Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Okładka książki Dzieci kapitana Granta

Dzieci kapitana Granta

Autor:
Seria: Lektura z opracowaniem [GREG]
szczegółowe informacje
tłumaczenie
Izabela Rogozińska
tytuł oryginału
Les Enfants du capitaine Grant
wydawnictwo
Greg
data wydania
ISBN
8373277358
liczba stron
404
język
polski
typ
papier
6.73 (772 ocen i 28 opinii)

Opis książki

Pierwsza część tzw. dużej trylogii vernowskiej (Dzieci kapitana Granta, Dwadzieścia tysięcy mil podmorskiej żeglugi, Tajemnicza wyspa). W czasie próbnego rejsu jachtu Duncan, należącego do lorda Glenarvana, złowiony został rekin. W jego wnętrznościach załoga jachtu znalazła tajemniczą butelkę z ukrytymi w środku dokumentami. Okazało się, że są to mocno zniszczone, napisane w trzech językach listy....

Pierwsza część tzw. dużej trylogii vernowskiej (Dzieci kapitana Granta, Dwadzieścia tysięcy mil podmorskiej żeglugi, Tajemnicza wyspa).
W czasie próbnego rejsu jachtu Duncan, należącego do lorda Glenarvana, złowiony został rekin. W jego wnętrznościach załoga jachtu znalazła tajemniczą butelkę z ukrytymi w środku dokumentami. Okazało się, że są to mocno zniszczone, napisane w trzech językach listy. Ich autor kapitan Grant informował o rozbiciu się przed dwoma laty jego statku i prosił o pomoc. Lord Glenarvan natychmiast rozpoczął poszukiwania.

 

pokaż więcej

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Gdzie kupić?
Sklep
Format
Cena
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.

Inne wydania

Polecamy

Sortuj opinie wg
Opinie czytelników
książek: 3455
onika | 2012-10-24
Przeczytana: październik 2012

Oj, wymęczyły mnie "Dzieci kapitana Granta". Z jednej strony jest to faktycznie dobra powieść przygodowa, przesycona mnóstwem informacji geograficzno - przyrodniczych i z zaskakującymi zwrotami akcji. Ale niestety momentami książka jest nieznośnie sentymentalna...Generalnie nie było dzielniejszych, mądrzejszych i lepszych ludzi niż bohaterowie tej powieści. Gdyby nie Jakub Paganel i major Mac Nabbs, moim zdaniem najlepiej skonstruowani bohaterowie, chyba przytyłabym kilka kilogramów od samego czytania tylu słodkości. Mimo wszystko książka była dla mnie okienkiem na XIX-wieczny sposób postrzegania świata. I właśnie z tego powodu warto ją był przeczytać.

książek: 197
Mikosek17 | 2014-02-20
Na półkach: Przeczytane

Cóż to jest za książka! Zaczynając od tego, że jest to naprawdę dobra przygodowa pozycja. Można się mocno wciągnąć w czytanie "Dzieci Kapitana Granta". Po takiej dawce cudacznych przeżyć bohaterów książki, aż chce się wziąć udział w jakiejś eskapadzie i doświadczyć tylu pasjonujących chwil i wydarzeń. Dodatkowym atutem jest to w jaki sposób Verne kreuje postacie w swoim utworze. Prezentują one wspaniałe wartości takie jak: odwaga, męstwo, honorowość, miłosierność i wiele innych cnót. Tak przyjemnie choć na chwile uciec do świata gdzie każda postać jest wzorem moralności, a dobroć serca i występków jest wynagradzana pozytywnymi losami. Kolejną rzeczą, która mi niesamowicie imponuje to fakt, że Verne pisał 150 lat temu, więc cała akcja jaka odbywa się w książce jest wytworem osoby o nadzwyczajnej wyobraźni, prawdziwego wizjonera i marzyciela. Do tego dochodzi oczytanie i rozległa wiedza pisarza, który każde miejsce opisuje z najmniejszymi szczegółami. Wydaje mi się, że literatura Verne'a...

książek: 149
MorganaVolden | 2014-07-29
Na półkach: Przeczytane

Jeżeli ktoś poszukuje książki o podróżach i jeszcze raz o podróżach, to musi sięgnąć po jeden z utworów Juliusa.
Dzieci Kapitana Granta, mają w sobie jakiś urok, prawdziwym skarbem będą dla wygórowanego czytelnika, który zachwyca się długimi opisami natury i krain. Dostrzec można wręcz machinalną zdolność do przechodzenia z tematu do tematu, no i ta wiedza! Autor nawet jeżeli korzystał z jakiś pomocy encyklopedycznych, to i tak Musiał się interesować wszelaką geografią, przyrodą i oczywiście Podróżą, która nieustannie towarzyszy czytelnikowi.
Dla mnie już prawie po przeczytaniu 3/4 książki, zbyt żmudne okazało się to opisywanie, co nie zmienia faktu, że książkę "przeleciałam" do końca, zatrzymując się nawet na ważniejszych fragmentach.
Elementem ujmującym tej książki są także barwne postacie, a szczególnie Lady Helena i Jakub Paganel, nieomyłkowy "zawodowiec" w swej dziedzinie.
Książka posłużyła mi także do stworzenia obrzędowości, na obóz harcerski....

książek: 600
panna_lovegood | 2014-07-23
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 23 lipca 2014

Mój Boże, jakże ja długo męczyłam tę książkę...
Pierwsza połowa, a nawet dwie trzecie, to nuda, przewidywalność i świadomość, że wszystkie drobne twisty fabularne i tak skończą się dobrze, bo to jest jedna z tych książek, w której głównym bohaterom nic nie może się stać. Ponadto jest to jedna z tych książek, w której wszyscy bohaterowie są niezwykle sympatyczni, dobrzy i poczciwi. "Poczciwy" to najczęściej używane słowo w powieści. Poczciwość wylewa się z kart strumieniami. Poczciwym ludziom włos z głowy spaść nie może. Poczciwe, sztuczne dialogi, poczciwe nudne opisy. Właśnie styl jest tym, co mnie gryzło najbardziej. Verne w ogóle nie umie budować napięcia! Zaraz... Verne? Z dzieciństwa zapamiętałam go całkiem inaczej! Może to tylko ta książka jest taka słaba. Dopiero na ostatniej prostej zaczyna coś się dziać i akcja wreszcie wciąga. Choć i tak wiadomo, że wszystko się ładnie ułoży i skończy się szczęśliwie. Dobrzy pozostaną dobrzy, a złych spotka sprawiedliwość. Być może,...

książek: 465
Konkwistadorrr | 2013-04-28
Na półkach: Przeczytane, Ulubione
Przeczytana: 1996 rok

Z całej trylogii "Dzieci kapitana Granta" jakoś najmniej "wbiły" mi się w pamięć. Czytane to było bardzo dawno temu przeze mnie, nie pamiętam szczegółów. "Tajemnicza wyspa" czy "Dwadzieścia tysięcy mil podmorskiej żeglugi" - o wiele większy sentyment do tych książek. Dziś ciężko mi napisać dlaczego tak jest, nie wiem.
Wiem jednak na pewno to, że książka ta to pozycja obowiązkowa dla tych wszystkich, którzy kochają podróże, wielką przygodę, egzotyczne dla Polaka rejony.
Sądzę, że dla ludzi, którzy są zainteresowani tym jak postrzegano świat (szczególnie nowinki techniczne, sposoby podróżowania) w wieku XIX to również będzie bardzo wartościowa pozycja.
I tak sobie też myślę, że tego typu literatura (chyba wszystko co pisał J. Verne) to przede wszystkich dla chłopców - i tych małych i tych dużych. Tego typu wyobraźni, jak najbardziej.
I nie pomoże tu bredzenie o kształtowaniu płci przez kulturę, a nie przez biologię!

książek: 696
Hubert | 2013-03-16
Na półkach: [sp] E-booki, 2013, Przeczytane
Przeczytana: 16 stycznia 2013

Odświeżyłem sobie czytaną dawno temu w dzieciństwie trylogię Verne'a. Troszkę się zawiodłem. "Dzieci Kapitana Granta" nie są wielkim dziełem ani pod względem fabularnym, nie są wybitnie językowo, nie zawierają zapadających w pamięć mocnych postaci ani jakichś głębokich przemyśleń.

Fascynujące dla 12-latka, dla mnie już niekoniecznie. Duży plus jednak za rozliczne wtręty z ciekawostkami popularnonaukowymi.

książek: 184
Dominik | 2013-03-26
Przeczytana: 1988 rok

Gruba księga. Sam się dziwię, że czytałem ją z wypiekami na twarzy. A jednak to wspaniała opowieść o wydawałoby się beznadziejnych poszukiwaniach, w których najważniejszy jest ludzki rozum, zdolność dedukowania i chęć niesienia pomocy. W brzuchu złowionego rekina Lord Glenarvan odnajduje list w butelce. W liście znajduje się prośba rozbitka o pomoc. Nie wszystko jest jednak czytelne...

książek: 512
freetibet | 2012-07-24
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: 24 lipca 2012

Absolutnie czarująca. Naszpikowana informacjami z wielu dziedzin, nie tylko geografii, pełna zapierających dech w piersiach przygód i przesympatycznych postaci. Czytam ją o co najmniej 20 lat za późno!

książek: 170
uranusek | 2013-09-18
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 01 stycznia 1967

Zaczytywałem się jako dziecko. Książka raczej podróżnicza i przygodowa niż science fiction. Tyle, że tworzy trylogię z tomami science fiction.

książek: 1214
Zuba | 2012-07-24
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: 1981 rok

Absolutny hit mojego dzieciństwa, przeczytana z 10 razy, atlas porysowany, nie mogłam się od niej oderwać.


Załóż konto za darmo!
Utwórz konto
Rejestrując się w serwisie akceptujesz regulamin i zgadzasz się z polityką prywatności.

Pobierz aplikację mobilną

Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Kalendarium literackie
  • James Baldwin
    90. rocznica
    urodzin
    - Mówiąc, że jestem kobietą, mam na myśli to, że mogę wyjść za ciebie za mąż i żyć z tobą pięćdziesiąt lat, i przez cały czas mogę być dla ciebie obca, a ty nawet możesz tego nigdy nie widzieć. - A gdybym ja był obcy... wiedziałabyś o tym? - Dla kobiety - odparła - mężczyzna pozostanie chyba zawsze... pokaż więcej
  • Isabel Allende
    72. rocznica
    urodzin
    Szczęście polega na zdobywaniu tego, na co od dawna się czekało
  • Robert Holdstock
    66. rocznica
    urodzin
  • Stanisław Baliński
    116. rocznica
    urodzin
  • Jussi Adler-Olsen
    64. rocznica
    urodzin
    Bałagan nie był przecież tylko zjawiskiem zewnętrznym. Wewnątrz czuł się wyjątkowo dobrze zorganizowany.
  • Raymond Carver
    26. rocznica
    śmierci
    Chciałbym być taki jak wszyscy w naszej dzielnicy- być skromnym, normalnym, niewyróżniającym się niczym miernotą- wrócić na górę do sypialni, położyć się w łóżku i zasnąć.
    (Str 64).
  • William Seward Burroughs
    17. rocznica
    śmierci
    Życie to szkoła, w której każdy uczy się innej lekcji.
  • Leslie Esdaile Banks
    3. rocznica
    śmierci
  • Kazimierz Władysław Wójcicki
    135. rocznica
    śmierci

Znajdź nas na Facebooku

zgłoś błąd zgłoś błąd