
Najnowsze artykuły
ArtykułyCzytamy w święta. 3 kwietnia 2026
LubimyCzytać322
ArtykułyWeź udział w konkursie i wygraj pakiet książek Callie Hart!
LubimyCzytać24
Artykuły„Odpowiedź kryje się w tobie” – Katarzyna Wolwowicz zdradza, jak ją odnaleźć
LubimyCzytać1
ArtykułyNowa karkonoska powieść Sławka Gortycha! „ŚWIĘTO KARKONOSZY”- już wkrótce! KONKURS
LubimyCzytać131
Popularne wyszukiwania
Polecamy
Anders de la Motte

Źródło: http://www.salomonssonagency.se/php/author.php?lang=en&authid=50
Pisze książki: kryminał, sensacja, thriller
Urodzony: 01.01.1971
(ur. 1971) jest byłym oficerem policji, a do niedawna był dyrektorem ds. bezpieczeństwa w jednej z największych na świecie firm z branży IT. Obecnie pracuje jako konsultant ds. bezpieczeństwa międzynarodowego. Jest poza tym najbardziej ekscytującym i nowatorskim autorem z nowego pokolenia pisarzy kryminalnych w Szwecji. http://www.salomonssonagency.se/php/author.php?lang=en&authid=50
6,8/10średnia ocena książek autora
3 762 przeczytało książki autora
3 589 chce przeczytać książki autora
59fanów autora
Zostań fanem autoraSprawdź, czy Twoi znajomi też czytają książki autora - dołącz do nas
Książki i czasopisma
- Wszystkie
- Książki
- Czasopisma
Wiosenna ofiara
Anders de la Motte
Cykl: Kwartet sezonowy (tom 4)
7,4 z 143 ocen
272 czytelników 58 opinii
2021
Zimowy ogień
Anders de la Motte
Cykl: Kwartet sezonowy (tom 3)
7,5 z 188 ocen
432 czytelników 68 opinii
2020
Jesienna zbrodnia
Anders de la Motte
Cykl: Kwartet sezonowy (tom 2)
7,2 z 145 ocen
396 czytelników 35 opinii
2018
Koniec lata
Anders de la Motte
Cykl: Kwartet sezonowy (tom 1)
6,7 z 192 ocen
651 czytelników 48 opinii
2018
Szczątki pamięci
Anders de la Motte
Cykl: David Sarac (tom 1)
6,4 z 176 ocen
758 czytelników 28 opinii
2015
Powiązane treści

Publicystyka
21
Władysław Reymont („Chłopi” – o czym często zapominamy – ukazywali się w odcinkach),Karl Ove Knausgård, Ali Smith oraz Magdalena...
![Już wkrótce IV Warszawskie Targi Książki [Konkurs]](https://s.lubimyczytac.pl/upload/texts/01900/01977/9_13632595184.gif)
Aktualności
LubimyCzytać
3
Już wkrótce IV Warszawskie Targi Książki [Konkurs]
W dniach 16-19 maja na Stadionie Narodowym odbędą się już po raz czwarty Warszawskie Targi Książki. Nie może Was tam zabraknąć,...
Popularne cytaty autora
Cytat dnia
Przygoda bez ryzyka to tylko jebany Disneyland!
9 osób to lubi
- Anders de la Motte , [geim]
Nic, czego doświadczyłeś, nie było prawdziwe. Wszystko jest tylko grą, aplikacją w telefonie, w której rzeczywistość przeplata się z iluzją ...
Nic, czego doświadczyłeś, nie było prawdziwe. Wszystko jest tylko grą, aplikacją w telefonie, w której rzeczywistość przeplata się z iluzją w taki sposób, że prawie nie sposób wytyczyć granicy między nimi.
8 osób to lubi - Anders de la Motte , [geim]
- Czemu zawdzięczam ten zaszczyt, młody padawanie? - spytał i przesadnym gestem wskazał na pomieszczenie. - Mój mały sklep jest zaszczycony ...
- Czemu zawdzięczam ten zaszczyt, młody padawanie? - spytał i przesadnym gestem wskazał na pomieszczenie. - Mój mały sklep jest zaszczycony twoimi odwiedzinami.
4 osoby to lubią
Najnowsze opinie o książkach autora
Zimowy ogień Anders de la Motte 
7,5

