Wrocław ze smakiem

Wydawnictwo: Wydawnictwo Turystyczne
4,5 (2 ocen i 2 opinie) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
0
7
0
6
1
5
0
4
0
3
1
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
838889126X
liczba stron
300
język
polski
dodała
megii24

Felietonów Pułki nie wolno czytać, gdy w domu pusta lodówka - mówią nie tylko na Dolnym Śląsku. To najbardziej niezwykły przewodnik po Wrocławiu, jaki zdarzy się wam przeczytać. Wędrówki po restauracjach i recenzje ich kuchni stały się pretekstem opowieści o ludziach tworzących to miasto lub o gościach, dodających temu mikrokosmosowi narodów - jak nazwał Wrocław Norman Davies - Polaków,...

Felietonów Pułki nie wolno czytać, gdy w domu pusta lodówka - mówią nie tylko na Dolnym Śląsku.

To najbardziej niezwykły przewodnik po Wrocławiu, jaki zdarzy się wam przeczytać. Wędrówki po restauracjach i recenzje ich kuchni stały się pretekstem opowieści o ludziach tworzących to miasto lub o gościach, dodających temu mikrokosmosowi narodów - jak nazwał Wrocław Norman Davies - Polaków, Czechów, Austriaków, Niemców i Żydów, niezwykłego splendoru. "Wrocław ze smakiem" odkrywa uroki codzienności i tajemnice miasta. Autor zaprowadzi was do barów, w których spotkacie filozofów - naśladowców św. Franciszka, wędrujących wzdłuż bulwarów, i do wyrafinowanych kuchni, w których będziecie mogli spróbować menu Pendereckiego, Miłosza czy Whartona. Nie ma udanej wędrówki bez biesiady.
Kto nie przeczytał "Wrocławia ze smakiem", naprawdę nigdy nie był w tym mieście.

 

źródło opisu: z okładki

źródło okładki: okładka

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (2)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 377
Goldie | 2018-06-30
Przeczytana: 30 czerwca 2018

Gdyby tylko była aktualna, to właśnie miałaby taką ocenę. Cóż zrobić, kiedy czas biegnie, lokale się zmieniają, właściciele też, a czasami nawet wystarczy zmiana kucharza i od razu opinia o restauracji się zmienia! To nie wina autora, że połowa z opisywanych tam knajpeczek i restauracji już nie funkcjonuje. Za to na pewno jego zasługą jest, że opowiada o nich barwnie i ze swadą smakosza, bo opisać tyle potraw i nie powtarzać się ze słownictwem czy frazami, to naprawdę mistrzostwo. W dodatku autor przeplata te recenzje wspominkami z własnego życia spędzonego we Wrocławiu, a że jest dziennikarzem i działał w kulturze, to wiele osób znał bezpośrednio. Przeszkadza jedynie krótka forma tych wspominek, bo jest ich tak dużo i przeplatane recenzjami restauracji, że niewiele zostaje w pamięci. Ale Wrocławian zachęcam do przeczytania - na pewno znajdą ciekawostkę, o której nie mieli pojęcia.

książek: 162
fynfeuro | 2018-02-15
Przeczytana: 15 lutego 2018

Czytałem dawno temu, teraz sobie powtórzyłem kilka rozdziałów.
Opisane lokale gastronomiczne już w większości nie istnieją albo zmieniły profil kuchni albo zeszły na psy, jak Żaczek. Opisanie, że w barze Duet (i podanie błędnego adresu - Piastowska- pomimo wzmianki w zdaniu wyżej o dobrym adresie - Poniatowskiego) są ekstra flaki nie wnosi nic w zapoznanie się ze smakiem.
No bo to czy to są flaki wołowe, wieprzowe, cielęce, z przyprawami czy tylko w rosole? Albo pierogi - czy mają dobry farsz, dobre ciasto, dobrane przyprawy? Nic. Taki z autora bajarz, gada o wszystkim co około tematu a sedna nie porusza.

Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd