Przypadki Agaty W.

Wydawnictwo: Szpalta
6,95 (38 ocen i 22 opinie) Zobacz oceny
10
12
9
6
8
5
7
3
6
1
5
0
4
2
3
3
2
0
1
6
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788372835390
liczba stron
230
język
polski
dodała
Chiara17

 

źródło okładki: http://szpalta.com/wp-content/uploads/edd/2017/10/0.jpg

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (22)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1051
Aga | 2019-07-12
Przeczytana: 28 czerwca 2019

Główną bohaterkę Agatę poznajemy w dość nietypowej sytuacji. Jest to bowiem moment, kiedy postanawia ona popełnić samobójstwo, które miałoby ją uwolnić od problemów finansowych, patologicznej rodziny i nieudanych związków z mężczyznami. Jednak dzięki pewnemu nieznajomemu Agata trafia do szpitala i tu rozpoczyna się walka o jej życie fizyczne a przede wszystkim duchowe. Nie jest to łatwa walka, ponieważ nagromadzone złe doświadczenia, problemy z samoakceptacją i odnalezieniem się w świecie nie ułatwiają niestety uporania się z demonami przeszłości. Mimo kolejnych załamań i chwil zwątpienia Agata nie poddaje się i z pomocą tajemniczego pana Perdiauxa walczy z bolesną przeszłością i powoli odkrywa swoje prawdziwe "ja".
Książka głęboka i refleksyjna. Nie jest to lektura do poduszki, czyta się ją jednak szybko i z ogromnym zaangażowaniem. Chyba każdy z nas odnalazł w Agacie choćby maleńką część siebie.

książek: 108
Molibdenowa Łucja | 2019-05-18
Przeczytana: 16 maja 2019

Gdy zaczęłam czytać tą książkę byłam zachwycona, ale doszłam do rozdziałów z erotyką pomieszaną z mistycyzmem i zachwyt prysł. Ogólnie bardzo dobrze się czyta, ale pewne rzeczy mi nie podeszły a szkoda, bo początek bomba. Gdy czytam erotyk lub coś o magii to wiem czego się spodziewać, a tutaj się tego niespodziewałam i może takie właśnie było założenie autorki.

książek: 5
Miniglef | 2018-11-24
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 16 listopada 2018

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Historia opisana w książce zdecydowanie zaciekawia. Niestety, mnie osobiście przeszkadza duża ilość drobnych błędów - tzn. przykładowo: pominiecie "z" w zdaniach typu "wyszłam z domu" czy błędy w końcówkach: "zrzuciłam kot z parapetu",
Główna bohaterka jest dla mnie zdecydowanie zbyt wulgarna. Okej, my tak naprawdę też nie myślimy zawsze wierszem i myśli tej dziewczyny częściowo odzwierciedlają to, co się dzieje w naszych głowach. Jednak jest tego zbyt dużo.
Wprowadzenie postaci - Pana Pierdałks - wydaje mi się, że miało służyć dodaniu komizmu tej historii, na siłę rozbawić czytelnika. Natomiast mnie to nie chwyciło... ta postać - w mojej ocenie - może nosić dowolne nazwisko.
Podoba mi się to, że choć zakończenie jest przewidywalne, to do końca trwała walka o to, aby nie było ono podane wprost. Mam na myśli zatajenie istnienia Marii to, że o żonie Maxa nie dowiadujemy się "na dzień dobry". Fajnie, że trzeba się tego domyślać; tak samo jak ze śmiercią Marie oraz brakiem rozległego...

książek: 993
paszpurka | 2018-08-28
Na półkach: Przeczytane

Niektórzy nie powinni jednak pisać

książek: 154
sensualreading | 2018-08-17
Przeczytana: 16 sierpnia 2018

Agata – niby zwyczajna kobieta jak setki tysięcy innych w jej wieku, ale z bagażem doświadczeń o wiele większym niż posiadają jej rówieśnicy. Historia życia zmagającej się z kłopotami finansowymi, niepowodzeniem swoim i swoich najbliższych, a także brakiem miłości tej skromnej, zagubionej, ale mądrej kobiety, wprowadza czytelnika w świat, o którym nie potrafi zapomnieć główna bohaterka. Czytający tę książkę po zapoznaniu się z historią, która porusza, doprowadza do łez i pokazuje, jak ważna jest miłość, troska i pomoc, na długo nie wymaże z pamięci tego, co wydarzyło się w życiu Agaty.

Chwila zwątpienia w sens życia doprowadza do sytuacji wręcz dramatycznej, kiedy to główna bohaterka postanawia zakończyć swój żywot. Zbieg okoliczności doprowadza do pojawienia się mężczyzny, który nieświadomej niczego Agacie potajemnie pomaga, w trudnej, życiowej przeprawie po lepsze. Okoliczności, z którymi przyszło się zmierzyć Agacie, niejednokrotnie pokazują, że warto żyć, że życie to dar, że...

książek: 408
zetbasia | 2018-08-16
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 16 sierpnia 2018

Jak bardzo trzeba bać się przyszłości i być stłamszonym przez przeszłość by odechciało się żyć !? Agata decyduje się na krok ostateczny, chce się uwolnić od długów, patologicznej rodziny, traumatycznych wspomnień z dzieciństwa, nieciekawych związków z nieodpowiednimi mężczyznami, chce poczuć wolność. Próba samobójcza ma finał w szpitalu i od tej chwili zaczynamy poznawać Agatę. Tajemniczy nieznajomy namawia dziewczynę na terapię, oferuje pokój we własnym domu. Terapia jest trudna bo bagaż złych doświadczeń jest wielki. Trudno jest spojrzeć w głąb siebie, popatrzeć na kłopoty z odpowiedniego dystansu... ale jest to możliwe i Agata tego dokona. Książka zmusza do przemyśleń. Agata czasem nas irytuje, czasem chce się ją przytulić. Polecam, przeczytajcie.Czyta się bardzo szybko!

