7,97 (77 ocen i 15 opinii) Zobacz oceny
10
15
9
9
8
22
7
25
6
3
5
2
4
1
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788379452057
liczba stron
320
język
polski
dodała
Rose

„Drugie życie” to niezwykła opowieść o życiu Moniki Kuszyńskiej. Piosenkarka po raz pierwszy w historii odkrywa się przed Katarzyną Przybyszewską i zabiera ją w podróż od dzieciństwa aż po finał Konkursu Eurowizji. To niezwykle wzruszająca i motywująca książka, która pokazuje, że nie ma w życiu rzeczy niemożliwych.

 

źródło opisu: http://www.empik.com/drugie-zycie-kuszynska-monika...(?)

źródło okładki: http://www.empik.com/drugie-zycie-kuszynska-monika...»

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (175)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 995
ElViento | 2016-03-02
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2016
Przeczytana: 01 marca 2016

Bardzo dobra, mądra i potrzebna książka. Monika opowiada swoją długą i trudną historię, to jak wstać z kolan i iść dalej przez życie, mimo wielu barier, lęków, pomimo kłód rzucanych przez życie pod nogi. Tą książka daje nadzieję innym, że warto walczyć o siebie i żyć pełnią życia, mimo ograniczeń. O pięknych przyjaźniach, wspaniałych i bezinteresownych ludziach, o chwytaniu się wielu szans oraz oddzielaniu ziaren od plew.

Książka daje wiarę wszystkim ocalonym oraz tym, którzy mają rozmaite problemy, że warto zawalczyć o siebie, nie poddawać się i mimo wszystko starać się wypełniać optymizmem.

Polecam, wspaniała książka!

książek: 615
tajemniczeksiazki | 2017-02-07
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: 07 lutego 2017

Dzisiaj krótko, zwięźle i na temat. Czasem bowiem trafia się na takie pozycje, które ciężko jakkolwiek sensownie opisać. Jak pewnie wiecie, wszelkie biografie i autobiografie lub tzw.wywiady rzeka są tym, po co chętnie sięgam, stąd też nie zdziwi Was fakt mojego dzisiejszego wyboru.

Maj 2006 roku. Wiosna w pełni. Członkowie zespołu Varius Manx wracają do domu po kolejnym koncercie. Pech chciał, że pogoda tego ranka nie była sprzyjająca. Kierowca samochodu i zarazem założyciel zespołu traci panowanie nad pojazdem, co kończy się poważnym wypadkiem. Najgorsze obrażenia ponosi wokalistka zespołu, niejaka Monika Kuszyńska, która po dziś dzień jest sparaliżowana od pasa w dół i porusza się na wózku inwalidzkim. Los jednak sprawił, że wypadek ten wcale nie okazał się końcem jej życia, tylko początkiem czegoś naprawdę dobrego...

Monika Kuszyńska (rocznik 1980) polska wokalistka i autorka tekstów piosenek, która w latach 2000-2010 była wokalistką zespołu Varius Manx. W 2006 roku uległa...

książek: 437
Elżbieta | 2016-02-14
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 13 lutego 2016

Większość z nas nie zdaje sobie sprawy, że w jednej chwili może się wszystko w życiu zmienić.
Jeden niefortunny skok, wypadek i już nie będziemy tę samą osobą co kiedyś.
Podoba mi się opowiedziana przez panią Monikę historia bo przede wszystkim nie oskarża nikogo, nie złorzeczy, nie ma pretensji. Sama nie wiem czy ja bym tak potrafiła, po tak traumatycznych przeżyciach.
I dwie moje refleksje- pierwsza, podejrzewam że osobom nieznanym, mniej zamożnym trudno czasami pozyskać pieniążki na rehabilitację i często są pozostawieni sami sobie - na łasce NFZ-tu, także w tym nieszczęściu pani Monika miała możliwość w miarę spokojnej rehabilitacji bez zmartwienia skąd wziąć kolejne 100 zł na usprawnienie.
A druga rzecz- nigdy nie znosiłam Roberta Jansona i po lekturze tej książki antypatia jedynie się umocniła.
Życzę pani Monice, ale i innym "nieborakom" żeby w końcu medycyna znalazł sposób na "naprawienie" uszkodzonego rdzenia.
A książkę polecam - bardzo pozytywna w odbiorze.

książek: 297
madeleine90 | 2015-12-15
Przeczytana: 15 grudnia 2015

Książka jest bardzo pozytywna, pomimo smutnego wydarzenia jakim był wypadek Pani Moniki, opisywanego w książce. Poza relacją pani Moniki z dnia wypadku jak i ciężkich miesięcy po wypadku w książce znajduje się również historia wokalistki, jej miłości do muzyki, pierwszych kroków na scenie i w zespole Varius Manx. To nie jest książka w której pani Monika wylewa swoje żale, to książka która budzi optymizmem i nadzieją. Jestem mile zaskoczona.

książek: 912
karolinka | 2016-05-06
Na półkach: Przeczytane, 2016

Bardzo rzadko sięgam po biografie, ale gdy ukazała się ta książka stwierdziłam, że warto po nią sięgnąć. I nie żałuję! Pani Monika Kuszyńska opowiada tu o swoim dzieciństwie spędzonym w Łodzi, dorastaniu a także miłości do muzyki i pierwszych krokach na scenie. Pewnie niewiele z Was wie, że nim została wokalistką zespołu Varius Manx, śpiewała w łódzkim zespole Farenheit. Z książki dowiadujemy się nie tylko o blaskach, ale i o cieniach kariery wokalistki słynnego wtedy zespołu. Aż ciężko uwierzyć, że naprawdę nie zawsze było różowo. Jednym słowem poznajemy wszystko od kuchni.
Duża część książki poświęcona jest także tematowi wypadku, w którym Monika Kuszyńska poważnie ucierpiała. Dowiadujemy się jak to wszystko wyglądało, jak wyglądała rekonwalescencja i walka z własnym sobą, pokonywanie barier itp
Ciężko ocenić mi tego typu książkę w ilości gwiazdek, bo jak tu ocenić czyjeś przeżycia?
Polecam każdemu!

książek: 758
Anna | 2016-01-27
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2016
Przeczytana: 27 stycznia 2016

Los bywa okrutny, potrafi zmienić życie w jednej sekundzie, tak się stało tutaj i nic już nie miało być takie samo. Dni, miesiące a później lata bólu i ciągłej nadziei na cud. Pani Monika miała to szczęście w nieszczęściu, że miała obok siebie cudowną siostrę, oddanego rehabilitanta i niezwykłych przyjaciół. Oczywiście "służba zdrowia" nie zawsze stawała na wysokości zadania, przecież pacjent nie jest najważniejszy - boli widocznie musi.
Przez ten okrutny cios, który dostała od życia nigdy się nie załamała, zawsze chciała walczyć i żyć, a teraz także wchodzi na scenę. Właśnie wchodzi, bo wózek to nie zawsze przeszkoda.

Wniosek po przeczytaniu: doceniajmy to co mamy i cieszmy się z każdego dnia, bo ilu z nas nie docenia tego co ma, otrzeźwienie zazwyczaj przychodzi "po fakcie", bo przecież zawsze mamy czas, zawsze coś spotyka innych nie mnie.

książek: 724
PolkaPati | 2017-03-25
Na półkach: Biografia, Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 25 marca 2017

Świetna książka która pokazuje iż pomimo ciężkiego losu i zawirowań w życiu nie można sie poddawać. Monika Kuszyńska przeszła przez swoje życie wiele i mimo wszystko pokonała swoje słabości i dążyła do wymarzonego celu. Poznałam Monikę osobiście po wypadku w szpitalu byłam wtedy małą dziewczynką która wstydziła sie cokolwiek powiedzieć do mojej idolki z zespołu którego słuchałam tysiące razy. Po tym wszystkim śledziłam poczynania Moniki i bardzo mnie poruszyło że przeszła w życiu tak wiele a jednak wyszła na prostą.
Po przeczytaniu tej książki wylewamy wiele łez lecz głównym celem jest pokazanie że warto sie nie poddawać. Bo gdy już się poddamy nic na tym sie nie zyska a straci bardzo wiele.
Ja osobiście polecam zapoznać sie z historią Moniki Kuszyńskiej i zastanowić sie nad własnym losem czy idzie się właściwą drogą.

książek: 85
Monika | 2016-03-25
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: grudzień 2015

Książki nie przeczytałam jednym tchem :) Nie udało się.... Musiałam od czasu do czasu odkładać ją i biec po chusteczkę... Poza tym w pewnym momencie zaczęłam sobie dozować przyjemność czytania, żeby na dłużej wystarczyło :) Książkę czytało się bardzo przyjemnie, trudno było się od niej oderwać. Momentami jest bardzo wzruszająca. Zastanawiałam się, co sprawia, że jest ona tak wyjątkowa. I doszłam do wniosku, że chodzi o szczerość. To szczerość autorki sprawiła, że opisana historia jest po prostu wiarygodna, ludzka i tak wzruszająca. Długo po przeczytaniu książka nadal leżała na stole. Nie potrafiłam jej ot tak włożyć na półkę pomiędzy inne, nie potrafiłam schować tej dziewczyny z okładki - takiej normalnej na pierwszy rzut oka, a tak niezwykłej, pięknej i wyjątkowej w rzeczywistości. Jestem przekonana, że ta książka będzie dla wielu osób inspiracją, nadzieją i pocieszeniem.

FB: Kosmoenergetyka-Szczecin

książek: 631
Arana5V | 2016-07-07
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 07 lipca 2016

Tę książkę chciałam już bardzo dawno. W końcu udało się, przeczytałam ją w ciągu niespełna 2 dni. Bardzo wciągająca, napisana pozytywnie mimo tego co przeszła i z czym boryka się do dziś p. Monika.
Daje bardzo dużego kopa pozytywnej energii i myślenia że wszystko się może w życiu zdarzyć ale nie można się poddawać! Też jeżdżę na wózku, jestem w trakcie intensywnej rehabilitacji, więc opisywane sytuacje z ćwiczeniami, poświęceniem, czy normalnym, codziennym życiem nie są mi obce. Czytając książkę, niejednokrotnie przeszła mi przez głowę myśl: "Kurcze, to też o mnie..". Powiem tak. Nie oceniaj osób niepełnosprawnych jak nie wiesz co przeszliśmy, ile siły musimy, ba! CHCEMY, wydobyć z siebie żeby w miarę normalnie żyć! Jeśli chcesz zobaczyć jak wygląda nasz świat z perspektywy osoby jeżdżącej na wózku, z czego czerpiemy pozytywną energię, przeczytaj koniecznie tę książkę!

książek: 946
kawa | 2016-06-15
Na półkach: Przeczytane

Pani Monika dzieli swoje życie na przed i po wypadku. Przed była ukochana muzyka, spełnienie marzeń, życie w podróży, koncerty... Po wypadku nie było niczego, a właściwie była rozpacz, żal, strach, przerażenie.
Chyba nie jestem sobie w stanie wyobrazić przez co przeszła Pani Monika. Ale znalazła w sobie siłę i determinację, aby się podnieść. Mam wrażenie, że teraz żyje prawdziwie.
Bardzo mądra książka.

zobacz kolejne z 165 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
zgłoś błąd zgłoś błąd