Wyzwanie czytelnicze LC
8 (117 ocen i 23 opinie) Zobacz oceny
10
17
9
21
8
42
7
22
6
14
5
0
4
0
3
1
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788363841218
liczba stron
243
słowa kluczowe
niewidzialne dzieci
język
polski

Cześć! Mam na imię Michał i chcę opowiedzieć Wam o nas - niewidzialnych dzieciakach z „Dębowego Lasu". O Kiwaczku, Sylwii, Meandrze i całej reszcie. I o naszym teatrze. I o wielkiej premierze sztuki, którą postanowiliśmy wystawić 13 grudnia 1981 roku... Pechowy dzień, nie czarujmy się, Wiktor od początku to powtarzał. Opowiem też o ciociach Joli, Matyldzie, Lucynie i lrminie. I o Mechanicznym...

Cześć! Mam na imię Michał i chcę opowiedzieć Wam o nas - niewidzialnych dzieciakach z „Dębowego Lasu". O Kiwaczku, Sylwii, Meandrze i całej reszcie. I o naszym teatrze. I o wielkiej premierze sztuki, którą postanowiliśmy wystawić 13 grudnia 1981 roku... Pechowy dzień, nie czarujmy się, Wiktor od początku to powtarzał. Opowiem też o ciociach Joli, Matyldzie, Lucynie i lrminie. I o Mechanicznym Dziadku. I o Kaloszu! I jeszcze o Mirku i Kalarepie... Kurczę, nie będę dalej wymieniał, bo tu jest za mało miejsca - najlepiej chyba będzie, jeśli po prostu zaczniecie czytać. O ile macie trochę wolnego czasu, oczywiście. Macie? To super! A jeśli nie, no to trudno. Ale tak czy siak pozdrawiamy Was serdecznie - ja i wszystkie inne niewidzialne dzieci. Spróbujcie nas dostrzec.


Książka otrzymała I Nagrodę w kategorii 10-14 lat w IV Konkursie Literackim im. Astrid Lindgren na współczesną książkę dla dzieci i młodzieży, zorganizowanym przez Fundację „ABCXXI – Cała Polska czyta dzieciom” pod honorowym patronatem Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego, Biblioteki Narodowej, Rzecznika Praw Dziecka i Ambasady Szwecji, przy finansowym wsparciu Fundacji PZU.


„Zaledwie przed siedmiu laty Marcin Szczygielski zadebiutował jako autor książek dla młodzieży („Omega”). Wtargnął do tego świata z przytupem – rychło zgromadził pokaźną liczbę trofeów literackich. Żywa, plastyczna wyobraźnia, talent do szczegółów, wiarygodne portrety dziecięce – wszystko to rozstrzyga o poczytności autora. Szczygielski pisze LEKKO na WAŻKIE tematy, a to jest godna każdej nagrody ekwilibrystyka.

Nie inaczej jest i tym razem – autor umieszcza akcję swojej książki w peerelowskim „bidulu”, jak nazywane bywają Domy Dziecka. Jego bohater to wrażliwy dziesięciolatek, który dobrze opanował sztukę mimikry, co jest warunkiem przetrwania w bezdusznej instytucji opiekuńczej. Póki w otoczeniu Michała jest jedna choćby osoba godna zaufania i jeden przyjaciel – życie wydaje się znośne. Ale kiedy i tego zabraknie – następuje nieuchronny kryzys. Uratowany z opresji chłopiec ląduje w szczególnym domu dla dzieci z trudną przeszłością. Wraz z nim do grona podopiecznych dołącza czternastolatka – krnąbrna, bystra, egocentryczna… i zwariowana na punkcie aktorstwa. Pod jej dyktando powstaje Teatr Niewidzialnych Dzieci – aktorska trupa skrzyknięta na potrzeby jednego, grudniowego spektaklu. Jest rok 1981, wokół sceneria Polski posierpniowej, razem z jej atrybutami: kolejkami, kartkami, saturatorem i trabantem…

Wzruszenie i komiczna groteska konkurują ze sobą na przemian w tej książce. Autor pozwala swoim młodym czytelnikom zajrzeć w realia Polski minionej i w niełatwą egzystencję dziecka z „bidula”. Nie ma tu łatwego happy endu, ale jest furtka i ścieżka – ku lepszemu”.

Recenzja Joanny Olech

 

źródło opisu: http://latarnik.com.pl/pl/p/Teatr-niewidzialnych-dzieci-/373

źródło okładki: http://latarnik.com.pl/pl/p/Teatr-niewidzialnych-dzieci-/373

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 125
Fleur | 2016-05-23
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 22 maja 2016

Książka zdobyła I nagrodę w IV edycji konkursu literackiego im. Astrid Lindgren w 2016 roku – w moim odczuciu zasłużenie. Jedenastoletni Michał od trzeciego roku życia wychowuje się w domach dziecka na Śląsku. Zaadaptował się do tej sytuacji, do pewnego stopnia się z nią pogodził i znalazł receptę na to, jak przetrwać w nieprzyjaznym środowisku. Jednak jego tarcza okazuje się bardzo krucha. Gdy z domu, w którym mieszka, znikają najbliższy przyjaciel i ulubiona opiekunka świat chłopca wali się w gruzy. Michał zostaje przeniesiony do innej, bardziej „ludzkiej” placówki. Tam poznaje Sylwię – czternastoletnią wielbicielkę teatru. Wraz z nią zakłada Teatr Niewidzialnych Dzieci, którego inauguracją ma stać się inscenizacja napisanej przez chłopca sztuki „Solidarność Niewidzialnych”. Termin premiery zostaje wyznaczony na 13 grudnia 1981 r.
Książka skierowana jest dla młodszych nastolatków – prawdopodobnie głównie ze względu na to, że autor wysłał ją na konkurs literatury dla dzieci – ale myślę, że to lektura odpowiednia także dla wszystkich czytelników powyżej dziesiątego, może nawet dwunastego roku życia. Szczygielski doskonale odmalowuje portrety dziecięcych bohaterów, jego postaci są złożone i wiarygodne. Jednak to, co stanowi największą wartość tej książki, to doskonale uchwycone realia Polski początku lat 80-tych i staranne przedstawienie środowiska domów dziecka – nie spotkałam się w naszej literaturze z równie wyrazistym obrazem życia w tych placówkach. Choć opowieść dotyczy poważnych, nawet przejmujących wydarzeń, w powieści doskonale wyważone są proporcje między dramatem i komedią, a całej historii towarzyszy spora dawka „mikołajkowej” groteski – do sceny, w której autor przedstawia reakcje dzieci na informację o wprowadzeniu w Polsce stanu wojennego wracałam już kilka razy, mając w oczach łzy zarówno z rozbawienia, jak i wzruszenia. Paralela między życiem dzieci w domach dziecka, a życiem Polaków w schyłkowym okresie komuny jest strzałem w dziesiątkę – Teatr Niewidzialnych Dzieci to w tej książce nie tylko amatorski zespół dziecięcych aktorów, ale po prostu cały PRL. Polecam.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Wszystko, czego pragnę

Tym razem poznajemy historię siostry Bena i Luka. Książka nawet mi się podobała, co prawda uważam, że tom pierwszy był lepszy, ale ten też warto przec...

zgłoś błąd zgłoś błąd