Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Ligeria 
"Książki nie służą tylko do czytania... Trzeba je poczuć." Po pierwsze studentka i wolontariuszka :) , ogromna miłośniczka psów, dumna właścicielka Demona - owczarka australijskiego, który jest samą słodkością :) A książki? Moja największa pasja i miłość. Molik książkowy to określenie na które reaguję najczęściej gdy ktoś mnie woła :)
kobieta, status: Czytelniczka, dodała: 23 książki i 40 cytatów, ostatnio widziana 11 godzin temu
Teraz czytam
  • Zabić Sarai
    Zabić Sarai
    Autor:
    Sarai miała zaledwie czternaście lat, kiedy matka uciekła z nią do Meksyku, gdzie zamieszkały ze znanym baronem narkotykowym. Z biegiem lat dziewczyna zapomniała, co to znaczy wieść normalne życie, al...
    czytelników: 770 | opinie: 42 | ocena: 8,15 (181 głosów) | inne wydania: 1

Pokaż biblioteczkę
Aktywności (z ostatnich 3 miesięcy)
2018-04-19 22:46:20
Autor:
Cykl: Bad Boy''s Girl (tom 1)
 
2018-04-19 22:39:21
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, Bolesny upadek :P
Autor:
Cykl: Saga braci Steelów (tom 1)

,,Pożądanie"?!?! Chyba zeszło z okładki i poszło się schować.... I dobrze zrobiło...

Macie czasami tak, że bardzo czegoś pragniecie, przebieracie nogami z ekscytacji i czekacie na ten dzień, gdy ma to w końcu nadejść? Pewnie wielokrotnie. U mnie takie sytuacje zdarzają się gdy wyhaczę nową pozycję i czekam żeby zatopić w niej pazurki. Tak było również w przypadku książki Pani Hardt. W tym...
,,Pożądanie"?!?! Chyba zeszło z okładki i poszło się schować.... I dobrze zrobiło...

Macie czasami tak, że bardzo czegoś pragniecie, przebieracie nogami z ekscytacji i czekacie na ten dzień, gdy ma to w końcu nadejść? Pewnie wielokrotnie. U mnie takie sytuacje zdarzają się gdy wyhaczę nową pozycję i czekam żeby zatopić w niej pazurki. Tak było również w przypadku książki Pani Hardt. W tym wypadku przyjemnie jednak nie było... Jedyne pożądanie jakie dostrzeżecie to, to obecne na okładce. A tego pięknego pantofelka, na pewno nie zgubił żaden kopciuszek, prędzej jakaś nienormalna nimfomanka :P
Nigdy nie ukrywałam że literatura erotyczna to jeden z moich ulubionych gatunków, dlatego liczba posiadanych i przeczytanych książek dotyczących tej tematyki jest dosyć pokaźna. Ktoś mógłby zarzucić iż nie jest to wymagająca literatura, że powinnam być zachwycona każdą książką w której dostanę sceny seksu i przepełnionego testosteronem bohatera. To jednak tak nie działa.
To specyficzny typ literatury, który wymaga od autora dużej subtelności, znajomości tematu oraz stanowczości. Inaczej stworzy się jedynie słabego harlequina, albo książkę ,,porno". Co miało niestety miejsce w przypadku tej powieści. Styl Pani Hardt nie posiada żadnej z wyżej wymienionych cech, dlatego powinna ona zdecydowanie zmienić branżę, albo chociaż gatunek.

