Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Ani żadnej rzeczy

Wydawnictwo: Szpalta
5,63 (83 ocen i 37 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
2
8
12
7
21
6
13
5
11
4
5
3
7
2
2
1
8
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Ani żadnej rzeczy
data wydania
ISBN
9788394306113
liczba stron
233
język
polski
dodał
sawbona

Na dachu Bazyliki Świętego Piotra zostaje ukrzyżowana kobieta. Po tym, jak cudem zostaje odratowana, jej pierwsze słowa brzmią „Heil Hitler”. Jeszcze siedem dni wcześniej, nic nie zapowiada tego makabrycznego wydarzenia... 28-letnia Zoja mieszka w Nowym Jorku. Pracuje jako sprzedawca luksusowych europejskich nieruchomości. I nagle dowiaduje się, że śmierć zebrała żniwo wśród jej najbliższych....

Na dachu Bazyliki Świętego Piotra zostaje ukrzyżowana kobieta. Po tym, jak cudem zostaje odratowana, jej pierwsze słowa brzmią „Heil Hitler”. Jeszcze siedem dni wcześniej, nic nie zapowiada tego makabrycznego wydarzenia... 28-letnia Zoja mieszka w Nowym Jorku. Pracuje jako sprzedawca luksusowych europejskich nieruchomości. I nagle dowiaduje się, że śmierć zebrała żniwo wśród jej najbliższych. Nie wie, dlaczego to akurat ją wybrano do wypełnienia szaleńczej misji. W ciągu siedmiu dni, przemierzając pół Europy, odkrywa swoją przeszłość i makabryczną tajemnicę, skrywaną przez Kościół. Wszystkie drogi prowadzą do nazistów i ich haniebnych eksperymentów na dzieciach, a także do Watykanu i początków chrześcijaństwa…

Jaką prawdę chce ukryć Kościół i kardynał Giovanno?
Czym jest tajemne Bractwo Chryzmonu i czy naprawdę istnieje?
Jaką rolę w całej sprawie odgrywa tajemniczy mężczyzna?
Czy Hitler i Eva Braun mieli dzieci?

Co łączy Ewę Braun i Hitlera z prastarą historią prawdy o chrześcijaństwie?
Czy Chrystus przeżył ukrzyżowanie?
Czy potomkinie Apostolic żyją i jaki związek ma z nimi Zoja?
Jaka jest w tej historii rola Świętej Anny, znanej jako matka Maryi?

 

źródło opisu: http://szpalta.com/ani-zadnej-rzeczy-powiesc/

źródło okładki: http://szpalta.com/ani-zadnej-rzeczy-powiesc/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 75
degustatorkaksiazek | 2017-05-16
Na półkach: Przeczytane

BOHATERKA

Początkowo bardzo mnie irytowała, ja rozumiem, chciała poznać szczegóły swojej rodziny itd. Ale ona była jak narwana, nie martwiła się swoim życiem. Liczyło się odkrycie swoich korzeni. Walka o życie i rozwiązanie tajemnic jest priorytetem bohaterki.

Chwilę później jakby dostała czymś w głowę i raptem zna szyfry, znaki itd. Oczywiście potem jest opisane, dlaczego to zna, ale miałam wrażenie, że to „normalny” człowiek, a zaraz staje się mózgiem całej operacji.

Jam jest ta, co dzieje te widziała i spisała w imię Pańskie.

POMYSŁ NA POWIEŚĆ:


Gdybym miała porównać książkę do filmu to z przyjemnością jest to „Kod da Vinci” (Ekranizacja powieści Dana Browna). Książek jeszcze nie czytałam.

Pomysł na fabułę był oryginalny. Jestem bardzo zaskoczona tym, co tutaj przeczytałam. Widać, że autorka nie napisała tej książki na kolanie przez trzy dni. Tutaj „czuć” czerpaną wiedzę, czas włożony w napisanie książki.

Opis poszczególnych miejsc i artefaktów dobrze zobrazowane.

Pełno tajemnic, zdrad, niedopowiedzeń, spisków i tajnych stowarzyszeń. Pełna przygód i jeszcze więcej zagadek. Z jednego "wypadku" przechodzi w drugi. Więc na nudę nie ma czasu.

„CZY BABCIA MNIE STĄD ZABIERZE
Po tym jak ojciec Bruno wyszedł z jej celi, masując obolałą głowę, podniosła z podłogi kartkę i ołówek, i dokończyła zadanie.
Ból, jaki przyniosła odpowiedź, sprawił że przepłakała całą noc.
Trzy.

Tak, numery odpowiedziały- tak”.

Na drodze bohaterki zawsze czai się „coś". Mam wrażenie, że autorka chciała wcisnąć tutaj dużo, ale w małej objętości. Czuję się przez to trochę zdezorientowana.

Nie oszukujmy się, jeśli twierdzisz, że masz otwarty umysł to pozycja dla ciebie. Pamiętaj, ta książka jest fikcją…

Co nie znaczy, że nie ma tutaj ziarenka prawdy!!!

Dostajemy również „domieszkę” rozdziałów z udziałem Jezusa i Marii Magdaleny. Jaki był naprawdę początek chrześcijaństwa i kto ją zapoczątkował i szerzył?

A może śmierć Jezusa wcale nie była prawdziwa? Co łączy Marię Magdalenę z Jezusem? Czy Bractwo Chryzmonu istnieje i kto stoi na czele? Jakim człowiekiem był sam Hitler i czy miał dzieci?

Razem z bohaterką odkrywamy na nowo historię ludzkości. Łączymy fakty i nie dowierzamy. Stawiamy pytania, które tak naprawdę nie powinny paść. A gdyby to, co znamy, stało się kłamstwem… Co dalej? W co wierzyć?


„O godzinie dziewiątej Jezus zawołał donośnym głosem: Eloi, Eloi, lema sabachthani, to znaczy: Boże mój, Boże mój, czemuś Mnie opuścił?” (Mk 15,34; por. Mt 27,46).

Oczywiście znajdą się przyjaciele, jak i wrogowie. Ale kto jest kim? Czy warto komukolwiek w takim wypadku wierzyć?


[Wysłała jej Dekalog, zakreślając ostatnie przykazanie „Ani żadnej rzeczy, która jego jest”]

Choć lektura może zdawać się trudna warto ją przeczytać. Książka zawiera wiele zagadnień i przypomina dogłębną lekcję historii. Dostajemy więcej pytań bez jakichkolwiek odpowiedzi, możemy snuć przepuszczenia. Wiarygodne zwroty akcji to jest coś co utrzyma czytelnika przy czytaniu tej książki.


„Szkatuła… Chryzmon… Bractwo… Maria Magdalena… Zoja poczuła, że w tym wszystkim musi być ukryty sens. I, że jest już blisko”

Zakończenie, które stawia więcej pytań. Z przyjemnością zabieram się za "Która jego jest" .

Pani Sandra Borowiecky bardzo sprytnie połączyła wątki. Ludzie, którzy uwielbiają teorie spiskowe będą mieli co czytać. Książka jest na tyle wiarygodna, że ciężko jest stwierdzić co jest prawdą, a co domysłami. Szukasz teorii spiskowych, dużo przygód i tajemnic? Ta książka jest właśnie dla CIEBIE.

Za możliwość przeczytania książki dziękuję AUTORCE I WYDAWNICTWU SZPALTA.


„Prawda jest dziwniejsza od fikcji, a to dlatego, że fikcja musi być prawdopodobna. Prawda-nie”. Mark Twain

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Dziewczyna bez skóry

Mnie to nie zachwyciło... niestety. Przeczytałam owszem, ale wiem już teraz, że raczej nie będę miłośniczką nowej serii. To co najbardziej podobało mi...

zgłoś błąd zgłoś błąd