Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Hard Beat. Taniec nad otchłanią

Tłumaczenie: Marcin Machnik
Cykl: Driven (tom 7) | Seria: Editio Red
Wydawnictwo: Editio
7,78 (263 ocen i 68 opinii) Zobacz oceny
10
45
9
42
8
64
7
65
6
27
5
13
4
5
3
1
2
1
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Hard Beat
data wydania
ISBN
9788328318779
liczba stron
352
słowa kluczowe
Bromberg, erotyk, romans, seks, muzyka,
język
polski
dodała
karollllllla

W miłości i na wojnie wszystkie chwyty dozwolone! Życie korespondenta wojennego Tannera Thomasa zmienia się bezpowrotnie, gdy podczas jednej z reporterskich wypraw ginie Stella — jego narzeczona, a jednocześnie fotografka, z którą współpracował przez ostatnie dziesięć lat. Targany bólem rzuca się w wir kolejnych niebezpieczeństw, by choć na chwilę zapomnieć o tej stracie. Pomaga mu w tym Beaux...

W miłości i na wojnie wszystkie chwyty dozwolone!
Życie korespondenta wojennego Tannera Thomasa zmienia się bezpowrotnie, gdy podczas jednej z reporterskich wypraw ginie Stella — jego narzeczona, a jednocześnie fotografka, z którą współpracował przez ostatnie dziesięć lat. Targany bólem rzuca się w wir kolejnych niebezpieczeństw, by choć na chwilę zapomnieć o tej stracie. Pomaga mu w tym Beaux Croslyn, nowa partnerka zawodowa, dla której Tanner — z wzajemnością — traci głowę.

Beaux w niczym nie przypomina typowej kobiety. Nie chce rozmawiać o swoich sekretach i nie chce się angażować, ale próbuje przyciągnąć Tannera bliżej, żeby ukryć się we mgle wzajemnego pożądania. Niestety, jej przeszłość zaczyna zagrażać ich relacji, a nawet życiu. Wówczas reporter postanawia za wszelką cenę odkryć prawdę.

Pełna sekretów, namiętności i adrenaliny opowieść o miłości wbrew wszelkim regułom, postanowieniom i obietnicom. Czy Tanner i Beaux mogą liczyć na odrobinę szczęścia?

„Driven” jest debiutanckim cyklem powieści K. Bromberg. Książki te trudno zaliczyć do zwykłych romansów. Są czymś więcej: emocjonującą, niepokojąco wciągającą podróżą w świat pełen namiętności, pożądania i nieokiełznanej pasji. Sama K. Bromberg jest powściągliwą panią domu i doskonale zorganizowaną mamą. Kolejne książki z serii „Driven” są niezwykle ciepło oceniane m.in. przez „New York Timesa” i „USA Today”, a niezliczone rzesze Czytelniczek niecierpliwie wyczekują każdej nowej powieści.
Realna, skomplikowana, pełna ognistych namiętności — od pierwszej do ostatniej kartki!

 

źródło opisu: http://septem.pl

źródło okładki: http://septem.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1135

Balansujesz nad krawędzią urwiska... Odważysz się zamknąć oczy i skoczyć?

,,Hard Beat. Taniec nad otchłanią" to kolejna część serii Driven pióra genialnej K. Bromberg. Ta książka opowiada nam historię Tannera, starszego brata Rylee, o którym wzmianki pojawiały się już wcześniej. Przed rozpoczęciem lektury ta postać była dla mnie zagadką. Wszystko co wiedziałam to fakt iż jest korespondentem wojennym. Te dwa słowa mocno działają na moją wyobraźnię. Tak naprawdę to pobudzają mnie wszyscy męscy bohaterowie wykreowani przez autorkę.
Otworzyłam książkę i... Natychmiast pojawiły się skojarzenia i słowa klucze: niebezpieczeństwo, groza, kamuflaż, adrenalina. Czego się spodziewałam? Tego do końca sama nie wiedziałam. Ale z całą pewnością to dostałam, i to jak dostałam :)

Tanner przechodzi trudny okres. W tragicznych okolicznościach zginęła nie tylko jego partnerka zawodowa ale również narzeczona. Nie mogłam nie zauważyć podobieństwa do historii Rylee, ale jedynie w tym jednym elemencie. Na nim wszelkie odczucia deja vu się kończą.
Gatunek męski różnie odreagowuje tak silne negatywne emocje... niektórzy sięgają po alkohol, inni po mocniejsze substancje, a jeszcze inna grupa szuka przypadkowego seksu, który na kilka chwil pozwoli ukoić ból.
Ale nie Tanner... jak w takim razie radzi sobie korespondent wojenny? Rzuca się w coraz bardziej przerażające i niebezpieczne misje. Szaleństwo... innego słowa nie można w tym miejscu użyć. W tym zachowaniu nie jest jednak osamotniony. No bo w końcu kto lepiej zrozumie wariata niż drugi wariat?
W tym miejscu wkracza do akcji Beaux, nowa partnerka zawodowa a co ważniejsze... kobieta zagadka. Nie rozmawia o swojej przeszłości, nie chce się angażować. Wobec tego czego chce? Czasami to czego pragniemy nie jest tym czego najbardziej potrzebujemy...

Tanner i Beaux to genialnie wykreowane postacie. Nie odnosimy wrażenia że są jedynie kilkoma zdaniami czy stronami zapisanymi w książce. To obraz 3D. Bohaterowie, którzy materializują się przed naszymi oczami, rzucając urok na nasze myśli i serca. Aż w końcu nie możemy myśleć o niczym innym. Są jak wydawać by się mogło pusta książka...Ale gdy skieruje się oświetlenie pod właściwym kątek... pojawiają się słowa, zdania, strony aż w końcu całe rozdziały.

Podobno nie ma osób zdrowych psychicznie.. są tylko niezdiagnozowane. W pewnym momencie miałam wrażenie że ta książka właśnie była takim moim lekarzem psychiatrą, który zdiagnozował chorobę. Dwubiegunowość! Dlaczego? Bo w jednej chwili płaczę, szlocham i nie mogę przestać, a następnej policzki palą, otwieram okno bo mam wrażenie że zaraz spłonę żywcem, a w jeszcze następnej oddech i tętno przyśpiesza bo uciekam przed niebezpieczeństwem, mimo że nie ruszyłam się nawet o krok z kanapy na której siedzę. Nie mam jednak nic przeciwko aby kolejne dzieła autorki pogłębiały moje schorzenie :)

,,Hard Beat" to historia nie co odbiegająca od poprzednich dzieł autorki. Ale z całą pewnością nie gorsza. W końcu różnorodność nadaje życiu smaku prawda? Przepełniona tajemnicami, niebezpieczeństwem czyhającym gdzieś tuż za rogiem i dyszącym nam w kark. Nie zabraknie trudnych decyzji, niedomówień ale również pożądania, gorących scen seksu, które zawierają w sobie idealne proporcje pieprzyku i delikatności.
Przyznaję , że gdy dotarły do mnie głosy o jej odmienności od pozostałych poczułam pewien niepokój. Stanęłam nad urwiskiem i nie wiedziałam co dalej. Mogłam się cofnąć i zapomnieć o całej sprawie.. albo zamknąć oczy i skoczyć.. W końcu zrobiłam ten jeden krok do przodu i poleciałam. Z całą pewnością był to najbardziej satysfakcjonujący skok jakiego w życiu doświadczyłam :)

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Krew Aczoli. Dziesięć lat po zapomnianej wojnie na północy Ugandy

"Uganda u podstaw" Na początku zacznę od zdementowania pewnych informacji, które mogą wprowadzać czytelników w błąd. Podtytuł tego reportaż...

zgłoś błąd zgłoś błąd