Zacznijmy od bohaterów (na samą myśl się wzdrygam). Jade to infantylna "dziewczynka" bo pomimo jej wieku kobietą z całą pewnością nazwać jej nie można. Zero osobowości, godności, o klasie nie wspominając. Przez całą książkę usilnie próbowałam znaleźć w niej chociaż namiastkę jakiejś pozytywnej cechy, coś czego mogłabym się uczepić. Niestety bez rezultatów. Pierwszy raz pomimo bogatego zasobu słownictwa, nie potrafię znaleźć odpowiednich słów aby nakreślić Wam tą postać. Więc spróbuję w ten sposób. Przypomnijcie sobie najgorszą postać żeńską z jaką zetknęliście się w czasie jakiejś lektury i pomnóżcie ją przez tysiąc. Właśnie wtedy wyjdzie Wam Jade :P
Jeżeli natomiast na celowniku postawimy Talona to.... Podejrzewam że osiemdziesięcioletni staruszek byłby bardziej pociągający i interesujący, nawet gdyby jedynie leżał i odpoczywał. Nie wiem na kim wzorowała się autorka tworząc zarys i całą jego postać, ale on zdecydowanie nie powinien nigdy powstać.

Nawet gdyby spróbować jakoś zamknąć oczy, bo przymknąć nie wystarczy, na bohaterów, to w żadnym innym elemencie nie jest lepiej. Nie ma żadnych emocji, uczuć, pożądania, sensualności, niczego. Zwykła próżnia. A w przypadku tego typu literatury jest to niedopuszczalne.
Autorka próbowała chyba ratować fabułę, budując dramatyczne tajemnice z przeszłości bohatera, licząc że czytelnik będzie chciał je poznać, ale niestety... dobre chęci nie wystarczą :P Ani przez moment nie zaciekawiła mnie ta przeszłość, powiem więcej, jestem pewna że udało mi się ją całkowicie odkryć jeszcze zanim pojawiła się jakakolwiek wzmianka o tym.

Podsumowując zawsze staram się szukać w książce jakiś dobrych stron, albo chociaż potencjału, zwłaszcza gdy w grę wchodzi seria. Niestety w tym przypadku jest to niemożliwe. Ta książka obraża wszystkie, które znajdują się pod szyldem literatury erotycznej stojąc koło nich na półkach w księgarniach.
Jestem pewna, że będę mieć koszmary po tej lekturze...

pokaż więcej

 
2018-04-19 22:08:10
Cykl: Lights, Camera (tom 2) | Seria: Hollywood Heat
 
2018-04-18 10:48:20
Ma nowego znajomego: Sol
 
2018-04-18 10:47:56
Ma nowego znajomego: 123kaja
 
2018-04-08 11:34:48
Dodała cytat z książki: Twoje zdjęcie
Wszystkie te miesiące podsumowane jednym, pięknym, przerażającym słowem: ADAM.
 
2018-04-08 11:34:16
Dodała cytat z książki: Twoje zdjęcie
Spotkałem cię tylko kilka dni temu, Ally, ale czekałem na ciebie całe życie. Czekam, aż mnie znajdziesz.
 
2018-04-08 11:33:29
Dodała cytat z książki: Twoje zdjęcie
Potrzebowała kogoś, kto by ją chronił.
Ten ktoś był mną.
 
2018-04-08 11:31:46
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, Miło wspominane :)

,,Czekam aż mnie znajdziesz..."

Wierzycie w bratnie dusze? W to, że gdzieś na świecie znajduje się ta jedyna, wyjątkowa osoba, która czeka tylko na Was? A jeśli tak czy bylibyście w stanie dla niej przeciwstawić się wszystkim i wszystkiemu? Czy miłość jest tego warta? Warta największego poświęcenia? Swojej odpowiedzi udzielą Wam teraz Adam i Ally. Bohaterowie książki Melanie Moreland....
,,Czekam aż mnie znajdziesz..."

Wierzycie w bratnie dusze? W to, że gdzieś na świecie znajduje się ta jedyna, wyjątkowa osoba, która czeka tylko na Was? A jeśli tak czy bylibyście w stanie dla niej przeciwstawić się wszystkim i wszystkiemu? Czy miłość jest tego warta? Warta największego poświęcenia? Swojej odpowiedzi udzielą Wam teraz Adam i Ally. Bohaterowie książki Melanie Moreland. Zobaczcie co oni na to :)

Adam płynie pod prąd. Jego życie to adrenalina i dreszczyk. Jest fotografem, dla dobrej historii i zdjęcia jest w stanie zaryzykować własne życie. W jego słowniku nie istnieje słowo ,,bezpieczeństwo". Nikogo nie powinno więc dziwić że tam gdzie wojny, konflikty zbrojne i klęski żywiołowe, można zauważyć faceta, który na przerażające otoczenie i rzeczywistość patrzy właśnie przez obiektyw swojego aparatu. Podczas jednej ze swoich zawodowych podróży ulega ciężkiemu wypadkowi, trafia do szpitala i poznaje kogoś, kto przewraca jego świat do góry nogami.

