Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Gai-Jin

Tłumaczenie: Grażyna Grygiel
Cykl: Saga Azjatycka (tom 3)
Wydawnictwo: vis-a-vis/Etiuda
7,24 (85 ocen i 5 opinii) Zobacz oceny
10
4
9
14
8
15
7
29
6
15
5
6
4
0
3
2
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788389640901
liczba stron
1242
słowa kluczowe
Japonia
kategoria
Literatura piękna
język
polski

Kolejna wielka powieść z azjatyckiego cyklu Clavella. Tym razem akcja rozgrywa się w Japonii, 260 lat po wydarzeniach opisanych w Shōgunie, a jej bohaterami są Toranaga Yoshi (potomek pana Toranagi - Shōguna) oraz Malcolm Stuarn (wnuk Dirka Struana, Tai-Pana, założyciela wielkiej handlowej firmy Noble House). Panorama XIX-wiecznej Japonii wkraczającej w nowoczesność, a jednocześnie targanej...

Kolejna wielka powieść z azjatyckiego cyklu Clavella. Tym razem akcja rozgrywa się w Japonii, 260 lat po wydarzeniach opisanych w Shōgunie, a jej bohaterami są Toranaga Yoshi (potomek pana Toranagi - Shōguna) oraz Malcolm Stuarn (wnuk Dirka Struana, Tai-Pana, założyciela wielkiej handlowej firmy Noble House).
Panorama XIX-wiecznej Japonii wkraczającej w nowoczesność, a jednocześnie targanej separatystycznymi spiskami tajnych sprzysiężeń samurajów, shishich, dążących do wypędzenia wszystkich cudzoziemców z kraju.
Walkę z nimi musi podjąć Toranaga Yoshi, a tymczasem do Yokohamy przybywa nowy gai-jin, Malcolm Struan…

 

źródło opisu: http://etiuda.net/?p=productsList&sWord=gai-jin

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1856
Shahrivar | 2013-06-28
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: 23 marca 2013

Niemal rok temu przeczytałam "Shoguna", nadszedł czas na kolejną książkę Clavella. Delektowałam się nią od dłuższego czasu.
Wprawdzie nie przeczytałam jeszcze dwóch wcześniejszych części azjatyckiej sagi traktujących o Noble House, ale to nie przeszkadzało w lekturze.

"Gai-jin" spodobał mi się znacznie bardziej niż "Shogun".
Jak to u tego autora bywa, zachwyca mnie zręczność, jaką posługuje się przy konstruowaniu skomplikowanej fabuły i interesujących postaci. Intrygi = to, co kotki lubią najbardziej. Nadto znakomicie pokazuje ironię ludzkiego istnienia, jego kruchość oraz gamę sprzecznych uczuć, jakie potrafią targać człowiekiem (miłość, nienawiść, lojalność, litość, nieufność...).

Niektórzy pisarze powinni się uczyć od Clavella, jak przy ogromnych rozmiarach książki (ponad 1000 stron pozdrawia!), równoczesnym świetnym i nie nużącym prowadzeniu różnych, skomplikowanych wątków nie zatracić głębi nawet drugoplanowych postaci. :P

Faworytów miałam trzech, przede wszystkim Hiraga, a potem Andre Poncin i Yoshi Toranaga. Hiraga i Yoshi stali po dwóch stronach barykady, ale byli równie ciekawi, dzielili zresztą wiele wspólnych cech.
Nie cierpiałam szczerze Angelique Richaud, chociaż jako kobieta byłam w stanie wczuć się jej dość trudną sytuację.
Zaś Malcolm Struan był lekko mdły, z gai-jinów bardziej zajmował mnie Andre Poncin i Philip Tyrer. Jeszcze Pallidar ujął mnie zręcznym zagraniem pod koniec książki.

Część wydarzeń opisanych w książce nie była zaskakująca, skoro oparte zostały na realnych wypadkach tuż poprzedzających upadek shogunatu i epokę Meiji, jednak lektura trzymała w napięciu.
Jak dotąd to moja ulubiona książka Clavella.

Naprawdę polecam. (zresztą Clavella nawet nie trzeba polecać, klasyka, no i Mr. Bestseller mówi za siebie :P)

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Ruchome święto

Trudno jest mi sobie wyobrazić autora, z którym spacer po paryskich ulicach byłby bardziej namacalny.

zgłoś błąd zgłoś błąd