
Spełnione marzenia

- Kategoria:
- literatura obyczajowa, romans
- Format:
- papier
- Cykl:
- Jabłoniowy Sad (tom 3)
- Data wydania:
- 2016-10-12
- Data 1. wyd. pol.:
- 2016-10-12
- Liczba stron:
- 350
- Czas czytania
- 5 godz. 50 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788380751569
Wszyscy wokół spełniają marzenia. Ale co zrobić, jeśli to się nie udaje?
Los jest często niesprawiedliwy. Przekonały się o tym Gabrysia i Julia, które stanęły chyba w złej kolejce, kiedy przydzielano szczęście. Gabrysia jest kobietą z ponadprzeciętnym instynktem macierzyńskim, a jednak nie może zajść w ciążę. Próbowała już każdej metody - walczyła, poddała się, stawiała wszystko na jedną kartę, odpuszczała, omal nie straciła małżeństwa, ale wszystko na nic. Z kolei Julia marzy o miłości, czy to coś dziwnego? Proste, naturalne pragnienie młodej kobiety, a jednak nie udało się go spełnić. Nie pomogło ani racjonalizowanie, ani pójście za głosem serca. Za każdym razem związek kończył się katastrofą.
Jak żyć, kiedy marzenia nie chcą się spełnić? Jak długo można pielęgnować nadzieję? Czy pokrętny los da się w jakiś sposób oszukać? A może szczęście czai się na mniej uczęszczanych ścieżkach, w stronę których nawet nie spoglądamy?
W jabłoniowym sadzie na rozłożystych gałęziach znów kołyszą się dojrzewające owoce, na tarasie stoi wieczorna herbata, a wiatr szumi w tysiącach liści. Nie ma już burzy, w życiu zapanował spokój. A jednak nadchodzą wielkie zmiany. Tym razem po cichu, niepostrzeżenie. Czy uda się spełnić marzenia, a jednocześnie zachować to, co najważniejsze?
Zanurz się w opowieści pełnej dobrych emocji.
Kup Spełnione marzenia w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oficjalne recenzje książki Spełnione marzenia
Miłość jest tajemnicą i rządzi się swoimi prawami
Trzeci tom sagi Krystyny Mirek opowiadającej o rodzinie Zagórskich to „Spełnione marzenia”. Wydaje się, że ten tytuł uchyla rąbka tajemnicy o tym, co spotka lubiane i znane postacie z poprzednich tomów. Można odnieść wrażenie, że wszystkie wątki tej powieści skończą się happy endem, a marzenia staną się rzeczywistością. Czy tak będzie? Na to pytanie odpowie sama książka.
Krystyna Mirek w tym tomie najwięcej uwagi poświęca kobietom – Julii, Marylce, Gabrysi oraz ich mamie, a także nowej drugoplanowej bohaterce Angeli. Siostry Zagórskie mają znów w życiu pod górę. Czekają ich nowe wyzwania i uporządkowanie spraw z przeszłości. Pewne fakty trzeba rozliczyć, z pewnych zdarzeń wyciągnąć wnioski. Bohaterki stają mimo wszystko na wysokości zadania: weryfikują swoje kłopoty i mężnie starają się im sprostać za wszelką cenę, oczywiście miewają chwile słabości, zdarza im się uronić łzę, ale mimo wszystko starają się nie poddać. Swoją postawą dodają otuchy i siły tym czytelniczkom, które znajdują się w podobnej sytuacji. Postać Angeli jest bardzo wyrazista. Wiele osób może zbyt szybko i łatwo ją osądzić, zaszufladkować, przypiąć jej łatkę, na którą wcale nie zasługuje. Autorka z pewnością chce podkreślić, że nie powinno się pobieżnie szafować osądami o innych, że łatwo kogoś zranić plotką, szybką i nieprzemyślaną opinią, a potem trudno naprawić pewne błędy. Na przykładzie Maryli i jej męża można się przekonać, że czasem warto wybaczyć, dać komuś drugą szansę i zacząć wszystko od nowa. Nieodzownym elementem jest w takiej sytuacji dialog. Szczera rozmowa czyni cuda, burzy najtwardsze mury i eliminuje przeszkody.