książek: 47
Fen | 2018-02-08
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Zacznijmy od kreacji głównej bohaterki. Jest to młoda kobieta, dotknięta przez życie niejednokrotnie. Trudne dzieciństwo, burzliwe relacje z rodziną i brak wsparcia z jej strony, a także niepowodzenia zawodowe oraz wysokie długi mocno wpłynęły na nią i jej charakter. Kłopoty, w jakie wpadała, pozbawiły ją chęci do życia, a porażki zniechęciły do dalszej próby realizacji marzeń. Nie trudno się więc domyślić, że kobieta w młodym wieku nabawiła się depresji, ma problemy z akceptacją siebie i nie potrafi odnaleźć się w świecie. Jest jednak bardzo charakterną postacią. Chowa się za maską, która czasami płoszy ludzi. Jej wyzywający styl oraz ciągła pretensjonalność wcale nie sprawia, że łatwo ją polubić. Szczerze mówiąc, początkowo bohaterka strasznie mnie irytowała. Miałam ochotę nią potrząsnąć i wyrzucić je w twarz, że zachowuje się jak rozkapryszone dziecko. Przy innej książce stwierdziłabym, że ta postać jest po prostu beznadziejnie wykreowana. Jednak tutaj ona wręcz idealnie wpisuje...

książek: 10841
Agnieszka | 2018-01-16
Przeczytana: 16 stycznia 2018

Jakiś czas temu jedna z czytelniczek mojego bloga napisała mi w komentarzu pod jednym z moich postów, że z tego, jakie książki prezentuje na swoim blogu widać, że lubię sięgać po tytuły podejmujące trudną tematykę. Muszę przyznać, że zdecydowanie jest to prawda. Zawsze, kiedy w moje ręce trafia historia, która mnie porusza, wstrząsa mną, dając mi do myślenia, towarzyszy mi poczucie, że przeczytałam naprawdę wartościową książkę. Oczywiście zdarzają się również i takie pozycje, które mimo trudnej tematyki rozczarowują mnie. Jak było tym razem?, przekonacie się już za chwilę. Stanie się tak za sprawą książki Sandry Borowieckiej „Przypadki Agaty W. „na którą chcę dziś zwrócić Waszą uwagę.

Zanim jednak przybliżę samą treść utworu, poproszę Was moi drodzy, abyśmy przez chwilę wspólnie zastanowili się nad bardzo ważną i delikatną kwestią, jaką jest moment, kiedy człowiek staje nad życiową przepaścią i nie widzi dla siebie sensu życia. Wielu z nas zapewne słysząc hasła próba samobójcza,...

książek: 656
Hanna | 2018-01-12
Na półkach: Przeczytane

http://nie-oceniam-po-okladkach.blogspot.com/2018/01/160-przypadki-agaty-w-sandra-borowiecky.html

***

- Dlaczego pan mnie uratował?
- Bo jesteś warta tego, żeby żyć.

Tytułowa Agata ma dwadzieścia trzy lata i krótko mówiąc dość życia. Przytłoczona problemami i niemożnością ich definitywnego rozwiązania decyduje się na ostateczność. Pragnie zakończyć swoją egzystencję i rzuca się pod koła pędzącego samochodu.

Pisk opon. Krzyk. Uderzenie.


Do nieprzytoczonej Agaty, podchodzi tajemniczy mężczyzna, zabierając znalezioną przy niej kartkę i pozostawia ją ze słowami w Twoich żyłach płynie Agape.

Dziewczyna trafia do szpitala, a kiedy odzyskuje przytomności, próbuje poukładać sobie wszystko to co się wydarzyło. Z czasem poznaje tajemniczego pana Perdieux, który oświadcza jej, iż zna treść napisanego przez nią listu... Mężczyzna deklaruje Agacie swoją pomoc. Poznajemy jej przeszłość. Tragiczną, bolesną, nostalgiczną, przepełnioną cierpieniem. Każde kolejne spotkanie Agaty z panem...

książek: 416
oczarowanaona | 2017-12-19
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2017
Przeczytana: 19 grudnia 2017

Są histo­rie, które wstrząsają, prze­ra­żają, powo­dują, że dosta­jemy gęsiej skórki. Zakry­wamy oczy, żeby nie patrzeć, zaty­kamy uszy, żeby nie słyszeć. Nie chcemy widzieć ani sły­szeć, bo zwy­czaj­nie się ich boimy. To, że przesta­niemy mówić o nich gło­śno, słu­chać o nich lub przesta­niemy patrzeć, nie spo­wo­duje, że ot, tak po pro­stu znikną. Tak blisko nas, tuż za rogiem, mogą być osoby, któ­rych histo­rie wła­śnie takie są, wstrzą­sają, prze­ra­żają, a my o nich nic nie wiemy, lub co gor­sza, nie chcemy wiedzieć. Taką histo­rię pozna­jemy w książce San­dry Boro­wiec­ky pt. „Przy­padki Agaty W. ”.

...wielu ludzi boi się śmierci nie dlatego, że umrą i nic po nich nie zostanie. Nie, oni boją się, że ich ciała będą gniły w ziemi której tak bardzo się brzydzą, bo ich zdaniem jest mokra, zimna, brudna i są w niej robaki.

Agata W., dwu­dzie­sto­trzy­let­nia dziew­czyna, ma dosyć swojego życia. Ma dosyć tej bez­na­dziej­no­ści, z jaką budzi się każ­dego dnia. Ma dosyć...

Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd