Raport pelikana

Okładka książki Raport pelikana
John Grisham Wydawnictwo: Amber kryminał, sensacja, thriller
272 str. 4 godz. 32 min.
Kategoria:
kryminał, sensacja, thriller
Tytuł oryginału:
The Pelican Brief
Wydawnictwo:
Amber
Data wydania:
2008-01-01
Data 1. wyd. pol.:
2008-01-01
Liczba stron:
272
Czas czytania
4 godz. 32 min.
Język:
polski
ISBN:
9788324131099
Tłumacz:
Marek Mastalerz
Tagi:
powieść raport studentka zabójstwo

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.

Patronaty LC

Książki autora

Mogą Ciebie zainteresować

Oceny

Średnia ocen
7,0 / 10
1788 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
225
185

Na półkach:

Beznadziejna książka. Stanowczo John Grisham powinien poprzestać na tym, w czym jest mistrzem - kryminałach sądowo-więziennych. Powielony po raz miliardowy w literaturze kryminalnej schemat ścigających i ściganych, śliczna główna bohaterka (tutaj, dosłownie co chwilę, opisy wrażenia jakie wywiera ona i jej czerwone paznokcie na płci przeciwnej), nudne jak flaki z olejem opisy jej perturbacji miłosnych (obnażające przy okazji jej wyjątkową płytkość i powierzchowność jako człowieka - po tragicznej stracie jednej miłości bohaterka dziwnie szybko ulega kolejnemu zauroczeniu - doprawdy żałosne...), inne postacie występujące w książce bezbarwne i nijakie. Do tego zarówno agenci jak i złoczyńcy durni i wyjątkowo kiepscy w swoim fachu , a sam wątek niby-to-kryminalny bardzo słaby...
Wysłuchałam tę powieść w formie audiobooka i gdyby nie fakt, że zrobiłam w tym czasie generalne porządki w całym domu - uznałabym ten czas za kompletnie zmarnowany...

PS.W dodatku tylko w męskiej wyobraźni może urodzić się pomysł możliwości przefarbowywania włosów z dnia na dzień z czarnego na blond i odwrotnie. Każdy, kto ma choć blade pojęcie o zabiegach fryzjerskich (a większość kobiet raczej ma:)), wie jak skomplikowane, czasochłonne i długotrwałe są drastyczne zmiany koloru włosów, zwłaszcza w warunkach domowych. Reasumując - autor przygotowując się do napisania tej powieści - raczej się nie wysilił...

Beznadziejna książka. Stanowczo John Grisham powinien poprzestać na tym, w czym jest mistrzem - kryminałach sądowo-więziennych. Powielony po raz miliardowy w literaturze kryminalnej schemat ścigających i ściganych, śliczna główna bohaterka (tutaj, dosłownie co chwilę, opisy wrażenia jakie wywiera ona i jej czerwone paznokcie na płci przeciwnej), nudne jak flaki z olejem...

więcej Pokaż mimo to

avatar
233
34

Na półkach: , , ,

Początkowo zapowiada się dobrze. Trup ściele się gęsto i czytelnik ma prawo oczekiwać ze tempo akcji zostanie utrzymane. Niestety pojawiają się flaki z olejem. Główna bohaterka raz jest przerażoną aby za chwilę pokazać hardość ducha. Brakuje jakiegoś grande finale.

Początkowo zapowiada się dobrze. Trup ściele się gęsto i czytelnik ma prawo oczekiwać ze tempo akcji zostanie utrzymane. Niestety pojawiają się flaki z olejem. Główna bohaterka raz jest przerażoną aby za chwilę pokazać hardość ducha. Brakuje jakiegoś grande finale.