„Spełnione marzenia” to kolejny, doskonały tom rodzinnej sagi, który nie odbiega poziomem od pozostałych. Krystyna Mirek wciąż ma świetne pomysły na życie swoich bohaterów, którzy budzą sympatię i ciepłe uczucia. Z tej książki bije serdeczny klimat. Jej lektura jest skutecznym antidotum na jesienną szarugę, na smutek drzemiący w sercu, na obudzoną przez mgły nostalgię i melancholię. Miłość, szacunek, zrozumienie okazują się być sprawdzoną receptą na zło i bolączki tego świata. Ten tytuł znakomicie sprawdzi się w długie jesienne i zimowe wieczory. Ta powieść emanuje ciepłem, które otula czytelnika. Nie brakuje też emocji i trzymających w napięciu scen. Równocześnie lekturę charakteryzuje realizm, nie ma w niej nic sztucznego, naciąganego i oderwanego od życia przeciętnych ludzi. Przez to łatwo dodać Zagórskich do swoich znajomych, szybko można zadomowić się w ich rodzinnym domu i przepięknym jabłoniowym sadzie. Czytając miałam wrażenie, że wokół mnie pachnie jabłkami, że jestem częścią opisanego rodzinnego klanu, że znam te postacie od lat i wpadłam do nich z kolejną wizytą.
Od książki trudno się oderwać, a lektura jej okazuje się miłą odskocznią od codziennego świata. Książka jest przepełniona optymizmem, a wypływa z niej morał, że nie ma sytuacji bez wyjścia, że kłopoty przemijają, że marzenia się spełniają, że mając trudności warto uzbroić się w odrobinę cierpliwości a dystans stanie się naszym sojusznikiem. Przeczytanie tego tomu i całej serii polecam tym, który doceniają wartościowe książki obyczajowe, które łagodzą obyczaje, optymistycznie nastrajają do rzeczywistości i otulają ciepłym klimatem.
Bernardeta Łagodzic-Mielnik
Opinia społeczności książki Spełnione marzenia
Wygląda na to, że "Spełnione marzenia" to już ostatni tom sagi rodziny Zagórskich. Bo los wreszcie uśmiecha się do sióstr. Ale najpierw muszą jeszcze trochę z nim powalczyć. Najpierw ich matka Helena niespodziewanie ląduje w szpitalu z podejrzeniem zawału. I było od krok od tragedii, bo gdy ona potrzebowała pomocy, nikt z bliskich nie miał dla niej czasu. Gabrysia też znalazła się w szpitalu, bo nagle okazuje się, że jest w ciąży, ale zagrożonej i musi leżeć i mieć nadzieję, że wszystko będzie dobrze, że wreszcie upragnione i oczekiwane dziecko przyjdzie na świat. Marylka postanawia dać drugą szansę Marcinowi i mimo że są po rozwodzie znowu mieszkają razem. Ale ciągle jest to niepewny i pełen podejrzeń związek, bo Paulina poprzednia partnerka Marcina, nie daje za wygraną i robi wszystko, żeby on do niej wrócił. Julia ma poważne kłopoty z pracą w lecznicy. Ksawery zabiera jej większość pacjentów, odchodzi nawet jej wspólniczka Ania i Julia zdaje sobie sprawę z tego, że trzeba zamknąć lecznicę. I wtedy zjawia się Bartosz, który pomaga jej przetrwać kryzys.I nagle uświadamia jej, że szczęście jest na wyciągnięcie ręki, tylko trzeba zrobić ten pierwszy krok. Po raz kolejny autorka pokazała, że normalne życie nie musi być wcale nudne. Że o własne szczęście trzeba walczyć. Że szczęście przychodzi wtedy kiedy chce, niekoniecznie wtedy gdy się go spodziewamy. Żal się żegnać z tą sympatyczną rodzinką , żal opuszczać jabłoniowy sad i jego mieszkańców . Trzeba natomiast życzyć autorce pomysłu na kolejną piękną i wzruszającą rodzinną sagę , która poruszy serca wiernych czytelników.
Oceny książki Spełnione marzenia
Poznaj innych czytelników
1598 użytkowników ma tytuł Spełnione marzenia na półkach głównych- Przeczytane 1 081
- Chcę przeczytać 503
- Teraz czytam 14
- Posiadam 115
- Ulubione 25
- 2018 23
- 2021 18
- Z biblioteki 15
- 2019 12
- Krystyna Mirek 11




















































OPINIE i DYSKUSJE o książce Spełnione marzenia
Ciąg dalszy cudownej literackiej podróży po świecie rodziny Zagórskich.
Uwielbiam !
Ciąg dalszy cudownej literackiej podróży po świecie rodziny Zagórskich.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toUwielbiam !
Powrót do Jabłoniowego sadu to dla mnie wielka radość i upewnienie się, że ta seria nie bez przyczyny zajmuje ważne miejsce w moim czytelniczym sercu. Piękna jest ta rodzina. Piękne są relacje, które tworzą bohaterowie. Bardzo ich lubię również dlatego, że są dojrzali. Mądrzy. Ale Pani Krystyna Mirek to klasa sama w sobie więc nie ma co się dziwić.
Dziewczyny wciąż walczą. O swoje szczęście. Na drodze napotykają różności, z którymi muszą sobie poradzić choć to trudne, choć chciałoby się odpuścić, odwrócić na pięcie i pobiec tam, gdzie lepiej. Tylko, że gdziekolwiek człowiek się nie uda, kiedyś jakieś trudności go dogonią. Znamy to, prawda? Gabrysia nadal marzy o spełnieniu się w roli mamy. Nawiązuje bliską relację z pewną małą dziewczynką... Julia prze do przodu jak tylko potrafi. Ale pustki w poczekalni swojej weterynaryjnej kliniki nie zapełni... Maryla dała jeszcze jedną szansę mężowi. Czy uda się im stworzyć na nowo rodzinę? Tylko o Anielce jakoś cicho... czy to znaczy, że jest dobrze? Wszystko to, z czym kobietom przychodzi się zmagać w jednym momencie staje pod znakiem zapytania. Pewne wydarzenie wymusza zatrzymanie się i ponowną weryfikację co jest naprawdę, naprawdę istotne.
Piękna sprawa ten cykl. Mówię Państwu. Proszę się nie opierać jeśli ktoś jeszcze nie zna. Widziałam świetne boxy z tymi powieściami. W sam raz na prezent na Dzień Mamy! A jak rodzicielka przeczyta zawsze można na chwilę zakosić. Na chwilę dosłownie bo czyta się „Jabłoniowy sad” migiem. Za to zostaje w pamięci na bardzo, bardzo długo. Nie mam pojęcia, czy moje wyznanie będzie dla Was coś warte, ale zaryzykuję. Przecież mogę pisać i pisać. Kończąc zaznaczę, że powieści Pani Krystyny Mirek to te, które czytam w ciemno. Co więcej z przyjemnością czytam też wznowienia. Nigdy nie szkoda mi na nie czasu. Ta kobieta pisze niesamowicie. Uwielbiam i polecam. Przepraszam, że się powtarzam, ale wiecie, że jak emocje dopuszczamy do głosu to różnie bywa.
Powrót do Jabłoniowego sadu to dla mnie wielka radość i upewnienie się, że ta seria nie bez przyczyny zajmuje ważne miejsce w moim czytelniczym sercu. Piękna jest ta rodzina. Piękne są relacje, które tworzą bohaterowie. Bardzo ich lubię również dlatego, że są dojrzali. Mądrzy. Ale Pani Krystyna Mirek to klasa sama w sobie więc nie ma co się dziwić.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDziewczyny wciąż...
To nie są książki do których będzie się wracać pamięcią. Lekkie, przesłodzone. Ale ten tom był chyba najbardziej wciągający, losy bohaterów chyba najbardziej się skomplikowały. Bardzo otwarty koniec. Jak się okazało po sprawdzeniu saga jest kontynuowana, jednak ja już podziękuję. Tu skończę.
To nie są książki do których będzie się wracać pamięcią. Lekkie, przesłodzone. Ale ten tom był chyba najbardziej wciągający, losy bohaterów chyba najbardziej się skomplikowały. Bardzo otwarty koniec. Jak się okazało po sprawdzeniu saga jest kontynuowana, jednak ja już podziękuję. Tu skończę.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPostanowiłam najpierw skończyć obyczajową serię o rodzinie Zagórskich by nic mi nie przeszkadzało rozkoszować się ostatnią częścią Genialnej przyjaciółki. I takim to sposobem pierwszą przeczytaną w 2023 roku książką stała pozycja opatrzona (przez lubimyczytać) metką literatura obyczajowa, romans;-) Mam nadzieję, że to nie będzie jakiś wyznacznik na cały rok;-)
A propos metki i określeń dla rodzajów powieści, w trzeciej części Jabłoniowego sadu znalazłam definicję pasującą do sytuacji. Otóż jedna z córek Zagórskich, Gabrysia, w trudnej życiowej sytuacji "czytała teraz dużo pogodnych, optymistycznych powieści. Takich, w których bohaterowie osiągają swoje cele, potrafią wziąć się w garść, a słońce świeci przynajmniej co czwartą stronę." Celny opis.
W tej części Gabrysia próbuje pomóc pewnej kobiecie spotkanej w szpitalu lecz ostatecznie okazuje się, że to ona sama potrzebuje pilnej pomocy, a spełniające się marzenia przynoszą nie tylko radość lecz mnóstwo trosk. Natomiast Julia przeżywa kryzys na płaszczyźnie zawodowej oraz otrzymuje dowód, że decyzja w sprawie zerwania pewnej zaawansowanej relacji była słuszna. Co nie zmienia faktu, że taki dowód nie wszystko ułatwia.
Dobrze napisana, bez zbytniego oderwania od rzeczywistości, czyta się z przyjemnością.
Kilka cytatów, które zwróciły moją uwagę i spodobały się:
"Uroda w młodości jest darem z niebios, ale wygląd na starość każdy człowiek rzeźbi sobie codziennie sam. Za pomocą min, gestów, myśli, emocji, stylu życia."
"Jeśli pozwoli się, by w otoczeniu zapanował zbyt wielki chaos, może on przejąć kontrolę nad życiem."
"Nie ma żadnych wiarygodnych badań, które by potwierdzały, że im dłużej nad czymś myślisz, tym jesteś mądrzejszy. Czasem pierwszy impuls niesie dobrą podpowiedź."
Postanowiłam najpierw skończyć obyczajową serię o rodzinie Zagórskich by nic mi nie przeszkadzało rozkoszować się ostatnią częścią Genialnej przyjaciółki. I takim to sposobem pierwszą przeczytaną w 2023 roku książką stała pozycja opatrzona (przez lubimyczytać) metką literatura obyczajowa, romans;-) Mam nadzieję, że to nie będzie jakiś wyznacznik na cały rok;-)
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toA propos...
Saga rodziny Zagórskich wciąga. Ta historia pokazuje, że siła rodziny jest najważniejsza. Polecam
Saga rodziny Zagórskich wciąga. Ta historia pokazuje, że siła rodziny jest najważniejsza. Polecam
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPolecam przeczytać i poznać dalsze losy rodziny Zagórskich. Przyjemnie się czytało.
Polecam przeczytać i poznać dalsze losy rodziny Zagórskich. Przyjemnie się czytało.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWciąż jest miło. Potrzebowałam takiej lekkiej lektury na te trudne czasy..
Wciąż jest miło. Potrzebowałam takiej lekkiej lektury na te trudne czasy..
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to#SagaJabłoniowa #SpełnioneMarzenia @krystyna.mirek.pisarka @wydawnictwofilia #nienaczytanyrok #recenzja 🍎🍏🍎🍏
To już kolejna, trzecia wizyta w sadzie,domu i życiu rodziny Zagórskich.Autorka po raz kolejny sprawiła, że zapachniało jabłkami,świeżym chlebem i herbatą stworzoną przez seniora rodu.
