Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Przyszywany dziadek

Seria: Mistrzowie Ilustracji
Wydawnictwo: Dwie Siostry
7,63 (8 ocen i 1 opinia) Zobacz oceny
10
1
9
1
8
1
7
4
6
1
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788364347245
liczba stron
148
słowa kluczowe
Andrzej Damięcki
język
polski
dodała
Róża_Bzowa

25. tom serii „Mistrzowie Ilustracji”: zabawna i mądra opowieść o przyjaźni starszego pana i małego chłopca, którego rodzice właśnie się rozwodzą. – Co to jest imaginacja? – Jedzenie szpinaku jakby to był tort malinowy. Dziadek to najlepszy prezent, jaki Grześ dostaje na ósme urodziny. Co z tego, że przyszywany? Jak się ma dziadka, nie trzeba w wakacje siedzieć samemu w domu. Można pobawić...

25. tom serii „Mistrzowie Ilustracji”: zabawna i mądra opowieść o przyjaźni starszego pana i małego chłopca, którego rodzice właśnie się rozwodzą.

– Co to jest imaginacja?
– Jedzenie szpinaku jakby to był tort malinowy.

Dziadek to najlepszy prezent, jaki Grześ dostaje na ósme urodziny. Co z tego, że przyszywany? Jak się ma dziadka, nie trzeba w wakacje siedzieć samemu w domu. Można pobawić się w sufitologię, ruszyć w pogoń za zbiegłym wielbłądem i zdobyć medal na wystawie psów. No i… łatwiej poradzić sobie z tym, że rodzice się rozwodzą.

Tekst pełen obyczajowych smaczków, niczym ze starej dobrej polskiej komedii, znakomicie dopełniają oddziałujące na wyobraźnię ilustracje.

Ilustracje: Andrzej Damięcki.

 

źródło opisu: http://www.wydawnictwodwiesiostry.pl/katalog/prod-...(?)

źródło okładki: http://www.wydawnictwodwiesiostry.pl/katalog/prod-...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 135
KuLtUrAlNiE | 2016-03-09
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 09 marca 2016

Książka jest skierowana głównie do dzieci - może nie tych naj, najmłodszych, ale tych, które rozumieją świat dookoła w wystarczającym stopniu. Jak już jednak wspomniałam na samym początku dorośli także powinni zajrzeć do treści - później wyjaśnię dlaczego, a może sami się domyślicie...
No dobrze:)
Pierwszoosobowa narracja w postaci małego, ośmioletniego chłopca bardzo przybliża nas do treści, a co za tym idzie, do przygód w niej opisanych.
Chcąc ująć w emocjonalne ramy schematyczne i chronologiczne wydarzenia dziejące się w powieści ujęłabym to tak:
RADOŚĆ
ROZCZAROWANIE
SZCZĘŚCIE
SMUTEK
NADZIEJA.
Z tym, że granice między tymi umownymi rozdziałami są płynne i przenikają się wzajemnie. Zostały tu ukazane dwa światy: dziecka i dorosłych. Jest więc beztroskie dzieciństwo kontra problemy "dużych", które rzekomo nie powinny nurtować i troskać maluczkich. ...a jednak!!!
I tu skłaniam się ku Wam drodzy rodzice/dorośli. Każdy problem między Wami - jaki by nie był - odbija swoje piętno na młodych umysłach. Nam się tylko może wydawać, że dzieciaki nic nie rozumieją, nie kojarzą, są zbyt małe, itd. Uwierzcie, że prawda jest zupełnie inna - "one" emocjonalnie odbierają wszystko podwójnie, albo i nawet potrójnie - każdą kłótnię, porażkę, niepokój w ich otoczeniu - przeczytajcie sami Przyszywanego dziadka, a przekonacie się!
Grześ - główny bohater i narrator jednocześnie - ten wspomniany ośmiolatek miał szczęście, że w obliczu kryzysu w jego rodzinie ktoś go zrozumiał, potrafił pocieszyć, zająć czymś przyjemnym i pożytecznym. Tak, tak - to tytułowy dziadek, do którego dzieciak przylgnął, jak do najbliższej osoby w jego otoczeniu.
Od początku spotkania chłopca z dziadkiem zaczęła się podróż przez radosne karty dzieciństwa, imaginację, rozmowę ze zwierzętami, piknik, wypady na spacery...któż by nie chciał poznać dziadka detektywa, śledczego, zwiadowcy, ale przede wszystkim kochającego i wyrozumiałego przyjaciela oraz przeżyć z nim mnóstwo zwykłych-niezwykłych przygód?

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Ojciec Goriot

Witamy w progach pensjonatu pani Vauquer. "Czyż nie lubimy dowodzić naszej siły kosztem kogoś lub czegoś?" W roku 1813 zawitał i tam ojcie...

zgłoś błąd zgłoś błąd