Polak sprzeda zmysły

Seria: Seria Reporterska
Wydawnictwo: Dowody na Istnienie
6,62 (252 ocen i 38 opinii) Zobacz oceny
10
3
9
15
8
44
7
82
6
62
5
30
4
12
3
2
2
0
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788394311827
liczba stron
150
kategoria
literatura faktu
język
polski
dodał
L_Settembrini

Mariusz Szczygieł o książce: Wreszcie możemy zobaczyć siebie! Nie ma o Polsce takich książek jak debiut Konrada Oprzędka. Wariackich, ale pogodnych. Smutnych, ale nie przygnębiających. Moje pokolenie w połowie lat 80. żyło podniecającym filmem dokumentalnym „Oto Ameryka”. Emitowany nocą w telewizji pokazywał ciemne oblicze Stanów. Ukryta twarz amerykańskiego społeczeństwa pociągała i odpychała...

Mariusz Szczygieł o książce: Wreszcie możemy zobaczyć siebie! Nie ma o Polsce takich książek jak debiut Konrada Oprzędka. Wariackich, ale pogodnych. Smutnych, ale nie przygnębiających. Moje pokolenie w połowie lat 80. żyło podniecającym filmem dokumentalnym „Oto Ameryka”. Emitowany nocą w telewizji pokazywał ciemne oblicze Stanów. Ukryta twarz amerykańskiego społeczeństwa pociągała i odpychała jednocześnie. Kiedy dziś czytam u Oprzędka, że Polki zarabiają na własnym moczu i brudnych majtkach, a Polacy sprzedają douszne lekarstwo na nudę, myślę: oto Polska jak wtedy Ameryka. Bez ubrania, bez makijażu, bez fałszywego wstydu. Błyskotliwa książka Konrada Oprzędka pokazuje, kim są Polacy, kiedy nie muszą być sobą. A przy okazji nawiązuje do najlepszej tradycji polskiej szkoły reportażu i jej gwiazdy - Krzysztofa Kąkolewskiego.

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 646
Aleksandra | 2016-04-15
Na półkach: Przeczytane, Reportaż, 2016 r.
Przeczytana: 15 kwietnia 2016

Ten pomysł na reportaże nie jest innowacyjny (Szczygieł genialnie opisał ogłoszenia w latach 90.), ale odświeżenie konwencji nie wyszło tak źle, jak się zapowiadało po pierwszym tekście. Opowieść otwierająca zbiór - o dziewczynach, które kupują spermę, żeby zostać matkami - trochę chyba za mocna jak na pierwszy tekst, ale i tak miałam wrażenie, że to temat strasznie oklepany. Miał zaszokować? Na mnie nie podziałał. Może dlatego, że miałam wrażenie pośpiechu, braku zgłębienia tematu, a może to po prostu nie ta stylistyka, nie ten język. Nie wiem...

Reportaże przeczytałam w dwa dni, w tramwaju, jadąc i wracając z pracy. Przeczytałam, odkładam na półkę i pewnie za kilka dni nie będę o nich pamiętać. A szkoda.

P.S. Duży plus dla Wydawnictwa Dowody Na Istnienie za odwagę w wyborze zdjęcia na okładkę. Chwyta! Na tyle mocno, że spodziewałam się petardy w środku, a tylko lekko poszumiało.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Kroniki Czarnej Kompanii

Męczyłam to chyba dwa lata. Cook ma chyba wybitny talent do tworzenia postaci, które są mi zupełnie obojętne. Niby doceniam pomysł opisania epickiej w...

zgłoś błąd zgłoś błąd