Pokaż mimo to

avatar
146
108

Na półkach:

Dobry thiller, świetnie się czyta. Jak wszystko od Grishama :)

Dobry thiller, świetnie się czyta. Jak wszystko od Grishama :)

Pokaż mimo to

avatar
317
11

Na półkach: , ,

Książkę poleciła mi siostra, że super, świetnie się czyta, itp. Przeczytałam, i cóż, mam pewne obiekcje. Czyta się ją rzeczywiście bardzo płynnie, ale mnie przeszkadzało, że wybitnie była pisana dla męskiego czytelnika. Główna bohaterka jest jędrną 20-latką, idealnie piękną, błyskotliwą i mądrą, a autor wielokrotnie opisuje jej fizyczne atrybuty. Praktycznie każdy mężczyzna, którego spotyka jest nią oczarowany, a główny męski bohater bardzo pragnie ją przelecieć, co zważając na sytuację, było dla mnie po prostu creepy. Nasza cud-studentka cierpi też na daddy issues - jest w związku (bynajmniej nie platonicznym) z swoim wykładowcą - starszym od niej o jakieś 20 lat. Bleeh. Za to muszę odjąć gwiazdkę, bo ten cud natury, ta bez starania się-zawsze-seksowna Darby i śliniący się do niej faceci psuli mi lekturę.
Kolejny minus to rozczarowujące zakończenie; ktoś wcześniej w recenzji napisał, że infantylne - zgadzam się z nim.
Konkludując -to sprawnie napisane czytadło; ma wady, ale trzyma w napięciu. Idealne na podróż pociągiem - do szybkiego przeczytania i zapomnienia.

Książkę poleciła mi siostra, że super, świetnie się czyta, itp. Przeczytałam, i cóż, mam pewne obiekcje. Czyta się ją rzeczywiście bardzo płynnie, ale mnie przeszkadzało, że wybitnie była pisana dla męskiego czytelnika. Główna bohaterka jest jędrną 20-latką, idealnie piękną, błyskotliwą i mądrą, a autor wielokrotnie opisuje jej fizyczne atrybuty. Praktycznie każdy...

więcej Pokaż mimo to

avatar
106
78

Na półkach:

Jest to druga książka Grishama którą przeczytałam. Wcześniej wpadła mi w ręce "Wyspa Comino" i nie byłam zachwycona. "Raport Pelikana" to inna historia, tłumaczy fenomen autora. Czyta się świetnie, trzyma w napięciu, bardzo dobry język i tempo akcji. Postacie ludzkie, dobrze zobrazowane. Świetna pozycja political- fiction a nawet political-thriller dla relaksu. Klasyk to klasyk.

Jest to druga książka Grishama którą przeczytałam. Wcześniej wpadła mi w ręce "Wyspa Comino" i nie byłam zachwycona. "Raport Pelikana" to inna historia, tłumaczy fenomen autora. Czyta się świetnie, trzyma w napięciu, bardzo dobry język i tempo akcji. Postacie ludzkie, dobrze zobrazowane. Świetna pozycja political- fiction a nawet political-thriller dla relaksu. Klasyk to...

więcej Pokaż mimo to

avatar
658
291

Na półkach:

Nie wiem czy to kwestia mojego obecnego nastroju, ale książka wydała mi się dużo mniej ciekawa niż zakładałam: dość długo ją czytałam, mimo stosunkowo niewielkiej objętości, w ogóle nie czułam żeby mnie w którymś momencie wciągnęła, a tego się oczekuje od książki sensacyjnej, nudziły mnie długie opisy, a zakończenie było potwornie infantylne. Cała intryga była w porządku, ale jakoś wszystko utonęło w nudzie.

Nie wiem czy to kwestia mojego obecnego nastroju, ale książka wydała mi się dużo mniej ciekawa niż zakładałam: dość długo ją czytałam, mimo stosunkowo niewielkiej objętości, w ogóle nie czułam żeby mnie w którymś momencie wciągnęła, a tego się oczekuje od książki sensacyjnej, nudziły mnie długie opisy, a zakończenie było potwornie infantylne. Cała intryga była w porządku,...

więcej Pokaż mimo to

avatar
509
271

Na półkach: , , ,

Myślałam, że książka będzie się trochę wlokła. Jednak było całkiem przeciwnie. Akcja w książce jest bardzo wartka, co chwilę zmieniają się okoliczności. Łatwo można wczuć się w atmosferę niepokoju jaki towarzyszy głównej bohaterce. Jednak pomimo tego wszystkiego utrzymuje ona nerwy na wodzy i nie daje ponieść się strachowi.

