Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Pętla

Tłumaczenie: Bogumiła Nawrot
Cykl: Peter Decker i Rina Lazarus (tom 19)
Wydawnictwo: HarperCollins Polska
6,43 (69 ocen i 45 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
0
8
8
7
31
6
18
5
5
4
3
3
2
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Hangman
data wydania
ISBN
9788327616920
liczba stron
469
język
polski
dodała
karollllllla

Dom na przedmieściach Los Angeles. Z krokwi zwisa nagie ciało młodej kobiety. Opuchnięta twarz, kabel mocno owinięty wokół szyi. Tak zaczyna się kolejna sprawa detektywa Petera Deckera. Zamordowana kobieta była cenioną pielęgniarką, nigdy nie złamała prawa. A jednak ktoś uznał, że nie powinna dłużej żyć. Śledztwo idzie jak po grudzie, policja bezskutecznie szuka świadków i motywu zbrodni....

Dom na przedmieściach Los Angeles. Z krokwi zwisa nagie ciało młodej kobiety. Opuchnięta twarz, kabel mocno owinięty wokół szyi. Tak zaczyna się kolejna sprawa detektywa Petera Deckera. Zamordowana kobieta była cenioną pielęgniarką, nigdy nie złamała prawa. A jednak ktoś uznał, że nie powinna dłużej żyć. Śledztwo idzie jak po grudzie, policja bezskutecznie szuka świadków i motywu zbrodni. Jednak Decker się nie poddaje. Gdy starannie prześwietla przeszłość ofiary, odkrywa, że miała więcej wrogów niż przyjaciół. Wszyscy są podejrzani, a niektórzy z nich nie zawahaliby się zabić. Deckera czeka jedno z najtrudniejszych śledztw w jego policyjnej karierze.

 

źródło opisu: www.empik.com

źródło okładki: www.empik.com

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1511
joaśka | 2016-03-21
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 19 marca 2016

Eee.. a o czym tak w ogóle książka była? To złe skutki niedoczytania imienia. Wypozyczając byłam przekonana, że biorę książkę Jonathana Kellermana. Trafił się Faye. Nie mówię, że Jonathan to mistrzostwo świata. Nie. To po prostu sprawny rzemieślnik w pisaniu thrillerów. A tu? Przebiegło jak zawsze w tego typu przypadkach: kilkanaście pierwszych stron przeczytanych od 'a' do 'z', potem nerwowe kartkowanie i rozmyślania nad tym, jak cenny jest czas, a potem szybkie przeczytanie zakończenia.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Labirynt duchów

Szczerze mówiąc to powieść mnie troszkę rozczarowała. Nie mogę powiedzieć, że była zła, jednak nie udało jej się dorównać trzem poprzednim tomom. To,...

zgłoś błąd zgłoś błąd