Sekretnik, czyli przepis na szczęście

Wydawnictwo: Znak Literanova
5,14 (552 ocen i 153 opinie) Zobacz oceny
10
55
9
17
8
30
7
63
6
81
5
93
4
49
3
56
2
28
1
80
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788324035502
liczba stron
216
kategoria
poradniki
język
polski
dodała
Ag2S

Willa? Lexus? Książę? A może po prostu dobra praca? Wcale nie potrzebujesz czarodziejskiej różdżki, by spełnić swoje marzenia. Wystarczy wyobraźnia, odwaga i drobna pomoc Sekretnika. Była zwyczajną dziewczyną. Gnieździła się w maleńkiej kawalerce i nienawidziła swojej pracy. Pewnego dnia stała się pisarką bestsellerów, kobietą sukcesu, a Sekretnik napisała w swoim wymarzonym domku pod lasem....

Willa? Lexus? Książę? A może po prostu dobra praca?
Wcale nie potrzebujesz czarodziejskiej różdżki, by spełnić swoje marzenia.
Wystarczy wyobraźnia, odwaga i drobna pomoc Sekretnika.
Była zwyczajną dziewczyną. Gnieździła się w maleńkiej kawalerce i nienawidziła swojej pracy. Pewnego dnia stała się pisarką bestsellerów, kobietą sukcesu, a Sekretnik napisała w swoim wymarzonym domku pod lasem. Kopciuszek?
Nie! – Drimerka, która zdobyła się na szczerą rozmowę z samą sobą.


Sekretnik to bardzo osobisty, praktyczny poradnik, jak uwierzyć w marzenia
i dostrzec te, które są naprawdę nasze.

 

źródło opisu: http://www.znak.com.pl/

źródło okładki: http://www.znak.com.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 212
małgorzata | 2015-12-20
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 20 grudnia 2015

O gustach czytelniczych z reguły lepiej nie pisać, każdy ma prawo czytać to, na co ma ochotę, i czy akurat mnie spodoba się, czy też nie dany poradnik, tak naprawdę pewnie dla większości nie ma znaczenia, bo najważniejsze są osobiste odczucia.
„Sekretnik” to właśnie taka książka, która wzbudza ogromne kontrowersje. Autorka nazywając się drimerką ( a przecież marzycielka to takie piękne słowo, dające mnóstwo możliwości ) przekonuje w niej czytelnika, że nasza wyobraźnia, mało, że jest bez granic, to posiada pewną moc sprawczą w spełnianiu naszych pragnień. Każdy z nas ma swoje marzenia, które realizuje lub wręcz przeciwnie myśląc, że na pewno nie uda się ich zrealizować, zostawia je w zakamarku swojej podświadomości jako pewien bodziec, lub wykorzystując je do relaksu. Autorka stara się udowodnić, że wszystko można osiągnąć, jeśli tylko nasza wiara w sukces jest konsekwentna, a pragnienie realizacji ogromne. Wiele jest na rynku wydawniczym poradników tego typu i cały czas cieszą się one ogromną popularnością, jakby z góry wiadomo było, że ludzie nie za bardzo wierzą w spełnianie marzeń, lub ich dążenia do celu nie są zbyt silne Jedno jest pewne - Wydawnictwo Znak naprawdę postarało się, aby ta pozycja była swego rodzaju perełką wydawniczą, piękna okładka zdecydowanie spełnią rolę swoistego magnesu, kusi by zaglądnąć do środka, I jeśli po otworzeniu i przeczytaniu jesteśmy z lekka zawiedzeni lub wręcz zdumieni, to możemy wtedy mieć pretensje tylko do siebie, bo przecież był to nasz osobisty wybór. Pewna infantylność w sposobie napisania tego poradnika niejednego zniechęci, lecz przyznajmy się sami przed sobą, czy nasza osobista wiara w spełnianie swoich marzeń jest równie silna? Pomijając przykłady w jaki sposób autorka proponuje uzyskać upragniony cel, czy widzimy go równie jasno, czy z góry zakładamy, że nie damy rady?
Jak wiadomo w życiu dużo zależy od szczęścia, lecz trudno go szukać jeżeli pozostaniemy z nastawieniem na "nie" do życia i pewnych założeń. I jeżeli nawet uznany, że treść jest dla nas za absurdalna, czy też w ogóle dotyczy nierealnych spraw, to tak naprawdę, na pewno w jakiś sposób możemy poczuć się dotknięci. Bo jakże to, pomyślimy, przecież nie możemy zrobić tak czy siak jak jest proponowane przez autorkę. Właśnie, nie możemy, ale czy robimy cokolwiek? Ciężko mi napisać do kogo ( jeżeli chodzi o wiek) jest skierowany poradnik, lecz myślę, że na pewno lepiej, przez różowe okulary popatrzy na niego czytelnik dorosły. Obawiam się, że młody mógłby przyjąć treść dosłownie, a to niekoniecznie mogłoby wyjść mu na dobre. Jeżeli popatrzymy na całość z perspektywy przeżytego już sporo życia, możemy uznać go za lekko ironiczny, czy nawet odrobinę cyniczny, i wtedy jego treść nabierze troszkę innego wymiaru. Jakiego? To tylko zależy od naszego nastawienia. Może jednak warto spróbować?

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Gwiazda Wieczorna wschodzi

Kto czytał Baśniobór, zna już sytuację. Kendra i Seth spędzili wakacje u dziadków. Myśleli, że to normalni staruszkowie mieszkający na prowincji, a ok...

zgłoś błąd zgłoś błąd