Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Ross Poldark

Tłumaczenie: Tomasz Wyżyński
Cykl: Dziedzictwo rodu Poldarków (tom 1)
Wydawnictwo: Czarna Owca
7,44 (733 ocen i 123 opinie) Zobacz oceny
10
57
9
75
8
226
7
231
6
97
5
26
4
10
3
7
2
3
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Ross Poldark
data wydania
ISBN
9788380151659
liczba stron
464
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
Ag2S

Ross Poldark, zmęczony krwawą wojną w Ameryce, wraca do domu w Wielkiej Brytanii. Długo wyczekiwane spotkanie z bliskimi ma jednak gorzki smak: jego ojciec nie żyje, majątek jest zrujnowany, a ukochana zaręczyła się z kuzynem.
Ross, współczujący ubogim kornwalijskim górnikom i farmerom, zabiera do domu ubogą dziewczynę spotkaną na jarmarku. To wydarzenie zmienia całe jego życie.

 

źródło opisu: http://www.czarnaowca.pl/

źródło okładki: http://www.czarnaowca.pl/

Brak materiałów.
książek: 6048

Powieść – czyta się wspaniale – to literacka perełka. „Ross Poldark” to część I sagi o rodzinie Poldarków i powieść o Kornwalii. Nie wiem, jak wytrzymam do nadejścia kolejnych tomów – bo w losach bohaterów – coś się rozwiązało, ale wiele wątków pozostało w zawieszeniu.

Główny i tytułowy bohater to genialna postać – bardzo prawdziwa i niewyidealizowana. Ten jego gniew, pałający pod otoczką opanowania, jego szorstkość, gwałtowność, decyzje spontaniczne i całkowicie nieprzemyślane, a zarazem swoista dobroć i wrażliwość na krzywdę innych ludzi – wszystko to sprawiało, że go lubiłam i ceniłam. Ale z niepokojem myślę o jego dalszych losach – bo mimo zakończenia części I, nie mam wcale uczucia, że otrząsnął się i uporał z przeszłością. Z drugiej strony myślę, że walka z przeszłością, trwa przecież całe życie – a nie tylko cztery lata, opisane w powieści.

Myślę, że jest to powieść o bliznach – i tych fizycznych, których ślady widnieją czasami na twarzy czy na plecach człowieka, i tych ukrytych - na sercu i duszy. I Ross, i Demelza, i Jinny i Verity, i kapitan Blamey – wszyscy oni żyli ze swoimi bliznami.

To powieść o utracie, ale i o odbudowywaniu swojego życia i szukaniu w sobie siły i nadziei.

To wielka powieść o miłości – miłości namiętnej, która powstaje tylko wtedy, gdy dwoje ludzi ma odwagę po nią sięgnąć, ale i o miłości, która tworzy się, po prostu, przez wspólne życie i wzajemne zaufanie.

To powieść o wyborach – zwłaszcza tych, które podejmujemy – albo w zgodzie z własnym sercem, albo w zgodzie z konwenansami, narzuconymi nam przez innych ludzi.

Ceniłam też wątki społeczno-obyczajowe, choć problematyka kopalni i górników, pozostaje na razie, w cieniu. Przy czym sprawa o kłusownictwo – to przecież było jawne okrucieństwo. Kwestie klasowe opisano w sposób wyjątkowo interesujący – zwłaszcza na przykładzie Demelzy.

PS. Wszystkie rozmowy Rossa i Demelzy to majstersztyk:). Uwielbiam ich.
PS.2 Nie umiem wyobrazić sobie Rossa – inaczej niż wygląda on na okładce książki i w serialu:).

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Światło między oceanami

W tym akurat przypadku najpierw obejrzałam film, a potem dorwałam książkę. Muszę jednak przyznać, że ekranizacja jest dobra. Wiadomo, trochę skrócona...

zgłoś błąd zgłoś błąd