Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Dziedzictwo Orchana

Tłumaczenie: Anna Minczewska-Przeczek
Wydawnictwo: Wydawnictwo Kobiece
7,28 (177 ocen i 52 opinie) Zobacz oceny
10
17
9
17
8
44
7
52
6
29
5
8
4
6
3
4
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Orhan’s Inheritance
data wydania
ISBN
9788365506146
liczba stron
368
kategoria
historyczna
język
polski
dodała
Ag2S

Kiedy genialny i ekscentryczny dziadek Orchana – Kemal, twórca potężnej dynastii zajmującej się wytwarzaniem tradycyjnych dywanów – zostaje znaleziony martwy, wnuk dziedziczy po nim działający dziesiątki lat prężny interes. Otwarcie pełnego testamentu zrodzi jednak szereg pytań, które sprawią, że fundament całej rodziny zadrży w posadach. Okaże się, że rodzinny dom został zapisany obcej,...

Kiedy genialny i ekscentryczny dziadek Orchana – Kemal, twórca potężnej dynastii zajmującej się wytwarzaniem tradycyjnych dywanów – zostaje znaleziony martwy, wnuk dziedziczy po nim działający dziesiątki lat prężny interes.

Otwarcie pełnego testamentu zrodzi jednak szereg pytań, które sprawią, że fundament całej rodziny zadrży w posadach. Okaże się, że rodzinny dom został zapisany obcej, starzejącej się kobiecie, przebywającej w ormiańskim domu starości w Los Angeles, o której nikt nigdy nie słyszał.

Trzymając w ręku stary szkicownik dziadka, Orchan wsiada do samolotu lecącego do Kalifornii, aby poznać tajemniczą staruszkę i za wszelką cenę nakłonić ją do odrzucenia testamentu. Na miejscu poznaje nie tylko historię osiemdziesięciosiedmioletniej Sedy, ale przekonuje się, że jej ujawnienie zagraża dziedzictwu tureckiej rodziny Orchana.

Opowieść osadzona w realiach lat 90. XX wieku oraz u schyłku Imperium Osmańskiego jest historią o namiętnej miłości, niewypowiedzianej tragedii i tajemnicach, które mogą prześladować całe pokolenia.

Każdy wątek powieści, począwszy od odzyskania rodzinnego domu, przez tkanie dywanów, a nawet tak z pozoru małoznaczący szczegół jak zapach chusteczki podarowanej dziadkowi Orchana, ma nie tylko wymiar prywatny, ale tworzy tło wielkiego historycznego dramatu.

 

źródło opisu: www.wydawnictwokobiece.pl

źródło okładki: www.wydawnictwokobiece.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Oficjalna recenzja
Zicocu książek: 1602

Miłość w czasach ludobójstwa

Najważniejszymi punktami tradycyjnej recenzji dla czytelnika są te, w których omawia się czym i o czym dana powieść czy zbiór jest. O „Dziedzictwie Orchana” łatwiej i bardziej elegancko będzie opowiedzieć inaczej – zaczynając mianowicie od tego, czym dzieło Aline Ohanesian z pewnością nie jest.

Wbrew temu, co można by sądzić po lekturze okładkowego opisu, „Dziedzictwa Orchana” nie można zaliczyć do romansów historycznych – i dobrze, bo taka łatka z pewnością zniechęciłaby dużą część odbiorców. Opowieść o uczuciu łączącym Turka i Ormiankę w czasach czystej nienawiści pomiędzy dwoma narodami ma niewiele wspólnego z optymistycznymi, niosącymi pociechę i pełnymi nadziei historiami miłosnymi – czytelnik szybko przekonuje się, że nie wszystkie przeszkody para młodych kochanków zdoła pokonać. Podczas lektury bez trudu dostrzec można także to, iż Ohanesian zdecydowanie bardziej zależy na pokazaniu tragedii eksterminowanej brutalnie społeczności niż rozbudowie wątku kochających się Kemala i Sedy. Spod fabularnej nadbudowy „Dziedzictwa Orchana” czasami wyłania się dziennikarska rzeczowość, jakby autorka zawisła między chęcią napisania powieści a potrzebą stworzenia reportażu. Niestety, ta niepewność nie przynosi dobrych efektów: wiele brutalnych scen opisanych jest prosto i bez polotu, przez co mocno kontrastują z bardzo dobrymi pod względem literackim fragmentami niedotyczącymi wojny.

„Dziedzictwo Orchana” nie jest też, co mnie strasznie rozczarowało, sagą rodzinną – a z pewnością...

Najważniejszymi punktami tradycyjnej recenzji dla czytelnika są te, w których omawia się czym i o czym dana powieść czy zbiór jest. O „Dziedzictwie Orchana” łatwiej i bardziej elegancko będzie opowiedzieć inaczej – zaczynając mianowicie od tego, czym dzieło Aline Ohanesian z pewnością nie jest.

Wbrew temu, co można by sądzić po lekturze okładkowego opisu, „Dziedzictwa Orchana” nie można zaliczyć do romansów historycznych – i dobrze, bo taka łatka z pewnością zniechęciłaby dużą część odbiorców. Opowieść o uczuciu łączącym Turka i Ormiankę w czasach czystej nienawiści pomiędzy dwoma narodami ma niewiele wspólnego z optymistycznymi, niosącymi pociechę i pełnymi nadziei historiami miłosnymi – czytelnik szybko przekonuje się, że nie wszystkie przeszkody para młodych kochanków zdoła pokonać. Podczas lektury bez trudu dostrzec można także to, iż Ohanesian zdecydowanie bardziej zależy na pokazaniu tragedii eksterminowanej brutalnie społeczności niż rozbudowie wątku kochających się Kemala i Sedy. Spod fabularnej nadbudowy „Dziedzictwa Orchana” czasami wyłania się dziennikarska rzeczowość, jakby autorka zawisła między chęcią napisania powieści a potrzebą stworzenia reportażu. Niestety, ta niepewność nie przynosi dobrych efektów: wiele brutalnych scen opisanych jest prosto i bez polotu, przez co mocno kontrastują z bardzo dobrymi pod względem literackim fragmentami niedotyczącymi wojny.

„Dziedzictwo Orchana” nie jest też, co mnie strasznie rozczarowało, sagą rodzinną – a z pewnością miało potencjał, aby ten gatunek godnie reprezentować. Ohanesian wykreowała grupę bohaterów, powiązanych ze sobą mocno zagmatwanymi stosunkami, która mogłaby udźwignąć na swoich barkach ciężar bardzo rozbudowanej opowieści: Kemal ze swoją młodzieńczą miłością oraz późniejszym ekscentryzmem, ukrywająca mroczną przeszłość Seda, skryta za ich plecami Fatmai jej cichy heroizm, tytułowy Orchan właściwie pozbawiony w powieści głosu, mimo że i jego historia mogłaby okazać się prawdziwą perełką... Gdyby tylko autorka zechciała głębiej wedrzeć się w ich życia i pokazać, jak stopniowo rozpruwa się podszewka codzienności, aby wszystkie tragedie wypełzły na światło dzienne - „Dziedzictwo Orchana” byłoby zjawiskiem bezprecedensowym. Tymczasem wątki obyczajowe pisarka zbywa wzruszeniem ramion: o Orchanie wspomina mimochodem, portret Kemala maluje nieśmiało w kilku retrospekcjach, a prawdziwy ogrom czasu, który dzieli romans z Sedą i jego pogrzeb po prostu pomija milczeniem.

Debiutancka powieść Aline Ohanesian pozostawia mnie w zmieszaniu: z jednej strony zadowolonego, że okazała się czymś więcej niż prostym romansem z historią w tle, z drugiej natomiast – rozczarowanego zmarnowanym potencjałem, który w tej skromnej opowieści tkwi. Mam nadzieję, iż autorka szybko zrozumie, że nie zawsze wielki temat – w tym wypadku eksterminacja Ormian – powinien absolutnie przyćmiewać te skromniejsze. Ta świadomość z z pewnością pomoże jej kiedyś w stworzeniu pięknej i poruszającej powieści.

Bartek Szczyżański

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (882)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1347
Wioleta Sadowska | 2016-10-09
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 09 października 2016

"Czasami trzeba zachowywać się jak brzeg rzeki, poruszać zygzakami i obracać wraz z ziemią, opierać się falom i prądom. Trwać".


Eksterminacja Żydów w czasie II wojny światowej jest faktem, z którego w większym lub w mniejszym stopniu, zdaje sobie sprawę społeczność całego, naszego świata. Faktem, o którym uczą nas w szkołach i na wyższych uczelniach. A co wiemy o czystce etnicznej dokonanej na Ormianach przez Turków w 1915 r., która pochłonęła półtora miliona istnień ludzkich? Niewiele bądź wcale. Ta książka pozwala ten stan rzeczy zmienić.

Aline Ohanesian urodziła się w Kuwejcie, z którego wyemigrowała do Kalifornii Południowej mając trzy lata. Autorka skończyła historię sztuki, planowała zrobić doktorat, ale pewnego dnia stwierdziła, że będzie pisać książki. Mieszka obecnie w San Juan Capistrano wraz z mężem i dwoma synami.

Rok 1990, Turek Orchan po śmierci dziadka Kemala, staje się dziedzicem rodzinnej firmy, zapisanej mu w testamencie. Ostatnia wola krewnego zawiera jednak...

książek: 1280
eduko7 | 2017-01-02
Przeczytana: 01 stycznia 2017

Kolejna powieść- testament, protest przeciw zapomnieniu o tragicznym okresie w historii powszechnej. Oczywiście uczymy się o zmianach społeczno-politycznych I połowy XX w., o I wojnie światowej, ale ilu z nas zna tragiczne dzieje Ormian w Imperium Osmańskim. Trzeba takich powieści, aby pamiętając lepiej zrozumieć toczące się dzisiaj walki, budzić chęć wynagrodzenia a jednocześnie zobaczyć, że miłość i heroizm nie są "nowym zjawiskiem w obliczu zagrożenia".

książek: 995
Izabela Pycio | 2016-08-25
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 25 sierpnia 2016

"Ważne jest nie to, co świat ci zrobi, tylko jak na to zareagujesz."

Cudownie napisana powieść, intrygująco nakreślona fabuła, niezwykli bohaterowie, tłumaczenie oddające przenikliwy i jednocześnie urzekający nastrój, oraz piękne wydanie stanowiące jej dopełnienie. Książka jest bolesnym przypomnieniem, silnym utrwaleniem we współczesnej świadomości i pamięci, ludobójstwa dokonanego wiek temu na ludności ormiańskiej, przywołanym głosem dwóch milionów ofiar. Bezwzględność wojny, która po kawałku zawłaszcza duszę człowieka, nacjonalizm, konflikty etniczne i przemoc. Życie poddaje człowieka licznym próbom, wszystko może wywrócić się do góry nogami, bogactwo zmienić w nędzę, wolność w niewolę, a dotychczasowe ułomności mogą nabrać cech szlachetności. Często traci się wszystko to, co najcenniejsze, nawet swoją duszę, jednak wciąż istnieje się w wypełnionej nieśmiałą nadzieją i wiarą egzystencji, schowanej za ogromnym strachem i cierpieniem.

Mimo usilnych starań dramatyczna przeszłość...

książek: 835
eMM | 2016-08-28
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: 28 sierpnia 2016

Poruszająca powieść o miłości i okrucieństwie pierwszego ludobójstwa XX wieku,jakiego dopuścili się Turcy na ludności ormiańskiej w 1915r.Masowe wysiedlenia,grabieże,gwałty na młodych dziewczynach.Marsze śmierci na pustynię,gdzie większość zginęła z pragnienia i głodu.W 1939r Hitler ,wydając rozkaz ataku na Polskę,mówił "Zabijajcie bez litości,liczy się,szybkość i okrucieństwo".Czy ktoś dziś pamięta o rzezi Ormian?

książek: 4081
BagatElka | 2016-11-30
Na półkach: ZZZ....oddane, Przeczytane
Przeczytana: 30 listopada 2016

Sięgając po "Dziedzictwo Orchana" liczyłam na pasjonującą sagę i historię o trudnej i pięknej miłości.
Na oczekiwaniach się skończyło.Autorka pobieżnie opisuje pewne fakty historyczne,wplata w nie opowieść o dwóch rodzinach - ormiańskiej i tureckiej- a wszystko razem jest mdłe i bez odrobiny emocji.
Zagłada ludności ormiańskiej nie powinna stać się tłem dla tak banalniej powiastki jaką jest "Dziedzictwo Orchana".
To kolejna lektura z Wydawnictwa Kobiecego,która przyniosła mi rozczarowanie.
Wkurza mnie założenie,że jeśli książka jest przeznaczona dla kobiet to może być byle jaka,nudna i kiczowata ale wystarczy aby było o miłości więc się obroni.Dołożymy odpowiednią okładkę,powypisujemy bzdury o zachwytach innych autorów i tak się baby nabiorą bo się poryczą jak zobaczą słowa - miłość,tajemnica i klątwa.A jak ryczą to nie myślą logicznie wiec się im będzie podobało.
Otóż nie- mnie się nie podobało - najwidoczniej jestem facetem!

książek: 233
Adam | 2018-02-25
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 25 lutego 2018

Turcja, rok 1990.
Dwudziestodziewięcioletni Orchan przybywa ze Stambułu na pogrzeb swojego dziadka – Kemala. W rodzinnej wsi dowiaduje się, że ciało dziadka znaleziono w beczce z barwnikami do dywanów. Kemal był właścicielem rodzinnego biznesu, zajmował się produkcją ręcznie tkanych dywanów. W rodzinie mówiono, że interes przejmie syn Kemala. Tak dobrze prosperującego przedsiębiorstwa nie można przecież sprowadzić na manowce. Niestety testament zaskoczył całą rodzinę. Dziadek biznes zapisał wnukowi, dom nikomu nie znanej Seda Melkonian (jak się później dowiaduję jest nią dziewięćdziesięcioletnia staruszka) mieszkająca w Los Angeles.
Orchan z głową pełną pytań ,wyrusza do Kalifornii w celu ustalenia kim jest nikomu nie znana Seda. Dlaczego w testamencie dziadek pominął syna? Zapisany dom to ruina, znajdująca się na wsi dechami zabitej. Nie stanowi wielkiej wartości, ale dla czterech pokoleń Turkoglu, ma wartość sentymentalną.
Opisana historia biegnie dwutorowo, autorka zabiera...

