Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Dom z papieru

Wydawnictwo: Świat Książki
6,39 (829 ocen i 123 opinie) Zobacz oceny
10
33
9
51
8
90
7
229
6
211
5
131
4
37
3
34
2
3
1
10
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
La casa de papel
data wydania
ISBN
9788324706273
liczba stron
111
język
polski

Gdy Bluma Lennon, pochłonięta lekturą wierszy Emily Dickinson, ginie pod kołami samochodu, jej kolega, profesor literatury z Uniwersytetu w Cambridge, dochodzi do wniosku, że książki są niebezpieczne. Kilka dni później odbiera zaadresowaną do Blumy tajemniczą kopertę z Urugwaju, w której jest tylko powalany cementem egzemplarz "Smugi cienia" Conrada. Zafascynowany tą niezwykłą przesyłką,...

Gdy Bluma Lennon, pochłonięta lekturą wierszy Emily Dickinson, ginie pod kołami samochodu, jej kolega, profesor literatury z Uniwersytetu w Cambridge, dochodzi do wniosku, że książki są niebezpieczne. Kilka dni później odbiera zaadresowaną do Blumy tajemniczą kopertę z Urugwaju, w której jest tylko powalany cementem egzemplarz "Smugi cienia" Conrada.

Zafascynowany tą niezwykłą przesyłką, wykładowca postanawia odnaleźć nadawcę i udaje się w podróż na drugą półkulę. Wkrótce staje oko w oko z donkiszotowskim szaleństwem, które w tym przypadku przybrało formę niepohamowanej miłości do książek i księgozbiorów.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 238
Bianka | 2015-12-07
Przeczytana: grudzień 2015

Nie wiem jak mam tę książkę ocenić. Jest dziwna. Brakuje mi gwiazdki o takiej nazwie. Byłaby gdzieś między „słabą” a „może być”, albo „może być” a „przeciętną”. Czy to jest książka o książkach? Tego się spodziewałam. Myślałam, że dzięki tej miniaturce sporządzę sobie jakiś dodatkowy spis przednich lektur. Niestety wyszło z tego zupełnie co innego. To smutna historia o człowieku, który przesadził z nałogiem. A nałogowiec to nic dobrego. Jak mawia moja rodzicielka „najpiękniejszym słowem świata jest UMIAR”. Człowiek zwykle akceptuje swoje nałogi, bo często nie widzi w nich problemu. Ale dla otoczenia to koszmar... Taka osoba jest bardzo destrukcyjna. Niszczy siebie, swoich bliskich, a w tym przypadku...także książki. Co i komu ta lektura miała dać? Ani nie zachęca do czytania, ani nie uczy szacunku do książek. W moim domu jest całkiem sporych rozmiarów biblioteka, a książki nauczono mnie traktować z należytą czcią. Mimo że nie jestem fanatyczną pożeraczką słowa pisanego, nie potrafię zaakceptować niszczycielstwa. Serce mnie bolało, kiedy te wszystkie białe kruki walały się po plaży, rozmakały w wodzie umorusane cementem, albo mokły w deszczu na cmentarzu. W końcu nasz bohater w jakimś akcie amoku zbudował sobie z książek dom, co brzmi nawet dość ładnie. I może nie byłoby mi ich tak żal, gdyby nie zachcianka pewnej niewiasty, gdyby to niszczycielstwo czemuś dobremu posłużyło. Wszystko mogło by się skończyć inaczej, a tu masz chłopie... nawet na krańcach galaktyki, na jakiejś smutnej plaży te kobiety i tak cię dopadną... ;D Ech!... życie.
Czyta się dobrze, choć w gruncie rzeczy to chuchro takie. Gwiazdki daję za pierwsze strony i ostatni rozdział. Na pierwszych stronach autor roztoczył różne wizje szkód, które mogą wyrządzić człowiekowi książki. Choć sama teza mi się nie podoba i nie zgadzam się z nią w pełni (wypadałoby ją rozwinąć, względnie wysnuć teorię wręcz przeciwną, a równie prawdziwą), to było to napisane dość zabawnie i nawet się roześmiałam. Ostatni rozdział jest smutny, ale klimatyczny. Lubię taką magię słów. I to by było na tyle.
Czy to jakaś konieczność dziejowa, że cud przyrody, atol koralowy służy poligonom atomowym, które ku uciesze bandy idiotów wysadzają ten cud w powietrze? Niestety w wielu przypadkach droga do ozdrowienia wiedzie przez totalny obłęd. Przygnębiająca wizja.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Nie pozwól mi odejść

Książka jest o małej Grace oraz Bill', który ze strachu przed światem boi się wychodzić z mieszkania. To książka o tym jak między małą Grace a Billym...

zgłoś błąd zgłoś błąd