Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Romans na receptę

Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
6,64 (1648 ocen i 124 opinie) Zobacz oceny
10
94
9
128
8
192
7
517
6
359
5
230
4
49
3
50
2
17
1
12
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788376487953
liczba stron
332
język
polski

Inne wydania

Mimo iż ma już 50 lat, nie jest całkiem poważna. Ma w nosie konwenanse. Robi wszystko, aby w życiu nie narzekać. I nie żałować. O niej właśnie opowiada przebojowa powieść Moniki Szwai. Eulalia jest dojrzałą kobietą ze zmarszczkami. Pracuje jako reporterka telewizyjna. Kocha góry i... GOPR-owców. W malowniczej scenerii Karkonoszy właśnie kręci najnowszy film. Ma zajmującą pracę, dom (a...

Mimo iż ma już 50 lat, nie jest całkiem poważna. Ma w nosie konwenanse. Robi wszystko, aby w życiu nie narzekać. I nie żałować. O niej właśnie opowiada przebojowa powieść Moniki Szwai. Eulalia jest dojrzałą kobietą ze zmarszczkami. Pracuje jako reporterka telewizyjna. Kocha góry i... GOPR-owców. W malowniczej scenerii Karkonoszy właśnie kręci najnowszy film.
Ma zajmującą pracę, dom (a właściwie pół bliźniaka), niezły samochód, dwoje udanych dzieci, przyjaciół. To właściwie wszystko poza jednym – stałym mężczyzną. A że nawet dzisiejsza kobieta wyzwolona nie zawsze, mimo wszystko, radzi sobie bez stałego związku i przyjemności z nim związanych, Eulalia zaczyna bystrzej spoglądać na otaczających ją panów... „Romans na receptę” to doskonała propozycja dla zmęczonych życiem kobiet, które już dawno przestały wierzyć w odmianę losu. Książka wniesie do ich życia trochę radości i nadziei, a być może nauczy je, że nie należy podchodzić do świata nazbyt poważnie.

 

źródło opisu: Prószyński i S-ka, 2009

źródło okładki: www.proszynski.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (2929)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 194
Marlena | 2013-10-06
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 02 kwietnia 2013

Eulalia jest 48-o letnią kobietą ("Kobieta w wieku czterdziestu ośmiu lat to już raczej nie kwiatek, tylko jabłuszko, i to dość przejrzałe. Albo gruszeczka ulęgałka"). Ma "kryzys średniego wieku", na który znajomy lekarz doradza... romans. Ona jednak nie ma ochoty na żaden romans. Jest zapracowaną dziennikarką z dwójką dorosłych i bardzo inteligentnych dzieci, którą mąż zostawił dla innej ("– Po Arturku pocieszyłam się sto lat temu! – Co mówisz! I jak mu na imię? – Święty spokój!"). Jedzie w Karkonosze zrealizować reportaż o górach. Tam poznaje wielu ciekawych ludzi. Między innymi "Gbura" ("Kamienie na drodze tłuc byłoby łatwiej, niż rozmawiać z tym człowiekiem!"). W domu dzieci opuszczają dom wyjeżdżają na studia. Eulalia czuje się opuszczona, ale dostaje od losu w zamian nowego sąsiada ("– A może byś się, mama, udała na wstępne rozpoznanie? (…) Wiesz, na zasadzie: jestem sąsiadką, przyszłam spytać, czy czegoś nie trzeba, a w ogóle nazywam się Manowska Eulalia, a państwo tu...

książek: 24901
PijanaPoMalinach | 2013-04-16
Przeczytana: 16 kwietnia 2013

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Główną bohaterką jest Eulalia – kobieta po pięćdziesiątce, reporterka telewizyjna. Prywatnie matka dorosłych już bliźniaków posiadająca swój mały domek, samochód i rodzinkę, która dba o to by nie zabrakło jej wrażeń. Był jeszcze mąż, który jednak pewnego dnia poszedł sobie w długą… Pewnego dnia nieco podłamana kobieta prosząc o radę znajomego psychologa otrzymuje zalecenie przeżycia romansu… Ku swojemu własnemu zdumieniu niebawem zakochuje się…
Sięgając po „Romans na receptę” przygotowałam się na coś w najlepszym razie w marę zjadliwego i przeciętnego. Tymczasem lektura okazała się być bardzo przyjemna. Po pierwsze dlatego, że napisana jest w sposób niezwykle humorystyczny. Duża dawka śmiechu gwarantowana. Szwaja posiada niezwykle lekkie pióro i jest niewątpliwie pomysłowa. Perypetie głównej bohaterki i jej rodzinki zostają najpierw zmyślnie i porządnie poplątane, a potem są stopniowo rozplątywane. Ponadto Szwaja w niesamowity sposób przedstawiła w „Romansie…” typowo kobiecy sposób...

książek: 5179

Monika Szwaja pisze lekkie, życiowe historie o życiu i miłości, bardzo mi się podobała babka księżna oraz Eulalia, która jest reporterką telewizyjną, kocha góry ...pisze reportaż o Pięknych Karkonoszach. Wyjeżdża w góry tam spotykają ją niespodzianki, przygody niezwykłe.
Przyjemna,fajna literatura dla relaksu przy niej się zrelaksowałam.
Zabawna, urocza książka!!!
Polecam!!!!

książek: 812
marysienkap | 2015-03-13
Na półkach: Audiobook, 2015, Przeczytane
Przeczytana: 12 marca 2015

Książka o tym, że z rodziną najlepiej wychodzi się na zdjęciu, i o tym że na miłość nigdy nie jest za późno. Zabawna, ciepła, trochę przewidywalna, ale mimo to polecam wszystkim paniom :)

książek: 340
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 20 lipca 2013

Ta historia bardzo przypadła mi do gustu. Zwykła codzienność porzuconej kobiety, niezwykle czynnej i ambitnej zawodowo. Jednak los postawił na jej drodze kamień milowy, w postaci człowieka "Gbura". Jak przystało na prawdziwy romans z odrobiną humoru, powierzchowność okazuje się bardzo nie rzeczywista, a zbiegi okoliczności, pchają kobietę wprost w ramiona człowieka, który najpierw ją irytuje, a potem fascynuje.
Polecam

książek: 173
ForeverYoung | 2014-08-19
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 24 marca 2014

To pierwsza książka Moniki Szwaji którą miałam okazję poznać. Co mogę o niej powiedzieć?
Wbrew tytułowi, który zniechęcał mnie do jej przeczytania nie jest to typowa powieść o miłości. Przede wszystkim śledzimy perypetie niezależnej i przebojowej reporterki telewizyjnej Eulalii.
Książka ta dzięki sporej dawce optymizmu oraz błyskotliwego humoru świetnie sprawdzi się na tzw. "gorsze dni". Niestety, jak dla mnie, okazała się zbyt przewidywalna i nieco banalna.

książek: 1369
Irena | 2010-08-11
Przeczytana: 11 sierpnia 2010

W czasie smutnych dni - najlepiej sięgnąć po Panią Szwaję, my kobiety naprawdę lubimy wszystko przemyśliwać, analizować, a ona rewelacyjnie potrafi to opisać. Czy kobieta wchodząca w menopauzę może się zakochać? czy pierwsze zmarszczki, wyprowadzka dzieci - to powody do depresji? TAK NIE NIE - wtedy po prostu należy dostać od znajomego lekarza receptę - z zaleceniem na przeżycie romansu...

Przepiękne Karkonosze, wspaniali ludzie i przeokropna rodzinka brata i ... nic więcej nie powiem sami przeczytajcie.

książek: 1752
keys | 2012-12-19
Na półkach: Przeczytane

Spora dawka humoru i optymizmu na pochmurne dni.

książek: 334
Gabriela | 2014-08-06
Przeczytana: 06 sierpnia 2014

Po paru ambitnych i paru nietrafionych lekturach miałam ochotę na coś właśnie tak przyjemnego jak Romans na receptę. Przysiadłam, przeczytałam w dwa wieczory.
Obudziła się we mnie prawdziwa kobieta, która mówi: "Uwielbiam tę książkę!". Było schematycznie, było romansowo, ale było cudownie odprężająco. No i góry, które uwielbiam w ogólności. A w szczególności przepiękne opisy Karkonoszy, które darzę ogromną sympatią i sentymentem.
Idealna na wakacje i na poprawę humoru. Siódemeczka :)

książek: 269
eMka_Bezunia | 2015-11-22

Przeczytane!!! Super, super!!!
Bardzo mi się spodobała historia Eulalii.
Pani z telewizji, dojrzała kobitka ( przeżywająca chyba kryzys wieku średniego… ), samotna matka, której to pociechy właśnie opuszczają rodzinny dom – wiecie… studia ( nawiasem mówiąc dobrze wychowała te swoje bliźniaki ). Kocha góry i wędrówki po nich.
W pięknej scenerii Karkonoszy kręci film przyrodniczy opisujący piękno tychże gór. Poznaje tam fantastycznych ludzi – GOPR-owców... i nie tylko. No i jak wskazuje tytuł... BĘDZIE ROMANS. Ale zanim do niego dojdzie panią Eulalię spotka jeszcze wiele wrażeń, które zatrzęsą jej poukładanym życiem.
Polecam, to lekka i zabawna książeczka.

Kocham góry tak jak bohaterka, ale Karkonoszy jeszcze nie miałam okazji odwiedzić... lecz nic straconego

zobacz kolejne z 2919 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Monika Szwaja nie żyje

Dziś w wieku 66 lat odeszła znana pisarka, Monika Szwaja. Autorka takich książek jak „Jestem nudziarą”, „Zapiski stanu poważnego” czy „Romans na receptę”. Niemalże dwa lata temu, przy okazji premiery książki „Anioł w kapeluszu” przeprowadziliśmy, wspólnie z Wami, wywiad z pisarką. Dziś go przypominamy.


więcej
Monika Szwaja odpowie na Wasze pytania!

W związku z wydaniem nowej powieści „Anioł w kapeluszu” Monika Szwaja udzieli wywiadu użytkownikom lubimyczytać.pl. Do 14 listopada czekamy na propozycje Waszych pytań, najciekawsze z nich nagrodzimy książkami.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd