Pokój

Tłumaczenie: Ewa Borówka
Wydawnictwo: Sonia Draga
7,64 (2918 ocen i 517 opinii) Zobacz oceny
10
295
9
502
8
859
7
736
6
353
5
91
4
27
3
32
2
12
1
11
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Room
data wydania
ISBN
9788379996858
liczba stron
408
język
polski
dodała
Ag2S

Dla pięcioletniego Jacka Pokój jest całym światem. To tu się urodził, to tu bawi się i uczy ze swoją mamą. Na noc mama układa go do snu bezpiecznie w szafie na wypadek, gdyby przyszedł Stary Nick. Dla Jacka Pokój jest domem, dla jego Mamy więzieniem,...

Dla pięcioletniego Jacka Pokój jest całym światem. To tu się urodził, to tu bawi się i uczy ze swoją mamą. Na noc mama układa go do snu bezpiecznie w szafie na wypadek, gdyby przyszedł Stary Nick. Dla Jacka Pokój jest domem, dla jego Mamy więzieniem, w którym została zamknięta przed siedmioma laty. Dzięki ogromnej determinacji, pomysłowości i bezgranicznej matczynej miłości udało jej się stworzyć dla synka namiastkę normalności. Niestety ciekawość chłopca rośnie z wiekiem i Mama zdaje sobie sprawę, że Pokój nie wystarczy mu na długo…
Porywająca historia o matce i synu oraz ich miłości pozwalającej przetrwać to, czego przetrwać niepodobna. To powieść przejmująca, chwytająca za serce, poruszająca najczulsze struny naszej wrażliwości.

 

źródło opisu: http://www.soniadraga.pl/produkt/1777/proza-pokoj-wyd-filmowe.html

źródło okładki: http://www.soniadraga.pl/produkt/1777/proza-pokoj-wyd-filmowe.html

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 826
alex_s | 2016-05-17
Przeczytana: 13 maja 2016

(http://ksiazkowniaa.blogspot.com/2016/05/kiedy-swiat-ma-jedenascie-stop.html)

,,Mama łapie mnie za kciuki i je ściska.
– Jesteśmy jak bohaterowie książki, a on nie chce jej dać nikomu do poczytania."

Nie jestem wierną wyznawczynią zasady najpierw książka, potem film, ale tym razem poczułam silną potrzebę zapoznania się na początku właśnie z pierwowzorem dzieła. To Oscar dla Brie Larson, która dała wielki popis w Ex Machinie, przyciągnął mnie do postaci małego Jacka oraz jego Mamy. Teraz przyszedł czas, abym to ja przekonała was do przeczytania "Pokoju" – a musicie to zrobić, bo ominięcie takiej lektury byłoby grzechem.

"Pokój" to historia młodej dziewczyny, która w wieku dziewiętnastu lat została uprowadzona i zamknięta w małym pokoiku na podwórzu Starego Nicka. Jeśli kiedyś było wam szkoda małego Harry'ego zmuszonego do spędzenia połowy swego dzieciństwa w komórce pod schodami, to uwierzcie mi – jego historia nie umywa się do tego, jak żyć musieli główni bohaterowie powieści Emmy Donoghue. Cała książka przedstawiona jest z perspektywy Jacka, pięcioletniego chłopca, dla którego cztery ściany Pokoju były wszystkim. To właśnie on opisze nam wygląd pomieszczenia, Mamę, swoje przyzwyczajenia, jadłospis, wytłumaczy nam, dlaczego śpi w szafie, liczy stęknięcia łóżka, swoje zęby, co to jest Niedzielna Rozpusta i inne tak istotne w jego życiu rzeczy. Wyglądem nie różni się bardzo od normalnego chłopca, może poza tym, że jego włosy sięgają niemal pasa. Potrafi czytać i pisać, ale nigdy nie widział prawdziwego świata, jego Nazewnątrz. Do czasu.

,,Myślę, że czas się rozprowadza po świecie cienko jak masło, po drogach i domach i placach zabaw i sklepach, tak że na każdym miejscu jest tylko troszkę rozsmarowanego czasu, a potem każdy musi pędzić do następnej porcji."

Ta pozycja nie nada się dla osób o słabych nerwach. Jest mocna, a przede wszystkim prawdziwa i właśnie to nadaje jej tak bardzo przerażającego wydźwięku. Mamy tu niesamowicie ukazaną relację mama–syn, dwie uzależnione od siebie osoby, w tym kobietę, która tak naprawdę wykreowała dla swojego dziecka odrębną rzeczywistość. Dzięki "Pokojowi" możemy dowiedzieć się jak wyglądało życie Jacka i jego Mamy w zamknięciu, ale też jakie konsekwencje w psychice dwojga tych ludzi wywołało długotrwałe odcięcie od świata.

Na pochwałę zasługuje też kunszt pisarski autorki, jak i tłumaczki – Ewa Borówka odwaliła kawał wyśmienitej roboty. Poznawanie tej historii z perspektywy Jacka było niesamowitym przeżyciem, bo dzięki temu oprócz głównego wątku otrzymaliśmy też ciekawy wątek poboczny, jakim był sam Jack, jego dziecięce przemyślenia i zagwozdki. Fenomenalny zabieg autorki zdecydowanie jest warty podziwu, ponieważ wszystkie poprzestawiane szyki zdań jak i błędy stylistyczne czy też językowe wypadły niezwykle naturalnie, jakby rzeczywiście słowa do tej książki układało dziecko, inteligentne jak na swój wiek, ale wciąż dziecko.

,,Jak wydmuchuje nos, składam chusteczkę, żeby nikt nie zobaczył smarków, to taka tajemnica."

Nie łatwo jest ująć w ładny, a czasami nawet zabawny sposób tak trudny temat, jednak Emmie Donoghue się to udało. Wciąż przeraża mnie fakt, iż takie historie zdarzają się i nawet wracając do domu ze szkoły/pracy, możemy spojrzeć i pominąć Pokój, ludzi, którzy potrzebują ratunku. Książkę gorąco polecam wszystkim fanom powieści zahaczających o tematykę typowo psychologiczną. Warto, naprawdę warto przeczytać, gdyż tak niezwykle oddziałującej na czytelnika lektury nie spotkałam już od dawna.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Ania z Zielonego Wzgórza

Na starość człowiek staje się chyba mocno sentymentalny… Ostatnio robiłam porządki w swojej małej, ciasnej biblioteczce domowej i natknęłam się na moc...

zgłoś błąd zgłoś błąd