Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Andrzej Niemczyk. Życiowy tie-break

Wydawnictwo: Sine Qua Non
8,07 (146 ocen i 31 opinii) Zobacz oceny
10
21
9
29
8
51
7
31
6
12
5
2
4
0
3
0
2
0
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788379244294
liczba stron
344
język
polski
dodał
0tommy

Bezkompromisowa autobiografia trenera „Złotek”. Twardziel. Kobieciarz. Facet, który zawsze mówi, co myśli. Dobry rozgrywający i jeszcze lepszy trener, za którym siatkarki gotowe były pójść w ogień… Andrzej Niemczyk to żywa legenda polskiego sportu. W tej autobiografii bez ogródek opowiada o tym, co przeżył. I szczerze mówi o ludziach, których spotkał na swojej drodze. Nowotwór pokonany za...

Bezkompromisowa autobiografia trenera „Złotek”.

Twardziel. Kobieciarz. Facet, który zawsze mówi, co myśli. Dobry rozgrywający i jeszcze lepszy trener, za którym siatkarki gotowe były pójść w ogień…

Andrzej Niemczyk to żywa legenda polskiego sportu. W tej autobiografii bez ogródek opowiada o tym, co przeżył. I szczerze mówi o ludziach, których spotkał na swojej drodze.

Nowotwór pokonany za pomocą litrów whisky i setek wizyt w kasynach. Burzliwe relacje z kobietami. Milion dolarów stracony w kilka sekund. Kulisy pracy z reprezentacją Polski, metody, dzięki którym doprowadził „Złotka” do podwójnego mistrzostwa Europy, oraz cała prawda o PZPS.

Polskie środowisko siatkarskie do tej pory zamiatało wiele spraw pod dywan. Ta książka to zmieni.

 

źródło opisu: www.wsqn.pl

źródło okładki: www.wsqn.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 82
RealAnia | 2015-11-11
Na półkach: Przeczytane

Lubię oglądać siatkówkę. Nawet bardzo. Szczególnie tę w wykonaniu polskiej reprezentacji. Męskiej reprezentacji żeby było jasne. Mówiąc szczerze za damską wersją niezbyt przepadam (podobnie jak to ma miejsce w innych dyscyplinach). Nie jestem jednak ignorantką i przy okazji większych imprez sportowych oczywiście śledzę poczynania naszych pań. Dlatego też tak charyzmatyczna postać jak Andrzej Niemczyk była mi dobrze znana. Choć jak okazało się po lekturze książki nie tak dobrze, jak mi się wydawało.

„Na najwyższym poziomie nie można mieć ani momentu zwątpienia. Trzeba być aż do przesady pewnym siebie i swoich umiejętności. Trzeba być bezczelnie w sobie zakochanym.”

„Życiowy tie-break” rozpoczyna się od krótkiego opisu dzieciństwa, wspomnienia siatkarskiej kariery, a następnie Niemczyk przechodzi do przedstawienia swojej bogatej w doświadczenia i sukcesy pracy trenerskiej. Najwięcej w książce jest sportu, który zdominował jego życie. Jednak nie pomija sfery prywatnej, gdyż poza parkietem również wiele się działo. Opowiada o nieudanych małżeństwach, zerwanych kontaktach z córką, walce o życie brata, jak i własne. Nie zapomina też o swojej słabości do alkoholu, kobiet i hazardu.

„Co innego planowo przegrać seta czy cały mecz z myślą o swoich interesach, a co innego ustawić spotkanie z rywalem, aby wykiwać kogoś trzeciego.”

Czytając tę książkę dowiecie się, dlaczego Niemczyk podpisał kontrakt ze Stalą Mielec i jak udało mu się połączyć grę w klubie z nauką w oddalonej o prawie 300 km Warszawie. Odkryjecie, co przemycił w piłkach do Włoch w czasach PRL-u i jak w tym okresie sprawdzał, który telefon był na podsłuchu. Przeczytacie także, co powiedziała jego żona, gdy wojskowi przyszli po Niemczyka będącego w wieku poborowym i gdzie się wtedy ukrył. Dowiecie się również, dlaczego zamieszkał 300 metrów od ogrodzenia obozu koncentracyjnego w Niemczech, co było największym błędem w jego życiu, a co największym wyzwaniem podczas prowadzenia tureckich zawodniczek.

„[…] najlepszą motywacją dla sportowca są pieniądze i perspektywy. Bo czyż tak nie jest? Nie dajcie sobie wmawiać bajeczek o miłości do sportu, rodziny, chęci pomocy innym, które wprost wylewają się z biografii najpopularniejszych obecnie sportowców (Neymara, Messiego, Ronaldo). To PR-owa bzdura!”

Poznacie nowatorskie metody szkoleniowe Andrzeja Niemczyka. Dowiecie się, co było fundamentem przyszłych „Złotek”, w jakim celu nałożył na polskie siatkarki obowiązek regularnego korzystania z solarium (!), a także kazał (a nie jedynie pozwolił) im się malować przed meczami.

Trener tłumaczy także przyczyny porażki w Pucharze Świata w 2003 roku, wyjaśnia, dlaczego zrezygnował z poszczególnych zawodniczek kadry oraz przedstawia jak naprawdę wyglądało jego rozstanie ze „Złotkami”. Zdradza również, która siatkarka, jako jedyna z polskiej reprezentacji nie podpisała petycji o przywrócenie trenera na stanowisko selekcjonera.

„W żeńskiej siatkówce zawsze na pierwszym miejscu są kobiety, a dopiero potem zawodniczki.”

Opowieść Niemczyka przerywana jest krótkimi wypowiedziami jego przyjaciół, kolegów z boiska, współpracowników, czy też dziennikarzy. Z ich relacji dowiecie się między innymi jak trener kazał mówić do siebie polskim zawodniczkom, czy też, kto zarekomendował mu Agatę Mróz. Na końcu książki natomiast „głos” oddano samym siatkarkom. Dzięki tym rozmowom odkryjecie czy Izabela Bełcik bała się trenera, na czym polega wyjątkowość Niemczyka według Katarzyny Skowrońskiej-Dolaty oraz którą Polkę szkoleniowiec doprowadzał swym krzykiem do łez.

„Dla mnie w pracy nie ma rodziny, nie ma żony, nie ma córki. Są siatkarki.”

Dlaczego mówi o kobietach „dziewuchy”? Który mecz wywołał u niego morze łez? Dlaczego męską kadrę Daniela Castellaniego nazwał „harcerzykami”? Co zrobił z pierwszą wypłatą (nie, nie przepił)? Jak w kilka sekund stracił milion dolarów?

„Whisky mogę się napić z każdym, ale gdy rozmowa schodzi na plotki, albo co gorsza zmienia się w knucie przeciwko komuś, ja zawsze odchodzę. Takie rzeczy po prostu mnie nie bawią.”

„Życiowy tie-break” to bardzo szczera lektura. Andrzej Niemczyk nie stara się wybielić, wprost mówi nawet o kwotach, które trafiały do jego kieszeni za trenowanie poszczególnych drużyn. Książka bardzo wciąga, czyta się lekko i przyjemnie. Jest pełna historii zza kulis i anegdot, a trener nie przynudza nieistotnymi faktami, ale „serwuje” czytelnikowi to, co najciekawsze i najważniejsze z jego życiorysu. Bez wątpienia mogę stwierdzić, iż jest to jedna z najlepszych polskich książek sportowych.

http://floatemnabramke.blog.onet.pl/

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Śmierć na Nilu

Zbiór świetnie napisanych opowiadań. Nie każdemu zapewne spodoba się styl autorki, ale mnie się podoba. Czasami czułem niedosyt jeśli chodzi o zakończ...

zgłoś błąd zgłoś błąd