Miłość, zbrodnia, kara

Wydawnictwo: Muza
6,94 (52 ocen i 15 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
5
8
11
7
16
6
10
5
6
4
1
3
0
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788328702103
liczba stron
416
słowa kluczowe
reportaż sądowy, sąd, kryminał
kategoria
literatura faktu
język
polski
dodał
Margita

Zbiór reportaży o trudnych do przeniknięcia mrokach ludzkiej duszy.

Dlaczego tak się stało, że miłość łącząca na początku zwyczajnych ludzie z późniejszej perspektywy, już na sali sadowej, okazuje się uczuciem chorym, skoro zrodziło myśl o krwawym rewanżu, gwałcie, oszukaniu obiektu adoracji. Zamysł doczekał się realizacji - doszło do tragedii. Często nieodwracalnej, ofiara straciła życie.

 

źródło opisu: www.muza.com.pl

źródło okładki: www.muza.com.pl

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (15)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 4145
Anna | 2019-06-10
Przeczytana: 04 września 2016

O książkach Heleny Kowalik dowiedziałam się dopiero kilka tygodni temu. Całkowitym przypadkiem, podczas przeglądania opinii na jednym z portali czytelniczych, natrafiłam na wzmiankę o wydanej kilka lat temu książce „Warszawa kryminalna”. Sam zamysł ukazania spraw sądowych z przeszłości reporterskim okiem wydał mi się czymś fascynującym i godnym uwagi. Równocześnie zdałam sobie sprawę jak mało jest podobnych pozycji na polskim rynku wydawniczym. Wówczas jednak jeszcze nie wiedziałam, że dzięki uprzejmości wydawnictwa Muza będę mogła opowiedzieć Wam o najnowszej publikacji wspomnianej wcześniej autorki, czyli „Miłości, zbrodni karze”.

Zacznę, jak na mnie nietypowo – bo od pierwszego wrażenia. Zwykle widok okładki nie jest dla mnie wartością decydującą w doborze lektury i tak też było tym razem. Jednak zaraz po rozpakowaniu przesyłki przeżyłam miłą niespodziankę. Otóż niemal wszystkie elementy widoczne na okładce (kajdanki i krople krwi) są wypukłe i wyczuwalne pod palcami, co może...

książek: 372
PaniNibelungowa | 2018-07-29
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 29 czerwca 2018

Zbiór spraw kryminalnych podzielonych na wspólne motywy.Autorka ma lekkie pióro dzięki czemu świetnie się czyta.Polecam

książek: 58
jujka | 2018-05-22
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Wstrząsająca książka. Ten zbiór reportaży wprawia w zadumę i osłupienie. Dla ludzi o mocnych nerwach.

książek: 145
ciumciumy | 2017-09-20
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: wrzesień 2017

Książka, którą ciężko przeczytać na raz. Na początku każda opowieść wydaje się ciekawa i wciągająca, ale po czasie opowieści o mocno patologicznych ludziach z głębokich wsi tego kraju zaczynają się robić niesmaczne i odrażające. Wstydziłabym się polecić tą książkę komukolwiek. Przeczytanie jej zajeło mi dobre pół roku, bo w między czasie tradfiałam na książki dużo ciekawsze, które czytałam jednyh tchem

książek: 1108
Kamila Kozaczyk | 2017-09-14
Przeczytana: 14 września 2017

Książka bardzo dobra, opisująca historie sądowe z ostatnich lat, które miały miejsce w Polsce. Niektóre z nich to historie medialne, znane z gazet.
Książkę czyta się z dużą ciekawością, smutkiem, zdziwieniem i obrzydzeniem.
Jedynym minusem książki to fakt, że historie są prawdziwe...ale też to, że w pewnym momencie ogarnęło mnie znużenie, historie były bardzo do siebie podobne, ale to było tylko chwilowe uczucie.
Z czystym sumieniem polecam!

książek: 692
Herbaciarka | 2017-07-09
Przeczytana: lipiec 2017

Bardzo intersująca i ciekawa książka - mogłabym napisać jeszcze, że jest rewelacyjna (jak przy ocenie gwiazdek) czy super-wspaniała, ale ostatecznie to książka traktująca o ludzkiej tragedii :/ Każdy przypadek, a są to autentyczne sprawy z sal sądowych - niektóre jeszcze bardzo świeże - jest dokładnie i szczegółowo opisany, relacje nie są pokazane tylko z jednej strony, chociaż często autorka rozpoczynała casus od początku dnia ofiary i jej zabójcy, od razu pisząc kto jest winny. Ogólnie książka jest godna polecenia, szczególnie dla miłośników spraw kryminalnych - pokazuje, że ciekawe sprawy są nie tylko w zagranicznych serialach, a na rodzimym podwórku nie brakuje "pomysłowych" i przerażających kryminalistów. POLECAM :)

książek: 2043

Zbiór reportaży Miłość, zbrodnia, kara Heleny Kowalik to publikacja, którą trudno poddawać swobodnej ocenie. Autorka przytacza szereg przestępstw, które na przestrzeni lat srodze zapisały się na kartach akt sądowych. Reportaże zawierają najbardziej sadystyczne, wstrząsające czyny karalne, zeznania ludzi — nierzadko pozbawionych wszelkich emocji — którzy dopuścili się zbrodni wyjątkowo okrutnych, nieprawdopodobnych, a także skrajnie wynaturzonych — słowem karygodnych! Jak poddawać ocenie książkę, która nie stanowi fikcji literackiej, która ukazuje autentyczne, do szpiku zwyrodniałe ludzkie życie?

