jakiś sposób oszukać? A może szczęście czai się na mniej uczęszczanych ścieżkach, w stronę których nawet nie spoglądamy?

W jabłoniowym sadzie na rozłożystych gałęziach znów kołyszą się dojrzewające owoce, na tarasie stoi wieczorna herbata, a wiatr szumi w tysiącach liści. Nie ma już burzy, w życiu zapanował spokój. A jednak nadchodzą wielkie zmiany. Tym razem po cichu, niepostrzeżenie. Czy uda się spełnić marzenia, a jednocześnie zachować to, co najważniejsze?

Zanurz się w opowieści pełnej dobrych emocji.

 

źródło opisu: http://www.wydawnictwofilia.pl/Ksiazka/171

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Oficjalna recenzja
malineczka74 książek: 5550

Miłość jest tajemnicą i rządzi się swoimi prawami

Trzeci tom sagi Krystyny Mirek opowiadającej o rodzinie Zagórskich to „Spełnione marzenia”. Wydaje się, że ten tytuł uchyla rąbka tajemnicy o tym, co spotka lubiane i znane postacie z poprzednich tomów. Można odnieść wrażenie, że wszystkie wątki tej powieści skończą się happy endem, a marzenia staną się rzeczywistością. Czy tak będzie? Na to pytanie odpowie sama książka.

Krystyna Mirek w tym tomie najwięcej uwagi poświęca kobietom – Julii, Marylce, Gabrysi oraz ich mamie, a także nowej drugoplanowej bohaterce Angeli. Siostry Zagórskie mają znów w życiu pod górę. Czekają ich nowe wyzwania i uporządkowanie spraw z przeszłości. Pewne fakty trzeba rozliczyć, z pewnych zdarzeń wyciągnąć wnioski. Bohaterki stają mimo wszystko na wysokości zadania: weryfikują swoje kłopoty i mężnie starają się im sprostać za wszelką cenę, oczywiście miewają chwile słabości, zdarza im się uronić łzę, ale mimo wszystko starają się nie poddać. Swoją postawą dodają otuchy i siły tym czytelniczkom, które znajdują się w podobnej sytuacji. Postać Angeli jest bardzo wyrazista. Wiele osób może zbyt szybko i łatwo ją osądzić, zaszufladkować, przypiąć jej łatkę, na którą wcale nie zasługuje. Autorka z pewnością chce podkreślić, że nie powinno się pobieżnie szafować osądami o innych, że łatwo kogoś zranić plotką, szybką i nieprzemyślaną opinią, a potem trudno naprawić pewne błędy. Na przykładzie Maryli i jej męża można się przekonać, że czasem warto wybaczyć, dać komuś drugą szansę i zacząć wszystko od nowa....

Trzeci tom sagi Krystyny Mirek opowiadającej o rodzinie Zagórskich to „Spełnione marzenia”. Wydaje się, że ten tytuł uchyla rąbka tajemnicy o tym, co spotka lubiane i znane postacie z poprzednich tomów. Można odnieść wrażenie, że wszystkie wątki tej powieści skończą się happy endem, a marzenia staną się rzeczywistością. Czy tak będzie? Na to pytanie odpowie sama książka.

Krystyna Mirek w tym tomie najwięcej uwagi poświęca kobietom – Julii, Marylce, Gabrysi oraz ich mamie, a także nowej drugoplanowej bohaterce Angeli. Siostry Zagórskie mają znów w życiu pod górę. Czekają ich nowe wyzwania i uporządkowanie spraw z przeszłości. Pewne fakty trzeba rozliczyć, z pewnych zdarzeń wyciągnąć wnioski. Bohaterki stają mimo wszystko na wysokości zadania: weryfikują swoje kłopoty i mężnie starają się im sprostać za wszelką cenę, oczywiście miewają chwile słabości, zdarza im się uronić łzę, ale mimo wszystko starają się nie poddać. Swoją postawą dodają otuchy i siły tym czytelniczkom, które znajdują się w podobnej sytuacji. Postać Angeli jest bardzo wyrazista. Wiele osób może zbyt szybko i łatwo ją osądzić, zaszufladkować, przypiąć jej łatkę, na którą wcale nie zasługuje. Autorka z pewnością chce podkreślić, że nie powinno się pobieżnie szafować osądami o innych, że łatwo kogoś zranić plotką, szybką i nieprzemyślaną opinią, a potem trudno naprawić pewne błędy. Na przykładzie Maryli i jej męża można się przekonać, że czasem warto wybaczyć, dać komuś drugą szansę i zacząć wszystko od nowa. Nieodzownym elementem jest w takiej sytuacji dialog. Szczera rozmowa czyni cuda, burzy najtwardsze mury i eliminuje przeszkody.

„Spełnione marzenia” to kolejny, doskonały tom rodzinnej sagi, który nie odbiega poziomem od pozostałych. Krystyna Mirek wciąż ma świetne pomysły na życie swoich bohaterów, którzy budzą sympatię i ciepłe uczucia. Z tej książki bije serdeczny klimat. Jej lektura jest skutecznym antidotum na jesienną szarugę, na smutek drzemiący w sercu, na obudzoną przez mgły nostalgię i melancholię. Miłość, szacunek, zrozumienie okazują się być sprawdzoną receptą na zło i bolączki tego świata. Ten tytuł znakomicie sprawdzi się w długie jesienne i zimowe wieczory. Ta powieść emanuje ciepłem, które otula czytelnika. Nie brakuje też emocji i trzymających w napięciu scen. Równocześnie lekturę charakteryzuje realizm, nie ma w niej nic sztucznego, naciąganego i oderwanego od życia przeciętnych ludzi. Przez to łatwo dodać Zagórskich do swoich znajomych, szybko można zadomowić się w ich rodzinnym domu i przepięknym jabłoniowym sadzie. Czytając miałam wrażenie, że wokół mnie pachnie jabłkami, że jestem częścią opisanego rodzinnego klanu, że znam te postacie od lat i wpadłam do nich z kolejną wizytą.

Od książki trudno się oderwać, a lektura jej okazuje się miłą odskocznią od codziennego świata. Książka jest przepełniona optymizmem, a wypływa z niej morał, że nie ma sytuacji bez wyjścia, że kłopoty przemijają, że marzenia się spełniają, że mając trudności warto uzbroić się w odrobinę cierpliwości a dystans stanie się naszym sojusznikiem. Przeczytanie tego tomu i całej serii polecam tym, który doceniają wartościowe książki obyczajowe, które łagodzą obyczaje, optymistycznie nastrajają do rzeczywistości i otulają ciepłym klimatem.

Bernardeta Łagodzic-Mielnik

pokaż więcej

Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (855)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1489

Wygląda na to, że "Spełnione marzenia" to już ostatni tom sagi rodziny Zagórskich.
Bo los wreszcie uśmiecha się do sióstr. Ale najpierw muszą jeszcze trochę z nim powalczyć.
Najpierw ich matka Helena niespodziewanie ląduje w szpitalu z podejrzeniem zawału. I było od krok od tragedii, bo gdy ona potrzebowała pomocy, nikt z bliskich nie miał dla niej czasu.
Gabrysia też znalazła się w szpitalu, bo nagle okazuje się, że jest w ciąży, ale zagrożonej i musi leżeć i mieć nadzieję, że wszystko będzie dobrze, że wreszcie upragnione i oczekiwane dziecko przyjdzie na świat.
Marylka postanawia dać drugą szansę Marcinowi i mimo że są po rozwodzie znowu mieszkają razem. Ale ciągle jest to niepewny i pełen podejrzeń związek, bo Paulina poprzednia partnerka Marcina, nie daje za wygraną i robi wszystko, żeby on do niej wrócił.
Julia ma poważne kłopoty z pracą w lecznicy. Ksawery zabiera jej większość pacjentów, odchodzi nawet jej wspólniczka Ania i Julia zdaje sobie sprawę z tego, że trzeba...

książek: 10023
Agnieszka | 2017-01-22
Przeczytana: 22 stycznia 2017

Szczęście jest blisko, na wyciągnięcie ręki

Jakże trudno mi napisać tę recenzję. Wiem bowiem, że kiedy napiszę ostatnie słowo będę musiała pogodzić się z faktem, że to już koniec. Po raz ostatni dane mi było gościć w pięknym domu otoczonym jabłoniowym sadem. Domu w którym zewsząd roztacza się rodzinne ciepło i miłość, a w powietrzu unosi się zapach pieczonego chleba. Tak wspaniałe i wyjątkowe swoje miejsce na ziemi ma właśnie rodzina Zagórskich, bohaterowie sagi Jabłoniowy sad Pani Krystyny Mirek. Jan i Helena Zagórscy przez całe życie robili wszystko aby stworzyć dla swoich czterech córek dom, który zawsze będzie ich bezpieczny portem do którego będą mogły wrócić niezależnie od tego jak wielkiego sztormu doświadczą w swoim życiu.
Jeśli jeszcze nie czytaliście dwóch poprzednich części cyklu gorąco Was do tego zachęcam. Ja natomiast dziś opowiem wam o jego trzeciej i niestety ostatniej części „Spełnione marzenia”.