książek: 955
elenkaa | 2016-09-07
Przeczytana: 07 września 2016

Recenzja znajduje się również na moim blogu: http://pasion-libros.blogspot.com/2016/09/184-dziedzictwo-orchana-aline-ohanesian.html

Po raz pierwszy o pogromie Ormian w Turcji podczas I wojny światowej przeczytałam w powieści Chrisa Bohjaliana pt. "Zamki na piasku". Byłam zszokowana olbrzymią skalą tego ludobójstwa, mimo że słowo "pogrom", czy właśnie "ludobójstwo" powinno mi to uzmysłowić. Od tamtej pory bardzo zainteresował mnie ten temat, a powieść "Dziedzictwo Orchana" idealnie się w niego wpasowuje.

Rok 1990. Orchan to młody mężczyzna tureckiego pochodzenia, który po śmierci dziadka Kemala dziedziczy rodzinną firmę zajmującą się wytwarzaniem dywanów. Jednak zmarły zapisał w testamencie swój dom nieznanej Orchanowi kobiecie imieniem Seda, która mieszka w Los Angeles, z niewiadomych dla bohatera powodów. Postanawia on odnaleźć kobietę i dowiedzieć się prawdy. Trafia do domu opieki w Stanach Zjednoczonych, gdzie poznaje historię Kemala i Lucine...
Rok 1915. Lucine jest 15-letnią...

książek: 1092
filipinka | 2016-12-29
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2016
Przeczytana: 25 grudnia 2016

Rzeź Ormian sprzed 100 lat z historią miłosną w tle...
Chyba wolałabym inne proporcje, czyli historię zakaznej miłości wpisaną w rodzinną sagę z wielką historią ludobójstwa w tle. Książka miała ogromny potencjał, niestety niewykorzystany. Wstrząsającymi wątkami o prześladowaniach i wypędzeniach Ormian nie udało sie nadrobić kulejącej warstwy psychologicznej. Najbardziej chyba ucierpiał tu, moim skromnym zdaniem, portret tytułowego bohatera Orchana.

książek: 4255
Eli1605 | 2017-04-27
Na półkach: 2017, Przeczytane
Przeczytana: 27 kwietnia 2017

Z pewnością nie jest to romans, ani nawet romans na tle wydarzeń historycznych. Owszem, jest tam mała opowiastka o miłości ale jest ona tylko zaproszeniem do poznania kawałka trudnej historii. Śledząc losy rodziny Melkonian krok po kroku poznajemy budzącą się złość, nienawiść i brutalność, a wszystko to prowadzi do eksterminacji Ormian na terenie Turcji. Mówiąc prostym językiem - ludobójstwa.
Akcja rozgrywa się w dwóch płaszczyznach- teraźniejszości, która jest przyczyną do odwołanie się do wspomnień, czyli drugiej płaszczyzny - przeszłości. Nie jestem pasjonatka historii ale, dziękuję autorce, że mogłam chociaż zapoznać się z tym faktem. Polecam

książek: 764
Monika KanapaLiteracka | 2016-10-26
Na półkach: Przeczytane, 2016
Przeczytana: 10 października 2016

Ostatnio lubię wschodnie klimaty. Czy to dlatego, że znudził mi się natarczywy zachód? A może brakuje mi nutki egzotyki w naszej deszczowej jesieni? Wschodnia egzotyka jest czymś skrajnie innym od tego, co poznałam dotychczas. Z przyjemnością zanurzam się w zapachach orientalnych dań, kolorach ręcznie tkanych serwet i kulturze równie pięknej, co bezwzględnej. Jeśli pióro leży we właściwej dłoni, książki, w których przoduje islam czy hinduizm, zamieniają się w obrazy o odurzających kolorach. Czy Aline Ohanesian podołała zadaniu?

Autorka zabiera nas na podróż w czasie. Dwutorowa akcja to coś, co bardzo mnie fascynuje i podkręca emocje w fabule. Pozostajemy w wieku XX, ale najpierw jesteśmy w latach dziewięćdziesiątych, gdzie Ormianie domagają się swojego miejsca na kartach historii, a chwilę później pochłania nas wojenna zawierucha roku 1915.

Zwykle wojna lub inne wydarzenie historyczne są tłem dla tragicznej miłości. W przypadku tej powieści jest odwrotnie. To tragiczna miłość...

zobacz kolejne z 872 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
zgłoś błąd zgłoś błąd