Martwa natura z krukami

Tłumaczenie: Robert P. Lipski
Cykl: Pendergast (tom 4)
Wydawnictwo: Zysk i S-ka
7,66 (388 ocen i 39 opinii) Zobacz oceny
10
42
9
60
8
101
7
116
6
50
5
16
4
2
3
1
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Still life with crows
data wydania
ISBN
8372987637
liczba stron
554
język
polski

Martwa natura z krukami to już czwarta (po Relikcie, Relikwiarzu i Gabinecie osobliwości) powieść z niezwykłym, obdarzonym podobnie jak Sherlock Holmes dedukcyjnym umysłem, agentem specjalnym Pendergastem w roli głównej.Po traumatycznych wydarzeniach opisanych w Gabinecie osobliwości agent Pendergast wyjeżdża do Medicine Creek, sennej, zdawałoby się, miejscowości na rubieżach Kansas. Miało tam...

Martwa natura z krukami to już czwarta (po Relikcie, Relikwiarzu i Gabinecie osobliwości) powieść z niezwykłym, obdarzonym podobnie jak Sherlock Holmes dedukcyjnym umysłem, agentem specjalnym Pendergastem w roli głównej.Po traumatycznych wydarzeniach opisanych w Gabinecie osobliwości agent Pendergast wyjeżdża do Medicine Creek, sennej, zdawałoby się, miejscowości na rubieżach Kansas. Miało tam ostatnio miejsce brutalne morderstwo. Pendergast, nie zwlekając, bezczelnie, jak na niego przystało, rozpoczyna prywatne śledztwo, aby wpaść na trop seryjnego zabójcy, z jakim dotąd nie miał okazji się zmierzyć, rozwiązać zagadkę masakry sprzed blisko półtora wieku i odkryć kilka ważkich prawd, które być może pomogą mu pogodzić się ze smutną prawdą o jego rodzinie.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 342
lovebooks | 2012-12-24
Na półkach: Przeczytane, Z biblioteki
Przeczytana: 24 grudnia 2012

Książka leżała u mnie w domu od września. Wypożyczona razem z 20 innymi :) Udało mi się przeczytać tych 19, a ona wciąż leżała. Jakoś nigdy nie miałam czasu, nastawienia i chęci aby zacząć. Lektury, romanse, e-booki. W swoim życiu przeczytałam może z 2 kryminały. Pierwszego z nich nie pamiętam, a drugi był całkiem całkiem. No więc doszłam do wniosku, że książkę wypadałoby w końcu oddać, a głupio by było jej nie przeczytać. Teraz kiedy skończyłam mogę szczerze stwierdzić, że obaj autorzy odwalili kawał dobrej roboty. Oczywiście jak w każdym kryminale tematem głównym musi być zabójstwo, w tym wypadku ich cała seria. Akcja rozgrywa się w Medicine Creek w Kansas na początku sierpnia. Jest to malutkie miasteczko posiadające mniej więcej 300 mieszkańców. Gdzie każdy zna każdego. Gdzie się nie obejrzeć wszędzie można dostrzec pola kukurydzy, a temperatury nie spadają poniżej 30 stopni. Czyli skwar, kurz i zapach kukurydzy towarzyszy mieszkańcom każdego dnia. Niespodziewanie w nudnym Medicine Creek dochodzi do morderstwa, którym zająć ma się miejscowy szeryf. W tym samym dniu w miasteczku zjawia się agent federalny Pendergast, który stwierdza, że mordercą jest ktoś z miejscowy i na jednym zabójstwie się nie skończy. Jako swoją asystentkę i kierowcę podejmuje nastolatkę Corrie Swanson. Zwaną przez wszystkich 'czarną owcą'. W przeciągu kolejnych dni agent odnajduje kolejne upozorowane w dziwny i odrażający sposób ofiary. Niebawem Pendergast dowiaduje się, że morderstwa mają związek ze starą klątwą ciążąca nad tym miejscem.
Akcja w pierwszych rozdziałach momentami staje się monotonna. Niewiele się dzieje. Okazuje się, że poziom napięcia podnoszony jest w minimalnych dawkach. Im dłużej czytamy tym bardziej wkręcamy się w historię. Są momenty grozy, momenty które budzą w nas odrazę, oraz momenty totalnego zaskoczenia. Trudno nam przewidzieć obrót spraw. Prawie do samego końca nie jesteśmy w stanie odgadnąć kto jest seryjnym zabójcą. Drastyczne opisy mogą was przyprawić o ciarki na plecach. Mimo to długie i monotonne opisy nie wnoszące niczego do historii od czasu do czasu będą się pojawiać. Na szczęście są prawie nie zauważalne.
Ogromnie spodobała mi się też kreacja agenta Pendergasta. Tajemniczy, skryty, 'inny'. Zna się na swojej robocie. Posiada genialny i niezwykle wnikliwy umysł. Ze względu na swój ubiór i praktycznie białe włosy nie jest w stanie zjawić się w towarzystwie niezauważony, a nienaganne maniery są nieodłącznym elementem jego wizerunku.
Całość jest płynna i spójna. Podoba mi się fakt, że nie byłam w stanie odróżnić które fragmenty były pisane przez innego autora. Książkę czyta się płynnie i szybko. Język jest w miarę prosty, zrozumiały i plastyczny. Myślę, iż nie będzie to ostatni przeczytany przeze mnie kryminał.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Odkrywca

Kiedy dzieci rozbijają się się w puszczy amazonskiej muszą nauczyć się żyć w inny sposób. Czy dadzą sobie radę? Co ich spotka? I najwazniejsze, czy ud...

zgłoś błąd zgłoś błąd