Instytut

Seria: Nowa proza polska
Wydawnictwo: Świat Książki
6,44 (1787 ocen i 206 opinii) Zobacz oceny
10
64
9
119
8
270
7
456
6
423
5
261
4
82
3
65
2
34
1
13
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788380313484
liczba stron
240
język
polski
dodała
Ag2S

Nowe, poprawione wydanie ze zmienionym zakończeniem! Tajemnicze i makabryczne wydarzenia, które rozgrywają się w tytułowym Instytucie, czyli mieszkaniu głównej bohaterki powieści, Agnieszki, to jedynie rama. Owszem, mocna, niemniej jednak sam obraz przedstawia sprawy znacznie prostsze i codzienne. Poczucie porzucenia. Samotność. Brak pieniędzy. Zdradę. Upadek młodzieńczych ideałów. Choćbyśmy...

Nowe, poprawione wydanie ze zmienionym zakończeniem!

Tajemnicze i makabryczne wydarzenia, które rozgrywają się w tytułowym Instytucie, czyli mieszkaniu głównej bohaterki powieści, Agnieszki, to jedynie rama. Owszem, mocna, niemniej jednak sam obraz przedstawia sprawy znacznie prostsze i codzienne. Poczucie porzucenia. Samotność. Brak pieniędzy. Zdradę. Upadek młodzieńczych ideałów. Choćbyśmy się zaklinali, że tak nie jest, życiem większości z nas nie rządzą żadne reguły, ale przypadek i – właśnie tak! – banał. Jakub Żulczyk w Instytucie przedstawił tę prawdę w poruszający, mistrzowski sposób.

 

źródło opisu: http://wydawnictwoswiatksiazki.pl/katalog-produkto...(?)

źródło okładki: http://wydawnictwoswiatksiazki.pl/katalog-produkto...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 597
deerman22 | 2017-06-24
Na półkach: Przeczytane

Moja pierwsza w życiu jedna gwiazdka. Zatrzymajmy się na chwilę, pocelebrujmy ten moment. Żulczyk, który napisał Radio Armagedon, które wywołało we mnie tak wiele emocji, że w sumie nadal się zbieram wydalił również Instytut.

O czym jest Instytut? W zasadzie to o niczym. Fabuła jest tu tak o niczym, że można czytać w zasadzie co drugą stronę i będzie się wiedziało mniej więcej tyle samo. Mamy Agnieszkę, która ma córkę, ale nie może jej spotkać, bo nie chce się jej iść do sądu i walczyć o nią. Mieszka w Krakowie i pracuje w knajpie. Ma współlokatorów, których poznała w knajpie. Ponoć łączy ją z nimi coś więcej. W pewnym momencie zostają zamknięci w mieszkaniu.

Jeśli jednak spodziewasz się czytelniku, że dowiesz się dlaczego to się dzieje, kto to zrobił, albo chociaż dostaniesz jakieś ciekawe studium charakterów ludzi zamkniętych na ciasnej przestrzeni mieszkania (swoją drogą, ciasna przestrzeń przy Placu Inwalidów brzmi... Bardzo niemożliwie) to również się zawiedziesz, bo stereotyp goni kliszę. Plusem książki jest jej grubość oraz wielkość czcionki. Ma też ładny papier.

Ja rozumiem, że trzeba mieć za co jeść. Jednak istnieje tyle możliwości zarobku zamiast oszukiwania ludzi, że napisało się książkę i opychać im Instytut.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Chłopi

Bardzo mi się powieść podobala. Różnorodność postaci, życie wsi ujęte w zmieniających się porach. Jakaś bezradność bohaterów oraz no cóż bardzo proste...

zgłoś błąd zgłoś błąd