Silver. Trzecia księga snów

Tłumaczenie: Agnieszka Hofmann
Cykl: Trylogia Snów (tom 3)
Wydawnictwo: Media Rodzina
7,68 (849 ocen i 108 opinii) Zobacz oceny
10
144
9
108
8
203
7
213
6
120
5
43
4
10
3
5
2
0
1
3
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Silber - Das dritte Buch der Träume
data wydania
ISBN
9788380082960
liczba stron
456
język
polski
dodała
Sophie

Wielki finał Trylogii Snów! Są na świecie ludzie, którzy mają dostęp do snów. Z marzeń sennych można się bardzo wiele dowiedzieć - pogrzebać w świadomości i podświadomości. Można też popchnąć śniącego do czynów, których nigdy nie dopuściłby się na jawie... Główna bohaterka serii, Liv Silver, ma same kłopoty. Jej antagonista Arthur rośnie w siłę, blogerka Secrecy wie coraz więcej, a groźna...

Wielki finał Trylogii Snów! Są na świecie ludzie, którzy mają dostęp do snów. Z marzeń sennych można się bardzo wiele dowiedzieć - pogrzebać w świadomości i podświadomości. Można też popchnąć śniącego do czynów, których nigdy nie dopuściłby się na jawie... Główna bohaterka serii, Liv Silver, ma same kłopoty. Jej antagonista Arthur rośnie w siłę, blogerka Secrecy wie coraz więcej, a groźna Anabel znów pojawia się na sennych korytarzach. Liv musi połączyć siły z przyjaciółmi, żeby chronić siebie i bliskich przed niebezpieczeństwem, które czyha na jawie i we śnie.

 

źródło opisu: https://mediarodzina.pl/prod/1442/Silver---trzecia-ksiega-snow

źródło okładki: https://mediarodzina.pl/prod/1442/Silver---trzecia-ksiega-snow

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 686
MałaPisareczka | 2017-03-03
Przeczytana: 03 marca 2017

Ja nie wiem naprawdę jak to jest... Jak to jest możliwe, że jedynie ze słuchu można polubić jakiegoś autora? Ze słuchu - rozumiecie? Tylko dlatego że gdzieś tam w sieci przewijało mi się nazwisko niemieckiej pisarki, ja uznałam, że chcę poznać jej twórczość... że lubię jej twórczość. I choć nie zaczęłam od jej najgłośniejszej Trylogii Czasu, to przynajmniej stałam się dumną posiadaczką Trylogii Snów! I wiecie co? Zapraszam Was na jej Wielki Finał!

Wiecie, jaką wielką moc ma Świat Snu? To właśnie z marzeń sennych można dowiedzieć się najgłębiej skrywanych tajemnic. O ile oczywiście ktoś potrafi pogrzebać w czyjejś świadomości i podświadomości. I - ku nieszczęściu - jest taka osoba! Arthur rośnie w siłę, Secrecy wie coraz więcej o ludziach wokoło, a na dokładkę Anabel wychodzi z wariatkowa i samą swoją obecnością jest namacalnym dowodem, że COŚ zaczęło się dziać. Liv, Henry i Grayson są jedynymi osobami, które mogą uratować siebie i bliskich.

All that we see or seem
is but a dream within a dream.
EDGAR ALLAN POE

I tak oto dobiliśmy do zakończenia historii równie magicznej co jej okładki (wybaczcie - po prostu je uwielbiam!). I przyznam szczerze, że aż ciężko mi się tu zebrać i powiedzieć coś sensownego o Trzeciej Księdze Snów. Przede wszystkim należą się brawa dla autorki za wręcz wyśniony pomysł i iście perfekcyjne rozegranie wszystkich kart. Pomysł na fabułę dawał wiele możliwości od pierwszego tomu, lecz jedynie ktoś z talentem pisarskim potrafiłby wykorzystać go do perfekcji. I Kerstin Gier właśnie to zrobiła.

Trzeci tom trylogii ma to do siebie, że tłumaczy wszystkie nieścisłości oraz daje światło na tajemnice i zagadki rozsiane podczas lektury poprzednich dwóch tomów. Tym razem jest nie inaczej, choć - i tutaj znowu można bić brawo - Kerstin Gier dodała coś od siebie. W Trzeciej Księdze Snów naprawdę wiele się dzieje, choć nie mogę powiedzieć, by wszystkie "drzwi marzeń" zostały zamknięte. I w tym przypadku jest to brawurowe rozwiązanie.

Książkę czyta się naprawdę jednym tchem. Akcja w pewnym momencie się zagęszcza, a przy tym zachowuje odpowiednie tempo opowieści. Świat sennych marzeń tworzy otoczkę tej tajemnicy, a przy tym - jak to sen - jest nam bliski. Kerstin Gier potrafi pisać lekko, zabawnie, a kiedy trzeba - także dramatycznie. Wszystko jest doskonale wyważone i przeznaczone dla nastolatków. Choć może i starsi odbiorcy odnajdą coś dla siebie w tym świecie, w którym miękka poduszka jest kluczem?

Szczególnie, że główni bohaterowie są dobrze wykreowani. Choć mają po szesnaście/siedemnaście lat nie zachowują się w ten irytująco dziecinny sposób. Jest to na tyle ważne ze względu na fakt, iż całą historię poznajemy z punktu widzenia Liv. Do samego końca główna bohaterka okazała się zabawną, pewną siebie dziewczyną, której żaden książę nie jest aż tak bardzo potrzebny do pomocy. Choć oczywiście i książę się pojawia ;)

Nie mogę zatem nie polecić Trylogii Snu. Bardzo dobrze bawiłam się podczas lektury, a uśmiech nie zniknie mi pewnie przez długi czas, skoro wystarczy, iż spojrzę na okładki wszystkich trzech tomów a już mi się oczka śmieją. Cieszą oko swoją magią snu. Nie można się w nich nie zakochać. Wystarczy tylko sięgnąć po pierwszy tom, do czego Was zachęcam.

http://wymarzona-ksiazka.blogspot.com/2017/03/silver-trzecia-ksiega-snow-kerstin-gier.html

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Urobieni. Reportaże o pracy

Stronnicza i tendencyjna. Czasami naciągana i niewiarygodna (jak historia Żeni), ale warto przeczytać.

zgłoś błąd zgłoś błąd