Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Apokalipsa

Tłumaczenie: Piotr Roman
Wydawnictwo: Albatros
6,33 (1137 ocen i 115 opinii) Zobacz oceny
10
44
9
66
8
123
7
322
6
285
5
158
4
49
3
62
2
19
1
9
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Taking
data wydania
ISBN
8373593152
liczba stron
352
słowa kluczowe
apokalipsa, strach
kategoria
horror
język
polski

Koniec świata zaczął się od deszczu - nagłego i gwałtownego. Zapowiedź Apokalipsy unosiła się wraz z dziwnym zapachem w wilgotnym powietrzu. Wybudzona ze snu Molly Sloan, mieszkanka małego górkiego miasteczka, czuła, że niedługo stanie się coś złego. Jej wyostrzone do granic możliwości zmysły rejestrowały zjawiska, które nie powinny mieć miejsca. Wizja w lustrze ukazywała zgliszcza i ruinę....

Koniec świata zaczął się od deszczu - nagłego i gwałtownego. Zapowiedź Apokalipsy unosiła się wraz z dziwnym zapachem w wilgotnym powietrzu. Wybudzona ze snu Molly Sloan, mieszkanka małego górkiego miasteczka, czuła, że niedługo stanie się coś złego. Jej wyostrzone do granic możliwości zmysły rejestrowały zjawiska, które nie powinny mieć miejsca. Wizja w lustrze ukazywała zgliszcza i ruinę. Szaleńcza ulewa, jak nowy Potop, spada na cały świat. Załamują się systemy komunikacji, przestają funkcjonować struktury wojskowe i rządowe, wyzwalają się najgorsze ludzkie instynkty, dochodzi do straszliwych morderstw. Sparaliżowana strachem ludzkość staje na kawędzi zagłady. Co i w jakim celu przybyło na ziemię? W końcu Molly i jej mąż odkryją przerażającą prawdę...

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 640
Fuzja | 2012-06-20
Na półkach: Przeczytane

„... spuszczę na ziemię deszcz, który będzie padał czterdzieści dni i czterdzieści nocy, aby wyniszczyć wszystko, co istnieje na powierzchni ziemi – cokolwiek stworzyłem.” *

Czy jest wśród Was ktoś, kto reaguje panicznym lękiem z powodu deszczu? Dla mnie deszcz bywa kojący. Godzinami mogę wsłuchiwać się w rytmiczne uderzanie kropel o parapet. Oczywiście, najczęściej wtedy, kiedy jestem w ciepłym i suchym domu. Jednak nie trzeba odwoływać się do biblijnego potopu, by wiedzieć, jak bardzo przerażające i męczące bywają ulewne deszcze, które doprowadzają często do katastrofalnych w skutkach powodzi. Może się jednak zdarzyć, że z nieba dopadnie nas nie tylko ulewa, ale i coś gorszego, co przyjdzie razem z nią.

Dean Koontz to wybitny pisarz, posiadający rzadko spotykaną umiejętność mieszania gatunków. Jego thrillery potrafią zaskakiwać wszechobecną grozą, a jego horrory trzymają w napięciu, niczym scenariusze do najlepszych filmów sensacyjnych. Taką mieszanką gatunkową jest „Apokalipsa” z 2006 roku, wydana nakładem wydawnictwa Albatros. Połączenie sensacji z horrorem, a nawet gatunkiem sci-fi sprawiło, że w przypadku tej książki, można mówić o bezbłędnym pomyśle i wykonaniu na najwyższym poziomie.

Czasem pojawiają się w naszych głowach, mniej lub bardziej trafne, lecz przerażające przeczucia. Takie właśnie przeczucie, pewnej deszczowej nocy, wyciągnęło Molly Sloan z łóżka. Przeczucie, że w powietrzu wisi coś niedobrego, a woda, która z chmur zalewa świat jest zapowiedzią najgorszego, a być może jeszcze gorszego. Jej obawy potwierdziły nie tylko dzikie zwierzęta kłębiące się na tarasie przed domem i uciekające przed tym co spada wraz z deszczem, ale także jej mąż, który z krzykiem wyrywa się ze snu. Później jest już tylko gorzej. Strzępki informacji, które docierają do bohaterów za pomocą telewizji i radia, wprowadzają jedynie chaos. Nikt nie wie, kto odpowiada za wszystkie anomalie pogodowe, pewne jest to, że nie jest to istota z tego świata. Ludzie giną. Martwi wstają z grobów. Panika zbiera swoje żniwo, wyzwalając w ludziach najgorsze instynkty. Cywilizacje stają na krawędzi zagłady – jednak nawet w takiej chwili okazuje się, że nie jesteśmy całkowicie bezbronni. Być może ktoś daje nam „ostatnią szansę” wpychając do rękawa jedynego asa w tej rozgrywce.

Muszę przyznać, że ta książka na tle innych Koontza wydała mi się zupełnie inna. Styl opisywania zdarzeń, sposób budowania napięcia, charakterystyczne łączenie wątków – wszystko to składa się na fenomen tego pisarza i także w tej powieści zostaje zachowane. Jednak wydaje mi się, że tematyka, której podjął się autor, jest zupełnie inna niż dotychczas. Już od pierwszych stron zostałam wciągnięta w niesamowity klimat grozy i napięcia. Może się wydawać, że Koontz opisując pewne rzeczy gra na zwłokę, próbuje rozciągnąć akcję, jednak nic bardziej mylnego. Każda informacja zawarta w tej powieści, jest potrzebna właśnie po to by zasiać w sercu i umyśle czytelnika odpowiednią atmosferę. Dla osób zaznajomionych z pisarstwem Deana Koontza, ta lektura powinna być swoistą wisienką na szczycie tortu, natomiast tym, którzy nie znają pisarza, polecam zacząć właśnie od tej powieści. Jeśli po tej książce nie polubicie jego stylu, nie polubicie go już wcale. Ja jestem fanką pisarza, choć zdaję sobie sprawę z tego, że nie należy do łatwych autorów, których czyta się „w wolnej chwili”. Nad jego powieściami warto się zastanawiać, gdyż potrafi ubierać najbardziej intrygujące i dające do myślenia tematy, w stricte rozrywkowe „stroje”.
Polecam!

Moja ocena: 4+/6

* Księga Rodzaju 7:4

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Harry Potter i więzień Azkabanu

,,Przysięgam uroczyście, że knuje coś niedobrego.'' To jak do tej pory najlepsza z trzech pierwszych części Harry'ego! Czekałam bardzo długo na pojaw...

zgłoś błąd zgłoś błąd