Ally to pielęgniarka. Dziewczyna z dobrego domu, z bogatej rodziny. Dla której rodzice pragną idealnego męża, najlepiej lekarza. Jest miła, pracowita, lojalna i opiekuńcza, co nie przestawało mnie zadziwiać. Przez całą historię zastanawiałam się jak tej biednej dziewczynie udało się uchować, mając taką zołzę za matkę :P

Adam pierwszy raz w życiu zapragnie odłożyć swój aparat na bok, ale czy facet, który nie potrafił wystarczająco szybko wskoczyć do samolotu, po natychmiastowym odebraniu telefonu o następnym zleceniu, będzie potrafił żyć bez tej adrenaliny i swojego obiektywu? Czy będzie tego chciał?
A Ally? Czy będzie czekać aż Adam będzie gotowy pożegnać się ze swoim dotychczasowym życiem?

Historia nie jest może zbyt oryginalna, coraz trudniej zresztą chyba o taką prosić, ot życia dwojga na pozór zupełnie różnych ludzi zderzają się w szpitalu i wszyscy wiemy co będzie dalej prawda? No własnie po pierwsze nie do końca to wiemy, a po drugie to i tak nie ma większego znaczenia. Ta historia ma coś w sobie. Przywiązujemy się do bohaterów, trzymamy kciuki aby im się udało, nie obserwujemy biernie i beznamiętnie tego co dzieje się na kartach powieści. Pragniemy szczęśliwego zakończenia, ale czy je dostajemy?

Adam i Ally to bohaterowie wykreowani naprawdę całkiem nieźle. Nie denerwują czytelnika, nie wydają się naiwni i głupi, ani surrealistyczni i wyidealizowani. Dzięki czemu odnosimy wrażenie, że moglibyśmy spotkać w prawdziwym życiu takiego Adama lub Ally.

,,Twoje zdjęcie" jest słodką historią. Chyba właśnie takiego słowa użyłabym aby opisać przygody pielęgniarki i fotografa. Przyjemna i romantyczna fabuła, bohaterowie, z którymi chcielibyśmy się zaprzyjaźnić oraz emocje, które towarzyszyły czytelnikowi w czasie wyboistej i krętej drogi do szczęśliwego życia.
Jeśli macie ochotę na kilka chwil słodkiego relaksu to polecam :) Ta książka może zastąpić brak tabliczki czekolady, na którą macie ochotę :)

pokaż więcej

 
2018-04-08 10:53:23
Autor:
 
2018-04-08 10:52:59
Dodała książkę na półkę: Teraz czytam, Moja wyjątkowa kolekcja :*
 
2018-04-08 10:50:38
 
2018-04-05 21:04:44
Autor:
Cykl: Na scenie (tom 1)
 
2018-04-04 21:38:47
Dodała książkę na półkę: Przeczytane
Autor:
Seria: Gaiman
 
2018-04-04 21:38:07
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, Obecność przyjaciółki chusteczki :)
Autor:
 
Moja biblioteczka
1238 266 6832
Porównaj książki w Waszych biblioteczkach.
Sprawdź oceny wspólnych książek.
Tyle książek ma ten użytkownik w swojej biblioteczce.
Tyle opinii dodał ten użytkownik.
Tyle plusów otrzymał ten użytkownik za swoje wypowiedzi.
Znajomi (106)

Ulubieni autorzy (18)
Lista ulubionych autorów
Ulubione cytaty (227)
lista cytatów
zgłoś błąd zgłoś błąd