Tym razem autorka skupia fabułę wokół seniorki rodu Heleny oraz...

książek: 3216
Gosia | 2016-11-21
Na półkach: Przeczytane, ROK 2016
Przeczytana: 20 listopada 2016

Strasznie żałuję, że to już koniec Jabłoniowego Sadu. Każda z sióstr Zagórskich pomimo przeciwności losu znajduje swoje szczęście. I takie zakończenia mi odpowiadają!

książek: 3225
filozof | 2017-11-07
Na półkach: Przeczytane

Bardzo lubię,takie obyczajowe książki.Bo,nie zawsze ciągnie mnie do gore horror,czy dark fantasty.
Piękna,mądra i normalna powiesić.
Pewnie,dla jednych nuda.Dla mnie kwintesencja normalności.

książek: 2373
Biblioteczka Rudej | 2016-10-19
Przeczytana: 19 października 2016

Powrót rodziny Zagórskich to jak spotkanie z dawno niewidzianymi przyjaciółmi,to jak rozgrzewająca herbata w jesienny, deszczowy dzień.Miło spotkać swoich przyjaciół i odkładać książkę z wiedzą,że wszystkim się układa.

książek: 1287
maj | 2017-02-22
Na półkach: Przeczytane

Ostatni tom sagi rodzinnej. Ciepłe, miłe, przytulne czytadło. Myśleć nie trzeba :).

książek: 737
Jolka | 2017-05-27
Na półkach: Przeczytane, 2017
Przeczytana: 27 maja 2017

Ciepła, miła pozycja dla kobiet. Bardzo realistyczna, nie ma tu naginania faktów, ani niemożliwych splotów okoliczności. To dla mnie ważne, bo męczą mnie zbyt słodkie powieści. Tutaj jest trochę kłopotów, trochę chorób, ale też sporo radości i miłości. Czyli jak w życiu. Powieść jest trzecim tomem sagi rodzinnej Zagórskich mieszkających w Krakowie. Nie czytałam poprzednich dwóch tomów i nie omieszkam tej lektury uzupełnić, bo pióro Pani Mirek jest wyjątkowo lekkie, nie wymaga gimnastyki umysłu, a daje dużo zadowolenia.Polecam

książek: 2598
Magda | 2017-10-28
Na półkach: Przeczytane, 2017
Przeczytana: październik 2017

Chętnie poczytałabym o dalszych perypetiach rodziny Zagórskich. Ciepła rodzinna historia pozwalająca uwierzyć, że stare przysłowie mowiace o tym,że z rodziną wychodzi się naJeleniej na zdjęciu nie zawsze jest prawdziwe. Historia kochających się od 40 lat nieprzerwanie rodziców i ich czterech córek, pokazuje, że mogą na siebie liczyć, s a dla siebie wsparciem i przyjaciółmi. Kazda z siostr odnajduje w koncu to,czego jej w zyciu potrzeba. Zabrakło mi w tej części Anielki. Polecam na jesienne wieczory.

książek: 768
izabela81 | 2017-03-25
Na półkach: Przeczytane, 2017 rok
Przeczytana: 18 marca 2017

"Spełnione marzenia" to trzeci tom sagi opowiadający o rodzinie Zagórskich. Można odnieść wrażenie, że wszystkie postaci odnajdą w końcu tak upragnione szczęście. Ale czy rzeczywiście tak będzie?

W tej części główny prym wiodą kobiety, a zwłaszcza siostry Julia, Marylka, Gabrysia, ich mama i nowa postać - Angela. Siostry ponownie będą musiały zmierzyć się z przeciwnościami losu, zawalczyć o siebie, rodzinę, bliskich. Trzeba będzie uporządkować sprawy z przeszłości.

Autorka pokazuje, ze każdy popełnia błędy. Ważne jest jednak to, czy potrafimy wyciągnąć z tego odpowiednie wnioski. Inną sprawą jest zbyt łatwe osądzanie innych i plotki, które mogą zranić drugą osobę. Potem trudno jest naprawić ten błąd. Na przykładzie Marylki i jej męża widzimy, że czasem warto wybaczyć i dać sobie drugą szansę. Ważna jest rozmowa, trzeba mówić sobie wprost to, co nam leży na sercu, a unikniemy niepotrzebnych nieporozumień.

Rodzina Zagórskich, choć mocno charakterna i nie pozbawiona wad, jest ze...

książek: 1943
BaSiUlA | 2017-03-13
Przeczytana: 13 marca 2017

Sielsko anielsko mi było, ale już się skończyło. Kolejny tom sagi utrzymany w tym samym klimacie sielskości,aż nie chce się odrywać. Miłe zakończenie. Czytanie tej pozycji to czysty relaks.

zobacz kolejne z 845 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Patronaty tygodnia

Przed nami kolejnych dwanaście premier wydawniczych – prezentujemy książki, które ukażą się w tym tygodniu pod naszym patronatem. Dopełniają one listę z zeszłego tygodnia. Kryminały, thrillery, powieści historyczne… od czego zacząć?


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd