Seria w ciemność

Seria: 22. Wiersze podróżne
Wydawnictwo: Biuro Literackie
7,08 (12 ocen i 5 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
2
8
2
7
4
6
3
5
1
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788365125217
liczba stron
44
słowa kluczowe
literatura polska
kategoria
poezja
język
polski
dodała
Ag2S

Czytelnik znajdzie w zbiorze wszystko to, co najbardziej fascynuje w twórczości Dehnela – humor, ironię, elegancką formę i biegłość warsztatu. Przez wiersze przewijają się obrazy z minionych epok i przegląda się w nich współczesna rzeczywistość. W jaką podróż zabrać te utwory? "Wszędzie, gdzie pójdziesz, będzie gorzej, / zatrzymaj się, uśmiechnij" – podpowiada poeta w wierszu otwierającym...

Czytelnik znajdzie w zbiorze wszystko to, co najbardziej fascynuje w twórczości Dehnela – humor, ironię, elegancką formę i biegłość warsztatu. Przez wiersze przewijają się obrazy z minionych epok i przegląda się w nich współczesna rzeczywistość. W jaką podróż zabrać te utwory? "Wszędzie, gdzie pójdziesz, będzie gorzej, / zatrzymaj się, uśmiechnij" – podpowiada poeta w wierszu otwierającym książkę.

Zbiór starannie wyselekcjonowanych wierszy posiada, mimo skromnej formy, dużą poetycką intensywność. "Przekopiowałem sobie do jednego pliku wszystkie tomy – czytamy w nocie odautorskiej. – Ponad dwieście pięćdziesiąt wierszy. Ćwierć tysiąca. Po co tyle słów? Ogromnie to wszystko żenujące, ten strzał w pustkę. Teraz z tych pięćdziesięciu paru wybrałem dwadzieścia dwa, które wydają mi się nie celne może, ale mniej niecelne niż pozostałe. Oby trafiły".

Po Serii w ciemność do rąk czytelników powędrują dwadzieścia dwa wiersze Romana Honeta, ubiegłorocznego laureata Nagrody im. Wisławy Szymborskiej. Wybór swoich najważniejszych wierszy przygotują niebawem także Andrzej Sosnowski i Julia Szychowiak. Seria "22. Wiersze podróżne" poza tradycyjnymi miejscami sprzedaży książek trafi również – a jakże! – na dworce i lotniska.

 

źródło opisu: http://biuroliterackie.pl/

źródło okładki: http://biuroliterackie.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 745
annamagdalena | 2017-02-17

Migawki, mgnienia oka. Ujrzane, przypadkowo podsłuchane, zarejestrowane zdaje się przypadkowo.

Króciutkie wiersze, opowiastki raczej, wskazujące na konkretną rzecz, osobę, zwierzę. Wyznania miłości kryjące się, a jakże, między wierszami. I tylko czytając niezwykle uważnie, po kilka razy, dostrzec można ten ukryty sens...

Poezji nie powinno się oceniać, nie do każdego przemawia, a już z pewnością do każdego inaczej. Jednak polecam, choćby po to by na chwil kilka oderwać się od świata namacalnego.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Dzień tryfidów

Oceniając jako klasykę: 8. Książka powstała w 1951 roku, a więc w obliczu zimnej wojny, wciąż obecnej traumy powojennej i wizji końca ludzkości w atom...

zgłoś błąd zgłoś błąd