Jeszcze jeden oddech

Tłumaczenie: Łukasz Małecki
Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
7,78 (1238 ocen i 191 opinii) Zobacz oceny
10
178
9
191
8
349
7
325
6
128
5
45
4
11
3
9
2
1
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
When Breath Becomes Air
data wydania
ISBN
9788308061909
liczba stron
232
język
polski
dodała
Ag2S

Poruszająca historia genialnego neurochirurga, który pewnego dnia stał się pacjentem. Opowieść o odchodzeniu w zgodzie z sobą i ze światem. Międzynarodowy fenomen wydawniczy Numer 1 na liście bestsellerów „New York Timesa” Paul Kalanithi był jednym z najzdolniejszych amerykańskich neurochirurgów i ogromnym miłośnikiem poezji. W wieku 36 lat, po blisko 10-letniej pracy w charakterze...

Poruszająca historia genialnego neurochirurga, który pewnego dnia stał się pacjentem.
Opowieść o odchodzeniu w zgodzie z sobą i ze światem.
Międzynarodowy fenomen wydawniczy
Numer 1 na liście bestsellerów „New York Timesa”

Paul Kalanithi był jednym z najzdolniejszych amerykańskich neurochirurgów i ogromnym miłośnikiem poezji. W wieku 36 lat, po blisko 10-letniej pracy w charakterze neurochirurga i pod koniec wyczerpującej rezydentury, w momencie gdy Paulem zaczęły interesować się najważniejsze instytuty badawcze i najbardziej prestiżowe kliniki, młody lekarz usłyszał diagnozę IV stadium raka płuc.

W jednej chwili Paul zmienia się z lekarza ratującego życie w pacjenta, który sam podejmuje walkę z chorobą. I zaczyna pisać. Wytrwale, strona po stronie, niezależnie od trudności, jakie przynosiła postępująca choroba.

Jeszcze jeden oddech to szczera, wzruszająca historia wybitnego lekarza, który stanął twarzą w twarz ze śmiercią. Zapis determinacji i świadectwo walki.
Paul Kalanithi zmarł w marcu 2015 roku, niemal do ostatniej chwili pracując nad tekstem. Ta niedokończona książka doskonale oddaje ulotność naszego życia.

Jeszcze jeden oddech bije rekordy popularności na całym świecie. Książka niemal natychmiast po wydaniu znalazła się na 1 miejscu listy bestsellerów „New York Timesa” i, mimo upływu kolejnych tygodni, już dwudziestu czterech od premiery, nadal je zajmuje. Książka podbiła też rynek brytyjski (w Wielkiej Brytanii Jeszcze jeden oddech miał już 16 dodruków!), kanadyjski, włoski i niemiecki. W sumie prawa sprzedano do niemal 40 krajów, między innymi: Danii, Norwegii, Tajwanu, Izraela, Chin, Indonezji, Portugalii, Rosji.

 

źródło opisu: http://www.wydawnictwoliterackie.pl/ksiazka/3979/J...(?)

źródło okładki: http://www.wydawnictwoliterackie.pl/ksiazka/3979/J...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 267
Espoo | 2018-02-25
Na półkach: Przeczytane, Mam
Przeczytana: 26 grudnia 2017

Oj, długo czytałam tę książkę, mimo że liczba stron nie jest zbyt duża. Ale temat poważny - śmiertelna choroba. Zaczęłam lekturę jako niezaangażowany czytelnik, wkrótce potem dowiedziałam się, że temat tej książki dotyka (i dotyczy) mnie osobiście bardziej niż mogłam przypuszczać. Ech.

Książka została napisana przez młodego amerykańskiego lekarza, świetnie się zapowiadającego neurochirurga, stojącego u progu kariery. Jego przyszłość zapowiadała się wspaniale, ale plany zawodowe jak i życiowe zmodyfikowała nieoczekiwana diagnoza - nowotwór. Nie jest to książka o walecznym lekarzu, który pokonuje chorobę. Oczywiście walczy, po wielu wątpliwościach próbuje pozostać aktywnym zawodowo, ratuje przeżywające pierwszy poważny kryzys małżeństwo, dokonuje ważnych wyborów ale walkę o życie - przegrywa i jest to dla czytelnika wiadome od samego początku. Jest to smutna i nie niosąca nadziei opowieść, którą za głównego bohatera dopowiada już jego żona. Na słowo komentarza zasługuje też niesamowita okładka, pokazująca drogę jaką mimowolnie przebył bohater na szpitalnej sali.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Zaginięcie

Drodzy Państwo, HE DID IT AGAIN! Pan Mróz to chyba lubi sobie strzelić w kolanko w posłowiu, bo zrobił to kolejny raz. Tym razem błedy merytoryczne (a...

zgłoś błąd zgłoś błąd