Giba. W punkt. Autobiografia

Tłumaczenie: Barbara Bardadyn
Wydawnictwo: Sine Qua Non
6,99 (144 ocen i 29 opinii) Zobacz oceny
10
11
9
4
8
34
7
53
6
19
5
15
4
5
3
2
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Giba neles!
data wydania
ISBN
9788379246687
liczba stron
256
słowa kluczowe
siatkówka
język
polski

Był jednym z najlepszych przyjmujących w historii siatkówki. Ale niewiele brakowało, by świat w ogóle o nim nie usłyszał. Zanim trzy razy zdobył mistrzostwo świata i został mistrzem olimpijskim, pokonał wiele przeszkód. Kiedy zachorował na białaczkę, lekarze przygotowywali się na najgorsze, a niespodziewane wyzdrowienie zgodnie nazwali cudem. Podobnie jak przeżycie upadku z drzewa, po którym...

Był jednym z najlepszych przyjmujących w historii siatkówki. Ale niewiele brakowało, by świat w ogóle o nim nie usłyszał. Zanim trzy razy zdobył mistrzostwo świata i został mistrzem olimpijskim, pokonał wiele przeszkód. Kiedy zachorował na białaczkę, lekarze przygotowywali się na najgorsze, a niespodziewane wyzdrowienie zgodnie nazwali cudem. Podobnie jak przeżycie upadku z drzewa, po którym na lewą rękę założyli mu 150 szwów…

Podczas gdy jego rówieśnicy ganiali za piłką, on wolał w samotności odbijać ją rękami. Mimo że trenerzy próbowali wmówić mu, że jest za niski na siatkarza, ani myślał się poddać. Dopiął swego, zostając sportowcem, którego pokochała cała Brazylia.

W autobiografii Giba po raz pierwszy opowiada o sekretach swojej kariery: dopingowej wpadce, nietypowej kontuzji, której nabawił się w łóżku, i ofercie z ligi polskiej. Odkrywa też kulisy wielkiej reprezentacji Brazylii, zdradzając, za co z drużyny wyrzucony został Ricardo, jak Canarinhos ustawili mecz z Bułgarią i ile butelek szampana dostali od Polaków po wygranej w finale mistrzostw świata.

Szczera, barwna, pełna anegdot i nieznanych historii książka. Giba. W punkt to pozycja, obok której żaden fan siatkówki nie może przejść obojętnie!

 

źródło opisu: wsqn.pl

źródło okładki: labotiga.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (262)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 2165
emindflow | 2018-03-01
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 28 lutego 2018

Sporo sobie obiecywałem po tej książce, ale teraz zastanawiam się do kogo ona jest właściwie adresowana.
Giba to jeden z najlepszych siatkarzy jakich widziałem, a dodatkowo – jeden z najbardziej ulubionych. W tej autobiografii tylko potwierdza swój obraz człowieka świadomego swojej wartości, a przy tym niezwykle wrażliwego, skromnego i z dużym dystansem do siebie. Giba opowiada o swojej bogatej karierze sportowej, ale ogranicza się do suchych faktów i poza kilkoma ciekawostkami niczego nowego się o nim nie dowiedziałem.
Od strony redakcyjnej wygląda to słabo. Zabrakło chyba jakiegoś pomysłu na tę opowieść, bo wyszło strasznie nudno i nijako.
Gdyby ta książka wpadła w ręce komuś, kto siatkówką pasjonuje się od niedawna, to nie ma najmniejszych szans dowiedzieć się z niej na czym polegał fenomen Giby, ani dlaczego reprezentacja Brazylii na wiele lat zdominowała tę dyscyplinę sportu.
I jeszcze pretensja do tłumaczki. Brazylijscy siatkarze na parkiecie od zawsze używali krótkich...

książek: 1446
patusia_dorota | 2016-08-31
Przeczytana: 25 sierpnia 2016

Sława siatkówki


Jak pewnie większość z Was wie jestem wielką fanką siatkówki. Śledzę występy naszej reprezentacji, oglądam mecze ligowe, nawet na żywo, do tego z wielką chęcią czytam o siatkówce i o siatkarzach. Dlatego kiedy na księgarnianych półkach zobaczyłam autobiografię Giba. W punkt od razu wiedziałam, że muszę ją przeczytać.

Siatkówka w Brazylii, od kiedy pamiętam, miała się bardzo dobrze. Dopiero jednak w erze trenera Bernardinha tamtejsi gracze stali się potęgą, która wygrywała większość wielkich imprez. Jedną z gwiazd współczesnej drużyny był Giba, przyjmujący, wielokrotnie nagradzany jako najlepszy zawodnik całych zawodów. Wraz ze swoją drużyną zdobył Mistrzostwo Olimpijskie, dwa wicemistrzostwa, a to tylko początek tytułów, jakie ma na koncie. Giba. W punkt to właśnie jego opowieść.