Myślałam, że książka będzie się trochę wlokła. Jednak było całkiem przeciwnie. Akcja w książce jest bardzo wartka, co chwilę zmieniają się okoliczności. Łatwo można wczuć się w atmosferę niepokoju jaki towarzyszy głównej bohaterce. Jednak pomimo tego wszystkiego utrzymuje ona nerwy na wodzy i nie daje ponieść się strachowi.

Pokaż mimo to

avatar
100
20

Na półkach: , ,

Denerwowało mnie w tej książce sporo rzeczy. To, że poznawaliśmy historię z każdej możliwej strony, przez co autor nie pozostawił żadnych niespodzianek i niedopowiedzeń, na które moglibyśmy czekać. Nie było to też zresztą zbyt ciekawe - czytać każdą możliwą rozmowę prezydenta, dziennikarzy, zamachowca, policjanta, tego czy tamtego asystenta... Sprawiło to też, że fabuła stała się mocno przewidywalna, odkąd tylko dowiedzieliśmy się, co zostało napisane w tytułowym raporcie. Poza tym, denerwowało mnie ciągłe przekładanie przez główną bohaterkę ujawnienia informacji. Wciąż powtarzała, że nie teraz, że może powie później, może po obiedzie, ale nie jest pewna, najpierw musi wypić kawę... Aż w końcu my, czytelnicy, dostajemy treść raportu podaną w kompletnie nudny sposób, wszystkie kluczowe informacje napakowane na kilka stron, podczas kiedy można było wpleść je stopniowo w dialogi. Jeśli to ciągłe przekładanie miało wzbudzać napięcie, to na mnie niestety ten "trik" nie zadziałał. Moja opinia nie jest jednak całkowicie negatywna - książkę czytało się szybko i mimo wielu momentów irytacji - dość przyjemnie.

Denerwowało mnie w tej książce sporo rzeczy. To, że poznawaliśmy historię z każdej możliwej strony, przez co autor nie pozostawił żadnych niespodzianek i niedopowiedzeń, na które moglibyśmy czekać. Nie było to też zresztą zbyt ciekawe - czytać każdą możliwą rozmowę prezydenta, dziennikarzy, zamachowca, policjanta, tego czy tamtego asystenta... Sprawiło to też, że fabuła...

więcej Pokaż mimo to

avatar
37
15

Na półkach:

Historia o studentce-superbohaterce... Nie kupuję tego.
Ciekawa fabuła, ale studentka prawa która jest sprytniejsza od FBI, CIA i płatnych morderców to już zdecydowana przesada.

Historia o studentce-superbohaterce... Nie kupuję tego.
Ciekawa fabuła, ale studentka prawa która jest sprytniejsza od FBI, CIA i płatnych morderców to już zdecydowana przesada.

Pokaż mimo to

avatar
502
52

Na półkach:

Do połowy książki byłam pewna, że nie wystawię oceny wyższej niż 4. Cała historia wydawała mi się mocno naciągana a intryga nielogiczna. Studentka prawa, nawet wyjątkowo bystra, wpadłaby na pomysł, kto stoi za morderstwami sędziów SN, podczas gdy wytrenowane służby błądzą w domysłach jak dzieci we mgle? Dodatkowo raport dociera do najwyższych szczebli władzy, ocierając się o FBI i CIA, a przestępcy ścigają autorkę raportu - po co? W końcu mleko już się wylało...Ostatecznie jednak druga połowa książki wyjaśnia pewne kwestie, dodatkowo akcja robi się ciekawsza, więc wybaczyłam autorowi część niedociągnięć. Można przeczytać, choć znam lepsze powieści Pana Grishama.

Do połowy książki byłam pewna, że nie wystawię oceny wyższej niż 4. Cała historia wydawała mi się mocno naciągana a intryga nielogiczna. Studentka prawa, nawet wyjątkowo bystra, wpadłaby na pomysł, kto stoi za morderstwami sędziów SN, podczas gdy wytrenowane służby błądzą w domysłach jak dzieci we mgle? Dodatkowo raport dociera do najwyższych szczebli władzy, ocierając się...

więcej Pokaż mimo to


Cytaty

Więcej
John Grisham Raport pelikana Zobacz więcej
John Grisham Raport Pelikana Zobacz więcej
Więcej
zgłoś błąd