Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Panna Samotne Serce

Wydawnictwo: Muza
5,92 (73 ocen i 12 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
3
8
1
7
21
6
19
5
17
4
4
3
4
2
1
1
1
szczegółowe informacje
ISBN
8374951326
liczba stron
156
kategoria
Literatura piękna
język
polski

Samotna kobieta z filmu Hitchcocka Okno na podwórze staje się bohaterką powieści · pełen poczucia humoru, wzruszający obraz poszukiwań miłości · bohaterka bywa naiwna, biedna, dzielna, żałosna, rozbrajająca Panna Samotne Serce potrafi na przykład nakryć stół na dwie osoby, przystroić go świeczką, aby stworzyć intymną atmosferę, i udawać, jak dziecko, że gości wybranka swojego serca. Ale ciężko...

Samotna kobieta z filmu Hitchcocka Okno na podwórze staje się bohaterką powieści · pełen poczucia humoru, wzruszający obraz poszukiwań miłości · bohaterka bywa naiwna, biedna, dzielna, żałosna, rozbrajająca Panna Samotne Serce potrafi na przykład nakryć stół na dwie osoby, przystroić go świeczką, aby stworzyć intymną atmosferę, i udawać, jak dziecko, że gości wybranka swojego serca. Ale ciężko być kochaną tylko w wyobraźni, od czasu do czasu bohaterce udaje się otrząsnąć z tych mrzonek, mobilizuje się i postanawia zrobić coś konkretnego z tym problemem.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (127)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1366
PABLOPAN | 2012-02-17
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 17 lutego 2012

Panna Samotne Serce wzbudza raz sympatię, raz antypatię. Jest bezwolna wobec dziejących się wkoło wydarzeń i nie potrafi wziąć własnego życia w swoje ręce. Książka nadaje się w sam raz do poczytania dla zabicia czasu. Nie stanowi wybitnej lektury. Jednak po lekturze mam ochotę obejrzeć film Hitchcocka "Okno na podwórze", co z pewnością w najbliższym czasie uczynię.

książek: 652
Kanclerz | 2013-02-22
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 21 lutego 2013

Opowieść o tym, jak bardzo materialna i bolesna potrafi być samotność. Życie bez drugiej osoby sprawia wręcz fizyczny ból, gdy nie ma nikogo, dla kogo nasz mały świta byłby istotny.
Ładnie napisany smutek.

książek: 934
Prosto_z_Mostu | 2011-02-09
Na półkach: Przeczytane, 2011
Przeczytana: 09 lutego 2011

Czy naprawdę nie można być szczęśliwym będąc samemu? Czy tylko kiedy jesteśmy z kimś do pary życie ma sens? Panna Samotne Serce chyba tak uważa, a ja nie. Przynajmniej na obecnym etapie mojego życia.

Sebastien Ortiz przybliżył nam w swojej książce obraz jednej z bohaterek filmu "Okno na podwórze" Alfreda Hitchocka. Jak sugeruje opis na okładce autor uznał, że w filmie poświęcono zbyt mało czasu i uwagi bohaterce, więc postanowił napisać o niej książkę.

Akcja - jeśli można tu mówić o jakiejkolwiek akcji - toczy się między czterema ścianami podwórza i dotyczy życia codziennego jego mieszkańców: tytułowej kobiety, fotografa i jego dziewczyny, państwa Thorwald i państwa Clanachan oraz muzyka. Jest jeszcze tajemniczy obserwator i zarazem narrator, którego nikt nie widzi, natomiast on widzi wszystkich. Zna nawet ich myśli i przeszłość. On właśnie przedstawia nam kilka dni z życia Miss Lonley Heart, która maniakalnie potrzebuje mężczyzny, by czuć się spełnioną i traci dzień za dniem na...

książek: 269
Aga | 2010-10-26
Przeczytana: 26 października 2010

Pokazuje bolesne odrzucenie i samotność, przerażającą samotność, osobę, która straciła nadzieje na lepsze jutro, kogoś kto czuje sie odizolowany od społeczeństwa i nieszczęśliwy.
Intryguje mnie oddzielny obserwator, autor książki naprawdę popisał się jeżeli chodzi o tą kwestię, również cytaty , którymi rozpoczyna i kończy książkę zostały dobrane w dobry sposób,
poczułam tą książkę, naprawdę postawiłam się w sytuacji kobiety.
Nie wiem czy to dobrze, czy źle, że kończy się hepi endem, wiem napewno, iz autor chciał nam wszystkim dodać wiary w siebie i przede wszystkim siły.

