Nie patrz w tamtą stronę

Cykl: Komisarz Walter (tom 1)
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
6,57 (256 ocen i 82 opinie) Zobacz oceny
10
11
9
11
8
40
7
84
6
59
5
28
4
8
3
10
2
3
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788380692343
liczba stron
448
język
polski
dodała
Ag2S

Czy zdarzyło ci się świadomie odwrócić wzrok od ludzkiej krzywdy? A może lubisz patrzeć? W Puszczy Kampinoskiej zostają znalezione zmasakrowane zwłoki nastolatki. Wszystko wskazuje na rytualny mord dokonany przez okrutnego i żądnego zemsty oprawcę. Nadkomisarz Roman Walter musi trafić na jego ślad, zanim pojawią się kolejne ofiary. Podejmuje dramatyczną walkę, w której stanie twarzą w twarz z...

Czy zdarzyło ci się świadomie odwrócić wzrok od ludzkiej krzywdy? A może lubisz patrzeć?
W Puszczy Kampinoskiej zostają znalezione zmasakrowane zwłoki nastolatki. Wszystko wskazuje na rytualny mord dokonany przez okrutnego i żądnego zemsty oprawcę. Nadkomisarz Roman Walter musi trafić na jego ślad, zanim pojawią się kolejne ofiary. Podejmuje dramatyczną walkę, w której stanie twarzą w twarz z demonami przeszłości.

 

źródło opisu: http://www.proszynski.pl/

źródło okładki: http://www.proszynski.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1343
Ciacho | 2016-02-06
Przeczytana: 05 lutego 2016

"Lubisz patrzeć?"

Marcin Grygier to całkiem nowy autor na naszym rodzimym rynku literackim, który debiutuje swoim kryminałem pod szyldem wydawniczym Prószyński i S-ka. Z zamiłowania motocyklista, narciarz i biegacz, z wykształcenia chemik, który pracuje w branży medycznej, a oprócz tego szczęśliwy mąż i ojciec dwóch dorosłych synów. Wysłany przez małżonkę na warsztaty literackie, niespodziewanie dla niego i otoczenia, zaczął tam tworzyć pierwsze strony historii, które po jakimś czasie okazały się być prologiem i pierwszym rozdziałem książki "Nie patrz w tamtą stronę", z którą miałem okazję się zapoznać. Zobaczcie jak debiutował pan Marcin.

Akcja rozpoczyna się w Puszczy Kampinoskiej, gdzie jeden z okolicznych mieszkańców, podczas spaceru z psem, znalazł ciało dziewczyny z uciętą głową, w miejsce której umieszczona została głowa konia. Na miejsce przestępstwa przyjeżdża nadkomisarz Roman Walter i członkowie jego grupy - podkomisarz Alicja Danysz i aspirant Maciej Krępy. Wspólnie próbują ustalić motyw zbrodni, ale oprócz tego, że uznają to za morderstwo szczegółowo zaplanowane i są pewni, że pojawią się następne, do niczego więcej nie dochodzą. Wszczynają zatem śledztwo, które doprowadza ich do stadniny koni i nadleśnictwa, gdzie pojawia się kilka istotnych faktów. Od tamtej pory sprawa zaczyna nabierać wyraźnych kształtów, na posterunek zostaje przysłana głowa zabitej dziewczyny, nadkomisarz otrzymuje dziwnego sms-a i pojawia się pierwsze przesłuchanie. Walter usiłuje za wszelką cenę znaleźć mordercę i powstrzymać go przed kolejnymi morderstwami. Nie wie tylko, że ta sprawa dotyczy go znacznie bardziej niż myśli i złe duchy przeszłości dopadną go z gwałtowną siłą.

Akcja książki po kilkunastu pierwszych rozdziałach nabiera tempa, skutecznie wciąga i szybko się ją czyta, co potęgują jeszcze krótkie, często zaledwie 2-3-stronicowe rozdziały, których jest aż 81 na kartach tej niewielkiej objętościowo pozycji. Oprócz właściwej historii mamy tutaj liczne retrospekcje i to w dwóch postaciach. Jedne zostają przedstawione z perspektywy głównego bohatera, Romana Waltera, gdzie czytamy o jego niedalekiej tragicznej przeszłości, która się za nim wlecze do dziś i próbuje sobie z nią radzić sięgając po kieliszek. Drugie z kolei dotyczą samego mordercy, gdzie wkraczamy do najwcześniejszych lat jego dzieciństwa i widzimy jak powoli rodził się potwór.

Bohaterowie nie należą do oryginalnych, ale nie są też nudni i drętwi. Mają swoje własne problemy poza śledztwem, które ich dotyczy. Roman nałogowo sięga po wódkę i ciągle myśli o swojej żonie i córce. Alicja przejmuje się schorowaną matką i nałogiem Waltera. Maciej próbuje poznać kobietę swojego życia. Morderca zaś, w przeszłości niekochany, wytykany palcem przez własną matkę i gnębiony przez rówieśników, jest samotnikiem uznanym za dziwaka. Nie brakuje też oczywiście postaci drugoplanowych, które uzupełniają tę historię, ale o nich nie będę pisał.

Debiut autora muszę uznać za bardzo udany. Stworzył książkę konkretnie zaplanowaną, dobrze wykreował postaci, dodał do tego ich własne historie, przedstawił problem alkoholizmu i zła rodzącego się przez traumatyczne wydarzenia, umieścił zbrodnię, owiał ją zawiłą i ciekawą intrygą i w dobrym tempie konsekwentnie doprowadził do finału. Jak na początkującego autora wypadł w nadspodziewanie dobrym świetle. Podoba mi się też bardzo klimatyczna okładka, za którą odpowiada pani Luiza Kosmólska. "Nie patrz w tamtą stronę" mogę zatem uznać za dobrą książkę i z czystym sumieniem polecić każdemu, kto lubi ciekawy kryminał. ;)

http://swiat-bibliofila.blogspot.com/2016/02/nie-patrz-w-tamta-strone-marcin-grygier.html

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Banda Michałka na wakacjach

„Banda Michałka” zrobiła prawdziwą furorę. Lekkie opowiadania poruszające ważne sprawy, pokazujące świat z dziecięcej perspektywy i zapraszające do pr...

zgłoś błąd zgłoś błąd