Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Raport pelikana

Tłumaczenie: Marek Mastalerz
Wydawnictwo: Amber
7,04 (1929 ocen i 91 opinii) Zobacz oceny
10
73
9
178
8
347
7
773
6
355
5
154
4
21
3
26
2
1
1
1
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Pelican Brief
data wydania
ISBN
9788324131099
liczba stron
272
słowa kluczowe
powieść, raport, studentka, zabójstwo
język
polski

Inne wydania

Dwa równoczesne zabójstwa sędziów Sądu Najwyższego Stanów Zjednoczonych. Ameryka jest wstrząśnięta. FBI i CIA są bardzo bezradne. Śledztwo stoi w miejscu. Na trop sprawców wpada studentka prawa z Nowego Orleanu. Swoje pozornie absurdalne podejrzenia przedstawia w specjalnym raporcie. Wtedy staje się celem płatnych morderców i służb specjalnych...

 

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (3673)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 457
ChicaDeAyer | 2015-06-26
Przeczytana: 26 czerwca 2015

Chyba najsłynniejszy tytuł w dorobku Grishama, o randze już kultowej pozycji wśród thrillerów prawniczych. Nie rozczarowałam się lekturą, choć mam nieco mieszane uczucia i dość ciężko mi je jednoznacznie wyrazić. Z jednej strony niemal mnie rozłożyła fenomenalna, namacalna aura strachu, stanowiąca prawdziwy motor napędowy całej fabuły. Jednakże jej bodźcem było zdarzenie tak mało prawdopodobne, iż zahacza wręcz o absurd. Niemniej swoboda kreacji jest niczym nieograniczona (no chyba że możliwościami autora) i może się rządzić swoimi regułami. Ponadto oklaski autorowi należą się za sportretowanie bohaterów - ale już tak świetnie nie przedstawiają się relacje miedzy nimi.

Mimo wszystko, na pewno nie jest to moja ostatnia przygoda z książką Grishama w ręku.

książek: 3405
Monika | 2014-06-23
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2014
Przeczytana: 23 czerwca 2014

Po pierwsze: bardzo lubię książki Grishama, po drugie: "Raport pelikana" to tytuł - legenda. Zasiadłam więc wygodnie nastawiona na wyśmienitą lekturę.

I... moje rozczarowanie było ogromne! Powiało nudą!!!

Kiedyś starałam się każdą książkę doczytać do końca. Teraz już tak nie robię. Stwierdziłam, że jest za dużo książek, żeby poświęcać czas na czytanie tych, które mi się nie podobają. Czytam więc minimum do setnej strony (książka musi być wyjątkowym gniotem, żebym odłożyła ją wcześniej) i przerywam czytanie, jeśli książka mnie nie zainteresuje.
Na szczęście staram się wytrwać do tej setnej strony, bo "Raport pelikana" stał się niesamowicie interesujący około strony 80 (są różne wydania książki, interesująca zaczyna być mniej więcej po 1/3 całości).
Po tej 80 stronie było już tylko lepiej i lepiej... Szkoda tylko, że początek jest taki kiepski :(

książek: 381
fulmir | 2013-10-14
Przeczytana: 10 października 2013

Jak dla mnie "Raport pelikana" to książka legendarna, którą polecał mi mój nieżyjący już niestety wujek. Zawsze odkładałem jej przeczytanie na później aż dostałem ją w prezencie no i w końcu musiałem ją przeczytać:)
Zacznę od tego, że nie widziałem jeszcze filmu reżyserii Alana Pakuli. Kiedyś widziałem jego fragment w telewizji ale celowo zmieniłem kanał aby nie zepsuć sobie przyjemności czytania.
"Raport pelikana" to jedna z pierwszych powieśći Grishama. Jeśli chodzi o treść to wszytsko tak naprawdę krąży wokół zabójstwa dwóch sędziów Sądu Najwyższego i tzw. raportu pelikana który pisze młoda studentka prawa oskarżając w nim o zabójstwo sędziów konkretną osobę. Jej hipoteza okazuje się prawdziwa i odtąd grozi jej śmiertelne niebezpieczeństwo. W książce spodobał mi się właśnie strach głównej bohaterki na którym bazuje autor. Jej strach o własne życie okazuje się być bardzo pomocny- popycha ją do działania. Może w ogóle strach nie jest czymś złym? Mamy więc silne emocje które czynią...

książek: 1366
PABLOPAN | 2012-02-16
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Wymaga skupienia. Nie jest to książka, którą powinno się czytać w autobusie. Tytuł legenda, więc muszę przyznać, że trochę się rozczarowałem przydługimi opisami i zawieszającą się miejscami akcją.

książek: 1077
Krzysiek | 2015-01-30
Przeczytana: 30 stycznia 2015

Kiedyś nie byłem świadomy tego, że tak wiele filmów, które oglądałem za dzieciaka są zrealizowane na podstawie książek. Byłem zafascynowany wieloma filmami, lecz nigdy nie brałem pod uwagę tego, że sukces danego filmu nie jest tylko dziełem twórców nad nim pracujących...
Gdyby nie pomysłowość, wyobraźni, mądrość i niezwykła zabawa słowem autora, który potrafi przenieść w daną historię z siłą o wiele większą niż film, wówczas historia kinematografii nie była by tak bogata, wielka. Wystarczy przeanalizować sobie jak wiele książek zostało przeniesionych wielkie ekrany...
Twórcy filmowi biorąc się za jakąś historię opartą na książce chcą stać jej lustrzanym odbiciem. Odwzorowują najdokładniej potrafią, próbując oddać klimat książki, jej wartość, jej siłę przebicia czy popularność, która da rozgłos również filmowi...
W większość przypadków można mieć wiele zastrzeżeń, co do poziomu ich realizacji...bowiem książka stanowi ogromne wyzwanie dla filmowców...ciężko zrobić film, który uchwyci...