Nie jest to pierwsza czytana przeze mnie autobiografia siatkarza, gdyż nie tak dawno czytałam historię Pawła Zagumnego, naszego znakomitego rozgrywającego. Mimo wszystko trudno mi...

książek: 528
Eiseth | 2016-07-02
Przeczytana: 01 lipca 2016

Trudno zaprzeczyć wypowiedziom zamieszczonym na tyłach książki, że nie tylko siatkarze, ale prawdopodobnie i wielu kibiców Gibę znało z występów na parkiecie, wywiadów i innych występów w telewizji.
"W punkt. Autobiografia" nie posiada zwyczajowego układu - od czasów najstarszych do najnowszych. Giba krąży - zaczyna od wydarzenia z dopingiem, a potem się cofa, aby w powrócić i idzie dalej. Nie skupia się jednak tylko na siatkówce i swojej karierze, przywołuje także inne wątki, z których moim ulubionym jest ten poświęconych pozornie nic nie znaczącej postaci, która wstawała o piątej rano, aby wykonać pewną czynność. Jaką? Po to trzeba sięgnąć do lektury.
Gdy ogląda się mecze siatkówki, na hali bądź w telewizji, widzi się siatkarza, gracza, "produkt" ukończony. A pod strojem meczowym, skórą i mięśniami, tam w głębi jest jeszcze coś - historia, przeżycia dobre i złe, wspomnienia tego "produktu". Można przywołać wypowiedź pana Krzysztofa Ignaczaka z tyłów "W punkt": Giba...

książek: 68
Kasia | 2017-06-25
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Przy tej książce nawet płakałam czasem. Nie mogłam uwierzyć w z jakimi problemami musiał się borykać Giba zanim znalazł się w tym miejscu, w którym jest. Zawsze będzie on moim idolem i wzorem do naśladowania. Jest kimś wyjątkowym i po przeczytaniu tej książki każdy prawdziwy fan siatkówki zrozumie to jeszcze bardziej!. Obowiązkowa pozycja na półce dla fanów siatkówki i legend tej siatkówki przede wszystkim!!

książek: 253
aquamarine | 2016-07-20
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 20 lipca 2016

Jestem fanką siatkówki i uwielbiam Gibę, wiec czytało się całkiem w porządku, ale książka nie jest porywająca, właściwie głównie opisane są tam mecze i dodane kilka ciekawostek z życia. Jeżeli ktoś nie jest fanem siatkówki to z całą pewnością nudziłby się czytając autobiografie Giby.

książek: 610
Betoniarka | 2016-11-30
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 30 listopada 2016

Siatkówka towarzyszyła mi od smarkacza. W podstawówce żywo interesowałam się naszą ligą (drużyna z mojego miasta była wtedy naprawdę na poziomie) i starałam się chodzić na wszystkie lokalne mecze - na wyjazdowe byłam za mała. Potem miałam parę lat przerwy, po których zainteresowałam się siatkówką już na światowym poziomie. Poza naszą kadrą moimi ulubionymi drużynami jest Brazylia i Stany Zjednoczone, a najbardziej znielubianymi Francja, Włochy, Rosja i Iran.

Kiedy zobaczyłam, że wyszła książka Giby o Gibie, kupiłam ją tego samego dnia. Szczytowe lata kariery Giby przypadały na okres, kiedy nie śledziłam pilnie siatkówki, ale od zawsze drużyna Brazylii wzbudzała mój olbrzymi szacunek. Teraz mogłam ją poznać od kuchni i utwierdziłam się w przekonaniu, że na ten szacunek w pełni zasługuje, bo to świetna ekipa. Giba już nie gra. Trener Bernardinho, który latami zdobywał z Brazylią niesamowite trofea, odszedł na emeryturę po wygranej olimpiadzie. Kadra Brazylii stoi przed przełomowym...

książek: 5
Zaczytana_Iadala | 2016-08-29
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 27 sierpnia 2016

Jak wiecie, bądź nie, jestem olbrzymią fanką siatkówki, która, tuż obok literatury, jest jedną z dwóch moich życiowych pasji, dlatego niezmiernie ucieszyłam się z możliwości przeczytania autobiografii Giby. Giba, a właściwie Gilberto Amauri de Godoy Filho, to legenda światowej siatkówki i, jeśli mieliście z nią jakąkolwiek styczność, myślę, że chociaż raz usłyszeliście w swoim życiu ten pseudonim.

