Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Zgłosuj na książki roku 2017

Zmuś mnie

Tłumaczenie: Jan Kraśko
Cykl: Jack Reacher (tom 20)
Wydawnictwo: Albatros
6,95 (294 ocen i 47 opinii) Zobacz oceny
10
15
9
13
8
55
7
118
6
63
5
19
4
6
3
4
2
0
1
1
Darmowe dodatki Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Make me
data wydania
ISBN
9788379857104
liczba stron
448
słowa kluczowe
Jack, Reacher, Lee, Child, Zmuś mnie
język
polski
dodał
Pinkiman

Dwudziesta powieść z Jackiem Reacherem.

195 cm wzrostu, ok. 100 kg żywej wagi, 127 cm w klatce piersiowej. Były żandarm wojskowy, bez prawa jazdy, adresu i osób na utrzymaniu. Potężny i inteligentny gość, który z przyjemnością wymierza sprawiedliwość, a potem odchodzi w stronę zachodzącego słońca. Zazwyczaj sam, ale tym razem jest nieco inaczej…

 

źródło opisu: http://www.wydawnictwoalbatros.com/

źródło okładki: http://www.wydawnictwoalbatros.com/

książek: 1046
Iwona | 2016-03-07
Przeczytana: 07 marca 2016

Kiedyś zaczytywałam się książkami Lee Childa i jemu podobnych. I chociaż moje wybory czytelnicze stopniowo się zmieniają, najnowsza książka wspomnianego autora budzi we mnie spore emocje. W dalszym ciągu jest to dla mnie niezła rozrywka. Co z tego, że trochę koszmarna, miejscami ponura i po prostu smutna. Może są to niezdrowe emocje, ale przyznać trzeba, że dzieje się bardzo dużo, jedna akcja popycha następną a rozwiązanie jest naprawdę ciekawe. I jak tu odłożyć taką książkę, którą dodatkowo ożywia postać legendarnego już prawie bohatera, Jacka Reachera. Reacher, były wojskowy – bez domu, bez rodziny, bez bagażu, bez karty kredytowej, nie mówiąc o prawie jazdy, wędruje sobie po Stanach jedynie ze szczoteczką do zębów, a kiedy przychodzi zmienić mu bieliznę czy ubranie, po prostu je kupuje, a stare wyrzuca. Przywiązany do rzeczy to on nie jest - niedościgniony wzór dla mnie, chomikującej wszystko i z żalem (ale też z ulgą) rozstającej się po długim czasie z niepotrzebnymi przedmiotami. Reacher, mistrz sarkazmu i błyskotliwych ripost, bez zmrużenia oka pozbawiający życia swoich przeciwników (oczywiście jak najbardziej na to zasługujących), jest niezwyciężony, z każdej opresji wychodzi prawie nienaruszony, no może czasem z lekkim wstrząśnieniem mózgu. Wędrując sobie całkiem beztrosko po Stanach, przypadkowo, a może wiedziony nadzwyczajną intuicją, wysiada na stacji kolejowej o niecodziennej nazwie Matczyny Spoczynek i ładuje się w niezłą kabałę, przy okazji poznając atrakcyjną Michelle Chang, prywatnego detektywa.

Przymykam oko na trochę naciąganą fabułę, w końcu chyba wszyscy lubimy bajki. Uprzedzam - ta bajka jest wyjątkowo okrutna i tylko dla dorosłych.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
To rzekł Zaratustra

Tako rzecze Zaratustra (To rzecze Zaratustra) nic z zaratustrianizmem nie ma wspólnego. Nietzsche użył tej postaci chyba dość instrumentalnie - jedy...

zgłoś błąd zgłoś błąd