książek: 257
Northman | 2014-07-16
Przeczytana: 15 lipca 2002

Pewnego słonecznego lipcowego popołudnia dwanaście lat temu nie miałem pod ręką fajnej książki na wakacyjny wieczór, więc udałem się do biblioteki i przez zupełny przypadek wpadła mi w ręce ta oto książka. Mgliście pamiętałem film, który - nawiasem mówiąc - średnio mi się podobał, ale mimo to sięgnąłem po "Raport pelikana", jako że należę do tych odbiorców, którzy wyżej sobie z reguły cenią literacki oryginał, niż jego filmową adaptację. Tak też stało się i tym razem.

Książka jest naprawdę wciągająca, mimo że pewne wątki (głównie natury prawnej) były dla mnie początkowo niezrozumiałe, a akcja chwilami nie rozwijała się tak szybko, jakbym sobie tego życzył. Sam pomysł na opisanie niezgodnych z prawem zakusów potężnego milionera, szukającego nowych sposobów pomnożenia majątku i nie wahającego się przed popełnieniem w tym celu niejednej zbrodni (oczywiście nie własnymi rękami, od czego ma się pieniądze), a także studentki wpadającej przypadkiem na trop całej afery i konsekwentnie...

książek: 1333
ZARAZA | 2013-10-13
Przeczytana: wrzesień 2013

"Raport Pelikana" to bardzo dobra powieść, choć nie idealna. Akcja jest wartka, szybka i wciągająca, a także zgrabnie skonstruowana. Niekiedy nużącą przydługie opisy, a wątek romansu jest płytki i dość banalny. Powieść dla czystej rozrywki.

książek: 437
Dominika Rygiel | 2015-09-27
Na półkach: 52 / 2015, Przeczytane
Przeczytana: 27 września 2015

Była taka jedna noc. W całości zarwana. Dla Johna Grishama i jego "Firmy". W konsekwencji postanowiłam przyjrzeć się bliżej twórczości autora. Sięgnęłam więc po tytuł, który nie był mi obcy a ponadto - zdaniem wydawnictwa - najbardziej znany w twórczości Grishama. Wobec "Raportu Pelikana", bo o nim mowa, miałam więc sporo oczekiwań.

Akcję powieści rozpoczyna zagadkowe morderstwo dwóch sędziów Sądu Najwyższego Stanów Zjednoczonych. W sprawę angażuje się młoda studentka prawa - Darby Shaw - wraz ze swoim wykładowcą a zarazem kochankiem - Thomasem Callahanem. I tym sposobem powstaje Raport Pelikana - dokument w którym wskazane zostały możliwe motywy ww. morderstw. Dokument ten trafia w ręce FBI. Jednocześnie staje się przekleństwem Darby oraz Thomasa. Wykładowca ginie w zamachu a studentka zmuszona zostaje uciekać przed bliżej nieznanymi zamachowcami. Łącząc swe siły z dziennikarzem "Washington Post" - Grayem Granthamem - stara się uciec przed przeznaczeniem oraz rozwikłać zagadkę...

książek: 895
lacerta | 2011-10-26
Na półkach: Zekranizowane, Przeczytane
Przeczytana: sierpień 2011

Jedna z niewielu książek, która spodobała mi się mimo, że wcześniej obejrzałam film. Czyta się przyjemnie i lekko. Ciekawa akcja i trzyma w napięciu do końca, zwłaszcza jeżeli nie widziało się wcześniej filmu.

książek: 287
Margarita | 2013-12-09
Na półkach: Przeczytane, 2013
Przeczytana: 09 grudnia 2013

Było czystym przypadkiem,że ta książka trafiła w moje ręce. Zaczęłam czytać i początkowe 2 rozdziały niczym mnie nie zachwyciły, a jedynie zrobiły mętlik w głowie. Ciężko mi było początkowo rozeznać się w prawnym systemie USA, który tam odgrywa ważną rolę. Jednak zaraz potem cała akcja w książce wystrzeliła jak z procy i nie sposób było się nie wciągnąć w historię zabójstw, ucieczek, intryg i oczywiście historii miłosnej.
Kolejny kryminał, w którym postać kobieca jest sprytna, mądra i odgrywa kluczową rolę w rozwikłaniu zagadki. Przy tym Darby Shaw zachowuje także swoją kruchość i delikatność, tak przypisywane płci żeńskiej. Postać świetnie dopracowana przez autora, jak zresztą wiele innych występujących w tej książce. Johna Grishama nazwałabym mistrzem tworzenia postaci drugoplanowych, o których zaskakująco dużo się dowiadujemy, mimo że sama książka nie jest dużych rozmiarów.
Co mnie jeszcze urzekło? Na pewno wątek romantyczny Darby i jej wykładowcy na uczelni Callahana. Szkoda...

zobacz kolejne z 3663 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd