Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Spadający nóż

Wydawnictwo: Znak
5,36 (14 ocen i 2 opinie) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
1
7
5
6
2
5
2
4
2
3
0
2
0
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788324040933
liczba stron
192
język
polski
dodał
Nimmo

Główny bohater Zbigniew M. zmaga się z chorobą maniakalno-depresyjną, trawiącą go gorączką myśli i nadpobudliwością. Ten paranoiczny brak równowagi doskonale oddaje niepokój, ściśle związany z życiem wśród mnożących się paradoksów współczesnej rzeczywistości. Zbigniew Mentzel, posiadacz ogromnej wiedzy o tajemnicach giełdy, podejmuje ryzyko, oddając do rąk czytelnika ni to dziennik, ni to...

Główny bohater Zbigniew M. zmaga się z chorobą maniakalno-depresyjną, trawiącą go gorączką myśli i nadpobudliwością. Ten paranoiczny brak równowagi doskonale oddaje niepokój, ściśle związany z życiem wśród mnożących się paradoksów współczesnej rzeczywistości.

Zbigniew Mentzel, posiadacz ogromnej wiedzy o tajemnicach giełdy, podejmuje ryzyko, oddając do rąk czytelnika ni to dziennik, ni to pamiętnik – prozę na wskroś autobiograficzną.

„Nie łapie się spadającego noża!" – taką przestrogę słyszą zwykle giełdowi gracze w czasie krachu. To symbol wysokiego ryzyka, które odważni (a może tylko: nierozsądni) czasami jednak podejmują. Akcje najlepiej kupować wtedy, gdy są tanie, a najtańsze są, gdy na parkiecie leje się krew…”

 

źródło opisu: http://www.znak.com.pl/kartoteka,ksiazka,7165,Spadajacy-noz#note

źródło okładki: http://www.znak.com.pl/kartoteka,ksiazka,7165,Spadajacy-noz#note

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 0
| 2016-04-02

Bardzo słaba książka. Bardzo. Bohater nie budzi ŻADNYCH emocji, choć teoretycznie mógłby - gra na giełdzie, jest chory psychicznie etc.

Nieznośne są nawiązania (jeden do jednego) do rzeczywistości. Na plan pierwszy wysuwa się znajomość z Jureczkiem Pilchem. W tym momencie miałam ochotę wywalić "Spadający nóż" z czytnika, gdyż prozy Jureczka Pilcha nie znoszę od początku do końca. Czytałam jednak dalej. W końcu wydałam pieniądze. Miałam prawo oczekiwać pełnowartościowego produktu. Tak, produktu. Książka w księgarni jest takim samym produktem jak chleb żytni pełnoziarnisty i dmuchane pszenne bułki, z których po posmarowaniu masłem zostają tylko okruchy. I masło. Czytałam więc dalej. A dalej akcja mizerna, emocji tyle, co w leku homeopatycznym na potencję. Ktoś mnie znowu oszukał, pomyślałam, wciskając kit zamiast hitu. [I takie przygody z wysokoartystyczną prozą polską przeżywam bez przerwy - czy naszym "wysokim" autorom naprawdę brakuje warsztatu, że sadzą gluty na miękko bez przypraw?]

Pojawia się pytanie, co jest w "Spadającym nożu" literaturą, a co fragmentami, notatkami z czasu choroby? Jaka jest granica między autorem a narratorem? Czy jest to jeszcze powieść, czy już reportaż z podróży po stanach wewnętrzno-zewnętrznych?

W wielu miejscach nowej książki Mentzla pojawiają się dosłowne a rozbudowane cytaty z wielu źródeł: a to z lektur narratora/autora, a to z Onetu, a to ze stron giełdowych. Nuda. Nuda. Nuda. Ani mnie to obchodzi, ani mam ochotę bawić się w intertekstualne gry, ani budzi emocje.

Rozdział pt. Korespondent "Die Welt" jest podręcznikowym przykładem na to, jak NIGDY nie pisać dialogów.

Umęczyłam się.
Z umęczeniem stwierdzam, że nominacja do Nike i tak będzie.
Nazwisko zobowiązuje.
Niestety.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Tajemnica Nawiedzonego Lasu

Z prozą Anny Kańtoch miałem do czynienia jeden raz w życiu - przy okazji czytania pierwszego tomu "Tajemnicy Diabelskiego Kręgu" - ale skra...

zgłoś błąd zgłoś błąd