Helena Kowalik długo pracowała nad materiałami do niniejszej publikacji, Analizowała akta sądowe, niejednokrotnie przebywała na sali sądowej podczas toczących się rozpraw. Śledziła proces przebiegu postępowania po to, by w obiektywny, zgodny z rzeczywistością sposób obnażyć nie tylko wyjątkowe okrucieństwo tkwiące w ludzkiej naturze, patologię posuniętą do granic wyobraźni, niedostosowanie...

książek: 1134
Justyna_78 | 2016-07-10
Przeczytana: 10 lipca 2016

Ponad 40 procesów sądowych opisanych w "Miłości, zbrodni i karze" i wbrew pozorom nie jest to książka tylko o procesach których tłem była miłość (ja tak myślałam). Mnie osobiście reportaże prosto z sądu wciągnęły bez reszty na cały weekend.
Ludzkie dramaty, diagnozy biegłych psychologów, relacje śledczych, świadków, kryminologów i samych oskarżonych i często pytania pozostawione bez odpowiedzi.
Myślę, że ta pozycja zainteresuje ludzi zajmujących się przestępstwami ale i zwykłych czytelników, bo to samo życie.
Nie zabrakło w reportażach słynnych spraw, nagłośnionych przez media (np. sprawa słynnej Madzi z Sosnowca).
Super wydana książka, super okładka tylko może niepotrzebnie sugerujący temat miłości tytuł i kajdanki w kształcie serca, tylko ten szczegół bym zmieniła.
Jeśli jest taka możliwość to czekam na kolejne reportaże spisane przez Panią Kowalik.

książek: 1875
NataliaKatarzyna | 2016-06-22
Przeczytana: 15 maja 2016

Jednym z moich dziecięcych marzeń było zostać lotnikiem wojskowym. Głównie moje plomby w zębach, wada wzroku i lęk wysokości stanęły mi na przeszkodzie. Cała reszta byłaby do ogarnięcia - no chyba, że na drodze stanęłyby mi jakieś testy psychologiczne, których bym nie zdała.

Moje dziecięce marzenie zaowocowało mało kobiecymi zainteresowaniami, bo zamiast romansów oglądałam i czytałam horrory i kryminały, a jednym z kierunków, które zrobiłam jest kryminologia i profilaktyka przestępstw. Nikogo chyba nie zdziwi, że kiedy mogłam sięgnąć po zbiór reportaży prosto z sądu czyli "Miłość, zbrodnię, karę" po prostu to zrobiłam.

Helena Kowalik podzieliła swoje reportaże na kilka grup ze względu na motyw czyli w jednej grupie reportaży były te dotyczące kobiet, które ze strachu pozostania singielkami wiązały się z przestępcami lub były łatwym celem dla oszustów matrymonialnych, a inne dotyczyły np. chęci szybkiego wzbogacenia się. Jednak motywem przewodnim publikacji była miłość, która...

książek: 911
kraina-bezsennosci | 2016-06-14
Przeczytana: 14 czerwca 2016

Dzień dobry, dzień dobry! Witajcie w to piękne i cieplutkie popołudnie! Rozpływam się powoli, ale nie marudzę, bo przyjdą gorętsze czasy. A co zrobić w taki dzień jak dziś? Najlepiej zakopać się w fotelu ze szklanką czegoś z lodem i czytać. Mam sporą fazę na Warcrafta [spłonę za to w piekle, ostatnio skończyło się to trzema miesiącami totalnego braku życia...] głównie przez premierę filmu, która już za kilka dni. Ale nie o nim chciałam mówić, mimo że pochłania większość mojego czytelniczego życia [tak, jestem już po „Duncanie” i w trakcie „Illidana”]. Dzisiaj będzie o miłości, karze i zbrodni, czyli najnowszym dziele Heleny Kowalik. Pluję sobie w brodę, że jej wcześniej nie znałam, bo patrząc na jej dotychczasowe publikacje coś czuję, że będzie w czołówce moich ulubionych autorów. Zapraszam na recenzje! :)

Helena Kowalik – dziennikarka, dziś nie związana z żadnym pismem. Sprawowała wszystkie funkcje w tym zawodzie: od młodszego redaktora, do naczelnego. Najdłużej pracowała w...

Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd