Tajemne miasto

Cykl: Tajemny ogień (tom 2)
Wydawnictwo: Moondrive
7,26 (463 ocen i 72 opinie) Zobacz oceny
10
47
9
60
8
95
7
123
6
76
5
41
4
9
3
10
2
2
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Secret City
data wydania
ISBN
9788375154214
liczba stron
464
słowa kluczowe
ogień, miasto
język
polski
dodała
Lily

Kontynuacja powieści "Tajemny ogień". Taylor i Sacha ukrywają się w oksfordzkim Kolegium Świętego Wilfreda. Tu, pod opieką alchemików, są bezpieczni – przynajmniej na razie. Taylor trenuje, by móc stawić czoła siłom mroku, a Sacha w starych księgach szuka wskazówek na temat swojego losu. Czas płynie nieubłaganie. Ciemne moce przybierają na sile i zaczynają zagrażać całemu światu. Za siedem...

Kontynuacja powieści "Tajemny ogień".

Taylor i Sacha ukrywają się w oksfordzkim Kolegium Świętego Wilfreda. Tu, pod opieką alchemików, są bezpieczni – przynajmniej na razie. Taylor trenuje, by móc stawić czoła siłom mroku, a Sacha w starych księgach szuka wskazówek na temat swojego losu.

Czas płynie nieubłaganie. Ciemne moce przybierają na sile i zaczynają zagrażać całemu światu. Za siedem dni chłopak skończy osiemnaście lat, a wtedy pradawna klątwa, która do tej pory go chroniła, ma sprawić, że Sacha zginie. Jest tylko jeden sposób, aby to powstrzymać. Bohaterowie muszą dotrzeć do miejsca, gdzie ród L’hiverów został przeklęty, i zmierzyć się z demonami.
Taylor i Sacha wyruszają w niebezpieczną podróż. Stawką jest życie tych, których najbardziej kochają.

Pradawna moc i śmiertelna klątwa, szaleńczy wyścig z czasem i walka z przeznaczeniem. Akcja "Tajemnego miasta" pędzi jak rollercoaster!

 

źródło opisu: otwarte.eu

źródło okładki: otwarte.eu

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 169
Atramentowa Przystań | 2017-11-17
Na półkach: 2017, Przeczytane
Przeczytana: 31 października 2017

Na początku zdecydowanie należy zauważyć, że książka jest stosunkowo młodziutka, ma niecały rok. Przyznam, że od jakiegoś czasu widziałam ją w "mojej" bibliotece, jednak nie przyciągała mnie zbyt mocno. Natomiast podczas mojej ostatniej wizyty zdecydowałam, że zaryzykuję. I w tym wypadku ryzyko się opłaciło.


Drugą część duologii czytałam z nieskrywaną przyjemnością. Chociaż jeśli mam być szczera, to w obu książkach brakowało mi akcji. Wszystkie sytuacje bardzo powoli się rozwijały, a gdy już dochodziło do apogeum, to było tego niewiele. Zdecydowanie za długie rozwinięcie, a za krótkie finały.

Nie podobało mi się, że autorki nie do końca wytłumaczyły, dlaczego siły ciemności polują na Sachę. Nie rozumiałam, jaki pożytek z jego klątwy miały demony. Przecież to, czy umrze teraz, czy za kilka lat nie robi różnicy. Tak samo byłoby z jego potomkami. Oczywiste było wprowadzenie w książce fantasy wątku mocy nadprzyrodzonych, jednak wydaje mi się to jednoznaczne z podaniem przyczyny walki pomiędzy stronami. Sama potęga nic nie daje, w szczególności, że kilka razy było wspomniane o tym, że jeśli Taylor nie uda się wykonać zadania, to cały świat stanie w płomieniach. Ale czemu? Tego już nigdy się nie dowiem.

Inną kwestią, która wpłynęła negatywnie na moją opinię o książce jest to, że miałam wrażenie, że autorki nie do końca znały się na temacie, który poruszały w powieści. Mam na myśli to, że wszędzie pojawiały się te same runy. Miałam silne przeczucie, że pisarki nawet nie zawracały sobie głowy monotonicznością, stwierdzając, że to przecież tylko powieść dla młodzieży. Trochę brakowało mi inwencji twórczej Pań i przede wszystkim głębszego wytłumaczenia działania symboli. O to kobiety się nie pokwapiły, a nie przekonuje mnie samo stwierdzenie, że znak nieskończoności, księżyc i słońce, czy cokolwiek innego, jest jednym z najsilniejszych runów. Na ich miejscu wymyśliłabym autorskie rysunki, które w powieści miałyby konkretne działanie.

Pisarki bądź, co bądź znów sobie nieźle poradziły przy tej współpracy. Nie przebiją może bestsellerów, ale i tak wydały bardzo ciekawą serię. Moim skromnym zdaniem tymi powieściami powinna zainteresować się, któraś wytwórnia filmowa, ponieważ przeczuwam, że film sprzedałby się lepiej i bardzo możliwe, że byłby jeszcze lepszy niż papierowa wersja. Autorki zostawiły sobie furtkę do napisania kolejnej części, jednak mam nadzieję, że tego nie zrobią. Nic nie powinno być już napisane, to nie jest na tyle dobry towar, żeby nadal go tworzyć. Historia sama w sobie nie jest zła, ale raczej z tych, o których bardzo szybko się zapomina. I w tym wypadku nie jest to minus. Taki obrót spraw może zwiększyć sprzedaż egzemplarzy, gdyż niektórzy z pewnością będą chcieli wrócić do świata alchemików.


_____________________________________________________
Na bardziej szczegółową recenzję i dyskusję na temat książki zapraszam tutaj: http://atramentowaprzystan.blogspot.com/2017/11/tajemne-miasto.html

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Przemilczane. Seksualna praca przymusowa w okresie II wojny światowej

„Przemilczane. Seksualna praca przymusowa w okresie II wojny światowej” to niesamowita, wstrząsająca książka. Dzięki temu, że czyta się ją jak dokumen...

zgłoś błąd zgłoś błąd