Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Mroczna arena

Tłumaczenie: Piotr Jankowski
Wydawnictwo: Albatros
6,15 (519 ocen i 36 opinii) Zobacz oceny
10
12
9
24
8
54
7
120
6
147
5
103
4
24
3
27
2
2
1
6
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Dark Arena
data wydania
ISBN
8373591923
liczba stron
304
język
polski

Inne wydania

Po trzech latach spędzonych na froncie młody Amerykanin, Walter Mosca, nie potrafi odnaleźć się w normalnej rzeczywistości, nie czuje więzi z rodziną ani narzeczoną. Tęskni za Europą, za swoją niemiecką kochanką Helle. W końcu decyduje się na powrót. Znajduje pracę w cywilnej administracji sił okupacyjnych w Bremie, mieście zniszczonym przez alianckie bombardowania. Odszukuje Helle i...

Po trzech latach spędzonych na froncie młody Amerykanin, Walter Mosca, nie potrafi odnaleźć się w normalnej rzeczywistości, nie czuje więzi z rodziną ani narzeczoną. Tęskni za Europą, za swoją niemiecką kochanką Helle. W końcu decyduje się na powrót. Znajduje pracę w cywilnej administracji sił okupacyjnych w Bremie, mieście zniszczonym przez alianckie bombardowania. Odszukuje Helle i przechodzi trudny proces odkrywania siebie oraz poszukiwania miłości i spokoju.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 301
charu | 2014-12-20
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 19 grudnia 2014

Hmm.. po 10 gwiazdkowym "Ojcu Chrzestnym" chciałam przeczytać kolejną książkę M. Puzo i mój wybór padł na dosyć cienką "Mroczną arenę". Jak dowiedziałam się z okładki, jest to debiutancka powieść autora i cóż, dało się to niestety odczuć od pierwszych stron. Książka nie wciągnęła mnie prawie wcale a losy dość irytującego Amerykanina, Waltera Moski nie wzbudziły żadnego zainteresowania czy współczucia. Może tylko coś drgnęło w tym względzie pod koniec książki. Temat jakby ledwo "muśnięty" przez autora, wszystkiego za mało i za krótko. Spodziewałam się czegoś zdecydowanie lepszego a jedynie czego chciałam to jak najszybciej dobrnąć do końca.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Dziewczyna jak ocet

Na początku przyznam się, że nie czytałam "Poskromienia złośnicy" Szekspira, gdyż jakoś było mi z nie po drodze z tą książką. Jednakże zacie...

zgłoś błąd zgłoś błąd