książek: 818
Śnieżka | 2011-11-05
Przeczytana: 05 listopada 2011

Dziwne są moje wrażenia po przeczytaniu tej książki, na pewno wciąga i ma ciekawą narrację,ale treść trochę (bardzo) smutna.
Panna Samotne Serce prowadzi życie...samotne,samotne do granic możliwości,choć czasami pojawia się "między wierszami" nadzieja.
Próbuję z tą samotnością walczyć - z jakim skutkiem? A no z różnym...
Zakończenie - chyba życiowe :)

książek: 427
Monika | 2012-01-22
Przeczytana: 18 stycznia 2012

Do napisania tej powieści zainspirował Sebastiena Ortiza film Alfreda Hitchcocka "Okno na podwórze". A konkretnie jedna z drugoplanowych, a może nawet epizodycznych postaci, grana w filmie przez Judith Evelyn - Miss Lonely Heart. Ta właśnie postać, której reżyser poświęcił w filmie zaledwie 7 minut, zaintrygowała i wzruszyła pisarza do tego stopnie, że postanowił napisać o niej książkę. Akcja zarówno filmu , jak i powieści Ortiza, rozgrywa się w Nowym Jorku, w dzielnicy Green Village w latach 50-tych XX wieku. Z ta różnicą, że w filmie Hitchcocka główne skrzypce gra fotograf, który przykuty na jakiś czas do wózka inwalidzkiego, zabija czas podglądaniem sąsiadów i przez przypadek odkrywa zbrodnię, zaś powieść "Panna Samotne Serce" to studium psychologiczne poświęcone w całości tytułowej bohaterce. Inne postaci i zdarzenia związane z morderstwem stanowią tylko tło dla pokazania kilku decydujących dni życia samotnej kobiety. Narratorem jest tajemniczy, nierzeczywisty obserwator,...

książek: 104
biegamznozem | 2012-03-27
Na półkach: Przeczytane

Rewelacyjny styl, drobiazgowy. Opisy tak cudowne, że niemal czułam na twarzy powiew wiatru, o którym była mowa. Klimat nostalgii przetykany dyskretnym humorem. Absolutnie rewelacyjna książka.

książek: 940
Salma | 2013-05-12
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Samotność bywa bolesna, gdy nie jest stanem z wyboru. Jestem przekonana, że istnieją osoby, które samotne być nie potrafią, które uważają, że życie w pojedynkę i nie bycie nikomu potrzebnym sprawia, że ich istnienie nie ma większego sensu. Taką osobą z pewnością jest tytułowa bohaterka książki Ortiza. Samotność przeżywa rozpaczliwie i boleśnie. Każdą chwilę jej życia, każde jej działanie, każdą myśl wypełnia potrzeba bycia kochaną, zauważaną, potrzebną. Niestety nie wie, że narrator bacznie ją obserwuje - być może to poprawiło by jej nieco samopoczucie. A może by ją oburzyło? Bo wstydzi się swojej żałosnej samotności? Lecz narrator ją przecież rozumie, wie, co jej dolega, czego jej potrzeba. Na jej nieszczęście jest tylko narratorem snującym tę smutną opowieść. To nie jest książka na poprawienie humoru. Czyta się ją ze współczuciem, poczuciem żalu, może i krzty litości. Momentami chciałoby się wykrzyknąć: "Hej! Jestem tutaj! Widzę cię! Rozumiem! Jestem z tobą!".

książek: 1371
lady_of_theflowers | 2012-05-04
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: maj 2012

o samotności i odosobnieniu w innym mieście. perspektywa podglądacza zawsze zaciekawia, interesujący zabieg nawiązania do "okna na podwórze" Hitchocka. wyszło całkiem ciekawie.

książek: 11
Wacław Krzywy | 2014-02-01
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 01 listopada 2014

ma swój urok,ale nie do końca moja bajka.

zobacz kolejne z 117 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
zgłoś błąd zgłoś błąd