Przydługa, ale dobrze napisana. Tajemnice przeszłości, rozwiązywanie sprawy śmierci "z przyczyn naturalnych" i piękne szwedzkie krajobrazy.
Główna bohaterka, Laura, mogłaby być ciut bardziej wyrazista, ale nie było źle. Z czasem poznaliśmy jej przeszłość i dzieciństwo.
Mnóstwo niewiadomych co do dalszych losów paczki przyjaciół z Gerdnes, można było się pogubić. Kawałek po kawałku, co parę rozdziałów pojawiały się nowe rewelacje.
Co prawda zakończenie było naprawdę szokujące, to jednak Steph gdzieś mi tam przemknęła jako fałszywa tożsamość przyjaciółki naszej bohaterki.
Więc na plus jest historia, postaci i tempo rozwoju akcji. Niczego sobie był także poziom wiarygodności scen, odczuć można naturalność w dialogach.
Co do zastrzeżeń to jakoś nic nie mogę znaleźć. Może tylko nieco długo mi się tą powieść czytało, ale było warto
Szczątki pamięci Anders de la Motte 
6,4

Fabuła powieści „Szczątki pamięci” Andersa de la Motte koncentruje się wokół Davida Lelanda, wybitnego inspektora policji, który po bolesnych wydarzeniach w Sztokholmie wraca w rodzinne strony do Skanii. Oficjalnie ma zająć się sprawami archiwalnymi, jednak szybko trafia na ślad zaginięcia młodej dziewczyny sprzed wielu lat. To klasyczny motyw „cold case”, gdzie przeszłość brutalnie upomina się o swoje, a lokalna społeczność skrywa sekrety, których nikt nie chce wyciągać na światło dzienne. David, próbując rozwikłać zagadkę, musi zmierzyć się nie tylko z milczeniem sąsiadów, ale i z własną, kruchą pamięcią.
Jeśli chodzi o mankamenty w konstrukcji utworu, to właśnie one sprawiają, że ocena zatrzymuje się na 6/10. Przede wszystkim tempo narracji bywa mocno nierówne. Autor poświęca bardzo dużo miejsca na ekspozycję i wewnętrzne monologi bohatera, co sprawia, że przez znaczną część książki akcja niemal stoi w miejscu. Konstrukcja fabuły opiera się na bardzo powolnym odkrywaniu kart, co dla czytelników przyzwyczajonych do dynamicznych thrillerów może być nużące. Dodatkowo, niektóre zwroty akcji wydają się nieco naciągane, a finałowe rozwiązanie zagadki, choć logiczne, nie wybrzmiewa tak mocno, jak można by oczekiwać po tak długim budowaniu napięcia. Brakowało mi tu „iskry”, która nadałaby intrydze większego rozmachu.
Mimo tych wad, książka ma swoje wyraźne plusy. Największym z nich jest atmosfera. De la Motte po mistrzowsku kreuje nastrój melancholii i osaczenia. Czytelnik niemal fizycznie czuje chłód szwedzkiej jesieni i duszny klimat małego miasteczka, gdzie każdy każdego zna, a milczenie jest formą przetrwania. David Leland jako protagonista jest postacią skomplikowaną i wiarygodną w swoim bólu, co pozwala wybaczyć pewne przestoje w fabule. Jego zmagania z traumą są opisane z dużą wrażliwością, co nadaje kryminałowi głębi psychologicznej.



















![[bubble]](https://s.lubimyczytac.pl/upload/books/150000/150990/189056-170x243.jpg)
![[buzz]](https://s.lubimyczytac.pl/upload/books/150000/150991/131202-170x243.jpg)