Kolejny raz wraz z bohaterami przeżywamy ich radości,troski,dramaty i zmiany.Siostry Zagórskie znowu stają przed wyzwaniami i kaprysami losu który i tym razem niczego nie ułatwia.Choć część spraw udaje się już w miarę uporządkować to zaraz pojawiają się kolejne trudności...Gdy już słońce zaczyna świecić im w twarz ,za chwilę nadciąga burza ,która nie pyta ile strat wytrzymają. Maryla walczy o swoje małżeństwo, Julia o przychodnię i..i może wkoncu o miłość?Anielka z dala od domu buduje swoją rodzinę a Gabrysia zostaje wystawiona na chyba największą z prób.. Los wkońcu wysluchał jej prośb...ale czy napewno za chwilę nie zmieni zdania? Jakby mało jeszcze było zmartwień, Zagórscy muszą zmierzyć się z chorobą, która nagle dotyka Helenę a tak naprawdę dotyczy wszystkich.
Autorka i tym razem pokazała ,udowodniła jaka siła drzemie w rodzinie.Ile potrafi przetrwać zawieruch i burz.Jak niezawodnie jednoczy się w potrzebie i jak wspólnie cieszy się z wzajemnego szczęścia.Umie wybaczać, walczyć i troszczyć się o siebie.Powiesc czyta się gładko,przyjemnie i zachłannie.Nie sposób rozstać się z bohaterami.Szczerze polecam.🍏🍎
#SagaJabłoniowa #SpełnioneMarzenia @krystyna.mirek.pisarka @wydawnictwofilia #nienaczytanyrok #recenzja 🍎🍏🍎🍏
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTo już kolejna, trzecia wizyta w sadzie,domu i życiu rodziny Zagórskich.Autorka po raz kolejny sprawiła, że zapachniało jabłkami,świeżym chlebem i herbatą stworzoną przez seniora rodu.
Kolejny raz wraz z bohaterami przeżywamy ich radości,troski,dramaty i...
Przesłodzona relacja rodzinna, oj bardzo!
Przesłodzona relacja rodzinna, oj bardzo!
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toLos wreszcie uśmiecha się do sióstr. Ale najpierw muszą jeszcze trochę z nim powalczyć.
Najpierw ich matka Helena niespodziewanie ląduje w szpitalu z podejrzeniem zawału. I było o krok od tragedii, bo gdy ona potrzebowała pomocy, nikt z bliskich nie miał dla niej czasu.
Gabrysia też znalazła się w szpitalu, bo nagle okazuje się, że jest w ciąży, ale zagrożonej i musi leżeć i mieć nadzieję, że wszystko będzie dobrze, że wreszcie upragnione i oczekiwane dziecko przyjdzie na świat.
Marylka postanawia dać drugą szansę Marcinowi i mimo że są po rozwodzie znowu mieszkają razem. Ale ciągle jest to niepewny i pełen podejrzeń związek, bo Paulina poprzednia partnerka Marcina, nie daje za wygraną i robi wszystko, żeby on do niej wrócił.
Julia ma poważne kłopoty z pracą w lecznicy. Ksawery zabiera jej większość pacjentów, odchodzi nawet jej wspólniczka Ania i Julia zdaje sobie sprawę z tego, że trzeba zamknąć lecznicę. I wtedy zjawia się Bartosz, który pomaga jej przetrwać kryzys.I nagle uświadamia jej, że szczęście jest na wyciągnięcie ręki, tylko trzeba zrobić ten pierwszy krok.
Po raz kolejny autorka pokazała, że normalne życie nie musi być wcale nudne. Że o własne szczęście trzeba walczyć. Że szczęście przychodzi wtedy kiedy chce, niekoniecznie wtedy gdy się go spodziewamy.
Los wreszcie uśmiecha się do sióstr. Ale najpierw muszą jeszcze trochę z nim powalczyć.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNajpierw ich matka Helena niespodziewanie ląduje w szpitalu z podejrzeniem zawału. I było o krok od tragedii, bo gdy ona potrzebowała pomocy, nikt z bliskich nie miał dla niej czasu.
Gabrysia też znalazła się w szpitalu, bo nagle okazuje się, że jest w ciąży, ale zagrożonej i musi leżeć...