Gilberto jako siatkarz osiągnął w trakcie swojej dwudziestosiedmioletniej kariery niemalże wszystkie trofea, o jakich większość siatkarzy może jedynie marzyć. Wraz z reprezentacją Brazylii trzykrotnie stawał na najwyższym stopniu podium Mistrzostw Świata, ośmiokrotnie triumfował w Lidze Światowej, zdobył trzy medale Igrzysk Olimpijskich, wielokrotnie zostawał wybrany najlepszym zawodnikiem wielu turniejów. Wizerunek Giby pozornie wydaje się być nieskazitelny, kibice mogą uważać go za superbohatera, ale jego autobiografia nareszcie pokazuje prawdę. Prawdę o tym, że Gilberto podobnie jak...

książek: 52
posportowejstronie | 2016-07-19
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 19 lipca 2016

Siatkarskich autobiografii na rynku nie ma zbyt wiele, i dotyczą w szczególności polskich zawodników takich jak Paweł Zagumny czy Marcin Prus, dlatego też trudno było się spodziewać, że doczekamy się książki opisującą życiorys siatkarza z zagranicy. Szlaki jednak przeciera wydawnictwo SQN, które postanowiło wydać autobiografię Gilberto Amauri de Godoy Filho, czyli popularnego Giby.

Przyznaję, że wyczekiwałem na tę książkę, jeszcze gdy zobaczyłem ją w oryginale udało mi się zerknąć kilka fragmentów. Teraz przeczytałem ją od deski do deski. I nie zawiodłem się, ale… od początku.

„Giba w punkt” czyta się przyjemnie. Pierwsze rozdziały wciągają niemiłosiernie, bo w opisie lat z dzieciństwa najwięcej się dzieje i wydaje się, że są to fakty nieznane szerszej publiczności. Chociaż książka zaczyna się od wspomnień z dopingowej wpadki Giby z 2002 roku, kiedy to uległ pokusie i zapalił marihuanę. Oczywiście nie mogło zabraknąć opisu wydarzeń z choroby, z którą zmagał się siatkarz. Giba...

książek: 115
RealAnia | 2016-07-04
Na półkach: Przeczytane

Są tacy sportowcy, których nie trzeba nikomu przedstawiać. Brazylijczyk Giba, to jeden z najbardziej rozpoznawalnych siatkarzy świata. Był jednym z najlepszych, a także częścią niesamowitej i nieprzeciętnej reprezentacji Brazylii, która przez lata wydawała się być drużyną nie do pokonania. Dotychczas Gibę, którego podziwiałam podczas Ligi Światowej w Katowickim Spodku w 2011 roku, znałam jedynie z siatkarskiego parkietu, teraz dzięki jego autobiografii poznałam niezwykle interesującą historię Brazylijczyka.

„W momentach chwały znajdujesz uznanie w oczach innych. Ale w chwilach porażek wszyscy wytykają cię palcem. Bez wyjątku.”

W autobiografii Giby został wykorzystany schemat znany z innych tego typu pozycji. Lektura rozpoczyna się od „mocnej” historii, czyli przyłapaniu siatkarza na dopingu. Później wszystko ułożone zostało już chronologicznie, od dzieciństwa aż do zakończenia przez Gibę kariery. Taki układ zazwyczaj dobrze się sprawdza, nie inaczej jest i tym razem. Książka od...

książek: 135
karo_lcia | 2016-07-14
Na półkach: Przeczytane

Jeden z najwybitniejszych sportowców spisuje swoje wspomnienia i to czego oczekujemy, to pokazania od kuchni jak kształtował się jego talent, jak wyglądała początkowa kariera oraz przebieg już seniorskiej kariery. Czekamy na coś zaskakującego, coś czego nie dowiemy się z mediów, smaczków dotyczących reprezentacji, anegdot z turniejów siatkarskich. Niestety w moim odczuciu książka jest rozczarowująca. Oprócz fragmentów dotyczących dzieciństwa, które nie są powszechnie znane, nie dowiadujemy się nic nowego. Każdy mecz w reprezentacji zostaje tak naprawdę streszczony w kolejności chronologicznej, a więc Giba dostarcza nam informacji, które można z łatwością odnaleźć w Internecie. Dodatkowo chcąc być może zafundować element zaskakujący, przykuwający uwagę czytelnika, wplatane są anegdotki, które sprawiają wrażenie, że są dodawane na siłę i niekoniecznie tworzą spójność z opowiadaną wcześniej historią. Niestety książka nie została dopracowana, jest chaotyczna, odnoszę wrażenie, że nie...

zobacz kolejne z 252 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
zgłoś błąd zgłoś błąd